Klub Białych Zębów

300 str. 5 godz. 0 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-09-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-09-12
- Liczba stron:
- 300
- Czas czytania
- 5 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396342133
Karol Widmowski przeszłość zostawił za sobą. A przynajmniej tak sądził.
Były reprezentant Polski w piłce nożnej nie spodziewał się, że demony sprzed dwudziestu siedmiu lat przypomną o sobie podczas nagrywania komentarza do gry komputerowej.
Komu zależy na rozdrapywaniu starych ran? I jak daleko ten ktoś posunie się w swoich działaniach? Aby poznać odpowiedzi, Widmo będzie musiał odbyć podróż śladami swojej młodości i Klubu Białych Zębów. A wszystko po to, by sprawiedliwości wreszcie stało się zadość.
Poleca Wojciech Chmielarz!
"Świetny debiut utalentowanego autora. "Klub Białych Zębów" to opowieść o piłce nożnej, ale także o przyjaźni, zbrodni i tajemnicach przeszłości. Szokalski wie, jak pisać. Czekam na ciąg dalszy."
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Klub Białych Zębów w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Klub Białych Zębów
Poznaj innych czytelników
189 użytkowników ma tytuł Klub Białych Zębów na półkach głównych- Chcę przeczytać 94
- Przeczytane 93
- Teraz czytam 2
- Legimi 4
- Posiadam 3
- 2022 2
- Kryminał/Thriller/Sensacja 1
- Kryminał 1
- Legimi powieści 1
- W planach ebook 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Klub Białych Zębów
Wciągający debiut. Tytuł przerósł moje oczekiwania.
Wciągający debiut. Tytuł przerósł moje oczekiwania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przeciętna, nic odkrywczego. Sporo kryminałów już przeczytałam i raczej ten w pamięć mi nie zapadnie. Momentami było napięcie, była akcja i było ciekawie, ale w ogólnym rozrachunku dość banalna, nie wzbudziła żadnych emocji.
Bardzo przeciętna, nic odkrywczego. Sporo kryminałów już przeczytałam i raczej ten w pamięć mi nie zapadnie. Momentami było napięcie, była akcja i było ciekawie, ale w ogólnym rozrachunku dość banalna, nie wzbudziła żadnych emocji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnacie Karola Widmowskiego? Kogo? - zapytacie. No bez jaj! Widmo, nadzieja polskiej piłki nożnej⚽️ sprzed lat, talent porównywalny, jak nie większy niż Lewy, Ebi Smolarek czy Kuba Błaszczykowski. Dalej nic nie świta? Oj nieładnie, nieładnie. Więc skoro EURO 2024 (już prawie) za nami, to już po „Klub Białych Zębów” Kajetan Szokalski - pisarz marsz, a ja tymczasem parę słów o nim napiszę…
Jak to więc z Widmem było? Wrodzony dar, pewna doza bezczelności i dużo szczęścia sprawiły, że Karol Widmowski bardzo szybko opuścił swój pierwszy klub piłkarski, Zagończyka. Wpierw zaczął błyszczeć na boiskach Warszawy, a potem naszego zachodniego sąsiada. Niestety, tam gdzie jego kariera miała eksplodować gwiazdą supernowej, tam się zakończyła – bardzo paskudny faul przeciwnika, złamana noga. A jak do tego dodamy wciąż słabo ukształtowany charakter Karola oraz jak szybko potrafił wpaść w wir imprez i alkoholu…
Dobrych kilkanaście lat później trafiamy na Karola - przebrzmiałą gwiazdę i skandalistę. Może trochę jak Al Bundy, rozpamiętujący swoje cztery przyłożenia w jednym spotkaniu, tak Karol żyje tą i z tej przyszłości, która nie nadeszła. Wiedzie mu się różnie, w czym spory udział ma jego problem z alkoholem. Czasami wpadają mniejsze lub większe futbolowe zlecenia - jak chociażby nagranie komentarza do nowo powstającej gry piłkarskiej. Wydawałoby się, fucha jak fucha, jednak stanowi ona punkt zwrotny w jego dotychczasowym życiu. Bowiem przez przypadek (a może nie…?) odżywają demony przeszłości w Zagończyku, gdzie jako jeszcze młody chłopak, z równie jak on utalentowanym Gabrielem, powołali do życia tytułowy Klub Białych Zębów…
Do sięgnięcia po “Klub…” zachęciły mnie na równi dwa aspekty: inne teksty Kajetana oraz arcyciekawa rozmowa z nim i jego rodziną jakiś czas temu po spotkaniu autorskim w Krakowie. Nie zawiodłem się na tej książce, choć nie obędzie się bez uwag w dalszej części recenzji. Ale najpierw pewien coming out z mojej strony.
