Smoki krasnoludzkich podziemi

510 str. 8 godz. 30 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Dragonlance: Zaginione Kroniki (tom 1)
- Seria:
- Dragonlance
- Tytuł oryginału:
- Dragons of the Dwarven Depths
- Data wydania:
- 2010-11-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-11-23
- Liczba stron:
- 510
- Czas czytania
- 8 godz. 30 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375064490
- Tłumacz:
- Dorota Żywno
Tanis i Flint szukają bezpiecznego schronienia w krasnoludzkim królestwie Thorbardin, podczas gdy Raistlina coś dziwnie ciągnie do nawiedzonej fortecy zwanej Czaszką. Sturm poszukuje legendarnego Młota Kharasa, a Tika wyrusza na niebezpieczną wyprawę, aby ocalić od pewnej śmierci tych, których kocha.
Jednak to krasnoluda Flinta Fireforge’a czeka najważniejsza próba – zmuszony jest dokonać arcytrudnego wyboru, od którego może zależeć przyszłość wszystkich ras…
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Smoki krasnoludzkich podziemi w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Smoki krasnoludzkich podziemi
Poznaj innych czytelników
235 użytkowników ma tytuł Smoki krasnoludzkich podziemi na półkach głównych- Chcę przeczytać 120
- Przeczytane 113
- Teraz czytam 2
- Posiadam 83
- Fantastyka 10
- Dragonlance 10
- Fantasy 8
- Ulubione 8
- DragonLance 4
- Chcę posiadać 2


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Smoki krasnoludzkich podziemi
Przyjemny powrót do ulubionych bohaterów z oryginalnej trylogii - tak wiem, że jest tom czwarty ale on już był tak jakby całkiem inną historią.
Miło znowu spotkać Tanisa i ekipę i udać się z nimi na dodatkową przygodę. Umieszczony pomiędzy pierwszym a drugim tomem trylogii - wolny od większości spoilerów ładnie uzupełnia Luke między tymi dwoma tomami i pozwala nam nieco lepiej poznać Flinta Fireforge.
Bardzo przyjemna lektura - aż zachciało mi się sięgnąć ponownie po "Smoki"
Przyjemny powrót do ulubionych bohaterów z oryginalnej trylogii - tak wiem, że jest tom czwarty ale on już był tak jakby całkiem inną historią.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiło znowu spotkać Tanisa i ekipę i udać się z nimi na dodatkową przygodę. Umieszczony pomiędzy pierwszym a drugim tomem trylogii - wolny od większości spoilerów ładnie uzupełnia Luke między tymi dwoma tomami i pozwala nam nieco...
Ta książka stanowiła mój powrót do świata Dragonlance po 15 latach nieobecności :P Z początku banalna, szybko jednak całkowicie mnie wciągnęła. Im byłem dalej, tym moje zainteresowanie opisywaną historią rosło. Książkę tę czyta się szybko i przyjemnie. Szkoda tylko, że nie została w polskim języku wydana druga część tej kroniki.
Ta książka stanowiła mój powrót do świata Dragonlance po 15 latach nieobecności :P Z początku banalna, szybko jednak całkowicie mnie wciągnęła. Im byłem dalej, tym moje zainteresowanie opisywaną historią rosło. Książkę tę czyta się szybko i przyjemnie. Szkoda tylko, że nie została w polskim języku wydana druga część tej kroniki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProsta przygoda, w której drużyna zmierza ku chwale, po drodze mierząc się z potworami i zdradą. Nic szczególnego, przynajmniej parę błędów logicznych i dość stereotypowi bohaterowie. Taka zwykła poczytajka. Nie rozbudziła we mnie żadnych emocji.
Prosta przygoda, w której drużyna zmierza ku chwale, po drodze mierząc się z potworami i zdradą. Nic szczególnego, przynajmniej parę błędów logicznych i dość stereotypowi bohaterowie. Taka zwykła poczytajka. Nie rozbudziła we mnie żadnych emocji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTę książkę odkryłem przypadkiem dopiero po przeczytaniu Smoków Zimowej Nocy, trochę szkoda bo nie musiałbym uzupełniać luki jaka powstała między dwoma pierwszymi odsłonami głównej opowieści, jednak książka jest rewelacyjna.
W książce można poznać głębiej historię rasy krasnoludów, zarówno tych mieszkających na powierzchni (jak Flint) jak i tych schowanych i odizolowanych pod górą. Po przeczytaniu mogę zdecydowanie stwierdzić, że krasnoludy są o wiele ciekawszą rasą od elfów, jest tu dużo klanów krasnoludów, które w zauważalny sposób różnią się od siebie.
Główny wątek skupia się na znalezieniu bezpiecznego schronienia dla uchodźców i oczywiście ten problem spada na barki naszej ulubionej drużyny bohaterów. A z tego powodu, że wszystko będzie się kręcić wokół krasnoludów to najbardziej znaczące decyzje będą podejmowane przez Flinta Fireforge'a.
Zaskoczyło mnie to, że znalazło się trochę miejsca w książce dla tych złych - smokowców, których możemy bliżej poznać. Niestety to jest chyba jedyny minus tej książki, bo to zdecydowanie nie wyszło.
