
My przeciwko wam

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Miasto niedźwiedzia (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Vi mot er
- Data wydania:
- 2025-06-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-01-01
- Data 1. wydania:
- 2018-06-05
- Liczba stron:
- 456
- Czas czytania
- 7 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368367492
- Tłumacz:
- Anna Kicka
Czy lojalność, przyjaźń i miłość wystarczą, by przetrwać najtrudniejsze dni? Chwytająca za serce druga część trylogii "Miasto niedźwiedzia".
Miasteczko Björnstad jest domem hardych, pracowitych ludzi, którzy nie oczekują, że życie będzie łatwe, a świat sprawiedliwy. Bez względu na to, z jakimi trudnościami się mierzą, zawsze są dumni ze swojej drużyny hokejowej. Dlatego pogłoska, że lokalny klub może wkrótce zostać rozwiązany, to dla nich okrutny cios. Co gorsza, dotychczasowi gracze przechodzą do drużyny sąsiedniego miasta Hed, odwiecznego rywala Björnstad.
Nowy przybysz w miasteczku daje drużynie szansę na reaktywację. Ekipa formuje się wokół Amata, najszybszego gracza w okolicy; Benjiego, samotnego wilka; sumiennego Bobo i Vidara, urodzonego awanturnika. Stoi przed nimi ogromne wyzwanie, zwłaszcza że w obliczu zbliżającego się meczu wrogość między Björnstad a Hed narasta, a nie do końca niewinne żarty i przykre incydenty zdarzają się coraz częściej.
Gdy padnie ostatni gol, jeden z mieszkańców Björnstad zginie, a obie społeczności będą musiały się zastanowić, czy gra, którą kochają, może znów stać się czymś prostym i szlachetnym.
Na podstawie trylogii powstał serial HBO "Miasto niedźwiedzia".
Kup My przeciwko wam w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
My przeciwko wam
"My przeciwko wam" to drugi tom świetnej trylogii "Miasto niedźwiedzia" autorstwa Fredrika Backmana, który wciąż zanurza nas w mrocznym, ale pełnym nadziei świecie małego miasteczka Björnstad. Ta książka, podobnie jak jej poprzedniczka, porusza niezwykle trudne tematy, takie jak lojalność, przyjaźń, miłość, ale także upadek ideałów i rozpad społeczności, gdy próbuje się je stawić czoła rzeczywistości. Björnstad to miejsce, które żyje hokejem – sportem, który staje się zarówno pasją, jak i ostatnią ostoją mieszkańców, zmierzających ku trudnym, niepewnym czasom. W obliczu zagrożenia rozwiązania lokalnej drużyny, mieszkańcy są zdruzgotani. Co więcej, niektórzy z dotychczasowych graczy przechodzą do odwiecznego rywala, Hed. Czas w Björnstad staje się czasem zmiany, zarówno dla drużyny, jak i dla całej społeczności, w której każdy ruch jest rejestrowany, a najmniejsze decyzje mają ogromne konsekwencje. Na czoło wychodzi kilku młodych graczy, którzy, mimo różnic, będą musieli stanąć razem w obliczu nadchodzącego meczu – meczu, który nie tylko zdeterminuje ich przyszłość na lodzie, ale także całe życie miasteczka. Autor jak zwykle doskonale kreuje swoje postacie. Amat, Benji, Bobo i Vidar to młodzi bohaterowie, którzy mimo różnorodnych osobowości i historii, muszą zmierzyć się z brutalną rzeczywistością. Amat to chłopak o wielkich marzeniach, Bobo jest pracowitym, ale pełnym niepokoju chłopcem, Benji to samotny wilk, a Vidar to buntownik, który nie boi się przekraczać granic. Choć każdy z nich ma swoje indywidualne problemy i dramaty, to właśnie w tej drużynie – w tej wspólnej pasji – odkrywają, co znaczy lojalność i przyjaźń. To nie tylko książka o sportowcach, ale także o młodzieży próbującej odnaleźć siebie w brutalnym świecie, gdzie