
Szeptucha

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kwiat paproci (tom 1)
- Data wydania:
- 2023-03-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-02-03
- Liczba stron:
- 432
- Czas czytania
- 7 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367341738
- Inne
Gosława Brzózka to nowoczesna dziewczyna, która nie lubi obcować z naturą. Święcie wierzy w działanie antybiotyków i panicznie boi się kleszczy. Po ukończeniu studiów lekarskich z wielką niechęcią jedzie na obowiązkowe praktyki u wiejskiej szeptuchy Baby Jagi. Rok na odludziu, w cieniu Łysej Góry, wydaje się Gosi kompletną stratą czasu. Zwłaszcza że dziewczyna nie wierzy w przesądy, demony ani słowiańskich bogów.
Nasz kraj nie jest jednak Polską, tylko Królestwem Polskim, gdyż przed wiekami Mieszko I nie przyjął chrztu. Dzięki temu w XXI wieku nadal rządzi dynastia Piastów, a zamiast Wielkanocy obchodzi się Jare Gody.
Wkrótce Gosia przekona się na własnej skórze, że szkiełko i oko czasami nie wystarczają. A że przy okazji pozna jeszcze przystojnego ucznia lokalnego kapłana? Podobno miłość można znaleźć wszędzie, nawet w lesie pełnym kleszczy.
Bestsellerowy cykl Kwiat paproci osiągnął sprzedaż kilkuset tysięcy egzemplarzy. Ty również daj się przenieść do słowiańskiego, pełnego kolorów świata.
Kup Szeptucha w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Szeptucha
Poznaj innych czytelników
23665 użytkowników ma tytuł Szeptucha na półkach głównych- Przeczytane 16 839
- Chcę przeczytać 6 576
- Teraz czytam 250
- Posiadam 2 600
- Ulubione 690
- 2018 390
- Fantastyka 276
- 2019 225
- Fantasy 190
- Audiobook 180













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Szeptucha
Wattepadowy fanfik o tysiącletnim Mieszku 1. Do tego ta ksiazka jest nudna, pełna opisów roślin i wierzeń rodem z wikipedii. Jak lubię czasem przeczytać słabą książkę, to tu mnie nic nie zaciekawiło.
Wattepadowy fanfik o tysiącletnim Mieszku 1. Do tego ta ksiazka jest nudna, pełna opisów roślin i wierzeń rodem z wikipedii. Jak lubię czasem przeczytać słabą książkę, to tu mnie nic nie zaciekawiło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKatarzyna Berenika Miszczuk jest pisarką, współzałożycielką Wydawnictwa Mięta oraz lekarką. Jest autorką kilkudziesięciu powieści i opowiadań, w tym cyklu Diabelsko-anielskiego i serii Kwiat paproci. Pierwszą powieść „Wilk” napisała w wieku piętnastu lat.
„Szeptucha” to pierwsza część cyklu Kwiat Paproci. Główna bohaterka Gosława po ukończeniu studiów lekarskich z niechęcią wyjeżdża na praktyki do wiejskiej szeptuchy. Polska wygląda nieco inaczej, bo w tej historii Mieszko I nie przyjął chrztu, a upiry, wąpierze i słowiańscy bogowie mogą pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie.
Pomysł na fabułę uważam za intrygujący, niestety realizacja mogłaby być lepsza. Zabrakło mi wyraźnego zarysowania pogańskiej Polski i gdyby nie opis wydawcy, uważałabym, że autorka opisuje rzeczywistość jedynie wzbogaconą elementami nadprzyrodzonymi. Dodatkowo, research mitologiczny wydaje się tu dość powierzchowny, przedstawieni bogowie i demony są wykreowani w niezbyt pogłębiony i zaskakujący sposób. Główną bohaterkę uważam za irytującą i niedojrzałą, a jej sytuacje romantyczne mało porywające. O wiele bardziej podobała mi się postać szeptuchy Jarogniewy, jej światopogląd i podejście do „szeptuchowania”. Jednak coś sprawia, że chętnie sięgnę po kolejną część serii, chyba dlatego, że zakończenie nie było dla mnie satysfakcjonujące i jestem ciekawa jak potoczą się losy Gosławy. Książka do szybkiego przeczytania na luzie, dla rozrywki, jest tu trochę humoru, trochę tajemnicy i odrobinka romansu. Za największy plus uważam wprowadzenie elementów nadprzyrodzonych i osadzenie miejsca akcji w województwie świętokrzyskim, bo jest to wyjątkowy region, przesycony legendami i słowiańskim folklorem.
---
https://www.instagram.com/kofeinowe.ksiazki/
Katarzyna Berenika Miszczuk jest pisarką, współzałożycielką Wydawnictwa Mięta oraz lekarką. Jest autorką kilkudziesięciu powieści i opowiadań, w tym cyklu Diabelsko-anielskiego i serii Kwiat paproci. Pierwszą powieść „Wilk” napisała w wieku piętnastu lat.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Szeptucha” to pierwsza część cyklu Kwiat Paproci. Główna bohaterka Gosława po ukończeniu studiów lekarskich z niechęcią...
