Księga nowej drogi

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Book of the Shepherd : the story of one simple prayer and how it changed the world
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-01-01
- Liczba stron:
- 171
- Czas czytania
- 2 godz. 51 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7648-273-6
- Tłumacz:
- Anna Maria Nowak
Historia prostej modlitwy, która zmieniła świat.
Kiedy nowa właścicielka starego, zaniedbanego domu w Dorset znajduje w nim prawdziwego białego kruka, czuje się w obowiązku go przetłumaczyć. Po roku mozolnej pracy oddaje do rąk czytelnika „Księgę nowej drogi”, prostą, a zarazem głęboką i ponadczasową opowieść o poszukiwaniu prawdy.
„Księgę” otwiera scena na rynku – handlarz bezlitośnie bije syna, a skupieni wokół gapie krzyczą i zachęcają go do ukarania chłopca jak najdotkliwiej. Wstrząśnięty tym okrucieństwem pasterz Jozue pyta Boga, dlaczego nic nie zrobił. Dlaczego nie przysłał kogoś na ratunek? Odpowiedź, którą słyszy, jest zaskakująca: „Zesłałem pomoc. Przysłałem ciebie”.
Kup Księga nowej drogi w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Księga nowej drogi
Poznaj innych czytelników
118 użytkowników ma tytuł Księga nowej drogi na półkach głównych- Przeczytane 91
- Chcę przeczytać 27
- Posiadam 34
- Literatura amerykańska 2
- Literatura współczesna 2
- 2025 2
- Książki 2
- 2014 2
- 2020 1
- Nabytki 2012 1
Tagi i tematy do książki Księga nowej drogi
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Księga nowej drogi
Ten widok musiał jednak sprawić by każdy bogobojny człowiek zadał sobie pytanie, gdzie tego dnia był Bóg. Dlaczego nie zesłał pomocy, nie oszczędził dziecka?
Pasterz przymknął oczy. A kiedy zapadał w sen, wydawało mu się że usłyszał tuż przy uchu cichy szept:
,, Zesłałem pomoc. Przysłałem ciebie’’.





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Księga nowej drogi
Pasterz będący świadkiem jak handlarz bije syna, wokół tłum gapiów zachęcających do wymierzania kary.
,,Posłałem z ratunkiem ciebie’’, po tej odpowiedzi pasterz Jozue postanawia wyruszyć w podróż by odnaleźć ,,nową drogę’’.
Niedługa przypowieść bazująca na stylu biblijnym inspirująca i wzruszająca, trafiająca wprost do serca.
Książka przypominająca przypowieść, pełna biblijnych imion, zawierająca sporo wartościowych motywów( między innymi motyw wagi)- podobnie jak Biblia mająca na celu skłonienie do refleksji i zmian w życiu.
Opowieść choć arcydziełem literatury nie jest według mnie w dalszym ciągu jest wartościowa, nie rozumiem natomiast tak niskich ocen tej książki.
Pasterz będący świadkiem jak handlarz bije syna, wokół tłum gapiów zachęcających do wymierzania kary.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Posłałem z ratunkiem ciebie’’, po tej odpowiedzi pasterz Jozue postanawia wyruszyć w podróż by odnaleźć ,,nową drogę’’.
Niedługa przypowieść bazująca na stylu biblijnym inspirująca i wzruszająca, trafiająca wprost do serca.
Książka przypominająca przypowieść, pełna...
Skusiła mnie, w bibliotece, okładka...
Przeczytałam (i to szybko - duża czcionka, grafika, mała objętość) i...i nie wiem co mam napisać...
Zgodzę się, że jest to "...Prosta, a zarazem głęboka przypowieść, trafiająca wprost do serca".
Spodziewałam się, jednak, czegoś więcej...
Skusiła mnie, w bibliotece, okładka...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam (i to szybko - duża czcionka, grafika, mała objętość) i...i nie wiem co mam napisać...
Zgodzę się, że jest to "...Prosta, a zarazem głęboka przypowieść, trafiająca wprost do serca".
Spodziewałam się, jednak, czegoś więcej...
Nie do końca rozumiem tak niską ocenę tej pozycji. Dla mnie ciekawa historia.
Nie do końca rozumiem tak niską ocenę tej pozycji. Dla mnie ciekawa historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStrająca się udawać Biblijną przypowieść patetyczna opowiastka po brzegi wypchana enigmatycznymi górnolotnymi sentencjami. Nwm sam czy więcej w tym średniej fabuły czy realnie działającego przekazu. Czyta się szybko - ale w moim wypadku beznamiętnie. Nie znalazłem nic co by do mnie przemówiło - może kilka cytatów trafiło.