Nie jestem fanem piłki nożnej, tym bardziej się na niej nie znam. Na przykład wiele osób tłumaczyło mi spalonego, a ja wciąż nie rozumiem jego (i jego idei). Jednak zupełnie nie przeszkadza mi osadzenie fabuły “Klubu…” w światku piłkarskim czy przekazywanie sporej ilości szczegółów odnośnie tej dyscypliny. Wręcz przeciwnie - one pokazały mi, jak wielkim fanem tego sportu jest Kajetan, jak go rozumie i jak wiele dla niego znaczy. Tym samym książka zyskuje bardzo - bowiem autor nie musiał na siłę wdrażać się w ten świat, albo co gorsza - doczytał coś na Wikipedii, a potem tylko udawał, że się zna. Tutaj pasja zrobiła swoje!
Sama historia zachęca do lektury. Człowiek chce odpowiedzi, co tak właściwie się wydarzyło oraz także - dlaczego. Tutaj naprawdę świetnie zadziałały przeskoki w czasie, które uzupełniały się z bieżącymi wydarzeniami, dopowiadając i popychając całą historię. Nie powiem, dałem się Kajetanowi wpuścić w maliny – nie przewidziałem, gdzie dojdziemy. Tutaj książka wygrywa z “Jemiolcem”, bo finałowy twist mocno zaskakuje, a przy tym… nie jest tak jednoznaczny. Z drugiej strony, tegoroczna premiera jest za to bardziej dojrzalszą książką, gdzie widać większą dyscyplinę przy zachowaniu stylu, prowadzeniu historii, czy stosowaniu zabiegów literackich.
Kilka rzeczy w “Klubie…” mi zgrzytnęło, pokazując, że to był debiut literacki. Czasem przeskoki między punktem widzenia bohaterów były za nagłe i miałem wrażenie zagubienia kogo dotyczą. Przez karty powieści przewinęła się całkiem spora plejada postaci, przez co czasem musiałem się wysilić, być przypomnieć sobie, kto jest kim (i dlaczego jest ważny). Z drugiej strony – wszyscy byli na swoim miejscu i bardzo dobrze zadziałali w historii. Ich budowa – jakie mieli motywacje, cechy oraz przeszłość, to działało. Być może sam Widmo, główny bohater, po części był postacią irytującą i antypatyczną, ale z drugie strony – takim miał być, dupkiem, który tak wiele przewalił i to na własne życzenie.
Niestety, czasami pojawiały się nierówności w prowadzeniu narracji. By wyjaśnić ten zarzut, posłużę się lekko spoilerową sekwencją scen. Mamy moment śmierci jednej z ważniejszych postaci, a ściślej okoliczności, w których o niej dowiaduje się Widmo. I jest to układka genialna, totalnie działająca na emocjach, a przy okazji napisana dynamicznie, dojrzale, trochę nieszablonowo. Potem mamy zaś przygotowania do pogrzebu zmarłego, które momentalnie wytracają cały pęd, dynamikę i klimat poprzednich scen, stając się trochę jak ze zwykłego, szkolnego opowiadania: „ktoś był, zrobił coś, a słońce świeciło”. Te pierwsze sceny autentycznie kopały czytelnika, a kolejnym hmm… czegoś zabrakło. Niestety, taki układ powtórzył się kilka razy, gdzie koło pików narracyjno-emocjonalnych, dostawaliśmy zwykły opis.
