Rodzina Połanieckich

479 str. 7 godz. 59 min.
- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- papier
- Seria:
- Arcydzieła Literatury Polskiej
- Data wydania:
- 2005-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-01-01
- Liczba stron:
- 479
- Czas czytania
- 7 godz. 59 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8373898921
"Rodzina Połanieckich" to jedna z nielicznych w dorobku Sienkiewicza powieści o tematyce współczesnej. Początkowo ostro krytykowana za zachowawczość i filisterstwo, z czasem zyskała zwolenników i obrońców. Szczególnie żywy pozostał do dziś sposób przedstawienia miłości, daleki od utrwalonego w dziewiętnastowiecznej literaturze polskiej. Przede wszystkim główny bohater, Stanisław Połaniecki, jest uwikłany w relacje uczuciowe z kilkoma kobietami, co nie nosi jednak znamion tragicznego rozdarcia. Miłość nie jest czymś stałym, na zawsze określonym. Pisarz przedstawia w swej powieści całe spektrum uczuć miłosnych-od cielęcego zauroczenia Litki po cynizm kokietek czy czysto fizyczny pociąg bohatera do zamężnej kobiety.
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Rodzina Połanieckich w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Rodzina Połanieckich
Poznaj innych czytelników
2486 użytkowników ma tytuł Rodzina Połanieckich na półkach głównych- Przeczytane 1 595
- Chcę przeczytać 851
- Teraz czytam 40
- Posiadam 429
- Ulubione 58
- Klasyka 36
- Literatura polska 25
- Audiobook 14
- Audiobooki 13
- Chcę w prezencie 12







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Rodzina Połanieckich
Chociaż nie jest to najlepsze porównanie to powiedziałbym że to Lalka w wydaniu Sienkiewicza.
Chociaż nie jest to najlepsze porównanie to powiedziałbym że to Lalka w wydaniu Sienkiewicza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to8.5
8.5
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJaki Sienkiewicz jest, każdy wie.
Jaki Sienkiewicz jest, każdy wie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Rodzina Połanieckich” – Sienkiewicz w wersji sielankowej
Ta powieść to zupełnie inna twarz Sienkiewicza – mniej bitew i historii, więcej życia codziennego, uczuć i relacji. Momentami czyta się przyjemnie, ale bywa też zbyt sielankowo i cukierkowo, zwłaszcza w wątku miłosnym.
Styl jak zawsze u Sienkiewicza solidny, ale fabularnie książka potrafi nużyć – wszystko układa się trochę zbyt gładko. Dla fanów klasyki i obyczajowych klimatów może być ciekawa, ale nie każdemu podejdzie ten ton.
„Rodzina Połanieckich” – Sienkiewicz w wersji sielankowej
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa powieść to zupełnie inna twarz Sienkiewicza – mniej bitew i historii, więcej życia codziennego, uczuć i relacji. Momentami czyta się przyjemnie, ale bywa też zbyt sielankowo i cukierkowo, zwłaszcza w wątku miłosnym.
Styl jak zawsze u Sienkiewicza solidny, ale fabularnie książka potrafi nużyć – wszystko układa...
Książka przeczytana w ramach majowego wyzwania ,,Książka o miłości"- tu akurat Stanisława Połanieckiego i przedobrej Maryni. Ale i tak całą robotę odwalają drugoplanowi bohaterowie.
Historia obyczajowo- romansowa z gatunku takich słodko- gorzkich.
Akcja nieśpieszna, miejscami poziewywałem z nudów, bo to jednak zupełnie coś innego niż ,,Pan Wołodyjowski" i napięcia jest tyle, co kot napłakał.
Ale co Sienkiewicz, to Sienkiewicz, więc ogólnie wychodzi na plus.
Książka przeczytana w ramach majowego wyzwania ,,Książka o miłości"- tu akurat Stanisława Połanieckiego i przedobrej Maryni. Ale i tak całą robotę odwalają drugoplanowi bohaterowie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria obyczajowo- romansowa z gatunku takich słodko- gorzkich.
Akcja nieśpieszna, miejscami poziewywałem z nudów, bo to jednak zupełnie coś innego niż ,,Pan Wołodyjowski" i napięcia jest...
"Rodzina Połanieckich" to powieść obyczajowa autorstwa Henryka Sienkiewicza, który raczej specjalizował się w powieściach historycznych i to nimi zasłynął tak w Polsce, jak i na świecie. Po "Trylogii" najwyraźniej Sienkiewicz potrzebował odskoczni od powieści historycznych i chciał stworzyć coś bardziej współczesnego swoim czasom. Wówczas to napisał "Bez dogmatu" oraz "Rodzinę Połanieckich". Za sprawą XIX-wiecznych realiów, akcji umieszczonej głównie w Warszawie, wiodącego wątku, jak i zajęcia głównego bohatera można by pokusić się o pewne porównania z "Lalką" Bolesława Prusa.