Strająca się udawać Biblijną przypowieść patetyczna opowiastka po brzegi wypchana enigmatycznymi górnolotnymi sentencjami. Nwm sam czy więcej w tym średniej fabuły czy realnie działającego przekazu. Czyta się szybko - ale w moim wypadku beznamiętnie. Nie znalazłem nic co by do mnie przemówiło - może kilka cytatów trafiło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyrosłam już z książek-przypowieści. Zresztą, odkąd przeczytałam "Małego Księcia" nie znalazłam niczego choć w połowie równie dobrego jak on. Po chwilowym zachłyśnięciu Coelho i po przeczytaniu "Księgi nowej drogi" stwierdzam, że nie lubię przypowieści. Nie lubię czuć się pouczana i moralizowana. Nie doczytałam się tu niczego, czego sama bym nie wiedziała, a truizmy tu zawarte drażnią mnie potwornie.
Poza tym, książkę tę uważam za pewnego rodzaju oszustwo: niby ostatnia strona to 172, ale faktycznie do przeczytania są tu 93 strony tekstu. Bo odliczyć należy spis treści, podziękowania, rysunki i wolne strony przed i po rozdziałach. Dodatkowo treść zapisano potwornie dużą czcionką, z potężną interlinią. No i jak nie brać tego za oszustwo? Gruba i twarda okładka na dokładkę sprawia, że książka ta na półce prezentuje się zupełnie przyzwoicie, czyli oszustwo całkiem udane.
Doliczyłam się tu siedmiu literówek, czyli średnio co 13 stron pojawia się błąd. Jak dla mnie jest to niedopuszczalne.
Wyrosłam już z książek-przypowieści. Zresztą, odkąd przeczytałam "Małego Księcia" nie znalazłam niczego choć w połowie równie dobrego jak on. Po chwilowym zachłyśnięciu Coelho i po przeczytaniu "Księgi nowej drogi" stwierdzam, że nie lubię przypowieści. Nie lubię czuć się pouczana i moralizowana. Nie doczytałam się tu niczego, czego sama bym nie wiedziała, a truizmy tu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa okładce książki znajduje się tak piękny opis, że trudno powstrzymać się przed przeczytaniem całości. Niestety, poprzestanie na opisie byłoby moim zdaniem lepszym pomysłem. Można znaleźć w niej kilka mądrych cytatów, jednak nie spełnia oczekiwań, jakie się ma w momencie rozpoczęcia jej czytania.
Na okładce książki znajduje się tak piękny opis, że trudno powstrzymać się przed przeczytaniem całości. Niestety, poprzestanie na opisie byłoby moim zdaniem lepszym pomysłem. Można znaleźć w niej kilka mądrych cytatów, jednak nie spełnia oczekiwań, jakie się ma w momencie rozpoczęcia jej czytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCały czas miałam wrażenie, że czytam Paulo Coelho. Nawet Alchemik się pojawił. Przez kartki tej "księgi" przewijały się prawdy, które każdy zna, ale mało, kto wprowadza w życie. Pewnie, dlatego że człowiek w dzisiejszym świecie musi być gruboskórny, aby znosić wszelkie przeciwności losu, zawiść innych ludzi, problemy i zmartwienia. Ktoś delikatny, wrażliwy, pełen miłości, nadziei i wiary nie ma szans. Czy na pewno? Głównym bohaterem jest pasterz Jozue, który jest świadkiem jak handlarz publicznie bije swojego syna. Wewnętrznie coś każe mu przerwać te bestialstwo, ale prawo właśnie tak było urządzone. Oko za oko. Ukarać murarza, który źle zbudował dom. Odciąć rękę złodziejowi. Wychłostać publicznie nieposłuszne dziecko. Pasterz zadał pytanie, gdzie tego dnia był Bóg. W odpowiedzi usłyszał szept: "Zesłałem pomoc. Przysłałem ciebie". Następnego dnia postanowił odnaleźć chłopca i upewnić się, że wszystko z nim w porządku. Okazało się, że chłopiec został wydziedziczony przez swojego ojca a opiekę nad nim przejęła Elżbieta gosposia z domu handlarza. W rozmowie Elżbieta zdradza Jozuemu sekret, który powierzył jej na łożu śmierci dziadek. Tym sekretem jest nowa droga, do której prowadzi mapa. Wszyscy troje wyruszają w podróż. Jozue ze stadem owiec, Dawid ze swoim osiołkiem i Elżbieta. Każde z nich opowiedziało historię swojego życia przekazując w ten sposób jakąś życiową prawdę. W czasie wędrówki spotkali Ślepca, Alchemika, Bajarza i Skrybę. Każdy podzielił się swoją mądrością."Ślepiec przypomniał Dawidowi by zawsze miał oczy szeroko otwarte. Alchemik powiedział Elżbiecie by zawsze szła za głosem swego mężnego serca. Bajarz zaś kazał Jozuemu napisać kolejny rozdział, gdyż każde zakończenie jest zarazem początkiem." Nie zdradzę, czym okazała się "nowa droga". Nie był to czas stracony, ponieważ książkę czytało się lekko. Przyznam się jednak, że już od dawna nie gustuję w tego typu mądrościach. Jestem zdania, że nikt nie jest w stanie dać recepty na życie. A jeśli nawet to nie ma takiej możliwości, aby lek zadziałał na każdego...