Na sam koniec lektury zostałem z myślą: chciałbym wiedzieć, co dalej z bohaterami “Klubu…”. Finał dużo wyjaśnił (głównie jako monolog vilana - w tym przypadku na miejscu i działający!),ale, jak to w życiu, otworzył wiele nowych wątków. Sam Kajetan, w trakcie rozmowy, przyznał że wciąż chodzi za nim ciąg dalszy. Trzymam kciuki i z miłą chęcią przeczytam, kiedy się pojawi. Raz, jak powiedziałem, z ciekawości co było dalej. A dwa - bardzo chciałbym zobaczyć, jak progres, który Kajetan zalicza z każdym tekstem, odbije się na tej historii.
Polecam “Klub Białych Zębów” z ręką na sercu (jak przy hymnie)!⚽️⚽️⚽️
Znacie Karola Widmowskiego? Kogo? - zapytacie. No bez jaj! Widmo, nadzieja polskiej piłki nożnej⚽️ sprzed lat, talent porównywalny, jak nie większy niż Lewy, Ebi Smolarek czy Kuba Błaszczykowski. Dalej nic nie świta? Oj nieładnie, nieładnie. Więc skoro EURO 2024 (już prawie) za nami, to już po „Klub Białych Zębów” Kajetan Szokalski - pisarz marsz, a ja tymczasem parę słów o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzymam do samego końca w napięciu!
Dużo zaskakujących zwrotów akcji!
Trzymam do samego końca w napięciu!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDużo zaskakujących zwrotów akcji!
dobra ksiazka
dobra ksiazka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiał przed sobą cały świat, udany sezon w Bundeslidze, debiut w reprezentacji i perspektywa bycia najlepszym. Brutalna kontuzja zrujnowała karierę piłkarską Karola. Po latach, gdy wydaje się, że może wyjść na prostą, wracają demony przeszłości.
Razem z Gabrielem, przyjacielem z drużyny, chcą się postawić Szkodnikom, chłopakom znęcającym się nad słabszymi. Mają dość szykanowania z ich strony i układają plan jak nastraszyć prześladowców. Wszystko poszło jednak nie tak jak zaplanowali.
Ewidentnie ktoś próbuje przypomnieć Karolowi o wydarzeniach z przeszłości. Nazwisko przyjaciela w grze wideo, kartka z gazety z wyciętymi literami układającymi się w Klub Białych Zębów. Zaczyna robić się groźnie, gdy dochodzi do podpalenia rodzinnego domu Karola. Kolejne zaginięcie, morderstwo. Ktoś próbuje się mścić?
Na okładce książki znajdziemy informacje, że jest to thriller ze sportowym motywem. Tylko, że sportu mamy jak na lekarstwo. Głównie to utraconą kariera głównego bohatera, którą dostajemy w jego wspomnieniach. Liczyłem na więcej, szkoda.
Plusem jest kilka osi czasu. Lubię taki motyw, dzięki temu mamy możliwość poznania wydarzeń z przeszłości, czasami z innej perspektywy. Tak też cofamy się do dzieciństwa naszego bohatera. Książka porusza aspekt prześladowań wśród dzieci i młodzieży. Znęcania, nie tylko fizycznego, ale głównie psychicznego. Poznamy jak te wydarzenia wpłynęły na dalsze życie dzieciaków.
Wątek kryminalny jest poprowadzony bardzo ciekawie. Chęć zemsty za dawne krzywdy, plan dopracowywany latami. Tylko czy jest adekwatny? A może to urojenia chorego umysłu? Zakończenie zaskakuje i otwiera furtkę przed kolejną książka autor.