W "Rodzinie Połanieckich" Sienkiewicz zajmuje się przede wszystkim uczuciami, przemyśleniami bohaterów. "Lalka" jest o wiele bardziej kompletną powieścią, gdyż mamy tam całą masę różnych wątków. Od wątku miłości Wokulskiego do Izabeli poprzez politykę, historię, filozofię aż po opis XIX-wiecznej Warszawy i życia jej mieszkańców. Tymczasem "Rodzina Połanieckich" opiera się w dużej mierze na dialogach i przemyśleniach bohaterów. Non-stop wałkowany jest ten sam temat a to czy Połaniecki kocha Marynię, a to czy powinien się z nią ożenić, a to czy to dobrze, że się ożenił. I tak w kółko. W ramach urozmaicenia wprowadzono wątek Litki by bohaterowie mieli rozmawiać o czymś jeszcze. Powieść do najkrótszych nie należy, więc aż dziw, że Sienkiewicz, który wspaniale opisywał krajobrazy w "Ogniem i mieczem" czy pochylał się nad losem zwykłych ludzi w wielu nowelach tak w "Rodzinie Połanieckich" totalnie to pominął przez co książka sprawia wrażenie powieści monofonicznej, monotematycznej i osadzonej gdzieś w próżni. Taki "Klan" XIX wieku w którym bohaterowie w kółko rozmawiają o sobie albo plotkują o innych. Nie uświadczymy tutaj opisów XIX-wiecznej Warszawy czy pozytywistycznych wątków dotyczących pracy u podstaw. W dalszych tomach pojawiają się inni bohaterowie tacy jak poeta Zawiłowski, malarz Świrski, panna Castelli, małżeństwo Osnowskich, których życie uczuciowe również staje się tematem do plotek wśród pozostałych bohaterów. Sienkiewicz nigdy nie był mistrzem wątków romantycznych. W "Trylogii", "Krzyżakach" czy "Quo Vadis" te niedostatki przykrywały realia historyczne, opisy bitew i wątki awanturnicze. Jednak pomimo tych wszystkich moich narzekań to "Rodzinę Połanieckich" nadal czytało mi się o niebo lepiej niż taką "Granicę" Nałkowskiej. Co Sienkiewicz to Sienkiewicz. Podobało mi się, że powieść domknęła się klamrą w postaci Krzemienia.
Czytałem wersję z Wolnych Lektur i rzucił w oczy mi się zapis niektórych słów np. blizko, dyabli, partya, Wenecya, Florencya, zkąd. Czytając "Trylogię" czy "W pustyni i w puszczy" niczego takiego nie zauważyłem, choć widziałem przedwojenne wydanie "Ogniem i mieczem" i tam też zdarzały się słowa np. koronacyi, które w nowych wydaniach są uwspółcześnione. Być może te popularniejsze powieści doczekały się poprawek dostosowujących pisownię wg reformy ortografii z 1936 roku, a w "Rodzinie Połanieckich" pozostawiono oryginalną pisownię by jeszcze bardziej podkreślić XIX-wieczny klimat powieści.
Jak to mam zwyczaju w trakcie czytania oglądałem też adaptację. Serial mnie nie porwał, ale umówmy się materiał źródłowy nie był jakiś wybitny. Rybkowski też nie był jakimś genialnym reżyserem, a bardziej wyrobnikiem. W jego "Chłopach" miast pięknych panoram polskiej wsi mieliśmy męczące zbliżenia na twarze. W serialowych "Nocach i dniach" Antczaka sceny z prac na polu są moimi ulubionymi. Można zatrzymać kadr i ma się gotowy obraz. Wracając do "Rodziny Połanieckich" to poza muzyką Kilara raczej niewiele pozostanie mi w pamięci. Sam serial to straszny, przeraźliwie nudny snuj. Brakuje czegoś więcej, całość prezentuje się jak teatr TV. Każdy z siedmiu odcinków trwa średnio 1 godz. 20 min., a to stanowczo za długo patrząc na to jak niewiele się dzieje. Serial nie straciłby nic gdyby jeden odcinek trwał 30 minut. Nie mówiąc o tym, że przydałaby się mu rekonstrukcja cyfrowa, bo ciężko cokolwiek wyłuskać z tego szaroburego obrazu. Z opowieści w podobnych klimatach o wiele bardziej podobały mi się "Noce i dnie", "Nad Niemnem" czy wspomniana "Lalka". I to zarówno książki, jak i seriale.
"Rodzina Połanieckich" to powieść obyczajowa autorstwa Henryka Sienkiewicza, który raczej specjalizował się w powieściach historycznych i to nimi zasłynął tak w Polsce, jak i na świecie. Po "Trylogii" najwyraźniej Sienkiewicz potrzebował odskoczni od powieści historycznych i chciał stworzyć coś bardziej współczesnego swoim czasom. Wówczas to napisał "Bez dogmatu" oraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObyczajowa, lekka lektura z elementami analizy osobowości, mentalności, etyki. Połaniecki rzutki, zdecydowany, praktyczny, męski, ale nie bez słabości. Inne osoby również o zróżnicowanych cechach osobowościowych (malarz Świrski, poeta Zawiłowski, partner w interesach Bigiel, prawnik Maszko, pani Aneta Osnowska z mężem, Lineta Castelli, pan Pławicki (ojciec Maryni)) i wyidealizowana, zawsze poprawna Marynia.
