Lisica

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Lisica (tom 1)
- Data wydania:
- 2022-08-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-08-16
- Liczba stron:
- 496
- Czas czytania
- 8 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367295253
O swoim życiu Hanna Lubochowska mogłaby dużo powiedzieć, ale nie to, że było nudne. Kiedy ogląda się wstecz, z sentymentem myśli, że niektóre rzeczy mogła zrobić inaczej, podjąć inne decyzje. Ale jedno wie na pewno: życie, które spełniło jej marzenia i pozwoliło zostać pełnoprawną funkcjonariuszką amerykańskiej policji – nie mogło być złe.
Jej historia rozpoczyna się w Jakaterinosławiu podczas rewolucji i wojny domowej. Ojciec siedemnastoletniej wówczas Hanki, naczelny inżynier w sławnej polskiej firmie Rudzki i S-ska, zostaje skatowany i okaleczony przez zrewoltowanych robotników. Ich przywódcy, bezdusznemu bolszewikowi Władysławowi Sience, to jednak nie wystarcza: w okrutny sposób prześladuje także jego córkę.
Lecz nie ma pojęcia, że trafił na kobietę nieprzeciętną, która wyprzedza swoją epokę i która potrafi się bronić. Hanka od zawsze pragnęła zostać policyjnym detektywem, nie zważając na to, że na początku XX wieku nie był to, delikatnie mówiąc, zawód popularny wśród kobiet.
Po wybuchu rewolucji musi ewakuować się z Rosji drogą morską. Na statku wpada na trop niebezpiecznej kontrabandy, udaremnia zamach na pochód pierwszomajowy w Marsylii, poznaje demonicznego księcia Czernobiesowa i zyskuje młodszego braciszka.
A to zaledwie początek, bo Hanka dopiero się rozkręca…
Kup Lisica w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lisica
Poznaj innych czytelników
210 użytkowników ma tytuł Lisica na półkach głównych- Przeczytane 122
- Chcę przeczytać 88
- Posiadam 16
- 2022 4
- Literatura Piękna 2
- 2023 2
- Ulubione 2
- Audiobook 2
- Polecam 1
- Wyzwanie 1 lipiec '22-31 grudzien'23 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Lisica
Bibliofil, jak sama nazwa wskazuje, to miłośnik książek, ich szczery, bezinteresowny kochanek.





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lisica
[Jeśli lubicie o książkach słuchać, to zapraszam na recenzję "Lisicy" na mój kanał na YouTube - Dusza pełna książek]
Powieść "Lisica" (która jest pierwszą częścią serii) opowiada losy Hanki Lubochowskiej - młodej, ambitnej dziewczyny, którą poznajemy w wieku 17 lat. Mieszka ona w Jekaterinosławiu wraz z rodzicami. Wszystko zaczyna się od tragedii jaka spotyka jej rodzinę. Ojciec Hani jest inżynierem w znanej firmie. Pewnego dnia zostaje zaatakowany przez zbuntowanych robotników, na czele których stoi bolszewik Władysław Sienko. I tu rozpoczyna się "zabawa", a bohaterka wkręca się w kryminalny świat...
Nasza Hania jest kobietą młodą, ambitną, inteligentną, sprytną i przebiegłą. Wie jak wykorzystać atuty swojej kobiecości... potrafi owinąć sobie mężczyzn wokół palca, dzięki czemu łatwiej jest jej osiągnąć swoje cele. Jest w niej coś niezwykłego, intrygującego co sprawia, że chcemy jej kibicować, nawet jeśli nie pochwalamy niektórych jej działań. W mojej opinii Hanka jest flirciarą... lubi mężczyzn i nie ukrywa tego, jednak nie jest to nachalne ani przesadzone.
Jeśli chodzi o najważniejsze cechy tej powieści, to przede wszystkim wielowątkowość. Wątków jest tu bardzo dużo, przez co książka wydaje się być naprawdę długa i rozbudowana, co działa dla niej na plus. Wszystko jest jednak dokładnie przemyślane i dopracowane w każdym, nawet najmniejszym szczególe.
Kolejna rzecz, to mnogość postaci, których przewija się w książce cała masa, co może nieco zniechęcać, ale tylko z pozoru, bo bohaterowie są wykreowani naprawdę dobrze i skrupulatnie, przez co nie ma przesytu i nikt nie wydaje się być zbędny. Mało tego, każdy jest charakterystyczny na swój sposób.
To co bardzo mi się spodobało, to narracja pierwszoosobowa. Często pojawia się w książkach, ale tym razem było nieco inaczej ze względu na niesamowitą naturalność narracji w tym przypadku. Historię opowiada nam oczywiście główna bohaterka, co pozwala nam zagłębić się w jej sposób działania, tok myślenia i emocje. Dokładnie poznajemy jej motywacje i charakter, a to wszystko prowadzi do lepszego zrozumienia jej postaci i osobowości.
Cała fabuła rozgrywa się w przeciągu kilku lat, dzięki czemu możemy obserwować rozwój głównej bohaterki, choć w mojej opinii jej charakter, sposób myślenia i działania nie zmieniają się znacząco. W każdym razie fakt, że akcja rozgrywa się w czasach przedwojennych (początek XX wieku),pozwala nam poznać specyfikę tamtych czasów, ówczesny język i obyczaje. Zdarzały się momenty, że nie było to łatwe, ponieważ autor posługuje się charakterystycznymi zwrotami, często obcojęzycznymi, jednak wiele z nich jest tłumaczonych, co zdecydowanie ułatwia odbiór powieści, a całość dzięki tym zwrotom staje się bardziej atrakcyjna i pozwala wczuć się w przedwojenny klimat.
"Lisica" to stosunkowo gruba książka, bo ma niemal 500 stron, co początkowo nieco mnie wystraszyło, ale zupełnie niepotrzebnie, bo przez tę powieść się płynie. Jest ona napisana tak dobrze i precyzyjnie, że jesteśmy ciekawi każdej kolejnej strony. Pomimo tego, że książka jest gruba, to nie ma tutaj zbędnych, czy zbyt długich opisów, a autor skupia się na fabule i wewnętrznych odczuciach bohaterki oraz jej działaniach. Wielkie ukłony dla autora, bo chyba nigdy nie spotkałam się z tak skomplikowaną, ale jednocześnie tak przystępną w odbiorze historią, gdzie nie gubimy się w trakcie poznawania kolejnych wątków, których jak już wspomniałam, jest tutaj sporo.
