Niespokojny człowiek

Okładka książki Niespokojny człowiek
Henning Mankell Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Komisarz Wallander (tom 11) Seria: Mroczna Seria kryminał, sensacja, thriller
576 str. 9 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Komisarz Wallander (tom 11)
Seria:
Mroczna Seria
Tytuł oryginału:
Den orolige mannen
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2011-04-20
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Data 1. wydania:
2001-03-29
Liczba stron:
576
Czas czytania
9 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374149693
Tłumacz:
Beata Walczak-Larsson
Tagi:
literatura szwedzka XXI wiek Beata Walczak-Larsson

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
1650 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2185
2128

Na półkach:

Wątek szpiegowski taki sobie, ale w połączeniu z pozostałą fabułą tworzy dobrą całość i zamyka świetny cykl.

Wątek szpiegowski taki sobie, ale w połączeniu z pozostałą fabułą tworzy dobrą całość i zamyka świetny cykl.

Pokaż mimo to

avatar
670
210

Na półkach: ,

Duży plus to bardzo ciekawy wątek przewodni a znaczący minus to zmęczony życiem, bardziej stary niż metryka by wskazywała komisarz.

Duży plus to bardzo ciekawy wątek przewodni a znaczący minus to zmęczony życiem, bardziej stary niż metryka by wskazywała komisarz.

Pokaż mimo to

avatar
708
618

Na półkach: ,

Przyznam że mam mieszane uczucia pisząc tę recenzję . Z jednej strony zdążyłem się już "zaprzyjaźnić" z Kurtem Wallanderem i polubiłem tę postać , a z drugiej coraz bardziej irytuje mnie , że autor coraz częściej pisze o samotności , starzeniu się i dolegliwościach związanych z wiekiem spychając wątek sensacyjno kryminalny na drugi plan . Niemniej "Niespokojny człowiek" wciąga jak poprzednie części serii , intryga sensacyjno-szpiegowska jest spójna i przemyślana , a jej rozwiązanie ciekawe .
Moja niska ocena wynika z tego , że oczekiwałem "rasowego" kryminału , a przeczytałem powieść obyczajową na motywach geriatrycznych z wątkiem śledztwa w tle .
Mimo wszystko polecam .

Przyznam że mam mieszane uczucia pisząc tę recenzję . Z jednej strony zdążyłem się już "zaprzyjaźnić" z Kurtem Wallanderem i polubiłem tę postać , a z drugiej coraz bardziej irytuje mnie , że autor coraz częściej pisze o samotności , starzeniu się i dolegliwościach związanych z wiekiem spychając wątek sensacyjno kryminalny na drugi plan . Niemniej "Niespokojny...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1098
765

Na półkach: , , ,

Cieszę się, że odkryłam w tym roku Mankella. Każda jego powieść jest dopracowana w najmniejszym szczególe. Inni krytykują, że pisze zbyt rozwlekle, a mnie wartościowe wydaje się to, że traktuje czytelnika z szacunkiem i nie pozostawia ani krzty niedopowiedzenia.

Przygody z Kurtem Wallanderem zaczęłam od końca. Nadrobię, bez obawy. Trochę to smutna książka, bo Wallander już robi rozrachunek z życiem, już skupia się na przemijaniu i nieuchronnej śmierci, chociaż dopiero został dziadkiem. Ale spory wpływ na to ma postępująca choroba. Może jest trochę schematyczny jako śledczy - jak wielu mu podobnych komisarzy ze znanych mi kryminałów - ma za sobą rozwód, cierpi na samotność i dylematy dotyczące pracy w policji. Ale umie wszystko poskładać do kupy, a nawet odwrócić do góry nogami, znaleźć prawdę tam, gdzie jej nie widać, odnaleźć drugie dno. I nawet mając sześćdziesiąt lat na karku, nie da się wywieść w pole doświadczonemu szpiegowi.

Ta historia kryminalno-szpiegowska, jaką zaserwował nam Mankell w "Niespokojnym człowieku" jest przecież fikcją literacką i wcale nie musi być zgodna w stu procentach z faktycznymi regułami gry w szpiegowskim światku. Ale zimna wojna była jednak niezaprzeczalnym faktem i wiele z tych historii mogło rzeczywiście się wydarzyć.

Mankell jest równie wartościowy, gdy pokazuje tło społeczne i obyczajowe współczesnej Szwecji. Wszystko tu znajdziemy: uzależnienia, problemy rodzinne stosunek do pieniądza, uchodźców oraz starszych ludzi.

To na pewno nie jest moje ostatnie spotkanie z Wallanderem.

