Legendy, czyli Maski szpiega

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Legends. A Novel of Dissimulation
- Data wydania:
- 2006-05-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2006-05-25
- Liczba stron:
- 426
- Czas czytania
- 7 godz. 6 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8373921419
- Tłumacz:
- Marek Fedyszak
W swej najnowszej powieści Robert Littell nie ukazuje szerokiego obrazu zimnej wojny, lecz losy agenta CIA, Martina Oduma, zagubionego "w gąszczu luster". W każdym z nich widzimy inną twarz Martina: raz jest on prywatnym detektywem, tropiącym międzynarodowego gangstera, raz jako Irlandczyk Dante Pippen, specjalista od materiałów wybuchowych szkoli arabskich terrorystów kiedy indziej staje się Lincolnem Dittmannem, ekspertem od wojny secesyjnej, tak obsesyjnie przywiązanym do tego tematu, że zdarza mu się sądzić, iż brał udział w jednej z bitew. Zmienia nazwiska i tożsamości, zwane w języku CIA "legendami". Wydaje się to fascynującą grą, jednak w pewnej chwili Odum z przerażeniem stwierdza, że nie wie, czy któraś z używanych latami masek jest jego prawdziwą twarzą. Cierpi na rozszczepienie jaźni, czy też jest po prostu wyczerpany? A może jest tylko doskonałym tworem Komisji ds. Legend?
Kup Legendy, czyli Maski szpiega w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Legendy, czyli Maski szpiega
Poznaj innych czytelników
109 użytkowników ma tytuł Legendy, czyli Maski szpiega na półkach głównych- Chcę przeczytać 69
- Przeczytane 40
- Posiadam 13
- Wymienię 1
- E-book niekomerc. PDF, rtf, doc. txt 1
- 2013 i wcześniej 1
- Ulubione 1
- 2018 1
- Ebook 1
- 2021 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Legendy, czyli Maski szpiega
Agent, który zwariował, bo mu się tożsamość rozszczepiła ale każdą z nich zamknął w w oddzielnej komórce. I działa ! No, tego jeszcze w szpiegowskich thrillerach nie było, szacunek dla fantazji autora. Ta komiksowa akcja oczywiście wciąga i można by zakończyć recenzję stwierdzeniem "fajne czytadło". Ale Littel - wieloletni świetny dziennikarz "Newsweeka" z czasów świetności tego tygodnika - daje przy tej okazji warty uwagi background. Ciąga nas wraz z kolejnymi osobowościami szpiega w rożne światowe punkty zapalne. Jesteśmy w obozie szkoleniowym Hezbollachu, wśród osadników na Zachodnim Brzegu, na zdegradowanym Jeziorze Aralskim i wielu, wielu innych. Czyli tam, gdzie każdy poluje na każdego . A za wszystkim stoją służby. Można wyśmiać jego teorie jako spiskowe albo zastanowić się jak to naprawdę działa. Wasz wybór :)
Agent, który zwariował, bo mu się tożsamość rozszczepiła ale każdą z nich zamknął w w oddzielnej komórce. I działa ! No, tego jeszcze w szpiegowskich thrillerach nie było, szacunek dla fantazji autora. Ta komiksowa akcja oczywiście wciąga i można by zakończyć recenzję stwierdzeniem "fajne czytadło". Ale Littel - wieloletni świetny dziennikarz "Newsweeka" z czasów...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł z bohaterem, można powiedzieć - wielopostaciowym, gdyż główna postać powieści sama ma wątpliwości, która z jego legend szpiega jest prawdziwa, uważam za rewelacyjny. Nie tylko dobrze służy fabule powieści, zgęszczając tajemnicę, ale otwiera też duże możliwości pogłębienia psychologicznego portretu bohatera. Dzięki temu zabiegowi książka naprawdę wiele zyskuje.
Sama fabuła również prowadzona jest wartko, jakkolwiek - wydaje mi się - autor niepotrzebnie uległe potrzebie komplikowania zagadek za wszelką cenę i w efekcie rezultat nie zawsze jest satysfakcjonujący, a w dodatku cierpi wiarygodność.
I - uważam - największa słabość powieści (którą generalnie uważam za bardzo dobrą): Littel uwierzył, albo ktoś go do tego przekonał, że jest ekspertem od Rosji i powiela banalne schematy, płaskie sądy, a jeszcze - tworzy nowe mity. Jeśliby była to powieść bez pretensji na związek z historią, byłoby OK. Littel jednak (i to kolejna zaleta jego powieści) przeplata fakty z fikcją a tym samym pretenduje do powiedzenia nam czegoś ważnego o Rosji, a nie tylko do opowiedzenia fabuły. Jeśli zaś tak, to powinien zadbać o większą wiarygodność, uniknąć wielu błędów faktograficznych, a przede wszystkim nie opowiadać dyrdymał, że Rosja czasów Jelcyna była rządzona przez międzynarodowy spisek pod wodzą CIA. Bo takie głupoty nawet w powieści sensacyjnej - nie uchodzą.