Podsumowując, "Lisica" to książka opowiadająca o sile woli, walce o marzenia i dążeniu do celu w świecie, który zdecydowanie Ci nie sprzyja. Nie jest to powieść do przeczytania w dwa dni. Wymaga ona skupienia i zaangażowania. Trzeba jej poświęcić więcej czasu i uwagi. Dialogi są napisane bardzo naturalnie, nie ma tu sztuczności, jest za to wrażenie jakby uczestniczyło się w realnych rozmowach, a to jest niezwykle trudna sztuka.
"Lisica" to powieść dla fanów zagadek, mrocznych opowieści, wielbicieli historii, ale tutaj uważam, że nawet ci niezainteresowani historią pokochają losy i charakter Hani Lubochowskiej.
[Jeśli lubicie o książkach słuchać, to zapraszam na recenzję "Lisicy" na mój kanał na YouTube - Dusza pełna książek]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść "Lisica" (która jest pierwszą częścią serii) opowiada losy Hanki Lubochowskiej - młodej, ambitnej dziewczyny, którą poznajemy w wieku 17 lat. Mieszka ona w Jekaterinosławiu wraz z rodzicami. Wszystko zaczyna się od tragedii jaka spotyka jej rodzinę....
Dziś chciałabym pokazać Wam pierwszy z trzech tomów fantastycznej historii, która genialnie oddaje klimat burzliwych czasów rewolucji bolszewickiej, a także jej następstw i wyjątkowo trudnych czasów, upadek caratu i narodziny komunizmu. Autor genialnie połączył tło historyczne z losami swych postaci, tworząc tym samym niezwykle wciągającą opowieść, którą trudno jest zaszufladkować i przypisać tylko jednemu gatunkowi literackiemu. Dlatego jestem pewna, że powieść "Lisica" jak i dwie pozostałe, przypadną do gustu wielu czytelnikom i każdy w tej powieści odnajdzie coś dla siebie.
Świetnie prowadzona fabuła, genialny na nią pomysł, już od pierwszych stron czuć napięcie, a autor buduje je konsekwentnie do samego końca. Narratorką jest główna bohaterka i to ona nas prowadzi przez wszystkie historyczne wydarzenia dotykające całej Europy.
Nie będę opisywać fabuły, bo tyle się tu dzieje, że czytalibyście do jutra, ale wspomnę tylko, że główna bohaterka to kobieta nieszablonowa, nad wyraz inteligentna, przebiegła, umiejąca owinąć sobie każdego wokół palca, potrafiąca dopiąć swego i wzbudzająca olbrzymią sympatię, choć (w moim odczuciu) nie wszystkie jej kroki są godne pochwały.
Uwielbiam ją od pierwszego zdania i bardzo jestem ciekawa, jak rozwinie się ona w dalszych częściach.
Postaci przez całą historię przewija się naprawdę sporo, ale co ważne, każda z nich jest dopracowana w najdrobniejszym szczególe, i nawet jeśli na jakiś "znika" z akcji i pojawia się sporo później, jest nadal tak samo wyrazista jak wcześniej. Każdy ma tu swoje zadanie, i z tego zadania wywiązuje się wzorowo, wnosząc do tej historii wiele kolorytu.
Książkę czyta się doskonale, choć wymaga ona sporej dawki skupienia i uwagi. Napisana jest bardzo ładnym, bogatym, a zarazem subtelnym językiem, co w dzisiejszych czasach, pełnych wulgaryzmów, jest olbrzymią wartością.
Akcja jest dość szybka i dynamiczna, potrafi zaskoczyć i wprawić w autentyczne zdumienie.
Nie brakuje tu także sporej dawki humoru, bawiłam się przy niej świetnie, nieraz szczerze się uśmiałam, czytając o przygodach poszczególnych postaci.
Bardzo się cieszę, że ta trylogia do mnie trafiła, jestem bardzo ciekawa dalszych losów Hanki, a Wam jeszcze raz mogę zagwarantować, że "Lisica" jest powieścią rewelacyjną- pod każdym względem. Nawet jeśli początkowo przerazi Was objętość, gwarantuję, że będziecie zachwyceni!
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Dynamiczna akcja, wyrazista bohaterka i historyczne tło- czego można chcieć więcej? Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, jednakowo fan literatury detektywistycznej, dobrego kryminału jak i fan książek przygodowych i dobrego obyczaju.
Dziś chciałabym pokazać Wam pierwszy z trzech tomów fantastycznej historii, która genialnie oddaje klimat burzliwych czasów rewolucji bolszewickiej, a także jej następstw i wyjątkowo trudnych czasów, upadek caratu i narodziny komunizmu. Autor genialnie połączył tło historyczne z losami swych postaci, tworząc tym samym niezwykle wciągającą opowieść, którą trudno jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Lisica” – historia, która hipnotyzuje od pierwszej strony i trzyma w napięciu do samego końca 🦊📖
Nieczęsto trafiam na książkę, która od pierwszych stron buduje tak wyraźne napięcie, że czuję się, jakbym była nie tylko obserwatorem, ale wręcz uczestnikiem opisywanych wydarzeń. „Lisica” Witolda Horwatha to powieść, która nie daje o sobie zapomnieć nie pozwala się odłożyć, nie przestaje intrygować nawet po ostatnim zdaniu.
Sięgając po tę książkę, spodziewałam się dobrej literatury sensacyjnej, może z elementem thrillera. Dostałam dużo więcej.
„Lisica” to mieszanka psychologicznego napięcia, szpiegowskiej intrygi i bardzo trafnych obserwacji społecznych a wszystko to owinięte wokół kobiecej postaci, która wymyka się wszelkim schematom.
Tytułowa „Lisica” to postać fascynująca. Niby kobieta a właściwie agentka z krwi i kości, pełna sprzeczności, pewna siebie i niebezpieczna, a jednocześnie zaskakująco ludzka. Nie jest ani dobra, ani zła jest skuteczna. I właśnie to w niej najbardziej przeraża, ale też... imponuje. Autor fenomenalnie zbudował jej charakter złożony, nieprzewidywalny, ale absolutnie przekonujący. Trudno ją ocenić, jeszcze trudniej zignorować.
