Impostor: test na człowieczeństwo

Okładka książki Impostor: test na człowieczeństwo autora Philip K. Dick, 8373372008
Okładka książki Impostor: test na człowieczeństwo
Philip K. Dick Wydawnictwo: Prószyński i S-ka fantasy, science fiction
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
We can remember it for you wholesale
Data wydania:
2003-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
83-7337-200-8
Tłumacz:
Magdalena Moltzan-Małkowska
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Impostor: test na człowieczeństwo w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Impostor: test na człowieczeństwo

Średnia ocen
7,2 / 10
238 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Impostor: test na człowieczeństwo

avatar
361
328

Na półkach: ,

Zbiór, który ukazał się w 2002 roku z okazji premiery filmu Impostor, powstałego na podstawie jednego z opowiadań zamieszczonych w książce. Opowiadania pochodzą z pierwszej połowy lat 50., co jest mocno zaskakujące biorąc pod uwagę zarówno ich treść, jak i formę. W przeciwieństwie do współczesnych sobie autorów sf, którzy produkowali w tym okresie głównie opowieści o dzielnych ziemskich zdobywcach, walce ze straszliwymi kosmitami czy szalonych naukowcach pragnących zdobyć władzę nad światem, Dick już na początku swojej kariery literackiej zabierał się za dość poważne tematy takie jak istota człowieczeństwa, odpowiedzialność za planetę, samoświadomość - co to znaczy być człowiekiem, jakie jest nasze miejsce we wszechświecie, czy to co widzimy jest rzeczywiste i na ile.
W sumie to wiele z opowiadań śmiało mogłoby uchodzić za powstałe w latach 80. chociażby. Historia z babcią bez problemu dałoby się zaprezentować jako któryś z odcinków Opowieści z krypty, a co najmniej dwa opowiadania z motywem paradoksu czasowego mocno przypominały mi Planetę Małp (choć powstały dekadę przed napisaniem Planety Małp). Najbliższa epokowo byłaby chyba OG Strefa Mroku, ale to też 1959, czyli wciąż Dick wykracza poza swoją epokę - tym bardziej nie dziwi upodobanie scenarzystów i reżyserów do ekranizowania jego prozy. W zbiorze oprócz Impostora jest także opowiadanie, które posłużyło za kanwę klasyka z Arnoldem, Pamięci absolutnej.
Jestem chyba w mniejszości, ale osobiście wolę Dicka w krótkich formach niż w powieściach. W opowiadaniach jest również nowatorski i zmusza do refleksji, ale nie męczy mnie zagłębianiem się w gnozę ani dekoracyjnymi postaciami kobiet o wyglądzie nastolatek.
Dick nie ma sympatii dla ludzkości jako takiej. Krytykuje rasizm, ksenofobię, bezsensowną eksploatację zasobów naturalnych, nowoczesne trendy w wychowaniu czy imperialne zapędy państw. Jego bohaterowie, jak zwykle, są mocno osamotnieni w swoich paranojach. Nie mogą ufać przyjaciołom ani najbliższej rodzinie. Mężowie i żony pełnią jakieś tam funkcje społeczne, ale też nie rozumieją, nie wspierają. A przyszłość nie wygląda zbyt pozytywnie – albo postapokaliptyczne, radioaktywne pustkowie, albo jakieś formy dyktatury, albo trzecia wojna światowa… Słowem, jako rasa ludzka mamy po prostu przesrane.

Zbiór, który ukazał się w 2002 roku z okazji premiery filmu Impostor, powstałego na podstawie jednego z opowiadań zamieszczonych w książce. Opowiadania pochodzą z pierwszej połowy lat 50., co jest mocno zaskakujące biorąc pod uwagę zarówno ich treść, jak i formę. W przeciwieństwie do współczesnych sobie autorów sf, którzy produkowali w tym okresie głównie opowieści o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
312
121

Na półkach: ,

Świetnie bawiłem się podczas czytania opowiadań. P.K. DICK jest niesamowity. W każdym opowiadaniu przemyca nam mnóstwo prawd o naszym gatunku. W jego opowiadaniach nasza rasa jest niezwykle bezwzględna, chytra i zapatrzona w siebie. Liczą się władza i wpływy. silniejszy zawsze ma rację. Niech się zastanowię czy mi to czegoś nie przypomina...Hmmm
Wszytko to napisane ponad 60 lat temu . Niby odległe to czasy a jednak każdy kto przeczyta, nie raz uniesie kącik ust w uśmiechu. Uśmiechu przez łzy rzecz jasna.