dorosłość wkracza na boisko, bez pytania o zgodę. Książka stawia pytania o to, co znaczy być częścią wspólnoty. Co się dzieje, gdy ta wspólnota zaczyna się rozpadać, a jej fundamenty, oparte na lojalności i tradycji, zaczynają pękać? Czy miłość, przyjaźń i lojalność wystarczą, by przetrwać najtrudniejsze dni? Temat rywalizacji, szczególnie w kontekście sportu, pokazuje, jak w cieniu wielkich ambicji i poczucia honoru, często kryją się najciemniejsze strony ludzkiej natury. To książka o tym, jak łatwo przejść od wspólnoty do podziału i jak cienka jest granica między "my" a "oni". Fredrik Backman nie zawodzi również pod względem swojego charakterystycznego stylu pisania. Jego sposób narracji, pełen emocji i delikatnej poezji, sprawia, że historia zyskuje głęboki wymiar. Mimo że opowiada o trudnych, często brutalnych sytuacjach, autor potrafi znaleźć w tych mrokach światło – nadzieję i odbudowę, którą niosą ludzie zdeterminowani, by nie poddać się w obliczu przeciwności. Moim skromnym zdaniem "My przeciwko wam" to książka, która chwyta za serce. Dla fanów pierwszej części trylogii "Björnstad", to z pewnością pozycja obowiązkowa. Ale także dla tych, którzy nie znają poprzedniej części, książka ta oferuje potężną dawkę emocji i refleksji nad tym, jak sport, pasja i lojalność mogą łączyć, ale i dzielić ludzi. Backman w mistrzowski sposób łączy sportową rywalizację z głębokimi emocjami, które towarzyszą postaciom, gdy stają przed decyzjami, które mogą zniszczyć lub ocalić wszystko, co znają. Absolutnie to książka, która porusza, zmusza do myślenia i pozostaje w pamięci na długo po jej przeczytaniu. To historia o trudnych wyborach, nieoczywistych sojuszach i cenie, jaką płaci się za przynależność do jakiejkolwiek wspólnoty. Ciepło i surowość tej opowieści stanowią doskonałą równowagę, dzięki której staje się ona czymś więcej niż tylko książką o hokeju. To książka o życiu. Moje mocne 9/10 :)
Oceny książki My przeciwko wam
Poznaj innych czytelników
2378 użytkowników ma tytuł My przeciwko wam na półkach głównych- Przeczytane 1 459
- Chcę przeczytać 884
- Teraz czytam 35
- Posiadam 148
- Ulubione 59
- 2025 48
- 2023 36
- Audiobook 35
- 2021 34
- 2022 28










































OPINIE i DYSKUSJE o książce My przeciwko wam
Z jednej strony nudnawa, a z drugiej wciągająca i świetnie napisana.
Z jednej strony nudnawa, a z drugiej wciągająca i świetnie napisana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„My przeciwko wam” Fredrika Backmana, druga część trylogii „Miasto niedźwiedzia”, pokazuje Björnstad rozdartym między lojalnością a zdradą, gdzie hokej przestaje być tylko grą. Audiobook w interpretacji Wojciecha Stagenalskiego zachwyca, bo jego głos oddaje szorstką energię miasteczka i drżenie emocji bohaterów z prostą siłą.
Kilka miesięcy po skandalu z pierwszej części Björnstad walczy o przetrwanie klubu hokejowego, zagrożonego zamknięciem przez brak pieniędzy. Rywale z Hed knują fuzję drużyn, co prowadzi do odejścia kluczowych graczy i politycznych targów.
Wątek polityczny dominuje: Richard Theo pociągający za wiele sznurków manipulator, knuje z politykami i biznesmenami, by przejąć klub dla własnych zysków, wystawiając na próbę lojalność całego miasta.
Sportowe losy Amata, utalentowanego biedaka, buntowniczego Benjiego, Bobo i Vidara splatają się z relacjami rodzinnymi oraz przyjaźnią Mai i Any, naznaczoną traumą. Backman pokazuje, jak hokej dzieli matki, ojców i dzieci w walce o tożsamość.
