rozwińzwiń

Ptakon

Okładka książki Ptakon autora Witold Horwath, 9788389143648
Okładka książki Ptakon
Witold Horwath Wydawnictwo: Biblioteka Analiz literatura piękna
249 str. 4 godz. 9 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1998-01-01
Liczba stron:
249
Czas czytania
4 godz. 9 min.
Język:
polski
ISBN:
9788389143648
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Ptakon w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ptakon

Średnia ocen
6,9 / 10
70 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ptakon

avatar
673
672

Na półkach:

Mam pierwsze wydanie z jedną z najświetniejszych okładek, jakie w życiu widziałem! A co do treści - jestem autentycznie zachwycony! Choć nieco tchnęło mi to ni to depressive black, czy melodramatycznym gothic metalem, ni to trochę klimatem emo... ;)

Mam pierwsze wydanie z jedną z najświetniejszych okładek, jakie w życiu widziałem! A co do treści - jestem autentycznie zachwycony! Choć nieco tchnęło mi to ni to depressive black, czy melodramatycznym gothic metalem, ni to trochę klimatem emo... ;)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
55
55

Na półkach:

W codziennym wirze obowiązków i emocji, czasem szukam książki, która wytrąci mnie z równowagi, zmusi do refleksji i pozwoli zajrzeć w mroczne zakamarki ludzkiej psychiki. „Ptakon” Witolda Horwatha okazał się właśnie taką lekturą – niełatwą, ale wciągającą i pozostawiającą ślad w sercu. To historia, która wstrząsa, niepokoi i zmusza do zadawania pytań, na które nie ma prostych odpowiedzi.

Młody prokurator odkrywa mroczną tajemnicę przeszłości swojej żony, Żanety, i od tego momentu napięcie rośnie, jak w najlepszych thrillerach Hitchcocka. Żaneta, główna bohaterka, to postać pełna sprzeczności – ucieka przed zmorami swojej przeszłości, próbuje narodzić się na nowo po dramatycznej próbie samobójstwa, ale cienie dawnego życia wciąż ją ścigają. Horwath prowadzi nas przez jej historię z niekonwencjonalnym stylem: brak chronologii, zdania i akapity zaczynane małą literą, chaos, który idealnie oddaje stan umysłu bohaterki. To nie jest lekka lektura – momentami przytłacza, ale wciąga jak magnes.

Siłą tej powieści jest jej emocjonalna intensywność. Sceny, jak rozmowa córki z matką o „wyskrobaniu” czy opisy prób samobójczych, są jak cios – przejmujące, niemal bolesne, ale tak prawdziwe, że nie sposób ich zapomnieć. Żaneta budzi skrajne uczucia: z jednej strony jej desperacka walka o odkupienie porusza, z drugiej – jej decyzje i przeszłość bywają tak ekstremalne, że wydają się niemal nierealne. Nie zawsze mogłam się z nią utożsamić, ale czułam jej ból, szaleństwo i tęsknotę za nowym początkiem. Horwath, jak zauważył Marek Krajewski, ma niezwykły talent do tworzenia przekonujących kobiecych bohaterek – Żaneta, mimo swojej przerysowanej natury, jest żywa, pełna emocji i sprzeczności, które sprawiają, że nie możesz oderwać od niej wzroku.

Styl autora to prawdziwy rollercoaster – dialogi są ostre, żywe, czasem podszyte subtelnym humorem, który rozładowuje napięcie, by za chwilę znów rzucić cię w otchłań niepokoju. Postmodernistyczny chaos narracji, choć wymaga skupienia, potęguje uczucie niepewności, idealnie oddając wewnętrzny zamęt bohaterów. To nie jest klasyczny thriller, raczej psychologiczna podróż, która zmusza do refleksji: czy można uciec od przeszłości? Jak daleko można się posunąć, by naprawić swoje życie? Horwath nie daje łatwych odpowiedzi, a fabuła, choć momentami wydaje się przekombinowana, trzyma w napięciu do ostatniej strony.

Nie jest to książka bez wad – pseudointelektualny styl i surrealistyczne wątki mogą momentami zniechęcać, a brak chronologii wymaga cierpliwości. Sama miałam ochotę odłożyć ją na początku, ale cieszę się, że dałam jej szansę, bo po pierwszych stronach czytałam już niemal na jednym oddechu. „Ptakon” to powieść, która zmusza do myślenia – o sobie, o swoich wyborach, o granicach, których być może nigdy nie przekroczymy. Dla mnie, jako osoby, która czasem balansuje na krawędzi własnych emocji, była jak lustro: nie zawsze przyjemne, ale otwierające oczy.

Polecam tę książkę z całego serca, szczególnie tym, którzy lubią thrillery psychologiczne z głębią i bohaterkami, które są jak zagadki. To nie jest lekka lektura na wieczór – to mroczna opowieść o szaleństwie, odkupieniu i walce z przeszłością, która zostaje w głowie na długo. Jeśli szukacie historii, która wstrząśnie i zmusi do refleksji, „Ptakon” jest dla was. Ja na pewno kiedyś do niej wrócę, by sprawdzić, jak smakuje po latach.