Świetnie bawiłem się podczas czytania opowiadań. P.K. DICK jest niesamowity. W każdym opowiadaniu przemyca nam mnóstwo prawd o naszym gatunku. W jego opowiadaniach nasza rasa jest niezwykle bezwzględna, chytra i zapatrzona w siebie. Liczą się władza i wpływy. silniejszy zawsze ma rację. Niech się zastanowię czy mi to czegoś nie przypomina...Hmmm
Wszytko to napisane ponad 60...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
251
205

Na półkach: ,

"Blew my mind." Ten angielski zwrot frazeologiczny najlepiej odda mój stosunek do tego zbioru. Dick napisał to wszystko w latach 1952-54. Zastanawiam się, o czym musiał myśleć w dzieciństwie, jakie elementy środowiska ukształtowały jego umysł w taki sposób, żeby ów mógł wydać z siebie tego rodzaju historie. Wiadomo o eksperymentach Dicka z narkotykami, ale do cholery! Przecież chyba nie wciągał 'od kołyski'? Przeczytałem dużo fantastyki, z całą pewnością jednak nie powiem, że jestem znawcą gatunku i nie wiem na przykład, jak kształtowała się literatura sf w USA przed wojną. Nie wiem skąd Dick czerpał swoje pomysły, trudno uwierzyć, że z głowy, a przecież nie z Verne'a. Może więc był to samorodny geniusz, a może to ktoś zesłany za jakieś przewiny z XXXV wieku. W każdym razie sądzę, że te opowiadania wytyczają kierunek fantastyki aż do dzisiejszych czasów i dalej. Uderza w tych tekstach skupienie na człowieczeństwie. To nie technologia jest istotna, Dick prześlizguje się od niechcenia po wszystkim, z czym kojarzy nam się fantastyka. Statki kosmiczne, broń laserowa, wehikuły czasu... dla Dicka to tylko tło, rekwizyty, bo największy nacisk zawsze jest położony na człowieku. Cieszę się, że większości książek Dicka, które posiadam jeszcze nie przeczytałem. To oznacza, że czeka mnie jeszcze wiele dobrej zabawy, achów i ochów i dużo zadumy nad naszym wspaniałym i jakże ułomnym ludzkim gatunkiem.

"Blew my mind." Ten angielski zwrot frazeologiczny najlepiej odda mój stosunek do tego zbioru. Dick napisał to wszystko w latach 1952-54. Zastanawiam się, o czym musiał myśleć w dzieciństwie, jakie elementy środowiska ukształtowały jego umysł w taki sposób, żeby ów mógł wydać z siebie tego rodzaju historie. Wiadomo o eksperymentach Dicka z narkotykami, ale do cholery!...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

595 użytkowników ma tytuł Impostor: test na człowieczeństwo na półkach głównych
  • 335
  • 249
  • 11
82 użytkowników ma tytuł Impostor: test na człowieczeństwo na półkach dodatkowych
  • 49
  • 8
  • 7
  • 6
  • 5
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Impostor: test na człowieczeństwo

