Anatomia miłości - nowe spojrzenie
- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Anatomy of Love
- Data wydania:
- 2017-01-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-01-31
- Liczba stron:
- 560
- Czas czytania
- 9 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380621244
- Tłumacz:
- Jacek Środa, Adam Bukowski
NOWE, ZAKTUALIZOWANE WYDANIE ŚWIATOWEGO BESTSELLERA.
Pierwsze wydanie "Anatomii miłości" ukazało się ponad dwadzieścia lat temu i szybko stało się nie tylko bestsellerem, ale i klasyczną książką dotyczącą seksualności człowieka. Fisher dalej jednak prowadziła swoje pionierskie badania nad pożądaniem, miłością romantyczną, przywiązaniem i zdradą, a ich owocem jest ta książka.
"Anatomia miłości – nowe spojrzenie", dzieło na wskroś nowoczesne i wybitne, pozwala prześledzić historię życia rodzinnego człowieka od początku istnienia gatunku po czasy współczesne. Znajdziemy tu omówienie „spojrzenia kopulacyjnego” i innych wrodzonych sztuczek w zakresie uwodzenia; najnowsze dane dotyczące powodów, dla których zakochujemy się w tej a nie innej osobie; nowe informacje na temat cudzołóstwa, uzależnienia od miłości, doboru płciowego i wyboru partnera; nowe hipotezy dotyczące zarówno wpływu chemii mózgu na osobowość i podejście do miłości romantycznej, jak współczesnych wzorów randkowania; historię wzlotu – i upadku – podwójnych standardów seksualnych; i wiele innych zagadnień skrupulatnie przestudiowanych przez autorkę. Relacjom z badań naukowych towarzyszą opowieści o prawdziwych kobietach, mężczyznach i władzy. Fisher nazwana została ostatnią optymistką w Ameryce – i optymistyczne jest przesłanie tej książki: mimo że świat wciąż się zmienia, człowiek nieustannie dąży do miłości.
Kup Anatomia miłości - nowe spojrzenie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Anatomia miłości - nowe spojrzenie
Miłość niejedne ma oblicze
Beatlesi śpiewali „All you need is love”, bałwanek Olaf z „Krainy lodu” twierdził, że miłość jest wtedy, gdy martwisz się o drugą osobę bardziej niż o siebie, Jan III Sobieski wysyłał niezwykle czułe listy do swojej ukochanej żony, Marysieńki, a Lizzy Bennet, bohaterka „Dumy i uprzedzenia” przyznaje się swojej siostrze Jane, że uczucie do pana Darcy'ego „przychodziło tak stopniowo, że sama nawet nie wiem, kiedy się zrodziło”1. Miłość – bo oczywiście o niej mowa - to temat-rzeka w literaturze, filmie, piosenkach, rzeźbach, obrazach, historii... Nasza kultura pełna jest odniesień do tego uczucia, o którym marzy większość ludzi na świecie. Ale czym ona faktycznie jest? Dlaczego zakochujemy się w tej, a nie innej osobie? Czy rzeczywiście możemy kochać tylko raz w życiu, kiedy na naszej drodze pojawi się ta „druga połowa”? Pytań jest wiele, a pozycji naukowych, analizujących miłość pojawiło się sporo, a na ich czele stoi, kultowa w Ameryce, jak i na świecie, „Anatomia miłości” Helen Fisher.
Książka amerykańskiej antropolożki to, jak czytamy na okładce, „opowieść o dobieraniu się w pary, małżeństwie i skokach w bok”. Helen Fisher dokładnie analizuje każdy etap miłości u ludzi, podając nie tylko biologiczne i historyczne uwarunkowania (porównywania do zachowań zwierząt lub naszych prehistorycznych przodków), ale też badania na dany temat czy zwyczaje kulturowe dalekich plemion, niekiedy nieznacznie różniące się od naszych wzorców postępowania. W ten sposób badaczka przedstawia zupełnie inny obraz miłości, korzystając z dziedziny, na której zna się najlepiej, czyli antropologii.
