Wróć na stronę książki

Oceny książki Zagadka martwego wydawcy

Średnia ocen
7,6 / 10
229 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
150
28

Na półkach: , ,

Kolejny raz bardzo dobrze się bawiłam :) Każda z poprzednich części rozbrajała mnie porównaniami i opisami w niektórych momentach, ale tu? No mistrzostwo! Scena z deszczową katastrofą, książkami i interakcjami bohaterów w tej sytuacji co chwilę wywoływała we mnie szczery śmiech.

Nie będzie to spoiler bo sam tytuł zdradza akcję - no i niestety bardzo mnie satysfakcjonował obrót wydarzeń, wybór kolejnego bohatera którego braknie i ogólny rozwój sytuacji z wydawcą. Ten człowiek był nie do zniesienia.

Ciekawie rozwiązane śledztwo, trochę zaskoczeń. Bardzo dobrze się czytało, przyjemna książka. Ciekawy epilog. Obawiam się tylko, że to będzie ostatnia z serii a szkoda, bo polubiłam bohaterki i chętnie bym jeszcze poczytała o Gracjach z Ustki.

Kolejny raz bardzo dobrze się bawiłam :) Każda z poprzednich części rozbrajała mnie porównaniami i opisami w niektórych momentach, ale tu? No mistrzostwo! Scena z deszczową katastrofą, książkami i interakcjami bohaterów w tej sytuacji co chwilę wywoływała we mnie szczery śmiech.

Nie będzie to spoiler bo sam tytuł zdradza akcję - no i niestety bardzo mnie satysfakcjonował...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5
5

Na półkach:

Trup ściele się gęsto, a ja płaczę... że to już koniec!
Książka jest absolutnie rewelacyjna i pochłonęłam ją z wypiekami na twarzy! Aneta Jadowska po raz kolejny udowadnia, że operuje językiem tak po mistrzowsku, że czytanie jej książek to czysta przyjemność. Kocham ten styl, ten humor i ten niepodrabialny klimat!

Oto co musicie wiedzieć zanim sięgniecie po ten tom:

Zabrzmi to może trochę brutalnie, ale... wcale mi nie szkoda "Krzysia Zdzisia"! Ten toksyczny typ był tak wstrętny, że jego zejście z tego padołu łez przyjęłam z nieskrywaną radością. Serio, facet ewidentnie prosił się o kłopoty, a ja w ogóle nie płakałam na jego pogrzebie!

Sama intryga wciąga, jak chodzenie po nadmorskich wydmach, a zakończenie to absolutny majstersztyk, który idealnie spina wszystkie wątki w spójną całość. Nic dodać, nic ująć.

Mam tylko jeden, gigantyczny żal do pani Anety. TRZY TOMY?! Co to ma w ogóle być?! Jestem autentycznie zła i oburzona, że to już koniec serii o Gracjach. Taki potencjał, tyle doskonałej zabawy, a tu trzeba się z nimi żegnać. Tak się nie robi swoim czytelnikom!

Polecam z całego serca! Jeśli macie ochotę na genialną, zabawną i świetnie napisaną historię, w której trup wcale nie psuje doskonałego humoru – bierzcie w ciemno. Tylko przygotujcie się na to, że po przewróceniu ostatniej strony będziecie odczuwać ogromny żal, że to koniec!

Trup ściele się gęsto, a ja płaczę... że to już koniec!
Książka jest absolutnie rewelacyjna i pochłonęłam ją z wypiekami na twarzy! Aneta Jadowska po raz kolejny udowadnia, że operuje językiem tak po mistrzowsku, że czytanie jej książek to czysta przyjemność. Kocham ten styl, ten humor i ten niepodrabialny klimat!

Oto co musicie wiedzieć zanim sięgniecie po ten...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
978
646

Na półkach: , , , ,

Kolejna, trzecia i zarazem ostatnia część, równie dobra jak poprzedniczki. Gracje skradły moje serce! Wszystkie razem i każda z osobna. I tak, o ile poprzednie powieści dotyczyły bardziej dwóch z trzech pisarek, Niny i Agaty i trupów, których na każdą przypadało równo po jednym, to tylko kwestią czasu było, jak ostatnia z Gracji, Zuza, "otrzyma" swojego.
Pani Jadowska na trupa dla Zuzki wybrała osobę, która w oczach większości uchodziła za kanalię i w wydawnictwie, którego był prezesem, nie było nikogo, kto powiedziałby o nim choć miłe słowo... Wiele osób życzyło mu jak najgorszej, a gdy ktoś zamordował go na pięknej plaży w Ustce i to przedmiotem, na którym było sporo DNA i śladów krwi Zuzy, to chyba można się domyślić, że będzie to ciekawe śledztwo... Bo Gracja mili państwo, tego nie zrobiła, choć byłaby gotowa uśmiercić go na 100 różnych sposobów. Więcej o tym w książce 😉.
Interpretacją audiobooka ponownie zajęła się genialna Julia Kamińska. Brawo! Bawiłam się świetnie.
Cymes na koniec, to rozwiązanie zagadki domu Uklejów.

Kolejna, trzecia i zarazem ostatnia część, równie dobra jak poprzedniczki. Gracje skradły moje serce! Wszystkie razem i każda z osobna. I tak, o ile poprzednie powieści dotyczyły bardziej dwóch z trzech pisarek, Niny i Agaty i trupów, których na każdą przypadało równo po jednym, to tylko kwestią czasu było, jak ostatnia z Gracji, Zuza, "otrzyma" swojego.
Pani Jadowska na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to