Konsulowie ich cesarskich mości

Okładka książki Konsulowie ich cesarskich mości autora Ivo Andrić,
Okładka książki Konsulowie ich cesarskich mości
Ivo Andrić Wydawnictwo: Wydawnictwo Łódzkie Seria: Ex Libris Biblioteka Jugosłowiańska literatura piękna
580 str. 9 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Ex Libris Biblioteka Jugosłowiańska
Tytuł oryginału:
Travnicka hronika
Data wydania:
1977-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1977-01-01
Liczba stron:
580
Czas czytania
9 godz. 40 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Hanna Kalita
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Konsulowie ich cesarskich mości w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Konsulowie ich cesarskich mości

Średnia ocen
7,3 / 10
50 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Konsulowie ich cesarskich mości

avatar
162
160

Na półkach:

Wielka literatura. Gęsta, powolnie tkana proza, idealnie oddająca powolny przepływ czasu na głębokiej prowincji. A wśród tego niespiesznego rytmu życia, wyznaczanego co najwyżej porami roku, a nie dniami czy godzinami, toczy się życie rzuconych tu ludzi, którym wydaje się, że są u szczytu swych zawodowych karier. Przez analizę ich życiorysów oraz codziennej pracy pisarz pokazuje jak małe są w rzeczywistości sprawy, które wydają nam się ważne i wielkie. Zaś te prawdziwie wielkie, na których można budować nić porozumienia między ludźmi, narodami i cywilizacjami, dzieją się na co dzień.

Wielka literatura. Gęsta, powolnie tkana proza, idealnie oddająca powolny przepływ czasu na głębokiej prowincji. A wśród tego niespiesznego rytmu życia, wyznaczanego co najwyżej porami roku, a nie dniami czy godzinami, toczy się życie rzuconych tu ludzi, którym wydaje się, że są u szczytu swych zawodowych karier. Przez analizę ich życiorysów oraz codziennej pracy pisarz...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
780
605

Na półkach: , ,

Po raz kolejny Andrić maluje nam obraz Bośni pod rządami Turków. Tym razem jednak nie rozpina czasu powieściowego na stulecia (jak w “Moście na Drinie”),a osadza go i zatrzymuje w jednym niemal punkcie - początku XIX wieku i lokalizuje swą uwagę w kolejnym miasteczku - Trawniku. Obserwujemy je w latach 1807-1814 i w losach niektórych z jego mieszkańców obserwujemy jakieś odległe echa losów Napoleona i napoleońskiej Francji: ich triumfów, pochodów militarnych, później zaś odmiany losu i również klęsk, później restytucji monarchii.
Do tegoż to miasta przybywają bowiem konsulowie - pierwszy Francuz, dalej Austriak. O ile jednak przedstawiciel potężnego i podziwianego Napoleona (Jean Daville) wzbudza w lokalnych Turkach (przynajmniej władzach, bo motłoch, jak to motłoch…) jakiś podziw, o tyleż wysłannik habsburskiego dworu (von Mitterer) - tego diabła bliskiego i poznanego - przyjmowany jest na chłodno… A i między samymi dyplomatami toczy się nieustanna gra i dyplomatyczna wojenka, pełna nieustającego tropienia, szpiegowania, przekupywania kurierów, wykradania korespondencji… Ot, dyplomacja małych szelmostw i długich raportów…
Imponuje rozmach, z jakim Pisarz daje nam panoramę stosunków społecznych, tła historycznego, wydarzeń lokalnych i światowych. Znać solidne poprzedzenie pisania dłubaniną archiwalną; zresztą skądinąd wiadomo, iż powieść została poprzedzona wnikliwymi badaniami (archiwów, listów, zapisów epoki) “terenowymi”, a same postacie głównych bohaterów nie powypadały znikąd srokom, a mają u swych korzeni realne postacie historyczne i do tego - zdaje się - dość wiernie tu sportretowane.
Andrić daje nam bogate opisy swych bohaterów - ich rozbudowane biogramy prowadzące do punktów kulminacyjnych powieści, ich namiętności, porażki, bogate charakterystyki afektów. Kto nie lubi rozsmakowywać się w barokowych opisach i leniwych narracjach - ta książka będzie zdecydowanie nie dla niego. I nie dla tych też, którzy nastawiają się na wydarzenia czy intrygi i uwielbiają przewroty fabularne - tego też tu nie znajdą. A znajdą za to rozsmakowywanie się kolorytem, egzotyką, tarcia na styku kultur i nieco zawiedzionych losów indywidualnych, czyli… nudę, nudę, nudę. Mnie ta nuda porwała zupełnie i zupełnie też oczarowała.

Po raz kolejny Andrić maluje nam obraz Bośni pod rządami Turków. Tym razem jednak nie rozpina czasu powieściowego na stulecia (jak w “Moście na Drinie”),a osadza go i zatrzymuje w jednym niemal punkcie - początku XIX wieku i lokalizuje swą uwagę w kolejnym miasteczku - Trawniku. Obserwujemy je w latach 1807-1814 i w losach niektórych z jego mieszkańców obserwujemy jakieś...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1095
1095