Inne książki autora

Philip K. Dick
Philip K. Dick
Philip Kindred Dick jest jednym z najbardziej znaczących i szanowanych autorów gatunku science fiction. Jego wybitna twórczość miała olbrzymi znaczenie na rozwój tego gatunku, choć została doceniona dopiero po śmierci Dicka. Pomimo licznych znajomości w środowisku pisarzy science fiction (m.in. przyjaźni z Robertem Heinleinem) za życia nie był szerzej znany miłośnikom tego gatunku. Dopiero w latach 90. XX wieku jego twórczość – połączenie klasycznej prozy z fantastyką, rozważaniami teologicznymi w specyficznym psychodeliczno-solipsystycznym klimacie – zyskała uznanie czytelników i krytyków. Na początku drogi twórczej Dick w kręgach fantastycznych uznawany był za pisarza zbyt ambitnego, trudnego, natomiast z kręgów głównego nurtu (mainstreamu) odrzucany był natychmiast z uwagi na pisanie pod szyldem SF. Jego popularność jako pisarza odmieniły dwie książki. Pierwsza to Człowiek z Wysokiego Zamku (The Man in the High Castle) napisana w 1961 r. Za powieść tę pisarz został uhonorowany jedną z dwóch najważniejszych nagród w dziedzinie literatury fantastycznej – nagrodą Hugo. Druga to Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? (Do Androids Dream of Electric Sheep?) wydana w 1968 r., na podstawie której na początku lat osiemdziesiątych nakręcony został film Blade Runner (Łowca androidów). Od początku twórczość Philipa K. Dicka cechowała problematyka natury rzeczywistości i człowieka. W swoich książkach Dick rozważał kwestie filozoficzne: co to znaczy być człowiekiem? (Do Androids Dream of Electric Sheep?, The Man in the High Castle, Confessions of a Crap Artist),czy to, co widzimy, to co, nas otacza, istnieje naprawdę, czy też jest to tylko złudzenie? (Trzy stygmaty Palmera Eldritcha, Ubik); jaka jest natura wszechświata i jaki jest stosunek Boga do stworzenia? (VALIS, Boża Inwazja). Rozważania Dicka na temat natury Boga i jego relacji do człowieka inspirowane były głownie teologią chrześcijańską (zwłaszcza katolicką) i judaizmem. W życiu prywatnym Dick żenił się pięć razy i miał troje dzieci. Nadużywał alkoholu i narkotyków, zaś swoje uzależnienie tłumaczył tym, iż od dziecka musiał brać dużo leków i stąd wzięło się jego przyzwyczajenie do pigułek. Wiele wskazuje na to, że właśnie pod wpływem środków psychoaktywnych powstała znaczna część twórczości Dicka. Niektórzy łączą jego uzależnienie z dużym tempem pisania: w ciągu dwóch lat, w czasie największego uzależnienia, napisał 11 powieści i około 60 opowiadań (w tym Trzy stygmaty Palmera Eldritcha). Okres uzależnienia stał się także prawdopodobnie inspiracją do napisania książki Przez ciemne zwierciadło (A Scanner Darkly),wydanej w 1977 r., pokazującej wizję świata degradowanego zarówno przez narkotyki, jak i organizacje starające się zapobiegać zjawisku narkomanii. Podejrzewa się, że cierpiał on na schizofrenię paranoidalną (choć biografia Dicka pt. "Boże inwazje" autorstwa Lawrence'a Sutina podaje iż był on po prostu "dziwakiem" i w żadnym wypadku nie był chory psychicznie, jednak miał taką opinię),dodatkowo wzmacnianą przez używanie środków psychoaktywnych lub po prostu przez nie indukowaną. Sam pisarz spekulował na ten temat. Prowokowały do tego zachowania takie jak zamykanie się w domu ze strachu, napadanie na żonę, a w szczególności osobliwe sny, wizje, które inspirowały go równocześnie do pracy twórczej m.in. przy trylogii VALIS. W pewnym czasie wierzył, że Stanisław Lem był prowokacją komunistów, za którą kryła się grupa pisarzy działających na zlecenie partii komunistycznej, by przejąć kontrolę nad opinią publiczną. Dowodem tego miała być mnogość stylów pisarskich Lema i szeroka tematyka jego dzieł, a także nietypowe, niesłowiańskie nazwisko mogące być skrótem jakiejś tajnej komórki. P.K. Dick pisał nawet w tej kwestii do FBI. Dick zmarł w roku 1982 po trzech kolejnych atakach serca w szpitalu w Santa Ana w Kalifornii. Zostawił po sobie bogaty dorobek literacki i olbrzymią rzeszę wielbicieli, w niektórych kręgach jest pisarzem kultowym. Niedoceniany przez większość życia, dopiero tuż przed śmiercią osiągnął stan finansowej stabilności, jednak szeroką popularność jego utwory zdobyły dopiero po śmierci autora.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Deus Irae Philip K. Dick, Roger Zelazny
Ocena 6,4
Deus Irae Philip K. Dick, Roger Zelazny
Okładka książki Rakietowe dzieci. Antologia science fiction. Poul Anderson, Jerome Bixby, Ray Bradbury, Wiktor Bukato, Mark Clifton, Gardner Dozois, Fritz Leiber, Frederik Pohl, Theodore Sturgeon
Ocena 7,0
Rakietowe dzieci. Antologia science fiction. Poul Anderson, Jerome Bixby, Ray Bradbury, Wiktor Bukato, Mark Clifton, Gardner Dozois, Fritz Leiber, Frederik Pohl, Theodore Sturgeon
Okładka książki Brzydki mały chłopiec Isaac Asimov, Robert Silverberg
Ocena 6,9
Brzydki mały chłopiec Isaac Asimov, Robert Silverberg
Okładka książki Nastanie nocy Isaac Asimov, Robert Silverberg
Ocena 7,3
Nastanie nocy Isaac Asimov, Robert Silverberg

Cytaty z książki Impostor: test na człowieczeństwo

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Impostor: test na człowieczeństwo