Szczerze powiem, że na książkę „Szeptucha” trafiłam w bibliotece, a moja uwagę przykuła… okładka 🤭 po zajrzeniu do środka znalazłam zdanie: „Zastanawialiście się kiedyś co by było, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu?”
Zabrałam książkę do domu, przeczytałam i… nie jestem zawiedziona ☺️
Książka łączy nowoczesność ze słowiańskimi wierzeniami. Gosia, a raczej Gosława Brzózka, po ukończeniu studiów medycznych musi odbyć roczne praktyki u Szeptuchy, czyli lokalnej, ludowej uzdrowicielki. Z tego powodu wyjeżdża z Warszawy do podkieleckiej wsi. Jest bardzo sceptycznie nastawiona, zdecydowanie bardziej ufa nauce niż ludowym przesądom, a do tego nie przepada za obcowaniem z naturą i panicznie boi się kleszczy. Podczas pobytu na praktykach, poznaje tajemniczego Mieszka. I okazuje się, że bogowie szybko dają jej poznać o swojej obecności…
Powieść mnie zaskoczyła, jest pełna słowiańskich legend, a także duchów, rusałek, upirów i wąpierzy. Przyznaje, że większości tych wierzeń nie znałam, ale bardzo mnie zaciekawiły i dobrze spędzało mi się czas z Gosią i Mieszkiem.
Duży plus za pomysł i fabułę 🤩 wizja Polski, która wciąż jest Królestwem i wierzy w pogańskich bogów jest naprawdę zaskakująca. Do tego zabawne dialogi i lekka narracja. Książka pachnie naturą, lasem i ziołami przygotowanymi w izbie szeptuchy.
Momentami przewidywalna, ale ma swój urok. Opisałabym ją jaką piękną odskocznię od codzienności. Fantastyka i groza przeplata się z romansem. Wszystko w pięknym otoczeniu naszych słowiańskich korzeni oraz natury 🌱🍀🪷
Idealna na wiosenną pogodę 🌿🌿🌿
Z chęcią sięgnę po kolejne tomu serii „Kwiatu paproci” 💚
Szczerze powiem, że na książkę „Szeptucha” trafiłam w bibliotece, a moja uwagę przykuła… okładka 🤭 po zajrzeniu do środka znalazłam zdanie: „Zastanawialiście się kiedyś co by było, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu?”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZabrałam książkę do domu, przeczytałam i… nie jestem zawiedziona ☺️
Książka łączy nowoczesność ze słowiańskimi wierzeniami. Gosia, a raczej Gosława Brzózka,...
Główna bohaterka niesamowicie podnosiła mi ciśnienie praktycznie do samego końca. Autorka wykreowała naprawdę ciekawy świat w oparciu o słowiańskie bóstwa. Lekka książka do połknięcia na raz. Naprawdę przyjemnie mi się to czytało
Główna bohaterka niesamowicie podnosiła mi ciśnienie praktycznie do samego końca. Autorka wykreowała naprawdę ciekawy świat w oparciu o słowiańskie bóstwa. Lekka książka do połknięcia na raz. Naprawdę przyjemnie mi się to czytało
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiedząc, że "Szeptucha" była książką roku na portalu Lubimyczytac.pl z wielką ciekawością zacząłem ją czytać. W miarę zagłębiania się w lekturę podobało mi się coraz bardziej. Na pozytywną ocenę składa się w miarę ciekawie wykreowany świat bóstw słowiańskich. Język autorki ewoluuje i w miarę postępującej akcji polszczyzna staje się znośniejsza. Na początku irytowała mnie znaczna ilość powtórzeń np. wielokrotne użycie słowa "otaksowała". W sumie odebrałem powieść pozytywnie i zachęcam do lektury. Wydaje mi się jednak, że jest to literatura młodzieżowa skierowana do grupy 15-18 lat.