Na półkach: , , ,

115/180/2023
#BraczBingo 2023: Książka noblisty
Siedem lat w Bośni. Dla Francuza obarczonego rodziną nie było to pewnie łatwe. Turcy, Żydzi, Bośniacy, niedaleko Serbia i jeszcze na dokładkę konsul austriacki. A nawet dwóch, bo się wymienili mniej więcej w połowie powieści.
Przepiękna, leniwa opowieść o życiu, które już minęło. Przeminęli konsulowie i ich pomocnicy, Bonaparte i Austro-Węgry straszą lub czarują już tylko w podręcznikach do historii i na pomnikach, a ludzie w Trawniku jak się spotykali w kawiarni Lutwy na pogawędkę, tak może i spotykają się do dziś.
A nam się wydaje, ze tacy ważni jesteśmy, my i nasze sprawy :-)

115/180/2023
#BraczBingo 2023: Książka noblisty
Siedem lat w Bośni. Dla Francuza obarczonego rodziną nie było to pewnie łatwe. Turcy, Żydzi, Bośniacy, niedaleko Serbia i jeszcze na dokładkę konsul austriacki. A nawet dwóch, bo się wymienili mniej więcej w połowie powieści.
Przepiękna, leniwa opowieść o życiu, które już minęło. Przeminęli konsulowie i ich pomocnicy,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

150 użytkowników ma tytuł Konsulowie ich cesarskich mości na półkach głównych
  • 90
  • 60
29 użytkowników ma tytuł Konsulowie ich cesarskich mości na półkach dodatkowych
  • 14
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Ivo Andrić
Ivo Andrić
Jugosłowiański powieściopisarz, nowelista i poeta, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 1961. Chętnie pisał o życiu w Bośni i bośniackiej historii. Andrić urodził się w zubożałej rzemieślniczej rodzinie. Dorastał w Višegradzie nad Driną, gimnazjum ukończył w Sarajewie. Przed I wojną światową studiował nauki humanistyczne w Zagrzebiu, Grazu i Krakowie, studia ukończył jednak dopiero w połowie lat dwudziestych w Grazu, gdzie uzyskał także tytuł doktorski (za pracę Rozwój życia duchowego Bośni w czasach panowania tureckiego). Działał w ruchu niepodległościowym Mlada Bosna (Młoda Bośnia). Po zamachu w Sarajewie został aresztowany przez Austriaków i był więziony (internowany) aż do 1917. Po powstaniu Królestwa Jugosławii w roku 1924 rozpoczął służbę dyplomatyczną. Pracował jako dyplomata na placówkach w Rzymie, Bukareszcie, Marsylii, Paryżu, Madrycie i Genewie oraz w ministerstwie spraw zagranicznych. W chwili wkroczenia wojsk niemieckich do Jugosławii (1941) był ambasadorem w Berlinie. Okres wojny światowej spędził w okupowanym Belgradzie, z dala od życia politycznego (odrzucił ofertę współpracy z władzami kolaboracyjnymi). To wówczas powstały jego najbardziej znane powieści: Most na Drinie, Konsulowie ich cesarskich mości i Panna – wszystkie opublikowane dopiero w 1945. Po wojnie był posłem do parlamentu oraz przewodniczącym związku pisarzy. W roku 1961 otrzymał Nobla za całokształt twórczości. W 1964 uzyskał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego. W Krakowie znajduje się również ulica Ivo Andicia. Andrić debiutował wierszami na łamach prasy w 1911. Próbował swych sił także w prozie poetyckiej (Ex ponto i Niepokój). Sławę zyskał utworami pisanymi prozą narracyjną. W latach międzywojennych wydał 3 zbiory opowiadań (w 1924, 1931 i 1936),pierwszą powieść opublikował dopiero po wojnie. Od wczesnej młodości zajmował się publicystyką i pisał eseje, najbardziej znany tekst tego rodzaju to Rozmowa z Goyą. Andrić, urodzony w Bośni w katolickiej chorwackiej rodzinie, uznawany jest najczęściej za pisarza serbskiego, przede wszystkim dlatego, że większą część swojego życia spędził w Belgradzie i pisał językiem serbskim (w wymowie ekawskiej, a nie chorwackiej bądź bośniackiej – jekawskiej). Sam jednak najczęściej twierdził, że jest Jugosłowianinem, choć we wcześniej fazie twórczości deklarował się jako Chorwat (np. w czasach studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1913 roku w rubrykę narodowość wpisał – chorwacką). Po jego śmierci w Jugosławii rozgorzały spory o jego przynależność narodową, które trwają do dzisiaj. Mimo obiekcji różnych stron (wynikających choćby z traktowania go przez część elit muzułmańskich w Bośni jako pisarza antyislamskiego),Andrić włączony jest do programów nauczania w Serbii, Chorwacji i Bośni. W swojej twórczości ukazywał Bośnię jako terytorium pograniczne, leżące między Zachodem a Orientem, a powikłane dzieje (choćby wielowiekowa turecka obecność) jego rodzinnego kraju stanowiły podstawę wielu utworów, które charakteryzuje głęboka znajomość realiów tak historycznej, jak i współczesnej Bośni. Ponadto, utwory te cechuje silny psychologizm, wnikający w zagadkę losu ludzkiego, więc nie jest to proza historyczno-realistyczna, lecz silnie naznaczona pierwiastkami modernistycznymi. Dziś wizja Andricia wzbudza (z różnych zresztą względów) opór niemal wszystkich narodów zamieszkujących byłą Jugosławię – Serbów, Chorwatów i Boszniaków.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Konsulowie ich cesarskich mości

Więcej
Ivo Andrić Konsulowie ich cesarskich mości Zobacz więcej
Ivo Andrić Konsulowie ich cesarskich mości Zobacz więcej
Ivo Andrić Konsulowie ich cesarskich mości Zobacz więcej
Więcej