Pomysł z bohaterem, można powiedzieć - wielopostaciowym, gdyż główna postać powieści sama ma wątpliwości, która z jego legend szpiega jest prawdziwa, uważam za rewelacyjny. Nie tylko dobrze służy fabule powieści, zgęszczając tajemnicę, ale otwiera też duże możliwości pogłębienia psychologicznego portretu bohatera. Dzięki temu zabiegowi książka naprawdę wiele zyskuje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama...
Cyt.:
„Gdy odpowiedzi są nieuchwytne, trzeba nauczyć się żyć z pytaniami.”
Robert Littell, „Legendy, czyli Maski szpiega”
Robert Littell, amerykański dziennikarz i pisarz, pochodzący z rodziny polskich emigrantów, jest autorem kilkunastu powieści szpiegowskich, których akcja rozgrywa się w okresie zimnej wojny lub wkrótce po niej, a wszystkie w zasadzie dotyczą działalności Centralnej Agencji Wywiadowczej. Na podstawie jego powieści zrealizowano kilka niezłych seriali telewizyjnych, m.in. „Firma: CIA” czy „Maski szpiega” z Seanem Beanem. No i oczywiście – to ojciec Jonathana Littella, którego chyba przedstawiać nie trzeba.
„Legendy, czyli Maski szpiega” to jego ostatnia powieść, wydana w 2005 roku. Jej bohaterem jest zwolniony ze służby agent terenowy CIA Martin Odum. Po odejściu ze służby prowadzi działalność detektywistyczną. Na skutek traumatycznych doświadczeń związanych ze służbą, Martin cierpi na rozszczepienie osobowości – nie pamięta kim naprawdę jest a ponadto, na skutek jakichś tajemniczych wydarzeń w przeszłości – stracił pamięć. Pewnego dnia, od nieznajomej kobiety otrzymuje, wydawałoby się, zupełnie błahe zlecenie – ma odnaleźć zaginionego męża jej siostry. Zlecenie to wywołuje szereg zupełnie nieprzewidzianych wydarzeń.
Robert Littell stworzył powieść niezwykle intrygującą. Narracja nie jest prowadzona liniowo, chronologicznie lecz chronologia jest zaburzona przez autora całkiem świadomie. Przeskakujemy po osi czasu po kilka lat do przodu by cofnąć się niemal natychmiast o kolejne lata. Pozwala to czytelnikowi poznać fragmenty życia i różnych wcieleń, pod którymi występował Martin Odum i próbować odtworzyć jaką postacią był naprawdę. I czy rzeczywiście jest to Martin Odum, czy też zupełnie kto inny.
Cyt.:
„Uważaj o co walczysz, bo możesz to wywalczyć.”
Robert Littell, „Legendy, czyli Maski szpiega”
Świetna, zaskakująca fabuła, nieoczekiwane zakończenie, trzymająca w napięciu do samego końca. Fascynująca.
Polecam.
Cyt.:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Gdy odpowiedzi są nieuchwytne, trzeba nauczyć się żyć z pytaniami.”
Robert Littell, „Legendy, czyli Maski szpiega”
Robert Littell, amerykański dziennikarz i pisarz, pochodzący z rodziny polskich emigrantów, jest autorem kilkunastu powieści szpiegowskich, których akcja rozgrywa się w okresie zimnej wojny lub wkrótce po niej, a wszystkie w zasadzie dotyczą...
LEGENDY, CZYLI MASKI SZPIEGA
Przenosząc się w 🌍 książki Roberta Littella spotkamy się z Chruszczowem, Fidelem Castro, papieżem Janem Pawłem I a nawet z Frankiem Sinatrą.
A to nie wszyscy CELEBRYCI na kartkach tej niesamowitej powieści szpiegowskiej.
Taki świat to ja uwielbiam.
Istna odskocznia od tego całego syfu który niestety dzieje się za naszymi oknami.
Jeden człowiek-wiele twarzy.
Kim tak naprawdę jest Martin Odum.
Jak młoda Rosjanka zmieni życie agenta CIA ❓
Jak dla mnie Littella to wielki mistrz powieści szpiegowskiej.
No cóż nie samym Bondem człowiek żyje.
Znacie twórczość tego gościa zza wielkiej wody ❓
LEGENDY, CZYLI MASKI SZPIEGA
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzenosząc się w 🌍 książki Roberta Littella spotkamy się z Chruszczowem, Fidelem Castro, papieżem Janem Pawłem I a nawet z Frankiem Sinatrą.
A to nie wszyscy CELEBRYCI na kartkach tej niesamowitej powieści szpiegowskiej.
Taki świat to ja uwielbiam.
Istna odskocznia od tego całego syfu który niestety dzieje się za naszymi oknami.
Jeden...