Wiedząc, że "Szeptucha" była książką roku na portalu Lubimyczytac.pl z wielką ciekawością zacząłem ją czytać. W miarę zagłębiania się w lekturę podobało mi się coraz bardziej. Na pozytywną ocenę składa się w miarę ciekawie wykreowany świat bóstw słowiańskich. Język autorki ewoluuje i w miarę postępującej akcji polszczyzna staje się znośniejsza. Na początku irytowała mnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z moich ulubionych powieści. Przeczytałam całą serię. Mega polecam. Super klimat
Jedna z moich ulubionych powieści. Przeczytałam całą serię. Mega polecam. Super klimat
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to książka, która zwróciła moją uwagę na kulturę wierzenia Słowian
Jest to książka, która zwróciła moją uwagę na kulturę wierzenia Słowian
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterka głupia jak but, irytująca, dialogi banalne, tematyka ciekawa, ale zmarnowana. Fabuła o niczym, nic się nie dzieje. Przaśne romantasy bez polotu. Wielka szkoda. Autorka mogłaby się też zdecydować czy oszukujemy ludzi, czy naprawdę wierzymy w świat nadprzyrodzony. Pomijając fakt, że zarabianie na swoim zawodzie który jest głównie oszustwem i liczeniem sobie dużych kwot za zwykłe zioła i nalewki, jest dla mnie jednym z najniższych, najpodlejszych ludzkich zachowań. Nie ma to jak zbić kasę na głupocie. Taki bioenergoterapeuta w wersji szeptuchy. Tragedia. Wykorzystanie potencjału historii zerowe. Tematyki zapowiedzianej tak szumnie też niewiele. Jakieś okruchy. Kilkadziesiąt zdań na prawie pół książki. To ma być ten magiczny świat. Zarysowany ciekawie, ale do kompletnego minimum.
Bohaterka głupia jak but, irytująca, dialogi banalne, tematyka ciekawa, ale zmarnowana. Fabuła o niczym, nic się nie dzieje. Przaśne romantasy bez polotu. Wielka szkoda. Autorka mogłaby się też zdecydować czy oszukujemy ludzi, czy naprawdę wierzymy w świat nadprzyrodzony. Pomijając fakt, że zarabianie na swoim zawodzie który jest głównie oszustwem i liczeniem sobie dużych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z najgorszych książek istniejących na tej planecie, a pewnie i w całym Kosmosie.
Sięgnęłam po nią skuszona wątkami mitologii słowiańskiej, której mi brakowało w literackim świecie.
Ta historia okazała się dzieckiem "Zmierzchu: i "Pięćdziesięciu twarzy Greya" zjedzonym i wyrzyganym przez przypadkowy fanfik z Wattpada.
Po pierwsze, mamy do bólu głupią, naiwną i irytująca bohaterkę, którą aż chce się potrząsnąć i powiedzieć: "słuchaj, przestań, ty po prostu przestań". Jak ona utrzymała się na studiach, to pozostanie tajemnicą. Jak ona utrzymała się przy życiu przez tyle lat, pozostanie jeszcze większa tajemnicą.
Po drugie, jeszcze raz przeczytam o bohaterze będącym przedmiotem romantycznego zainteresowania bohaterki o typie "hurr durr, jestem taki niebezpieczny, trzymaj się ode mnie z daleka, nie chcę robić ci krzywdy, ale zrobię, jak się zbliżysz, mimo że nie chcę, ale nie potrafię się powstrzymać i chcę być blisko ciebie, ale jestem taki niebezpieczny", to rzucę to wszystko, zamknę się w domku na odludziu i będę próbowała odzyskać wiarę w to, że istnieje jeszcze literatura, a nie tylko popłuczyny po "Zmierzchu", "After" , Greyu i innych przedstawicielach literacko niskiego panteonu.
Po trzecie, zdecyduj się, czy w świecie istnieje magia i bogowie ingerują w życie ludzi, czy tylko udajemy, że to istnieje (między innymi Jaga, która po prostu oszukuje mieszkańców wioski w trakcie odprawiania rytuałów, a jednak fabuła pokazuje, ze bogowie ingerują w świat ludzki - słuchaj, albo odprawiamy rytuały i czekamy na bogów, albo udajemy).
Po czwarte; niesamowicie zdenerwował mnie wątek seksu pomiędzy bohaterami - jest tak niesamowicie odtwórczy i stanowi szkodliwą kalkę innych szkodliwych historii, więc jest już szkodliwy do potęgi. Już mam dosyć w kółko tego samego do porzygu.
Z tego co pamiętam, miałam jeszcze więcej uwag w trakcie czytania, chyba również odnośnie niezbyt poprawnej polszczyzny, ale już dawno miałam nieprzyjemność spotkać się z tą pozycją i na świeżo nie byłam w stanie ubrać w słowa swojej frustracji i zorganizować myśli po przeczytaniu tej abominacji, bo inaczej nie jestem w stanie tego "dzieła" nazwać.
Gdyby nie to, że książkę wypożyczyłam z biblioteki, wylądowałaby gdzieś przy torach, którymi przemierza trasę pociąg Gryf, bo tylko wyrzucenie tej książki przez okno przyniosłoby mi minimalną ulgę.
Jedna z najgorszych książek istniejących na tej planecie, a pewnie i w całym Kosmosie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgnęłam po nią skuszona wątkami mitologii słowiańskiej, której mi brakowało w literackim świecie.
Ta historia okazała się dzieckiem "Zmierzchu: i "Pięćdziesięciu twarzy Greya" zjedzonym i wyrzyganym przez przypadkowy fanfik z Wattpada.
Po pierwsze, mamy do bólu głupią, naiwną i...