-
Artykuły
„Ostatni smrek” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej trzyma w napięciu do ostatniej strony
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów, ale jesteśmy na to podatni
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
FioletowaRóża1 -
Artykuły
Sportowa opowieść o sile dziecięcego charakteru – „Akademia Piłkarska. #1 Gra się zaczyna”
LubimyCzytać2
Biblioteczka
2025-03-08
2025-03-03
2025-03-03
Zdawałam sobie sprawę, że los służących na początku XX wieku nie był łatwy ale nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak.
Bardzo dobry reportaż dotykający różnych aspektów tytułowego zawodu ale też ogólnie stosunku do ludzi, szczególnie do kobiet, sytuacji materialnej w przed- i międzywojennej Polsce a potem początkach kształtowania się praw pracowniczych i w ogóle zupełnej zmianie w profilu społeczeństwa w Polsce powojennej. Bardzo ciekawy obraz przemian.
Historie przeważnie smutne i oburzające ale nie brak też i tych humorystycznych a także ciepłych i wzruszających.
Pojawiające się w książce imiona i nazwiska są na ogół dość anonimowe ale znajdziemy tu też kilka opowieści z życia znanych osobistości, ludzi kultury (Dąbrowska, Nałkowska, Wyspiański) i ich stosunku i związków ze służbą domową.
Ja przyswoiłam książkę w audiobooku. Lektorka dobrze dobrana.
Bardzo polecam!
Zdawałam sobie sprawę, że los służących na początku XX wieku nie był łatwy ale nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak.
Bardzo dobry reportaż dotykający różnych aspektów tytułowego zawodu ale też ogólnie stosunku do ludzi, szczególnie do kobiet, sytuacji materialnej w przed- i międzywojennej Polsce a potem początkach kształtowania się praw pracowniczych i w ogóle zupełnej...
2025-02-27
2025-01-20
2024-12-27
Nadal wolę te książki Magdaleny Majcher, które inspirowane są konkretnymi sprawami kryminalnymi ale muszę przyznać, że i przy "Deadlinie" bawiłam się doskonale. Słuchałam (jak i wszystkim innych książek tej autorki) w audiobooku. Tutaj lektorką jest Anna Dereszowska a jej interpretacja naprawdę robi robotę. Bardzo polecam!
Nadal wolę te książki Magdaleny Majcher, które inspirowane są konkretnymi sprawami kryminalnymi ale muszę przyznać, że i przy "Deadlinie" bawiłam się doskonale. Słuchałam (jak i wszystkim innych książek tej autorki) w audiobooku. Tutaj lektorką jest Anna Dereszowska a jej interpretacja naprawdę robi robotę. Bardzo polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-12-18
2024-12-01
Gdyby nie ten archaiczny anturaż ocena byłaby znacznie wyższa. Książka przesłanie ma fantastyczne - uczy wspaniałych wartości i to jej niewątpliwa i ponadczasowa zaleta. Niestety, napisana ponad 100 lat temu dla 10-11 latków jest bardzo trudna w odbiorze i słabo do nich trafia. Ja, teraz jako dojrzała osoba, jestem w stanie docenić tę pozycję i przymknąć oko na "dłużyzny o kałamarzach" ale w dzieciństwie nie byłam w stanie przebrnąć przez tę lekturę.
Warto poznać "Chłopców z Placu Broni" ale polecam raczej dorosłym czytelnikom. Moja 5 klasistka, dla której jest to lektura niestety "morduje" się przy czytaniu. I w pełni ją rozumiem...
Gdyby nie ten archaiczny anturaż ocena byłaby znacznie wyższa. Książka przesłanie ma fantastyczne - uczy wspaniałych wartości i to jej niewątpliwa i ponadczasowa zaleta. Niestety, napisana ponad 100 lat temu dla 10-11 latków jest bardzo trudna w odbiorze i słabo do nich trafia. Ja, teraz jako dojrzała osoba, jestem w stanie docenić tę pozycję i przymknąć oko na...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2021-04-05
2024-11-30
2024-11-17
2024-11-10
Kolejna książka Magdaleny Majcher będąca zbeletryzowaną głośną historią kryminalną współczesnej Polski. Tym razem sprawa zabójstwa rodziców przez ich 18-letniego syna. Sprawa bulwersująca jak i niewiarygodna i przerażająca.
Autorka z dużym szacunkiem i dość obiektywnie kreśli portrety wszystkich postaci dramatu, przedstawia nie tylko samo zabójstwo i śledztwo ale też wydarzenia poprzedzające.
Wszystkie książki tej autorki słucham w audiobooku. Dobrze dobrana lektorka. Polecam!
Kolejna książka Magdaleny Majcher będąca zbeletryzowaną głośną historią kryminalną współczesnej Polski. Tym razem sprawa zabójstwa rodziców przez ich 18-letniego syna. Sprawa bulwersująca jak i niewiarygodna i przerażająca.
Autorka z dużym szacunkiem i dość obiektywnie kreśli portrety wszystkich postaci dramatu, przedstawia nie tylko samo zabójstwo i śledztwo ale też...
2024-11-10
2024-10-30
Oczywiście słyszałam o księdzu Kaczkowskim, o jego pracy na rzecz chorych, o samej jego chorobie. Nie znałam go jednak za dobrze a z książki, będącej wywiadem-rzeką dowiedziałam się bardzo dużo. Poznałam kapłana, którego duchowość jest mega spójna z moją koncepcja wiary. Rozmowa przepełniona mądrością, humorem, miłością do Boga i bliźniego. Wspaniale mi się słuchało. Polecam z całego serca!
Oczywiście słyszałam o księdzu Kaczkowskim, o jego pracy na rzecz chorych, o samej jego chorobie. Nie znałam go jednak za dobrze a z książki, będącej wywiadem-rzeką dowiedziałam się bardzo dużo. Poznałam kapłana, którego duchowość jest mega spójna z moją koncepcja wiary. Rozmowa przepełniona mądrością, humorem, miłością do Boga i bliźniego. Wspaniale mi się słuchało....
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-02-20
Najsłabsza z przeczytanych przeze mnie książek Kariki. Po genialnej "Szczelinie" żadna inna nie zrobiła już takiego wrażenia. Ta również miała ten specyficzny klimat i niepokój, któremu towarzyszy dreszczyk podczas lektury ale tylko do pewnego momentu. Kiedy narracja skręciła w kierunku słowiańskich wierzeń jak dla mnie emocje zupełnie siadły. Mitologia Słowian wraz z jej demonami, strzygami etc sama w sobie jest bardzo ciekawa ale w książkach Kariki, gdzie klimat buduje raczej irracjonalny strach, niepewność i niepokój ten motyw jest dla mnie zupełnie niesatysfakcjonujący.
Ale to jeszcze nic. Najgorsze są te pseudofilozoficzne monologi głównego bohatera. Oczywiście w innych książkach autora też takie występują ale tutaj jest tego tak dużo, że są po prostu niestrawne.
Książkę wysłuchałam w audiobooku. Pewnie gdyby nie to zrobiłabym DNF-a :(
Najsłabsza z przeczytanych przeze mnie książek Kariki. Po genialnej "Szczelinie" żadna inna nie zrobiła już takiego wrażenia. Ta również miała ten specyficzny klimat i niepokój, któremu towarzyszy dreszczyk podczas lektury ale tylko do pewnego momentu. Kiedy narracja skręciła w kierunku słowiańskich wierzeń jak dla mnie emocje zupełnie siadły. Mitologia Słowian wraz z jej...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2024-02-15
Fantastyczne opracowanie legend związanych z zamkami ziemii świętokrzyskiej.
Zbiór ponad dwudziestu opowieści o zamkach tak znanych jak Chęciny czy Krzyżtopór, o tych mniej znanych ale też takich, po których ostały się jedynie niewielkie fragmenty ścian bądź ruiny.
Każdy rozdział zaczyna się rysem historycznym dotyczącym zamku od jego powstania, poprzez lata świetności aż po stan obecny. Następnie poznajemy związane z miejscem legendy, po których przytoczeniu następuje komentarz o ich pochodzeniu i stopniu prawdziwości.
Książka niesamowicie zachęciła mnie do odwiedzenia kilku miejsc i uświadomiła mi w jak kulturowo bogatym kraju żyję i ile mam jeszcze do odkrycia ;)
Wysłuchałam tej pozycji w audiobooku co dzięki rewelacyjnemu lektorowi - Stanisławowi Biczysko - książka jeszcze bardziej zyskała na atrakcyjności.
Polecam gorąco!!!
Fantastyczne opracowanie legend związanych z zamkami ziemii świętokrzyskiej.
