rozwiń zwiń

Dom trzepoczących skrzydeł

Okładka książki Dom trzepoczących skrzydeł
Olivia Wildenstein Wydawnictwo: Nowe Strony Cykl: Królestwo Wron (tom 1) romantasy
614 str. 10 godz. 14 min.
Kategoria:
romantasy
Format:
papier
Cykl:
Królestwo Wron (tom 1)
Tytuł oryginału:
House of Beating Wings
Data wydania:
2023-08-15
Data 1. wyd. pol.:
2023-08-15
Data 1. wydania:
2022-10-29
Liczba stron:
614
Czas czytania
10 godz. 14 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383208275
Tłumacz:
Sylwia Gołofit-Lenda

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dom trzepoczących skrzydeł w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dom trzepoczących skrzydeł

Średnia ocen
7,2 / 10
1378 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
145
83

Na półkach:

Czasami do szczęścia wystarczy jedna mała łza…
A czasami “martwa” wrona przebita obsydianem.

Recenzja książki Dom trzepoczących skrzydeł – Olivia Wildenstein

Zaokrąglone uszy, które definiowały jej stan i to, jak widzieli ją inni.

Bo przecież wśród Fae to najważniejszy wyznacznik – szpiczaste uszy oznaczały moc.

Czystość krwi, którą tak się szczycili i której tak zachłannie chronili.

Nie sądzili, że coś może zburzyć porządek ich świata.

Albo raczej ktoś.

Ktoś z okrągłymi uszami i fiołkowymi oczami.

Bez typowej dla fae mocy.

Bez statusu i majątku.

Ktoś, kogo znaczna część rodziny wyparła ze swojego życia i drzewa genealogicznego.

Fallon Rossi – kobieta fae półkrwi bez mocy.

Jedna przepowiednia.

Wizja rządzenia u boku ukochanego księcia, dla którego jej serce biło od tak dawna.

I misja.

Odnaleźć zaginione wrony i usunąć z nich obsydianem, którym zostały przebite.

Wizja równie szalona, co piękna.

Co mogłoby pójść nie tak, jeżeli do stracenia jest tak niewiele?

Krótki okres przygotowań.

Szybka decyzja.

I cała przygoda do odbycia.

A towarzystwo?

Koń Furia oraz czarna wrona, która staje się jednocześnie jej ochroniarzem i przyjacielem.
Albo raczej aspirującym przyjacielem, z którym może rozmawiać dzięki ich dziwnej, niemal mistycznej więzi.

Brzmi wspaniale, prawda?

I co mogłoby pójść nie tak?

Poza królem, który pragnie jej niezwykłego daru nawiązywania więzi ze zwierzętami.

Sierżantem, który ma na jej punkcie niepokojącą obsesję.

I księciem, który choć wstydzi się jej za dnia, nocą pragnie jej u swego boku… więc wyrusza jej śladem.

No tak – wszystko.

Bo podróżująca samotnie kobieta w świecie pełnym uprzedzeń, politycznych intryg i żądzy władzy jest wyjątkowo narażona na niebezpieczeństwa.

I właśnie wtedy do akcji wkracza tajemnicza wrona.
Ożywiona jej magią staje się największą tarczą Fallon przed każdym potencjalnym zagrożeniem.

Ta książka zachwyca w najlepszy możliwy sposób.

Oczarowuje i przenosi do niesamowicie skonstruowanego świata pełnego magii, uprzedzeń i brutalnych zasad, które nie wybaczają słabości.

Ale najmocniej uderza coś innego.

Motyw odrzucenia.

To, że największą siłę może mieć ta, którą świat uznał za „wybrakowaną”.
Ta, której odebrano status.
Ta, którą kocha się tylko w ciemności.

Zwroty akcji? Będziecie łapać się za głowy i przewracać strony szybciej, niż planowaliście.

Bohaterowie? Nie będziecie chcieli się z nimi rozstać – nawet jeśli niektórym z nich najchętniej wymierzylibyście policzek.

Więc uczciwie ostrzegam – miejcie pod ręką kolejny tom.
A najlepiej od razu całą serię.

Bo gdy raz usłyszycie trzepot tych skrzydeł…

Nie będzie już odwrotu.

Powiedzcie mi – wybaczylibyście księciu, który kocha tylko w cieniu?
I czy wierzycie, że ktoś bez mocy może stać się najpotężniejszy ze wszystkich? 🖤

Czasami do szczęścia wystarczy jedna mała łza…
A czasami “martwa” wrona przebita obsydianem.

Recenzja książki Dom trzepoczących skrzydeł – Olivia Wildenstein

Zaokrąglone uszy, które definiowały jej stan i to, jak widzieli ją inni.

Bo przecież wśród Fae to najważniejszy wyznacznik – szpiczaste uszy oznaczały moc.

Czystość krwi, którą tak się szczycili i której tak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

3114 użytkowników ma tytuł Dom trzepoczących skrzydeł na półkach głównych
  • 1 654
  • 1 415
  • 45
470 użytkowników ma tytuł Dom trzepoczących skrzydeł na półkach dodatkowych
  • 205
  • 65
  • 51
  • 39
  • 37
  • 37
  • 36

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Dom trzepoczących skrzydeł

Więcej
Olivia Wildenstein Dom trzepoczących skrzydeł Zobacz więcej
Olivia Wildenstein Dom trzepoczących skrzydeł Zobacz więcej
Olivia Wildenstein Dom trzepoczących skrzydeł Zobacz więcej
Więcej