W codziennym wirze obowiązków i emocji, czasem szukam książki, która wytrąci mnie z równowagi, zmusi do refleksji i pozwoli zajrzeć w mroczne zakamarki ludzkiej psychiki. „Ptakon” Witolda Horwatha okazał się właśnie taką lekturą – niełatwą, ale wciągającą i pozostawiającą ślad w sercu. To historia, która wstrząsa, niepokoi i zmusza do zadawania pytań, na które nie ma...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
10
10

Na półkach:

Mam życie pełne codziennych wyzwań, a czasem czuję, że balansuję na krawędzi własnych emocji, próbując zrozumieć siebie i ludzi wokół. Kiedy sięgnęłam po „Ptakona” Witolda Horwatha, nie wiedziałam, że ta książka wciągnie mnie w taki emocjonalny wir. To nie jest lekka lektura na wieczór – to mroczna, intensywna podróż w głąb ludzkiej psychiki, która zostawia więcej pytań niż odpowiedzi, ale robi to w sposób, który nie pozwala o niej zapomnieć.

Historia zaczyna się od trzęsienia ziemi – młody prokurator odkrywa mroczną tajemnicę przeszłości swojej żony, Żanety. To punkt zwrotny, który od razu wciąga, a potem napięcie tylko rośnie, jak w najlepszym thrillerze. Horwath prowadzi nas przez labirynt emocji, gdzie nic nie jest takie, jak się wydaje. Żaneta, główna bohaterka, to postać, która budzi skrajne uczucia – jest jak zagadka, której nie da się rozwiązać. Ucieka przed swoją mroczną przeszłością, próbuje narodzić się na nowo po dramatycznej próbie samobójstwa, ale przeszłość wciąż ją dogania. Jej historia jest pełna bólu, szaleństwa i desperackiej walki o odkupienie, a autor opisuje to w sposób, który sprawia, że czujesz jej niepokój na własnej skórze.

Co mnie urzekło? Styl Horwatha – niekonwencjonalny, momentami chaotyczny, z małą literą na początku zdań i akapitów, bez chronologii, która dawałaby poczucie porządku. To nie jest łatwa lektura, ale ten postmodernistyczny chaos idealnie oddaje stan umysłu bohaterów. Czytałam i czułam, jakby ktoś wpuścił mnie do głowy Żanety – pełnej sprzeczności, lęków i nadziei. Sceny, jak ta, gdzie córka mówi matce o „wyskrobaniu” czy opisy prób samobójczych, są jak cios w żołądek. Nie da się ich zapomnieć, nawet jeśli czasem chciałoby się odwrócić wzrok.

Żaneta to postać, która budzi mieszane uczucia. Z jednej strony jej historia jest tak przerysowana, że momentami wydaje się nierealna – jak z mrocznego snu, a nie życia. Jako 30-latka, która czasem zmaga się z własnymi wyborami, nie zawsze mogłam się z nią utożsamić. Jej decyzje, desperackie próby ucieczki od siebie, bywają tak ekstremalne, że trudno uwierzyć, by ktoś taki istniał naprawdę. A jednak Horwath ma talent do tworzenia kobiet, które czują się prawdziwe – Żaneta nie jest „papierowa”, jest pełna bólu, złości i tęsknoty za nowym początkiem. Może nie zawsze ją rozumiałam, ale czułam jej walkę, jakby to była moja własna.

Horwath bawi się z czytelnikiem, budując napięcie, by za chwilę rzucić cię w otchłań refleksji. To nie jest klasyczny thriller, raczej psychologiczna podróż, która zmusza do zadawania pytań: co bym zrobiła na miejscu Żanety? Czy da się uciec od przeszłości? Autor nie daje łatwych odpowiedzi, a fabuła, choć momentami wydaje się przekombinowana, wciąga jak magnes. Są momenty, kiedy myślisz, że już wiesz, dokąd zmierza historia, ale Horwath zgrabnie wyprowadza cię z błędu, zostawiając z uczuciem niepokoju.

Nie mogę nie wspomnieć o języku – dialogi są żywe, czasem ostre, czasem przejmujące. Styl autora jest jak rollercoaster: raz mroczny i przytłaczający, raz pełen subtelnego humoru, który rozładowuje napięcie. To sprawia, że „Ptakon” to książka, która żyje – czujesz emocje bohaterów, ich chaos, ich desperację. Jedyny minus? Momentami historia staje się zbyt surrealistyczna, jakby autor chciał za dużo powiedzieć na raz. Ale nawet wtedy nie możesz się oderwać, bo chcesz wiedzieć, co będzie dalej.

Dla mnie, jako 30-latki, która czasem zastanawia się, jak daleko można zabrnąć, próbując naprawić swoje życie, „Ptakon” był jak lustro – nie zawsze przyjemne, ale zmuszające do myślenia. To książka dla tych, którzy nie boją się trudnych tematów, mrocznych zakamarków ludzkiej duszy i historii, które zostają z tobą na długo. Polecam z całego serca – to nie jest lekka opowieść, ale taka, która wstrząsa i każe spojrzeć na siebie z nowej perspektywy. Jeśli lubicie thrillery psychologiczne z głębią i bohaterkami, które są jak zagadki, to „Ptakon” jest dla was. Ja na pewno kiedyś do niej wrócę, by sprawdzić, jak smakuje po latach.

Mam życie pełne codziennych wyzwań, a czasem czuję, że balansuję na krawędzi własnych emocji, próbując zrozumieć siebie i ludzi wokół. Kiedy sięgnęłam po „Ptakona” Witolda Horwatha, nie wiedziałam, że ta książka wciągnie mnie w taki emocjonalny wir. To nie jest lekka lektura na wieczór – to mroczna, intensywna podróż w głąb ludzkiej psychiki, która zostawia więcej pytań niż...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

189 użytkowników ma tytuł Ptakon na półkach głównych
  • 98
  • 89
  • 2
33 użytkowników ma tytuł Ptakon na półkach dodatkowych
  • 22
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Ptakon

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ptakon