Obyczajowa, lekka lektura z elementami analizy osobowości, mentalności, etyki. Połaniecki rzutki, zdecydowany, praktyczny, męski, ale nie bez słabości. Inne osoby również o zróżnicowanych cechach osobowościowych (malarz Świrski, poeta Zawiłowski, partner w interesach Bigiel, prawnik Maszko, pani Aneta Osnowska z mężem, Lineta Castelli, pan Pławicki (ojciec Maryni)) i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSienkiewicz miał trochę celnych spostrzeżeń odnośnie ówczesnego społeczeństwa, bohaterowie mogą się czytelnikom podobać albo nie, ale... Książka jest długa i może znudzić, to jednak nie jest najważniejsze. Dla mnie to po prostu nie pasuje. Sienkiewicz zdobył sławę dzięki "Trylogii", "Quo vadis", "Krzyżakach", "W pustyni i w puszczy" - to wszystko są przygody bohaterów na tle wielkiej historii, często w egzotycznych plenerach, a tutaj jest zbyt sielsko, spokojnie i niesienkiewiczowsko. Firma Harley-Davidson kiedyś wypuściła na rynek skuter, który był w swojej kategorii niezłą maszyną. Okazał się kompletną klapą, bo skuter zupełnie nie pasuje do marki jednoznacznie kojarzącej się z chopperami.
Sienkiewicz miał trochę celnych spostrzeżeń odnośnie ówczesnego społeczeństwa, bohaterowie mogą się czytelnikom podobać albo nie, ale... Książka jest długa i może znudzić, to jednak nie jest najważniejsze. Dla mnie to po prostu nie pasuje. Sienkiewicz zdobył sławę dzięki "Trylogii", "Quo vadis", "Krzyżakach", "W pustyni i w puszczy" - to wszystko są przygody bohaterów na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSienkiewicz marzył o tym, by napisać powieść współczesną, ukazującą życie "wyższych sfer". Wykorzystał Stanisława Połanieckiego, by jego ustami (i przemyśleniami) przedstawić swój pogląd na ówczesne nastroje i stosunki panujące w XIX - wiecznej Warszawie.
Stanisław Połaniecki, główny bohater utworu jest zdolnym finansistą. Prowadzi z powodzeniem firmę zajmującą się spekulacjami (tanio kupić - drogo sprzedać). Udaje się do dalekiego krewnego, Pławickiego, by odebrać dług (dziedziczną część matki) i tam spotyka swój ideał kobiety. Panna Marynia Pławicka jest uosobieniem piękna, pracowitości, dobroci i wszystkiego tego, co w pozytywizmie ważne. Wiemy to z myśli pana Stanisława. Zakochuje się z miejsca, ale...
Dalsze losy pary, którą los i ówczesne konwenanse i charakter wieku to zbliżają, to oddalają od siebie tworzy bardzo przyjemną historię dwojga ludzi niezwykle bliskich sobie. Jednak życie, tak dzisiaj jak i wtedy, tworzy nieoczekiwane scenariusze, więc... Czy Marynia i Stach znajdą drogę do siebie? Co im przeszkodzi a co, nieoczekiwanie, pomoże? Czy pragmatyka i ciągłe liczenie się z sobą Połanieckiego wystarczy na głęboko wierząca i romantyczną duszę panny Pławickiej? Sprawdź!
Polecam!
Sienkiewicz marzył o tym, by napisać powieść współczesną, ukazującą życie "wyższych sfer". Wykorzystał Stanisława Połanieckiego, by jego ustami (i przemyśleniami) przedstawić swój pogląd na ówczesne nastroje i stosunki panujące w XIX - wiecznej Warszawie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStanisław Połaniecki, główny bohater utworu jest zdolnym finansistą. Prowadzi z powodzeniem firmę zajmującą się...
Najpierw był serial wałkowany przez mojego teścia niemiłosiernie ;-). Potem książka. Zdziwiły i zachwyciły mnie opisy Maryni, która ideałem urody i zdrowia wcale nie była w przeciwieństwie do młodej Anny Nechrebeckiej. Galeria ciekawych postaci, choć mam wrażenie, że nie wszystkie problemy opisane w książce są dla współczesnego czytelnika zrozumiałe.
Powieść już lekko trąci myszką
Najpierw był serial wałkowany przez mojego teścia niemiłosiernie ;-). Potem książka. Zdziwiły i zachwyciły mnie opisy Maryni, która ideałem urody i zdrowia wcale nie była w przeciwieństwie do młodej Anny Nechrebeckiej. Galeria ciekawych postaci, choć mam wrażenie, że nie wszystkie problemy opisane w książce są dla współczesnego czytelnika zrozumiałe.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść już lekko...