Narracja prowadzona jest bardzo dynamicznie mamy tu wątki szpiegowskie, polityczne, osobiste i psychologiczne. A wszystko to wpisane w mroczny, chwilami duszny klimat. Horwath nie boi się trudnych tematów zagląda w zakamarki ludzkiej duszy, odsłania brudy świata władzy, pieniędzy i wpływów. Pokazuje, jak cienka bywa granica między służbą ojczyźnie a zdradą, lojalnością a wykorzystywaniem drugiego człowieka.
Ale „Lisica” to nie tylko opowieść o wywiadzie, walce o wpływy czy moralnej dwuznaczności. To też a może przede wszystkim opowieść o samotności, tożsamości i tym, jak bardzo przeszłość potrafi determinować nasze „teraz”. Czy można zbudować siebie na nowo? Czy da się uciec przed własną naturą? I gdzie kończy się rola, a zaczyna prawdziwa twarz?
Przyznam, że w trakcie lektury kilkukrotnie musiałam się zatrzymać, wrócić, przemyśleć. Bo „Lisica” nie podaje niczego na tacy zmusza do uwagi, analizowania, łączenia wątków, wczytywania się między linijki. I właśnie za to cenię tę powieść za inteligencję, wielowarstwowość i napięcie, które nie wynika z tanich chwytów, ale z mistrzowsko prowadzonej fabuły.
To książka, która aż się prosi, by o niej rozmawiać. O bohaterach, o decyzjach, o tym, gdzie kończy się moralność, a zaczyna przetrwanie.
Jeśli już czytaliście dajcie znać, jak odebraliście Lisicę. Kibicowaliście jej, czy czuliście wobec niej niepokój? A może jedno i drugie?
Czekam na Wasze opinie bo naprawdę jestem ciekawa, jak Wy odczytaliście tę historię.
#Lisica #WitoldHorwath #PolskaLiteratura #ThrillerPsychologiczny #SensacjaZKlasą #SilnaKobiecaPostać #MrocznaStronaLudzkiejNatury #KsiążkaKtóraWciąga #InteligentnaProza #KsiążkaNaWeekend #LiteraturaPolskaWarto #WciągającaPowieść #KsiążkowyŚwiat #CzytamBoLubię #LisicaTrzymaWMroku
„Lisica” – historia, która hipnotyzuje od pierwszej strony i trzyma w napięciu do samego końca 🦊📖
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieczęsto trafiam na książkę, która od pierwszych stron buduje tak wyraźne napięcie, że czuję się, jakbym była nie tylko obserwatorem, ale wręcz uczestnikiem opisywanych wydarzeń. „Lisica” Witolda Horwatha to powieść, która nie daje o sobie zapomnieć nie pozwala się odłożyć,...
To moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora i wyznam szczerze, nie wiem co o tej powieści napisać. Chyba moja wena poszła na wagary.
Główna bohaterka, młoda, odważna kobieta, która tak naprawdę nie bała się nikogo i niczego, z jednej strony bardzo mnie irytowała, a z drugiej czułam w stosunku do niej podziw.
Ta książka jest tak właściwie kryminałem, ponieważ Hanna najpierw pracuje w biurze detektywistycznym, a później w policji. Od wczesnej młodości lubi rozwiązywać zagadki kryminalne oraz różne intrygi (nawet polityczne). Mężczyzn traktuje bardziej przedmiotowo niż uczuciowo i każdego, bez względu na wiek, pozycję społeczną czy zawodową potrafi owinąć sobie wokół palca.
Przyznam szczerze, że chociaż fabułę można zaliczyć do poważnych, ja czytając tę książkę wiele razy się uśmiechałam.
Z pewnością Hanna Lubochowska nie prowadzi życia nudnego, ponieważ często „pakuje się” w sytuacje, które nie powinny dotyczyć młodych panienek, ale żyłka detektywistyczna jest mocniejsza od innych zachowań, jakie powinny być priorytetem w życiu każdej dziewczyny.
Dużo wątków kryminalnych sprawia, że cały czas coś się dzieje, gdy zostaje rozwiązana jedna zagadka, już po chwili następuje kolejna.
Humor jakim autor się posługuje jest raczej sarkastyczny, ale pozwala od czasu do czasu zapomnieć o tych bardzo poważnych wątkach.
Narracja jest w formie opowieści, którą będąca już w poważnym wieku bohaterka dzieli się ze swoją wnuczką. Niby są to zwierzenia intymne, a zarazem sensacyjne i bardzo wciągające.
Hanna jest takim Sherlockiem Holmes’em w spódnicy, żadna sprawa nie jest dla niej zbyt trudna do rozwiązania, ponieważ kobieta do każdej z nich podchodzi intuicyjnie i dedukcyjnie.
Ciekawy jest w tej powieści również wątek historyczny odnoszący się do Rewolucji bolszewickiej i Rosji tamtego okresu.
Intrygi, tajemnice, ciągi zdarzeń, ciekawi bohaterowie i wciągające dialogi z ciętym językiem głównej bohaterki, to wszystko sprawia, że książkę czyta się bardzo płynnie i bez uczucia znudzenia.
Jak już wspomniałam wcześniej, jest to moje pierwsze zetknięcie się z twórczością tego autora, być może kiedyś jeszcze sięgnę po inne jego książki, bo podoba mi się styl jakim pisze i to, że w powieści cały czas coś się dzieje.
Ale barwne słownictwo i ciekawa (chociaż trochę pogmatwana) fabuła, w której znajdujemy sporo zagadek, dobrze wykreowane osobowości bohaterów i moim zdaniem dopracowane tło historyczne sprawiły, że lekturę przeczytałam prawie jednym tchem.
Trochę gubiłam się w postaciach, których tutaj jest całkiem sporo, ale widocznie tak postanowił autor (dziwne, że sam się nie pogubił) żeby wszystkiego i wszystkich było sporo.
Polecam tę powieść szczególnie czytelnikom lubiącym fabuły sensacyjne i kryminalne, oraz tym, którzy czytują powieści historyczne. To wprawdzie nie jest książka historyczna, ale treść całkiem dobrze odnosi się do ówczesnego zarysu historycznego.
To moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora i wyznam szczerze, nie wiem co o tej powieści napisać. Chyba moja wena poszła na wagary.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka, młoda, odważna kobieta, która tak naprawdę nie bała się nikogo i niczego, z jednej strony bardzo mnie irytowała, a z drugiej czułam w stosunku do niej podziw.
Ta książka jest tak właściwie kryminałem, ponieważ Hanna...
To pierwszy tom trylogii kryminalnej opowiadającej o przedwojennych śledztwach Hanki Lubochowskiej. Tak się dziwnie złożyło, że najpierw przeczytałem dwa kolejne tomiszcza, czyli Dziewczynę z Konstancina oraz Policjantkę i romantyka. Dopiero potem sięgnąłem po otwierającą ten cykl Lisicę i… to nieco inna książka.
Przede wszystkim dlatego, że nie skupia się na jednej dużej sprawie, jakimś okrutnym morderstwie, które jako jedna z pierwszych warszawskich policjantek rozwiązuje przez kolejnych kilkaset stron. W Lisicy Witold Horwath, współtwórca serialowej Ekstradycji, pisuje kilka różnych historii, tylko częściowo ze sobą powiązanych. Bohaterka zaczyna zabawę w detektywa jako siedemnastolatka mieszkająca w Jakaterinosławiu (dzisiejszym Dnieprze) podczas rewolucji i wojny domowej. Jej ojciec pracował na stanowisku wyższego inżyniera w fabryce Rudzkiego, jednak został skatowany przez zbuntowanych robotników i mocno podupadł na zdrowiu. A dziewczyna… Cóż, pomaga miejscowemu detektywowi rozwiązać sprawę morderstwa.
A potem, ponieważ w Rosji źle się dzieje, postanawia wrócić do Polski. Rusza tam statkiem, na którego pokładzie dochodzi do morderstwa. Również w kraju, do którego w końcu po wielu przygodach dociera, nie może odpocząć. Bohaterka prowadzi swoje śledztwa nie tylko w Warszawie i jej okolicach, ale również w górach. A Horwath opisuje to wszystko ze swadą, nie stroniąc od humoru, ale też sprawnie budując napięcie. Historie są złożone i dotarcie do ich sedna pozwala czytelnikowi pobawić się w detektywa.
Najbardziej odpowiada mi tu klimat epoki. Trochę jest tu zwyczajów sprzed lat, odrobinę języka, wszystko zgrabnie wymieszane tak, by dobrze się czytało. Jako że śledztwa są krótsze niż w późniejszych tomach, to i bardziej dynamiczne, a zmieniające się miejsca pozytywnie wpływają na opowieść. Mnie Lisica się podobała. To fajny, nastrojowy kryminał, którego akcja toczy się jakieś sto lat temu. Inny świat, ale problemy podobne…
Więcej recenzji:
https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/
Zapraszam do współpracy autorów i wydawców!
To pierwszy tom trylogii kryminalnej opowiadającej o przedwojennych śledztwach Hanki Lubochowskiej. Tak się dziwnie złożyło, że najpierw przeczytałem dwa kolejne tomiszcza, czyli Dziewczynę z Konstancina oraz Policjantkę i romantyka. Dopiero potem sięgnąłem po otwierającą ten cykl Lisicę i… to nieco inna książka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzede wszystkim dlatego, że nie skupia się na jednej dużej...
"Lisica" Witolda Horwatha to książka, która wciągnęła mnie od pierwszej strony i nie puściła aż do końca. Jako kobieta po trzydziestce, która czasem zastanawia się, ile jeszcze można zdziałać wbrew światu, znalazłam w Hance Lubochowskiej, głównej bohaterce, coś więcej niż tylko fikcyjną postać. To historia o kobiecie, która nie czeka na pozwolenie, by żyć po swojemu, i to w czasach, kiedy takie podejście było jak skok na głęboką wodę bez koła ratunkowego.
Hanka, zwana Lisicą, to nie jest typowa delikatna panienka z początków XX wieku. Od małego ma w sobie ogień – już jako dzieciak stawia czoła niesprawiedliwości, a potem, po tragedii ojca zabitego przez rewolucjonistów, rusza w świat zdeterminowana, by zostać detektywem. I to nie byle jakim! Śledzę jej losy od rewolucji październikowej w Rosji, przez emigracyjną tułaczkę, aż po Amerykę lat 30., gdzie wymiata w policji. Ta droga jest pełna wybojów – od walki z bolszewikiem Sienką, który staje się jej nemezis, po rozkminianie spraw jak tajemniczy nożownik mordujący wojskowego. A wszystko to z klasą i głową na karku.
Co mnie urzekło? To, że Hanka nie jest idealna. Ma swoje słabości – bywa impulsywna, czasem emocje biorą górę, ale to właśnie czyni ją prawdziwą. Nie raz pomyślałam: "Kurczę, ja też czasem tak się miotam między tym, co chcę, a tym, co powinnam". Autor świetnie pokazuje, jak jej ambicja i pragnienie sprawiedliwości walczą z ranami z przeszłości, jak śmierć ojca czy brak wsparcia od świata, który widzi w niej tylko kobietę. A ona i tak idzie naprzód – rozwiązuje śledztwa, zdobywa szacunek, a przy okazji pokazuje, że płeć nie definiuje tego, co możesz osiągnąć.
Tło historyczne to kolejny plus. Rewolucja, emigracja, Ameryka – czujesz, że to nie jest tylko bajka, ale coś, co mogło się wydarzyć. Opisy są barwne, wciągają w tamten świat, a jednocześnie nie przytłaczają. Akcja leci szybko, czasem aż za bardzo – wątków jest sporo, ale dla mnie to tylko dodawało smaku tej epickiej opowieści o odwadze i zemście.
Hanka to dla mnie symbol tego, co my, kobiety, często robimy na co dzień – walczymy z ograniczeniami, czasem tymi w głowie, czasem tymi od innych. Jej marzenie o byciu detektywem w czasach, gdy kobietom kazano siedzieć cicho, to jak moje własne małe bitwy o to, by być sobą, a nie tym, czego oczekują inni. I choć czasem jej decyzje są ryzykowne, a relacje – zwłaszcza z Sienką – pełne napięcia, to właśnie to sprawia, że nie możesz oderwać się od książki.
Minusy? Może momentami za dużo się dzieje, ale jako trzydziestolatka, która czasem sama nie ogarnia swojego grafiku, jakoś to kupuję. Język jest przystępny, dialogi żywe, a całość ma taki vibe, że czujesz się, jakbyś siedziała z Hanką przy kawie i słuchała jej historii.