Stagenalski w audiobooku podkreśla kontrasty - od gniewu Richarda po cichą determinację młodych -czyniąc słuchowisko pełnym życia. Książka trafia w sedno pytań o zdradę i odkupienie w świecie, gdzie ambicja niszczy więzi. Zmusza do zastanowienia się nad sensem pewnych zachowań i do zasadności robienia rachunku sumienia.
„My przeciwko wam” Fredrika Backmana, druga część trylogii „Miasto niedźwiedzia”, pokazuje Björnstad rozdartym między lojalnością a zdradą, gdzie hokej przestaje być tylko grą. Audiobook w interpretacji Wojciecha Stagenalskiego zachwyca, bo jego głos oddaje szorstką energię miasteczka i drżenie emocji bohaterów z prostą siłą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilka miesięcy po skandalu z pierwszej części...
"O Jezu, Jezu..." mówiłam do siebie po przeczytaniu 502 stron. Musiałam jednak dokończyć lekturę, by wreszcie się rozpłakać i dać upust emocjom. Jest tak samo pięknie i boli równie mocno, co po przeczytaniu "Miasta niedźwiedzia". Jeśli miałabym wskazać jeden detal, w którym druga część odrobinę ustępuje pierwszej, to byłaby to dynamika narracji. Autor funduje nam tutaj więcej „skakania” między wątkami, przez co czasem czułam niedosyt – chciałam zostać z niektórymi bohaterami na dłużej. Nie wpłynęło to jednak na ostateczny odbiór powieści, która złapała mnie za serce. Natychmiast sięgam "Zwycięzców".
"O Jezu, Jezu..." mówiłam do siebie po przeczytaniu 502 stron. Musiałam jednak dokończyć lekturę, by wreszcie się rozpłakać i dać upust emocjom. Jest tak samo pięknie i boli równie mocno, co po przeczytaniu "Miasta niedźwiedzia". Jeśli miałabym wskazać jeden detal, w którym druga część odrobinę ustępuje pierwszej, to byłaby to dynamika narracji. Autor funduje nam tutaj...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom poruszającej trylogii polecam, 💜💜💜
Drugi tom poruszającej trylogii polecam, 💜💜💜
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna opowieść o ludziach, hokeju i emocjach między nimi.
Piękna opowieść o ludziach, hokeju i emocjach między nimi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część hokejowej trylogii. Trzyma poziom pierwszej części, zawierając te same wady i zalety. Jeśli nie podobał Ci się pierwszy tom - radzę sobie darować. Jeśli natomiast Autor zainteresował Cię losami mieszkańców "Miasta niedźwiedzia", tu dostaniesz więcej tego samego.
Niektórzy narzekają na truizmy, którymi wypełnione są te powieści. Teoretycznie to prawda, że elementem stylu Backmana jest przerywanie narracji dość - na pozór - banalnymi sentencjami. Przykłady? Proszę:
"Inteligentni zawsze mogą zrobić jakąś głupotę, ale głupi nigdy nie zrobią nic mądrego."
"Jest różnica między wybaczeniem a zapomnieniem."
To prawda, że jest tego sporo, jednak mnie to zupełnie nie przeszkadza. Nie potrafię tego dobrze uzasadnić, ale jakoś pasuje mi to do stylu tych opowieści - nieśpiesznego, nostalgicznego, pochylającego się z wyrozumiałością i uczuciem nad bohaterami i ich ułomnościami. Każdy z tych "banałów" wstawiony jest z chirurgiczną precyzją dokładnie tam, gdzie jego miejsce. Aby dać czytelnikowi chwilę wytchnienia, moment na refleksję.
Tłumaczenie w dalszym ciągu kuleje. Niby nie ma tragedii, ale czasem użyte polskie słownictwo było dosyć dyskusyjne.
Druga część hokejowej trylogii. Trzyma poziom pierwszej części, zawierając te same wady i zalety. Jeśli nie podobał Ci się pierwszy tom - radzę sobie darować. Jeśli natomiast Autor zainteresował Cię losami mieszkańców "Miasta niedźwiedzia", tu dostaniesz więcej tego samego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektórzy narzekają na truizmy, którymi wypełnione są te powieści. Teoretycznie to prawda, że...