Czasami jest zbyt idealnie, innym razem mało realnie. Widać jakieś niedociągnięcia. Całość czyta się jednak przyjemnie, dobrze się bawiłem. To udany debiut i liczę na więcej i chętnie przeczytam kontynuację.
Miał przed sobą cały świat, udany sezon w Bundeslidze, debiut w reprezentacji i perspektywa bycia najlepszym. Brutalna kontuzja zrujnowała karierę piłkarską Karola. Po latach, gdy wydaje się, że może wyjść na prostą, wracają demony przeszłości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRazem z Gabrielem, przyjacielem z drużyny, chcą się postawić Szkodnikom, chłopakom znęcającym się nad słabszymi. Mają dość...
Historia Karola Widmowskiego, który był największym talentem polskiej piłki nożnej. Karierę jego przerwał brutalny faul Brazylijczyka w Bundeslidze.
Po latach Karol chwyta się dorywczej pracy komentatora, eksperta, nie stroni od alkoholu.
Główny bohater musi się zmierzyć z tajemniczym zniknięciem najlepszego przyjaciela z drużyny Gabriela.
Książkę wysłuchałem w formie audiobooka, którego niestety nie polecam. Czytelnikom polecam wersje papierową.
Historia Karola Widmowskiego, który był największym talentem polskiej piłki nożnej. Karierę jego przerwał brutalny faul Brazylijczyka w Bundeslidze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo latach Karol chwyta się dorywczej pracy komentatora, eksperta, nie stroni od alkoholu.
Główny bohater musi się zmierzyć z tajemniczym zniknięciem najlepszego przyjaciela z drużyny Gabriela.
Książkę wysłuchałem w formie...
"(...)Widmowski zaczął rozgrzebywać własne niedokończone sprawy, otworzył puszkę Pandory. I najgorsze dopiero z niej wylezie."
Główny bohater - Karol Widmowski, którego kariera piłkarska spoczęła na laurach przez poważną kontuzję, zostaje wciągnięty w wir mrocznych i niebezpiecznych wydarzeń, które swój początek mają w przeszłości.
Karol za wszelką cenę pragnie dowiedzieć się co stało się z jego przyjacielem Gabrielem z piłkarskiego klubu, który zniknął bez pożegnania. To tajemnicze zaginięcie kolegi poprzedziły straszne i brutalne wydarzenia...
Chciałabym Wam gorąco polecić ten niesamowity thriller z motywem piłkarskim! Mimo, iż nie jestem fanką sportu, a mogłabym siebie określić nawet jako osobę antysportową to ta lektura naprawdę skradła moje serce.
Książkę czyta się tak przyjemnie i szybko! Oczywiście to za sprawą nadzwyczaj ciekawej, konsekwentnej i przemyślanej fabuły, ciągłego napięcia oraz lekkiego pióra autora. Aż ciężko uwierzyć, że ten tytuł jest debiutem!
Szczególnie zaintrygowała mnie postać Karola Widmowskiego, sprawiająca autentyczne wrażenie i budząca zaufanie oraz sympatię. Pomimo, iż bohater skrywa w sobie wiele mrocznych sekretów, ma niewątpliwie trudny charakter, łatwo popada w konflikty i nałogi... to da się go polubić!
"Klub białych zębów" to powieść rozbudowana i wielowątkowa. Autor co chwilę zaskakuje nas czymś nowym co budzi jeszcze większe zainteresowanie czytelnika. Od tej książki po prostu nie da się oderwać!
"(...)Widmowski zaczął rozgrzebywać własne niedokończone sprawy, otworzył puszkę Pandory. I najgorsze dopiero z niej wylezie."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater - Karol Widmowski, którego kariera piłkarska spoczęła na laurach przez poważną kontuzję, zostaje wciągnięty w wir mrocznych i niebezpiecznych wydarzeń, które swój początek mają w przeszłości.
Karol za wszelką cenę pragnie dowiedzieć...
Czytało się przyjemnie.
Czytało się przyjemnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSztos!
Sztos!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to