"Lisica" to dla mnie nie tylko przygodówka z kryminalnym twistem, ale i opowieść o kobiecej sile, która nie musi być głośna, by była skuteczna. Polecam każdej kobiecie, która czasem czuje, że świat jej nie sprzyja – Hanka przypomni wam, że da się go ogarnąć, i to z lisim sprytem. Czekam na więcej jej przygód!
"Lisica" Witolda Horwatha to książka, która wciągnęła mnie od pierwszej strony i nie puściła aż do końca. Jako kobieta po trzydziestce, która czasem zastanawia się, ile jeszcze można zdziałać wbrew światu, znalazłam w Hance Lubochowskiej, głównej bohaterce, coś więcej niż tylko fikcyjną postać. To historia o kobiecie, która nie czeka na pozwolenie, by żyć po swojemu, i to w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Lisica" to książka, która totalnie wciąga, serio. Jak lubisz historie, gdzie babki nie siedzą z boku i nie czekają, aż faceci załatwią sprawę, tylko same biorą się za robotę, to to jest dla ciebie. Główna bohaterka, Hanna Lubochowska, zwana Lisicą, to taka kozaczka, która nie odpuszcza, choćby się waliło i paliło. I to dosłownie, bo akcja zaczyna się w czasach rewolucji w Rosji, a potem Hanka lata po świecie – od emigracji po karierę w amerykańskiej policji. No i wszędzie pakuje się w jakieś grube afery.
Historia zaczyna się w Jekaterinosławiu, gdzie ojciec Hanki, inżynier, dostaje w kość od rewolucjonistów. To ją wkurza i od małego już wie, że nie chce być typową laską z tamtych czasów, co tylko siedzi i wygląda. Marzy jej się być detektywem, co wtedy brzmi jak żart, ale ona ma to gdzieś. Idzie po swoje, choć życie rzuca jej kłody pod nogi – a to śmierć ojca, a to starcia z jakimś bolszewikiem Sienką, który jest jak cień w jej życiu. Serio, ich relacja to taki pojedynek na śmierć i życie, ale z klasą.
Hanka to nie jest jakaś nudna superbohaterka bez wad. Ma swoje za uszami – czasem się wkurza, czasem coś palnie bez sensu, ale to sprawia, że ją lubisz. Jest prawdziwa. Rozwiązuje śledztwa jak pro – na przykład sprawa nożownika, który zaciukał jakiegoś wojskowego. Ona z majorem Vlkiem rozkminia to tak sprytnie, że aż ciarki przechodzą. A potem jeszcze dochodzą kolejne zagadki, zemsta, przyjaźnie i pełno niebezpieczeństw. Nie nudzisz się ani przez chwilę.
Co jest spoko? Tło historyczne. Autor ogarnia temat i wrzuca cię w rewolucję, emigrację, a potem Amerykę lat 30. Czujesz, że to nie jest ściema. No i Hanka jako kobieta w tamtych czasach musi się nieźle napocić, żeby faceci ją serio traktowali. Ale daje radę, a ty jej kibicujesz.
Minusy? Może czasem za dużo się dzieje i nie ogarniasz wszystkich wątków na raz. Ale to nie jest wielki problem, bo i tak chcesz czytać dalej. Język jest okej, nie za trudny, a dialogi brzmią jak prawdziwe rozmowy. Opisy też spoko, nie zanudzają, tylko wciągają w klimat.
Podsumowując – "Lisica" to petarda. Historia o babce, która nie daje się złamać, rozwiązuje kryminalne zagadki i pokazuje, że kobiety mogą wszystko. Jak lubisz akcję, historię i mocne postacie, to bierz i czytaj. Hanka rules!
"Lisica" to książka, która totalnie wciąga, serio. Jak lubisz historie, gdzie babki nie siedzą z boku i nie czekają, aż faceci załatwią sprawę, tylko same biorą się za robotę, to to jest dla ciebie. Główna bohaterka, Hanna Lubochowska, zwana Lisicą, to taka kozaczka, która nie odpuszcza, choćby się waliło i paliło. I to dosłownie, bo akcja zaczyna się w czasach rewolucji w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWitold Horwath: Lisica
Powieści historyczno-przygodowe z silnymi kobiecymi bohaterkami cieszą się coraz większą popularnością w literaturze współczesnej. Czytelnicy chętnie sięgają po historie, w których kobiety nie są jedynie biernymi obserwatorkami wydarzeń historycznych, lecz ich aktywnymi uczestniczkami, a często także inicjatorkami przełomowych zmian. Historia Hanny Lubochowskiej, zwanej Lisicą z powieści Witoda Horwatha pod tym samym tytułemm, doskonale wpisuje się w ten trend. To opowieść o niezwykłej kobiecie, która wyprzedza swoją epokę, podejmuje odważne decyzje i realizuje marzenia wbrew wszelkim przeciwnościom. Jej droga do celu jest wyboista i pełna zagrożeń, ale autorka pokazuje, że determinacja i inteligencja mogą pomóc przezwyciężyć nawet najtrudniejsze przeszkody.
Autor z dużą pieczołowitością kreśli losy bohaterki na tle burzliwych wydarzeń historycznych – od rewolucji październikowej w Rosji, przez emigracyjną tułaczkę, aż po karierę w amerykańskiej policji. To epicka opowieść o odwadze, ambicji, zemście i emancypacji, która wciąga czytelnika od pierwszych stron i nie pozwala mu oderwać się od lektury.
Akcja powieści Lisica Witolda Horwatha rozpoczyna się w czasach rewolucji w Jekaterinosławiu i rozciąga aż do lat trzydziestych XX wieku. Główną bohaterką jest Hanna Lubochowska, której losy śledzimy od wczesnych lat szkolnych, gdy jej ojciec padł ofiarą prześladowań ze strony swoich podwładnych – sytuacji typowej dla tamtej epoki. Od najmłodszych lat Hanka wykazywała niezwykłą odwagę i nie wahała się stawiać czoła złym ludziom, choć często przypłacała to ryzykiem dla własnego życia.
Jednym z jej pierwszych śledztw była sprawa tajemniczego nożownika, który zamordował wpływowego wojskowego i próbował zmylić śledczych. Dzięki inteligencji i doskonałemu wyszkoleniu Hanna pomogła majorowi Vlkowi w ujęciu prawdziwego sprawcy. Wraz z rozwojem fabuły czytelnik śledzi kolejne dochodzenia bohaterki – zarówno te, które prowadziła jako niezależna detektyw, jak i te, w których wspierała policję.