Druga część nie jest zwykłą kontynuacją, lecz dojrzałym rozwinięciem tematów z pierwszego tomu. Konflikt między Miastem Niedźwiedzia a sąsiednim Hed staje się metaforą podziałów, które mogą rozbić każdą społeczność. Backman jeszcze głębiej zagląda w serca swoich bohaterów, pokazując, jak trudno żyć po katastrofie, która nie chce się skończyć.
To powieść bardziej dynamiczna, pełna napięcia, ale też zaskakująco czuła. Autor z niezwykłą empatią pisze o gniewie nastolatków, bezradności rodziców i o tym, jak łatwo przemoc przybiera maskę sprawiedliwości. W „My przeciwko wam” nie ma prostych zwycięstw – są za to chwile małego heroizmu, które sprawiają, że znów chce się wierzyć w ludzi.
Druga część nie jest zwykłą kontynuacją, lecz dojrzałym rozwinięciem tematów z pierwszego tomu. Konflikt między Miastem Niedźwiedzia a sąsiednim Hed staje się metaforą podziałów, które mogą rozbić każdą społeczność. Backman jeszcze głębiej zagląda w serca swoich bohaterów, pokazując, jak trudno żyć po katastrofie, która nie chce się skończyć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo powieść bardziej...
Książka przeżuła mnie i wypluła. Gorączkowemu przekładaniu stron towarzyszyło całe spektrum emocji, od prawie chichotu po zalewanie się łzami. Musiałam zakrywać kolejne zdania, żeby faktycznie przeczytać każde zdanie, a nie przeskakiwać do kolejnych akapitów. Krótko mówiąc: zachwyt.
Jest to powieść jeszcze lepsza od pierwszej części. Nie pozbyła się co prawda manii sentencji i powtarzania po wielokroć podobnych zdań, ale wydaje mi się, że jest tego mniej. Historia jest niesamowicie intensywna, a i tak mam wrażenie, że bohaterowie dostali za mało miejsca. Jest to jednak uwaga związana z moimi ulubieńcami, z którymi bardzo bym chciała być jeszcze przez bardzo, bardzo długo, by do podszewki poznać ich codzienność. Zdaję sobie jednak sprawę, że zabiłoby to zapewne odrobinę magii miasta niedźwiedzia.
Książka przeżuła mnie i wypluła. Gorączkowemu przekładaniu stron towarzyszyło całe spektrum emocji, od prawie chichotu po zalewanie się łzami. Musiałam zakrywać kolejne zdania, żeby faktycznie przeczytać każde zdanie, a nie przeskakiwać do kolejnych akapitów. Krótko mówiąc: zachwyt.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to powieść jeszcze lepsza od pierwszej części. Nie pozbyła się co prawda manii...
Panie Backman nie robi się takich rzeczy! Aż boje się sięgnąć po 3 tom!
Znów przepadałam! Choć początek jak i "mieście niedźwiedzia" miałam ciężki, ale jak już machina ruszyła to nie dało się jej zatrzymać! I jeszcze te wstawki z przyszłości typu "to mogła być na prawdę piękna miłość, ale tak się nigdy nie stanie" to człowiek myśli a niech to to co się stanie i czyta i czyta, serce łamie się co chwilę, łzy oczy zamazują aż tu nie wiadomo kiedy powieść została całkowicie przeczytana!
Panie Backman nie robi się takich rzeczy! Aż boje się sięgnąć po 3 tom!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnów przepadałam! Choć początek jak i "mieście niedźwiedzia" miałam ciężki, ale jak już machina ruszyła to nie dało się jej zatrzymać! I jeszcze te wstawki z przyszłości typu "to mogła być na prawdę piękna miłość, ale tak się nigdy nie stanie" to człowiek myśli a niech to to co się stanie i czyta i...
Porwała mnie dużo mocniej niż pierwsza część!
Porwała mnie dużo mocniej niż pierwsza część!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to