Cieszę się, że odkryłam w tym roku Mankella. Każda jego powieść jest dopracowana w najmniejszym szczególe. Inni krytykują, że pisze zbyt rozwlekle, a mnie wartościowe wydaje się to, że traktuje czytelnika z szacunkiem i nie pozostawia ani krzty niedopowiedzenia.

Przygody z Kurtem Wallanderem zaczęłam od końca. Nadrobię, bez obawy. Trochę to smutna książka, bo Wallander...

więcej Pokaż mimo to

avatar
291
179

Na półkach: , ,

Moja druga książka w ciągu tygodnia o Kurcie, szkoda, że w bibliotece nie było wszystkich części i nie czytam po kolei. Zaczęłam chyba 3 tomem, a teraz czytałam 11 czyli ostatni. Ta książka było dość mocno refleksyjna dla głównego bohatera, ale także dla czytelnika. Część książki opisuje powolne starzenie się, zaniki pamięci, brak koncentracji, ale też upór głównego bohatera i spełnianie marzeń, np. o domku na wsi czy psie. Wallender wspomina swojego zmarłego ojca, byłą żonę, ale i swoją wielką łotewską miłość. W tym tomie rodzi się wnuczka-Klara, która staje się całym światem dziadka. W między czasie komisarz próbuje rozwiązać zagadkę zniknięcia najpierw teścia swojej córka, a później teściowej. Dużo dzieje się w tej książce, jest wiele pobocznych opisów, ale czyta się ją szybko.

Moja druga książka w ciągu tygodnia o Kurcie, szkoda, że w bibliotece nie było wszystkich części i nie czytam po kolei. Zaczęłam chyba 3 tomem, a teraz czytałam 11 czyli ostatni. Ta książka było dość mocno refleksyjna dla głównego bohatera, ale także dla czytelnika. Część książki opisuje powolne starzenie się, zaniki pamięci, brak koncentracji, ale też upór głównego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
733
551

Na półkach: ,

Bardzo, bardzo dobrze się czyta, chociaż główna historia kryminalno-szpiegowska, ani jej zakończenie, nie ma sensu.

Ciekawe są jednak pojedyncze historie, gdyż Kurt rozmawia z wieloma ludźmi, a każdy rozmówca przedstawia swoją własną wersję wydarzeń. Ciekawi są poszczególni rozmówcy, i zależności miedzy nimi.

Jest bardzo, bardzo dużo polityki, raczej dziwacznie przedstawionej, ale to pewnie jakiś rodzaj szwedzkiego postrzegania zimnej wojny, ZSRR i nadmiaru imigrantów w Szwecji. Pojawia się nawet polski hydraulik, nie tylko oficerzy,
szpiedzy i okręty podwodne.

Kurt ma 60 lat i przeżywa kryzys wieku przed-emerytalnego. Ciągle, wręcz obsesyjnie, myśli o śmierci, samotności, starości i niedołęstwie. Uważa, że wszystko już za nim, a on za chwilę umrze albo ciężko zachoruje.

Raczej jest to bardzo przesadzone,ale pewnie świadczy o tym, że Kurt nie miał żadnego życia poza pracą, i koniec pracy-niedaleką emeryturę odbierał też jako koniec prawdziwego życia. Nie miał niczego co pragnąłby zrobić na emeryturze, żadnych marzeń, żadnych planów, żadnych zainteresowań,które mógłby wtedy zrealizować. Nawet psa, o którym niby marzył od dziecka, traktuje bardzo przedmiotowo - jak zabawkę; kiedy ma czas i chęć zajmuje się nim, ale niczego go nie uczy,nic z nim konkretnego nie robi. Raz go bierze do domu, raz trzyma na dworze, a innym razem oddaje na przechowanie do sąsiada.

A przecież nie był samotnym człowiekiem, jego córka Linda bardzo się angażuje w jego życie, odwiedza go i wspiera. Jednak,mimo tego, że wciąż podkreśla jak Linda jest ważna w jego życiu - najważniejsza była dla niego praca policjanta, dzięki której mógł postrzegać siebie jako bardzo silnego, bardzo samodzielnego, bardzo sprawnego umysłowo człowieka. Kiedy się starzeje i traci powoli i umysł i siły, i dodatkowo ma świadomość zbliżającej się nieuchronnie emerytury -nie potrafi się z tym pogodzić.

Wiec to raczej nie jest kryminał, chociaż gdzieś tam w tle jest jakaś zagadka kryminalno-szpiegowska, ale ciekawie napisane rozważania o starości, o marzeniach, o rodzinie. O tym co nam zostaje,gdy zbliżamy się do emerytury.
Bardzo smutne.

Bardzo, bardzo dobrze się czyta, chociaż główna historia kryminalno-szpiegowska, ani jej zakończenie, nie ma sensu.

