-
Artykuły
Czytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313 -
Artykuły
"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2026-04-14
2026-04-11
Podoba się to dla mnie. Co tu dużo mówić, dla fanów historii o podróżach w czasie lub podróżach po światach równoległych ta książka jest jak serniczek dla łasucha. Fajnie znów pozastanawiać się co by było gdyby (coś podobnego pisałem już przy ocenie "Projektu Riese" Mroza). Polecam
Podoba się to dla mnie. Co tu dużo mówić, dla fanów historii o podróżach w czasie lub podróżach po światach równoległych ta książka jest jak serniczek dla łasucha. Fajnie znów pozastanawiać się co by było gdyby (coś podobnego pisałem już przy ocenie "Projektu Riese" Mroza). Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-04-05
U Kinga lubię to, że jego historie angażują już od pierwszej strony i bohaterowie zdają się być moimi starymi znajomymi. W tym przypadku jest podobnie. I dodatkowo znów spotkamy się z Holly Gibney, której chyba nie da się nie lubić. A jednak coś mi w całokształcie nie pasowało, coś mnie tam lekko nudziło, coś sprawiało, że chciałem tylko dojechac do końca i nie przedłużać przebywania w tych historiach.
Nie zrozumcie mnie źle - dalej jest to solidne rzemiosło i sympatycy Kinga nie powinni czuć zawodu. Ja nie czuję
U Kinga lubię to, że jego historie angażują już od pierwszej strony i bohaterowie zdają się być moimi starymi znajomymi. W tym przypadku jest podobnie. I dodatkowo znów spotkamy się z Holly Gibney, której chyba nie da się nie lubić. A jednak coś mi w całokształcie nie pasowało, coś mnie tam lekko nudziło, coś sprawiało, że chciałem tylko dojechac do końca i nie przedłużać...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2026-03-19
2026-02-17
2026-02-17
2025-12-13
2025-11-18
2025-10-29
Pozycja dla fanów GnR lub samego Slasha. Dużo ciekawostek.
Dla mnie książka przeciągnięta i chaotyczna, miejscami nudna. Męczyłem się z nią i niechętnie po nią sięgałem.
A abstrahując od walorów literackich - to kolejny po Tysonie i Tupacu upadek wizerunku idola z dzieciństwa/młodych lat. Zastanawiam się czy sięgać po kolejne biografie :)
Pozycja dla fanów GnR lub samego Slasha. Dużo ciekawostek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie książka przeciągnięta i chaotyczna, miejscami nudna. Męczyłem się z nią i niechętnie po nią sięgałem.
A abstrahując od walorów literackich - to kolejny po Tysonie i Tupacu upadek wizerunku idola z dzieciństwa/młodych lat. Zastanawiam się czy sięgać po kolejne biografie :)