Właśnie, antropologia. Połączenie socjologii, nauk przyrodniczych i humanistycznych – tak w dużym uproszczeniu określiłabym tę naukę. „Anatomia miłości” jest wręcz podręcznikowym przykładem pozycji z tej dziedziny. Zawiera w sobie naprawdę dużo informacji o różnorodnym charakterze, zaczynając od historii starożytnej (jak kochali nasi prapraprapraprzodkowie), idąc przez współczesność, kończąc na świecie przyrody oraz badaniach na temat rozwodów oraz długości trwania małżeństw. Mogłabym powiedzieć jedno – czego ta pozycja w sobie nie zawiera? Konkretnego punktu zaczepienia. Czytałam „Anatomię...” początkowo z dużym zainteresowaniem – w końcu to kultowa pozycja o miłości – ale im moja lektura trwała dłużej, tym coraz bardziej odczuwałam znużenie oraz rozczarowanie. Znużenie, ponieważ schemat rozdziałów był wręcz identyczny: jak tylko poznawałam mechanizmy działania człowieka, np. że mężczyźni wypinają klatkę piersiową, kiedy podoba im się jakaś kobieta i chcą ją zainteresować swoją osobą, to chwilę potem czytałam sposoby wabienia samic przez zwierzęta. A między tymi opisami odnajdywałam dane statystyczne. Mnóstwo procentów i liczb. I tym samym przechodzę do uczucia rozczarowania „Anatomią miłości”.
Osobiście uważałam, że książka będzie podobna do naszej rodzimej „Sztuki kochania”, gdzie miłość zostaje pokazana bardziej... życiowo. I namacalnie. Helen Fisher tymczasem skupiła się na przedstawieniu miłości na szerszą skalę, przez co – w moim odczuciu – wyszedł worek bez dna. Przyznam się, że po „kultowej pozycji”, „dziele wybitnym i na wskroś nowoczesnym” oraz „światowym bestselerze” miałam ogromne oczekiwania, które okazał się zbyt wygórowane.
„Anatomia miłości” będzie idealną książką dla miłośników i studentów antropologii oraz badaczy związanych z tą nauką. Pozostali mogą czuć się trochę zagubieni w tej ogromnej treści, jednak podsumowałabym tę pozycję tym stwierdzeniem – nigdy nie rozszyfrujemy miłości, nawet przy pomocy wykresów, obserwacji świata zwierząt czy tradycji. I taką naukę chciałabym przekazać innym czytelnikom.
Anna Wolak
*J. Austen, „Duma i uprzedzenie”, Kraków 2009, s. 258.
Oceny książki Anatomia miłości - nowe spojrzenie
Poznaj innych czytelników
400 użytkowników ma tytuł Anatomia miłości - nowe spojrzenie na półkach głównych- Chcę przeczytać 302
- Przeczytane 84
- Teraz czytam 14
- Posiadam 32
- Psychologia 7
- E-book 2
- 2019 2
- 2024 2
- 2023 2
- Socjologia 2
Opinia
Ciężko mi ją ocenić, bo doceniam wysiłek autorki włożony w tę książkę i antropologiczną cząstkę Anatomii miłości. Pokazuje też, że nie wszystko jest tak łatwe do wytłumaczenia, a na anatomię miłości składa się wiele czynników. Mimo to, czy faktycznie była tym nowym spojrzeniem i odkryłam coś nowego? Hm... nie za bardzo, wyniosłam parę rzeczy, jednak nie tyle, ile oczekiwałam.
Podobają mi się wnioski autorki w ostatnim rozdziale, wydają mi się mało popularne, ale dające nadzieję.
Ciężko mi ją ocenić, bo doceniam wysiłek autorki włożony w tę książkę i antropologiczną cząstkę Anatomii miłości. Pokazuje też, że nie wszystko jest tak łatwe do wytłumaczenia, a na anatomię miłości składa się wiele czynników. Mimo to, czy faktycznie była tym nowym spojrzeniem i odkryłam coś nowego? Hm... nie za bardzo, wyniosłam parę rzeczy, jednak nie tyle, ile...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to