Zbiór ponad dwudziestu opowieści o zamkach tak znanych jak Chęciny czy Krzyżtopór, o tych mniej znanych ale też takich, po których ostały się jedynie niewielkie fragmenty ścian bądź ruiny.
Każdy rozdział zaczyna się rysem historycznym dotyczącym zamku od jego powstania, poprzez lata świetności aż...
2024-02-13
2022-10-19
DNF :/
Ocenę wystawiam na podstawie ok 1/4 książki, którą zdołałam przesłuchać. Nie wciągnęła mnie. To jednak nie moje klimaty.
DNF :/
Ocenę wystawiam na podstawie ok 1/4 książki, którą zdołałam przesłuchać. Nie wciągnęła mnie. To jednak nie moje klimaty.
2023-01-02
Wśród nawału kryminałów i thrillerów ciężko trafić na książkę, która na serio będzie nas trzymać w napięciu, nie znuży ale i nie zmęczy. "Kasztanowy ludzik" taki właśnie jest. Fabuła mimo, że wielowątkowa jest poprowadzona tak zgrabnie, że śledzimy i podążamy za nią z autentycznym zainteresowaniem ale pamiętając, że jest to jednak fikcja literacka czerpiemy z lektury przyjemność a nie wysilamy się nadmiernie próbując połączyć zbyt skomplikowane zależności. To prawdziwa perełka wśród książek swego gatunku.
Przesłuchałam w audiobooku. Mimo, że lektor brzmi niekiedy zbyt egzaltowanie to treść wynagradza i od książki nie sposób się oderwać. Polecam gorąco!
Wśród nawału kryminałów i thrillerów ciężko trafić na książkę, która na serio będzie nas trzymać w napięciu, nie znuży ale i nie zmęczy. "Kasztanowy ludzik" taki właśnie jest. Fabuła mimo, że wielowątkowa jest poprowadzona tak zgrabnie, że śledzimy i podążamy za nią z autentycznym zainteresowaniem ale pamiętając, że jest to jednak fikcja literacka czerpiemy z lektury...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2022-12-26
Po "Trzeciej córce" tego autora, która wymordowała mnie niemiłosiernie ten tytuł jest znacznie lepszy.
Historia nadal zawiła, pogmatwana, wielowątkowa (to pewnie charakterystyczne dla Thomasa Arnolda ale bardziej trzyma się kupy niż ta poprzednia.
Bardzo wiele postaci i nazwisk sprawia, że czasami można się pogubić (szczególnie słuchając książki). Podobnie z powodu niezliczonej ilości zwrotów akcji pod koniec książki.
W ogólnym rozrachunku jednak ciekawie mi się tego słuchało.
Rozpoczynając nie zwróciłam uwagi, że to trzeci tom z serii co nie przeszkadza w zrozumieniu sprawy niemniej dla kogoś kto lubi śledzić i zachować ciągłość obyczajowego wątku związanego z bohaterem serii może być pewną stratą. Ja właśnie lubię. Trochę więc żałuję i teraz pewnie rozpoczęłabym od pierwszej części.
Audiobook zrobiony dobrze. Lektor pasuje, nie drażni.
Tak więc polecam.
Po "Trzeciej córce" tego autora, która wymordowała mnie niemiłosiernie ten tytuł jest znacznie lepszy.
Historia nadal zawiła, pogmatwana, wielowątkowa (to pewnie charakterystyczne dla Thomasa Arnolda ale bardziej trzyma się kupy niż ta poprzednia.
Bardzo wiele postaci i nazwisk sprawia, że czasami można się pogubić (szczególnie słuchając książki). Podobnie z powodu...
O matko jedyna!
Nie wiem czy dobrze, że tego przesłuchałam ;) Biorąc pod uwagę jaki byłby efekt "skutecznej" wpadki to chyba lepiej być nieświadomym na jakiej cienkiej linie to wszystko się trzyma.
A tak na serio - bardzo to interesujące. I śmieszno i straszno...Tylko dla ludzi o mocnych nerwach.
O matko jedyna!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem czy dobrze, że tego przesłuchałam ;) Biorąc pod uwagę jaki byłby efekt "skutecznej" wpadki to chyba lepiej być nieświadomym na jakiej cienkiej linie to wszystko się trzyma.
A tak na serio - bardzo to interesujące. I śmieszno i straszno...Tylko dla ludzi o mocnych nerwach.