Każde śledztwo odsłania kolejne fragmenty jej życia, a zakończenie poszczególnych spraw często przynosi informacje o dalszych losach zaangażowanych w nie postaci. Kto naprawdę stał za podburzaniem robotników przeciwko ojcu Hanny? Jakie przyjaźnie nawiąże bohaterka? Z jakimi niebezpieczeństwami będzie musiała się zmierzyć? Jakie zagadki kryminalne rozwiąże i czy uda jej się uniknąć zagrożeń? Odpowiedzi na te pytania kryją się na kartach powieści.
Hanna Lubochowska to bohaterka, która mogłaby wpisywać się w archetyp „silnej kobiety”, ale autor dba o to, by nie była jednowymiarowa. Nie mamy tu do czynienia z postacią wyidealizowaną, lecz z kobietą z krwi i kości, obdarzoną nie tylko talentem i determinacją, ale także ludzkimi słabościami. Od najmłodszych lat Hanka miała świadomość, że nie chce podążać tradycyjną drogą wyznaczoną dla kobiet w początkach XX wieku. Jej marzeniem jest zostać policyjnym detektywem – co w tamtych czasach wydaje się zupełnie nierealne. Jednak nie zraża jej ani brak wsparcia ze strony otoczenia, ani niebezpieczeństwa wynikające z niestabilnej sytuacji politycznej.
Pierwszym wielkim ciosem w jej życiu jest tragedia ojca, inżyniera pracującego dla polskiej firmy Rudzki i S-ska, który pada ofiarą brutalnej przemocy rewolucjonistów. To kluczowy moment w jej historii – zapowiada nie tylko osobistą traumę, ale i początek nieustannej konfrontacji z bezwzględnym bolszewikiem Władysławem Sienką. Ich relacja staje się jednym z najbardziej intensywnych wątków w powieści – to nie tylko pojedynek sił i intelektu, ale także historia osobistej zemsty i moralnych dylematów.
Bohaterka powieści jest postacią pełną sprzeczności, co czyni ją niezwykle interesującą i autentyczną. Autor z mistrzowską precyzją rysuje jej portret psychologiczny, który stopniowo ujawnia się przed czytelnikiem. Z jednej strony Hanna jest kobietą ambitną, pełną energii, gotową podejmować wyzwania i stawiać czoła przeciwnościom. Z drugiej strony, jest to postać głęboko zraniona przez życie – jej relacje z bliskimi, szczególnie z ojcem, są obciążone przeszłymi traumami, które wciąż wpływają na jej decyzje. Dzięki tym sprzecznościom, postać Hanny staje się nie tylko fascynująca, ale także wielowymiarowa. Możemy dostrzec w niej cechy, które nie są jednoznacznie pozytywne – jej impulsywność, chwiejność emocjonalna czy skłonność do podejmowania decyzji w afekcie są przykładem typowego „człowieczeństwa”. To czyni ją bardziej wiarygodną i, w pewnym sensie, bardziej „naszą”. Przez całą książkę obserwujemy, jak te wewnętrzne konflikty Hanny prowadzą ją do decyzji, które wyznaczają kierunek jej życia. Autor pokazuje, jak skomplikowane są motywacje bohaterki – jej pragnienie sprawiedliwości, ale także chęć uznania i, być może, zemsty na świecie, który ją zawiódł.
W kontekście społecznym „Lisica” jest nie tylko opowieścią o jednej bohaterce, ale także o roli kobiet w okresie, który nie sprzyjał ich niezależności. Hanna staje się symbolem emancypacji kobiet w czasach, kiedy ich możliwości były ograniczane przez społeczne konwenanse i normy. Przez całą powieść autor konfrontuje Hannę z sytuacjami, w których jako kobieta staje w obliczu uprzedzeń i wątpliwości innych. Niezależnie od tego, czy chodzi o jej decyzje zawodowe, relacje międzyludzkie czy dążenie do sprawiedliwości, kobieta nieustannie walczy z przekonaniem, że płeć piękna w jej czasach nie powinna mieć takiej władzy, ambicji i wpływu na innych. Jednak to właśnie jej determinacja, by działać wbrew utartym schematom, staje się kluczowym punktem całej fabuły. Autor nie tylko ukazuje życie Hanny jako proces dążenia do osobistego sukcesu, ale również jako formę protestu przeciwko ówczesnemu społecznemu porządkowi. Historia tej postaci staje się więc w pewnym sensie manifestem walki o prawo do samostanowienia i niezależności, które w tamtych czasach były tak trudne do osiągnięcia, zwłaszcza przez kobiety.
Cała powieść oparta jest o dość skomplikowane stosunki międzyludzkie, które w książce są pełne subtelności i złożoności. Hanna nie jest bohaterką, która wchodzi w proste interakcje z innymi – jej relacje z otoczeniem są pełne napięcia i niejednoznaczności. Z jednej strony widzimy ją jako osobę, która pragnie nawiązać prawdziwe, głębokie więzi z innymi, a z drugiej strony, jej zmagania z własną tożsamością i traumami z przeszłości sprawiają, że jej relacje są również pełne lęków i nieufności.
Postacie, które pojawiają się na kartach książki, mają swoje własne motywacje i cele, które nie zawsze są zgodne z interesami Hanny. Mężczyźni, z którymi się spotyka, to nie tylko oponenci, ale również postacie, które zmuszają ją do konfrontacji z własnymi przekonaniami i słabościami. Z kolei inne kobiety, które pojawiają się w jej życiu, często są jej sprzymierzeńcami, ale również konkurentkami. Każda z tych relacji, choć rozwija się w kontekście fabularnym, ma także wymiar psychologiczny. To, jak Hanna wchodzi w interakcje z innymi, jakie podejmuje decyzje w stosunku do osób, które ją otaczają, pokazuje, jak głęboko zmieniają się jej postawy wobec świata. Relacje te odzwierciedlają także ewolucję samej bohaterki, która uczy się, jak łączyć swoje pragnienia z rzeczywistością, w której funkcjonuje.