Tę książkę odkryłem przypadkiem dopiero po przeczytaniu Smoków Zimowej Nocy, trochę szkoda bo nie musiałbym uzupełniać luki jaka powstała między dwoma pierwszymi odsłonami głównej opowieści, jednak książka jest rewelacyjna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW książce można poznać głębiej historię rasy krasnoludów, zarówno tych mieszkających na powierzchni (jak Flint) jak i tych schowanych i odizolowanych...
Jeśli ktoś kocha sagę Dragonlance tak jak ja, poczuje się jak w domu. Drużyna, z którą już dawno z żalem się pożegnałem powraca! Znowu spotkamy kendera o sercu większym od całego Thorbardinu, posłuchamy utyskiwań starego Flinta, dylematów Tanisa, spotkamy braci Majere oraz wiele innych postaci z którymi się zżyliśmy. Ponownie wyruszymy razem z drużyną w przygodę pełną niebezpieczeństw oraz ponownie spotkamy smoki, a jakże. Z wielką przyjemnością dałem się ponownie ponieść wyprawie... i mam nadzieję że to nie koniec!
A teraz kilka kwestii technicznych. Osobom które nie czytały wcześniejszych tomów odradzam lekturę tej pozycji. Jest tu sporo odniesień do wcześniejszych wydarzeń i czytelnik może poczuć się zagubiony. W tym przypadku odsyłam do Smoków jesiennego zmierzchu. Natomiast ci którzy czytali poprzednie tomy - śmiało sięgajcie po książkę. Jest tutaj wszystko za co pokochaliśmy Dragonlance. Zastanawia mnie tylko jedno. Smoki krasnoludzkich podziemi ostatecznie zamykają wątek młota Kharasa. Mimo to na okładce widnieje informacja, że jest to tom 1. Czy zatem Weis i Hickman szykują dla nas kolejne przygody drużyny? Oby!
Jeśli ktoś kocha sagę Dragonlance tak jak ja, poczuje się jak w domu. Drużyna, z którą już dawno z żalem się pożegnałem powraca! Znowu spotkamy kendera o sercu większym od całego Thorbardinu, posłuchamy utyskiwań starego Flinta, dylematów Tanisa, spotkamy braci Majere oraz wiele innych postaci z którymi się zżyliśmy. Ponownie wyruszymy razem z drużyną w przygodę pełną...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo towlasnie siadam do pozycji, bo smokach jesiennego zmierzchu doskonale uzupelnienie.
wlasnie siadam do pozycji, bo smokach jesiennego zmierzchu doskonale uzupelnienie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMargaret Weis oraz Tracy Hickman w książce pod tytułem „Smoki krasnoludzkich podziemi” opisują dalsze losy tak dobrze znanych przez wielbicieli serii „Dradon Lance” bohaterów takich jak półelfa Tanisa, krasnoluda Flinta, kandela Thesslehoffa, rycerza Solamnijskieg Sturma oraz dwóch bliźniaków maga Raistnina oraz wojownika Caramona. Mimo że są oni bliźniakami to różnią się jak ogień i woda Raistnin jest chorowitym trzeźwo stąpającym po ziemi magiem natomiast jego brat Caramon jest krzepkim lekkoduchem, który postawił sobie za zadanie opiekowanie się bratem. Wracając jednak do książki początkowe jej czytanie nie było przyjemne, ponieważ sporo było odniesień do ich przygód, których jeszcze nie czytałem a bardzo mnie ciekawiły. Wystarczyło jednak przeczytać kilka rozdziałów a wszystko się zmieniło, akcja zaczęła się rozkręcać nie pozwalając oderwać się od książki nawet na chwili. Dokładne, ale niemęczące opisy wydarzeń oraz miejsc pozwoliły przenieś się do świata bogów, magii i smoków. Kolejnym plusem są bohaterowie którzy mimo wrodzonego heroizmu mają swoje zalety i wady żaden z nich nie jest niepokonany co zdarza się wielu takich książkach. Sam mag Raistnin pomomo wielkiej mocy, jaką posiada zmuszony jest jej ograniczać z powodów choroby. Wracając jednak do książki opisuje jak grupa wyżej wymienionych przyjaciół próbuje odnaleźć zamknięte przed trzystu laty krasnoludzkie królestwo Thorbardin. To jedyne miejsce gdzie mogą ukryć się uciekinierzy oraz gdzie znajduje się pradawny Młot Kharasa potężny artefakt przy pomocy, którego można wykuć jedyną broń będącą wstanie zniszczyć zło tego świata. Największe zaskoczenie spotkało mnie na końcu książki, przygotowany byłem na trochę inny obrót spraw jednak to dopiero pierwszy tom, więc czekam na ciąg dalszy.
Margaret Weis oraz Tracy Hickman w książce pod tytułem „Smoki krasnoludzkich podziemi” opisują dalsze losy tak dobrze znanych przez wielbicieli serii „Dradon Lance” bohaterów takich jak półelfa Tanisa, krasnoluda Flinta, kandela Thesslehoffa, rycerza Solamnijskieg Sturma oraz dwóch bliźniaków maga Raistnina oraz wojownika Caramona. Mimo że są oni bliźniakami to różnią się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to