Poznajcie Martina Oduma, emerytowanego agenta polowego CIA, obecnie pracującego jako prywatny detektyw. Jak większość detektywów Martin zajmuje się sprawami rozwodowymi, poszukiwaniami zaginionych psów czy sprawdzaniem plotek takich jak na przykład o tym czy Czeczeńcy prowadzący w Małej Odessie (czyli nowojorskiej dzielnicy Brighton Beach) krematorium nie wyrywają klientom złotych zębów. Kolejną wartą zainteresowania postacią jest Dante Pippen, irlandzki specjalista od ładunków wybuchowych, który jako wolny strzelec przekazuje swoją wiedzę i doświadczenie terrorystom muzułmańskim w dolinie Bekaa. Warto również wspomnieć o Lincolnie Dittmannie – snajperze, który jest tak zafascynowany wojną secesyjną, że uważa się za uczestnika bitwy pod Fredericksburgiem, która toczyła się od 11 do 15 grudnia… 1862 roku.
Pewnie nie byłoby to aż tak fascynujące gdyby wszystkie te postacie nie „zamieszkiwały" jednego ciała.
I nie jest to bynajmniej wynik rozdwojenia, a właściwie „roztrojenia” jaźni, co doprowadziło do rozstroju nerwowego Martina, tylko ciężkiej pracy Komisji ds. Legend w CIA. Martin Odum, (z tą osobowością naszego bohatera stykamy się na początku tej opowieści) z jakiegoś powodu został wyrzucony z CIA. Zarząd Operacji wraz z wicedyrektorem (byłym oficerem prowadzącym Martina/Lincolna/Dante) - Crystal Quest i z Dyrektorem CIA zastanawiają się czy pozostawienie go przy życiu nie zagrozi bezpieczeństwu CIA i jej tajemnicom. Problem w tym, że Martin niewiele pamięta i nie wie, czy to już wszystkie jego wcielenia, czy są też jakieś inne. A co najważniejsze – które jest nim samym. Rozpoznanie tego wewnętrznego „who is who” jest dodatkowo utrudnione faktem, że osobowości te są bardzo różne. Jeden z nich nie pali i jest wegetarianinem, inni znają różne języki obce i dysponują różnoraką wiedzą i kwalifikacjami. Urodzili się w różnych miejscach i co najważniejsze – ich wiedza i umiejętności bardzo rzadko przenikają do osobowości alternatywnej.
Pomocne w rozwiązaniu tej zagadki może być teoretycznie rutynowe zadanie odszukania męża siostry klientki, która odwiedziła „biuro” Martina. Nastręcza ono tylko kilku problemów – istnieje jedynie jedno zdjęcie zaginionego, a rodzina niewiele wie na temat poszukiwanego, gdyż małżeństwo było aranżowane i państwo młodzi zamieszkali w Izraelu. Poszukiwania igły w stogu siana wydają się przy tym niewinną igraszką. Początkowe odrzucenie oferty pracy ze względu na skalę trudności zmieniło się w akceptację po spotkaniu z wicedyrektor Quest, która stwierdziła, że takie poszukiwania zaginionych mężów może wpłynąć na zmianę decyzji o tym, że Martin/Lincoln/Dante pozostaną przy życiu.
Była to bowiem szansa na odkrycie tego, co pamięć Martina wyparła oraz ustalenie kim właściwie jest.
Podróże zarówno w czasie, jak i przestrzeni (w poszczególnych rozdziałach stykamy się ze wszystkimi znanymi dotychczas czytelnikowi osobowościami) cały czas trzymają w napięciu i niepewności. Każda z wypraw w czasie daje odpowiedzi na jakiś malutki fragment historii Martina/Lincolna/Dante`go.
Jednak do ostatniej strony Autor nie odkrywa kart. Co więcej, nawet jeżeli ktoś będzie bardzo niecierpliwy i uda się na koniec powieści, to z zawartych na ostatnich kartkach informacji niewiele zrozumie nie czytając uważnie całości. Jedna z lepszych fabuł kryminalno- szpiegowskich z jakimi miałem styczność w ostatnich latach.
Poznajcie Martina Oduma, emerytowanego agenta polowego CIA, obecnie pracującego jako prywatny detektyw. Jak większość detektywów Martin zajmuje się sprawami rozwodowymi, poszukiwaniami zaginionych psów czy sprawdzaniem plotek takich jak na przykład o tym czy Czeczeńcy prowadzący w Małej Odessie (czyli nowojorskiej dzielnicy Brighton Beach) krematorium nie wyrywają klientom...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor dość sprawnie operuje realiami europy wschodniej, zapewne dzięki swoim dziennikarskim doświadczeniom, ale mnie te realia przygnębiają. Nie chcę żyć z przekonaniem, że wszyscy ludzie są źli. Oprócz głównego bohatera oczywiście.
Autor dość sprawnie operuje realiami europy wschodniej, zapewne dzięki swoim dziennikarskim doświadczeniom, ale mnie te realia przygnębiają. Nie chcę żyć z przekonaniem, że wszyscy ludzie są źli. Oprócz głównego bohatera oczywiście.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper opowiesc szpiegowska.
Super opowiesc szpiegowska.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to