Akcja powieści rozgrywa się na przestrzeni kilku krajów i w burzliwych czasach rewolucji, wojen oraz przemian politycznych. Autor niezwykle umiejętnie splata fakty historyczne z elementami fabularnymi, dzięki czemu historia Hanki nabiera autentyczności i wiarygodności. Powieść rozpoczyna się w Jakaterinosławiu, ale szybko przenosi się do Europy Zachodniej, gdzie bohaterka musi zmierzyć się z kolejnymi wyzwaniami.
Podczas dramatycznej ewakuacji z Rosji, Hanka trafia na statek, gdzie przypadkiem odkrywa trop groźnej kontrabandy. To kluczowy moment dla dalszego rozwoju jej kariery – dowodzi, że ma wrodzony talent do prowadzenia śledztw. Nawet w chaotycznych okolicznościach dostrzega niuanse, które umykają innym. Sceny te są dynamiczne, pełne napięcia i nie pozwalają czytelnikowi na chwilę wytchnienia.
Pobyt w Marsylii, gdzie Hanka udaremnia zamach na pochód pierwszomajowy, ukazuje jej silne poczucie sprawiedliwości. W tej części powieści pojawia się także postać demonicznego księcia Czernobiesowa – tajemniczego i niejednoznacznego bohatera, którego rola w historii może wykraczać poza proste schematy dobra i zła.
Lisica to nie tylko przydomek nadany Hance ze względu na jej przebiegłość i inteligencję, ale również symbol kobiecej niezależności i sprytu. Jest jak lis – wymyka się konwenansom, nie daje się zaszufladkować i konsekwentnie podąża własną drogą. Autor nie ukrywa feministycznego wydźwięku powieści – ukazuje kobietę, która nie tylko dąży do równości, ale także aktywnie kształtuje swój los.
Na szczególną uwagę zasługuje kontakty bohaterki z mężczyznami. Nie jest to historia romantyczna w klasycznym sensie – Hanka to kobieta, która wchodzi w relacje na własnych warunkach. Fascynacja demonicznym księciem czy starcia z bezwzględnym Sienką to nie tylko wątki sensacyjne, ale również rozważania na temat siły i władzy w relacjach damsko-męskich.
Książka posiada silny feministyczny wydźwięk, ale nie jest to manifest w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Raczej jest to opowieść o kobiecej sile, determinacji i walce o własne miejsce w społeczeństwie. W „Lisicy” można dostrzec krytykę ówczesnych norm społecznych, które marginalizowały kobiety i pozbawiały je prawa do samodzielnego działania. Postać Hanny jest odpowiedzią na te ograniczenia – autorka nie tylko ukazuje jej walkę o sprawiedliwość, ale i jej wewnętrzną walkę z tym, co społeczeństwo uważało za „właściwe” dla kobiety. W kontekście tej książki, feministyczny wydźwięk nie wynika z otwartego buntu przeciwko patriarchatowi, ale z codziennego, subtelnego łamania norm i dążenia do realizacji własnych marzeń i ambicji, mimo presji otoczenia. Ta subtelność sprawia, że książka nie jest zbyt jednoznaczna i otwarcie krytyczna – raczej opowiada historię bohaterki, która nie poddaje się w walce o swoje miejsce w świecie. Ta opowieść jest, w pewnym sensie, zaproszeniem do refleksji nad tym, jak trudno było, a wciąż bywa, kobietom walczyć o swoje prawa, nie będąc postrzeganą jako „zbuntowana” czy „nieodpowiednia”.
To wszystko powoduje, że każdy złoczyńca planujący jakieś przestępstwo zapomina o najważniejszym czynniku, który może pokrzyżować jego plany – czynniku ludzkim. Czasem wystarczy sprytny śledczy, a wtedy to już tylko kwestia czasu, jak sprawca zostanie złapany. Hanka wielokrotnie udowadnia, że kobieta może być równie skuteczna, co jej męscy odpowiednicy. Z każdą kolejną sprawą czytelnik obserwuje, jak Hanka rozwija się jako detektyw. Widzimy ją nie tylko w roli kobiety walczącej o swoje miejsce w męskim świecie, ale także w pełni zawodowego śledczego, który rozwiązuje skomplikowane zagadki kryminalne, wspierając policję.
Czytając tę książkę, łatwo dojść do wniosku, że nie istnieje coś takiego jak zbrodnia doskonała. Każdy przestępca pozostawia ślad – a jeśli nawet tego nie robi, to prędzej czy później zdradzi go ludzki błąd, chciwość lub zdrada. Autor doskonale pokazuje, jak techniki śledcze z dawnych lat, choć pozbawione nowoczesnych technologii, wciąż mogły prowadzić do rozwikłania spraw i ukarania winnych.
Rozwiązując kolejne sprawy kryminalne, bohaterka pokazuje, że kobiety mogą odnaleźć się w zawodach, które dawniej były zarezerwowane wyłącznie dla mężczyzn. Lisica nie tylko imponuje inteligencją i przebiegłością, ale także umiejętnością celnego strzelania, co wielokrotnie ratuje jej życie. Jej sposób bycia, odwaga i spryt sprawiają, że mężczyźni zarówno ją podziwiają, jak i czują przed nią respekt.
Jej historia to nie tylko opowieść o walce z przestępczością, ale także o dążeniu do równości w świecie, który nie zawsze jest gotowy na silne i niezależne kobiety. To aktualne również dzisiaj – wciąż w wielu zawodach kobiety muszą udowadniać swoją wartość, a ta książka przypomina, że upór i determinacja mogą przełamywać bariery.
Autor posługuje się bogatym, ale przystępnym językiem, umiejętnie budując napięcie i oddając atmosferę historycznych wydarzeń. Opisy są szczegółowe, ale nie nużące – wręcz przeciwnie, pozwalają czytelnikowi w pełni zanurzyć się w realiach epoki. Można by się przyczepić do ilości stron oraz wielości wątków poruszanych w powieści, ale być może sam pisarz uznał za stosowne szczegółowo opisać każdą ze spraw oraz postaci.
Dialogi są dynamiczne i realistyczne, a tempo akcji dobrze wyważone. Momentami narracja może wydawać się nieco przeładowana wydarzeniami, ale wpisuje się to w charakter powieści przygodowej, gdzie tempo jest szybkie, a bohaterka niemal bez przerwy musi mierzyć się z nowymi wyzwaniami.
Autor doskonale balansuje między opisami tła historycznego a akcją, nie pozwalając, by jedno przyćmiło drugie. Każdy wątek jest starannie przemyślany i wyważony, co pozwala na płynne przejście z jednej sceny do drugiej, budując narastające napięcie. Szczególnie widać to w budowie postaci – zwłaszcza głównej bohaterki. Z jednej strony, czytelnik dostaje możliwość obserwowania jej zmian, rozwoju i osobistych odkryć, ale równocześnie sama fabuła jest nieustannie zaskakująca i pełna intryg.
Autor zręcznie posługuje się suspensem – do końca nie jesteśmy pewni, jak zakończy się historia Hanny i jakie konsekwencje będą miały jej decyzje. Te momenty niepewności, pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji, są napędzane przez wewnętrzne konflikty bohaterki. Historia jest osadzona w realiach, które nie zawsze są czarno-białe, co sprawia, że napięcie nie wynika tylko z zewnętrznych zagrożeń, ale także z psychologicznych dylematów, z którymi zmaga się Hanna.
Historia Hanny Lubochowskiej to fascynująca, wielowątkowa opowieść, która łączy elementy powieści historycznej, sensacyjnej i feministycznej. Autorka umiejętnie splata wątki polityczne, osobiste dramaty i dynamiczną akcję, kreując bohaterkę, która na długo pozostaje w pamięci czytelnika.
To książka dla tych, którzy szukają silnej, niebanalnej bohaterki oraz historii, w której rzeczywistość historyczna i fikcja splatają się w niezwykle emocjonującą całość. Hanka Lubochowska to Lisica, która niejednego oszukała – ale przede wszystkim to kobieta, która nie pozwoliła oszukać samej siebie.
Witold Horwath: Lisica
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieści historyczno-przygodowe z silnymi kobiecymi bohaterkami cieszą się coraz większą popularnością w literaturze współczesnej. Czytelnicy chętnie sięgają po historie, w których kobiety nie są jedynie biernymi obserwatorkami wydarzeń historycznych, lecz ich aktywnymi uczestniczkami, a często także inicjatorkami przełomowych zmian. Historia Hanny...
„Siedemnastoletnia Hanka Lubochowska, uczennica i córka inżyniera, rzucona w wir bolszewickiej rewolucji w Jekaterinosławiu, to bohaterka, która od pierwszych stron kradnie serce czytelnika. Jej ojciec pada ofiarą brutalnego ataku, a oprawca nie zamierza poprzestać na nim – teraz jego celem staje się Hanka. Ale ona nie jest typową panną z tamtych czasów. Zadziorna, inteligentna i obdarzona detektywistycznym zmysłem, marzy o karierze, która dla kobiet w tej epoce pozostaje poza zasięgiem. Czy los pozwoli jej zrealizować te ambicje? Odpowiedź kryje się w tej wciągającej opowieści.”
Tak mogłaby brzmieć zapowiedź książki, którą właśnie zrecenzuję. To kryminał retro z mocnym akcentem obyczajowym, który zachwyca nietuzinkową bohaterką i dbałością o historyczne detale. Hanka to postać, która wyprzedza swoją epokę – sprytna, niezależna i odważna, a przy tym pełna młodzieńczej energii. Historię poznajemy z jej perspektywy, co nadaje narracji osobisty, momentami chaotyczny charakter – nie zawsze chronologiczny, przeplatany dygresjami, ale przez to autentyczny i pasujący do burzliwego życia bohaterki.
Autor świetnie oddaje realia czasów rewolucji – od opisów codzienności po złożone portrety ludzi uwikłanych w historyczne zawirowania. Hanka przeżywa mnóstwo przygód, wpada w intrygi i spotyka na swojej drodze masę postaci, co czasem może przytłaczać. Ilość wątków i bohaterów momentami sprawia, że akcja staje się zbyt intensywna, a czytelnik może poczuć się zagubiony w tym gąszczu wydarzeń. Jednak dynamika fabuły i charyzma Hanki wynagradzają te drobne niedociągnięcia – chce się śledzić jej losy i kibicować jej w walce o marzenia.
Styl autora zasługuje na pochwałę – jest barwny, płynny i dobrze oddaje klimat epoki. Narracja wciąga, choć obszerność książki i drobna czcionka mogą wydłużyć czas lektury. Mnie zajęło to trochę więcej czasu, niż się spodziewałam, ale nie żałuję ani minuty spędzonej z tą historią. Mimo pewnego przesytu wydarzeniami, książka zostawiła po sobie pozytywne wrażenie, a Hanka Lubochowska na tyle mnie zaintrygowała, że z przyjemnością sięgnę po kolejny tom jej przygód. Polecam fanom kryminałów z historycznym tłem i nietypowymi, silnymi bohaterkami!
„Siedemnastoletnia Hanka Lubochowska, uczennica i córka inżyniera, rzucona w wir bolszewickiej rewolucji w Jekaterinosławiu, to bohaterka, która od pierwszych stron kradnie serce czytelnika. Jej ojciec pada ofiarą brutalnego ataku, a oprawca nie zamierza poprzestać na nim – teraz jego celem staje się Hanka. Ale ona nie jest typową panną z tamtych czasów. Zadziorna,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHanka Lubochowska, siedemnastoletnia córka inżyniera, żyje w Jekaterinosławiu w czasach bolszewickiej rewolucji. Gdy jej ojciec zostaje skatowany, a oprawca zwraca się przeciw niej, Hanka – zadziorna i sprytna – nie daje za wygraną. Marzy o karierze detektywa, choć to zawód niedostępny dla kobiet w tamtej epoce. Kryminał retro z obyczajowym tłem wciąga dynamiczną akcją i ciekawą narracją z jej perspektywy. Autor dba o historyczne detale, ale mnogość wątków i postaci czasem przytłacza. Mimo to Hanka zachwyca, a historia – choć obszerna – zachęca do sięgnięcia po więcej.
Hanka Lubochowska, siedemnastoletnia córka inżyniera, żyje w Jekaterinosławiu w czasach bolszewickiej rewolucji. Gdy jej ojciec zostaje skatowany, a oprawca zwraca się przeciw niej, Hanka – zadziorna i sprytna – nie daje za wygraną. Marzy o karierze detektywa, choć to zawód niedostępny dla kobiet w tamtej epoce. Kryminał retro z obyczajowym tłem wciąga dynamiczną akcją i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to