Cały czas miałam wrażenie, że czytam Paulo Coelho. Nawet Alchemik się pojawił. Przez kartki tej "księgi" przewijały się prawdy, które każdy zna, ale mało, kto wprowadza w życie. Pewnie, dlatego że człowiek w dzisiejszym świecie musi być gruboskórny, aby znosić wszelkie przeciwności losu, zawiść innych ludzi, problemy i zmartwienia. Ktoś delikatny, wrażliwy, pełen miłości,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie, że nie tylko mi podobały się pierwsze strony w których autorka opowiada, skąd wzięła się ta historia.
Potem książka zmienia się w szybką, lekką, prostą przypowieść.
Jestem trochę skołowana oceną tej książki. Rzeczywiście, szata graficzna jest na prawdę starannie przygotowana. Może dlatego kupiłam tą książkę na wyprzedaży na stronie internetowej wydawnictwa za całe, uwaga, 4zł. A może skusił mnie opis? Nie oczekiwałam wiele za tak niską cenę, a przeczytałam ją, bo potrzebowałam czegoś krótkiego jako odskocznię dla innej, trochę poważniejszej książki nad którą ostatnio spędzam wieczory.
Jedna rzecz mnie jednak w tej książce "zmęczyła". Czytając ją, przynajmniej z początku kompletnie nie mogłam odgadnąć w jakich czasach żyją bohaterowie ani jak wygląda otaczający ich świat. Dla mojej wyobraźni te krótkie opisy były, no cóż, za krótkie.
A sama przypowieść... no cóż, zbyt łatwo autorka ją potraktowała. Niestety, nic mnie w niej nie zaskoczyło. Może dlatego tak szybko przez nią przepłynęłam.
Mam wrażenie, że nie tylko mi podobały się pierwsze strony w których autorka opowiada, skąd wzięła się ta historia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPotem książka zmienia się w szybką, lekką, prostą przypowieść.
Jestem trochę skołowana oceną tej książki. Rzeczywiście, szata graficzna jest na prawdę starannie przygotowana. Może dlatego kupiłam tą książkę na wyprzedaży na stronie internetowej wydawnictwa...
Odnaleziona w majątku zmarłego profesora w Dorset w stanie Vermont stara, tajemnicza księga pisana mieszanką języka średnioangielskiego i niderlandzkiego zmotywowała Joann Davis do jej przetłumaczenia i wydania. Jest to historia wędrówki pasterza Jozue, Elżbiety odtrąconej przez męża i wydziedziczonego przez ojca Dawida. Kierując się znalezioną w glinianym naczyniu mapą do skarbu ukrytą na dnie studni, przemierzają wioski i miasta napotykając na swej drodze osoby, które swoimi historiami nie bez przyczyny są drogowskazem do odnalezienia skarbu.
Wzruszająco prosta w prawdy życiowe, a zarazem głęboka przypowieść , rodzaj obyczajowego moralitetu skłaniająca czytelnika do zastanowienia się nad najważniejszymi wartościami w życiu. Lektura szczególna, ponadczasowa , idealna jako wsparcie w trudnych chwilach a jednocześnie dodająca energii do działania.
Odnaleziona w majątku zmarłego profesora w Dorset w stanie Vermont stara, tajemnicza księga pisana mieszanką języka średnioangielskiego i niderlandzkiego zmotywowała Joann Davis do jej przetłumaczenia i wydania. Jest to historia wędrówki pasterza Jozue, Elżbiety odtrąconej przez męża i wydziedziczonego przez ojca Dawida. Kierując się znalezioną w glinianym naczyniu mapą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczywiście można nazwać tę książkę banalną, ale grunt to wybrać coś dla siebie z tych wszystkich przedstawionych w księdze "mądrości". Mi spodobało się zdanie, o tym, żeby kładąc się spać, mieć serce leciutkie jak piórko :)
Oczywiście można nazwać tę książkę banalną, ale grunt to wybrać coś dla siebie z tych wszystkich przedstawionych w księdze "mądrości". Mi spodobało się zdanie, o tym, żeby kładąc się spać, mieć serce leciutkie jak piórko :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to