Ciekawe są jednak pojedyncze historie, gdyż Kurt rozmawia z wieloma ludźmi, a każdy rozmówca przedstawia swoją własną wersję wydarzeń. Ciekawi są poszczególni rozmówcy, i zależności miedzy nimi.

Jest bardzo, bardzo dużo polityki, raczej dziwacznie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
185
157

Na półkach: , ,

Kolejne spotkanie z komisarzem. Okazuje sie ostatnie w tym wcieleniu. Treść ciekawa, bo to czasy walki dobra i zła , zachodu i wschodu, czasem opisy do szybkiego przerzucenia, ale tak git:). Mam nadzieje ze Komisarz ma sie dobrze w tym swoim domku na wsi:)

Kolejne spotkanie z komisarzem. Okazuje sie ostatnie w tym wcieleniu. Treść ciekawa, bo to czasy walki dobra i zła , zachodu i wschodu, czasem opisy do szybkiego przerzucenia, ale tak git:). Mam nadzieje ze Komisarz ma sie dobrze w tym swoim domku na wsi:)

Pokaż mimo to

avatar
106
98

Na półkach:

Niestety już praktycznie ostatnia część cyklu... Książka bardzo ciekawa, pełna tajemnic i z zaskakującym zakończeniem...

Niestety już praktycznie ostatnia część cyklu... Książka bardzo ciekawa, pełna tajemnic i z zaskakującym zakończeniem...

Pokaż mimo to

avatar
427
401

Na półkach:

W książce snute są równolegle dwie opowieści: jedna to kryminalno – szpiegowska historia teściów córki Wallandera, a druga to właśnie wyjątkowo tym razem rozbudowany wątek samego komisarza Wallandera. Ta właśnie książka to idealny pretekst do głębszej refleksji nad sobą.

Komisarz myśli już o emeryturze i mając pełną świadomość, że pewien rozdział w jego życiu się kończy, do tego jeszcze wnikając w życie von Enkego i jego żony , snuje refleksje na temat swojego dorobku życiowego, swoich zwycięstw i porażek, marzeń spełnionych i niespełnionych. Sprzyjają temu jeszcze zbiegi okoliczności, niespodziewana wizyta byłej żony i wizyta innej kobiety, która była miłością jego życia, dają początek refleksjom, czy te związki faktycznie musiały skończyć się fiaskiem, czy on miał szansę i ją zaprzepaścił, czy może były to tylko incydenty bez szans na powodzenie ? Może samotność była jego przeznaczeniem , a może jednak wyborem? Refleksje te , w większości bolesne, są na wskroś prawdziwe, bo Wallander snuje je sam przed sobą, nie udaje i nie nagina rzeczywistości do swoich wizji. Mankell nie pomija chyba żadnego aspektu życia Wallandera , nad każdym się pochyla i zamyka swój cykl w wielkim stylu.
całość
https://powrot-do-krainy-ksiazki.blogspot.com/2013/09/henning-mankell-niespokojny-czowiek.html

W książce snute są równolegle dwie opowieści: jedna to kryminalno – szpiegowska historia teściów córki Wallandera, a druga to właśnie wyjątkowo tym razem rozbudowany wątek samego komisarza Wallandera. Ta właśnie książka to idealny pretekst do głębszej refleksji nad sobą.

Komisarz myśli już o emeryturze i mając pełną świadomość, że pewien rozdział w jego życiu się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
487
132

Na półkach: , ,

Kryminał o szpiegowskim podłożu. Audiobooka słuchało się z zainteresowaniem, ale po zakończeniu mógłbym się spodziewać, że historię można byłoby odwrócić "na wierzch" jeszcze kilka razy, bo nic nie było w stu procentach pewne (jak to ze służbami). Najlepsza jest postać głównego bohatera Kurta Wallandera, a jego zmagania z codziennością i nadciągającą nieuchronnie starością powodują, że nie jest to tylko zwykły kryminał, ale powieść wykraczająca poza te ramy. I z całej powieści będę pamiętał to uczucie utraty, przemijania i walki o to, by choć jeszcze raz bez wstydu rzucić życiu - to ja, taki jestem, a może taki byłem.

Kryminał o szpiegowskim podłożu. Audiobooka słuchało się z zainteresowaniem, ale po zakończeniu mógłbym się spodziewać, że historię można byłoby odwrócić "na wierzch" jeszcze kilka razy, bo nic nie było w stu procentach pewne (jak to ze służbami). Najlepsza jest postać głównego bohatera Kurta Wallandera, a jego zmagania z codziennością i nadciągającą nieuchronnie starością...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Henning Mankell Niespokojny człowiek Zobacz więcej
Henning Mankell Niespokojny człowiek Zobacz więcej
Henning Mankell Niespokojny człowiek Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd