Ptakon

249 str. 4 godz. 9 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2006-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1998-01-01
- Liczba stron:
- 249
- Czas czytania
- 4 godz. 9 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788389143648
Młody prokurator odkrywa nagle mroczną tajemnicę przeszłości swojej żony. To pierwszy, jakże dramatyczny, punkt zwrotny powieści. A potem, jak w słynnej formule Hitchcocka, napięcie systematycznie rośnie.
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ptakon w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ptakon
Poznaj innych czytelników
189 użytkowników ma tytuł Ptakon na półkach głównych- Przeczytane 98
- Chcę przeczytać 89
- Teraz czytam 2
- Posiadam 22
- Ulubione 3
- Literatura polska 3
- Polska 2
- Książki 2011 1
- Dźwiękoksiążka 1
- 2021 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ptakon
Mam pierwsze wydanie z jedną z najświetniejszych okładek, jakie w życiu widziałem! A co do treści - jestem autentycznie zachwycony! Choć nieco tchnęło mi to ni to depressive black, czy melodramatycznym gothic metalem, ni to trochę klimatem emo... ;)
Mam pierwsze wydanie z jedną z najświetniejszych okładek, jakie w życiu widziałem! A co do treści - jestem autentycznie zachwycony! Choć nieco tchnęło mi to ni to depressive black, czy melodramatycznym gothic metalem, ni to trochę klimatem emo... ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW codziennym wirze obowiązków i emocji, czasem szukam książki, która wytrąci mnie z równowagi, zmusi do refleksji i pozwoli zajrzeć w mroczne zakamarki ludzkiej psychiki. „Ptakon” Witolda Horwatha okazał się właśnie taką lekturą – niełatwą, ale wciągającą i pozostawiającą ślad w sercu. To historia, która wstrząsa, niepokoi i zmusza do zadawania pytań, na które nie ma prostych odpowiedzi.
Młody prokurator odkrywa mroczną tajemnicę przeszłości swojej żony, Żanety, i od tego momentu napięcie rośnie, jak w najlepszych thrillerach Hitchcocka. Żaneta, główna bohaterka, to postać pełna sprzeczności – ucieka przed zmorami swojej przeszłości, próbuje narodzić się na nowo po dramatycznej próbie samobójstwa, ale cienie dawnego życia wciąż ją ścigają. Horwath prowadzi nas przez jej historię z niekonwencjonalnym stylem: brak chronologii, zdania i akapity zaczynane małą literą, chaos, który idealnie oddaje stan umysłu bohaterki. To nie jest lekka lektura – momentami przytłacza, ale wciąga jak magnes.
Siłą tej powieści jest jej emocjonalna intensywność. Sceny, jak rozmowa córki z matką o „wyskrobaniu” czy opisy prób samobójczych, są jak cios – przejmujące, niemal bolesne, ale tak prawdziwe, że nie sposób ich zapomnieć. Żaneta budzi skrajne uczucia: z jednej strony jej desperacka walka o odkupienie porusza, z drugiej – jej decyzje i przeszłość bywają tak ekstremalne, że wydają się niemal nierealne. Nie zawsze mogłam się z nią utożsamić, ale czułam jej ból, szaleństwo i tęsknotę za nowym początkiem. Horwath, jak zauważył Marek Krajewski, ma niezwykły talent do tworzenia przekonujących kobiecych bohaterek – Żaneta, mimo swojej przerysowanej natury, jest żywa, pełna emocji i sprzeczności, które sprawiają, że nie możesz oderwać od niej wzroku.
Styl autora to prawdziwy rollercoaster – dialogi są ostre, żywe, czasem podszyte subtelnym humorem, który rozładowuje napięcie, by za chwilę znów rzucić cię w otchłań niepokoju. Postmodernistyczny chaos narracji, choć wymaga skupienia, potęguje uczucie niepewności, idealnie oddając wewnętrzny zamęt bohaterów. To nie jest klasyczny thriller, raczej psychologiczna podróż, która zmusza do refleksji: czy można uciec od przeszłości? Jak daleko można się posunąć, by naprawić swoje życie? Horwath nie daje łatwych odpowiedzi, a fabuła, choć momentami wydaje się przekombinowana, trzyma w napięciu do ostatniej strony.
Nie jest to książka bez wad – pseudointelektualny styl i surrealistyczne wątki mogą momentami zniechęcać, a brak chronologii wymaga cierpliwości. Sama miałam ochotę odłożyć ją na początku, ale cieszę się, że dałam jej szansę, bo po pierwszych stronach czytałam już niemal na jednym oddechu. „Ptakon” to powieść, która zmusza do myślenia – o sobie, o swoich wyborach, o granicach, których być może nigdy nie przekroczymy. Dla mnie, jako osoby, która czasem balansuje na krawędzi własnych emocji, była jak lustro: nie zawsze przyjemne, ale otwierające oczy.
Polecam tę książkę z całego serca, szczególnie tym, którzy lubią thrillery psychologiczne z głębią i bohaterkami, które są jak zagadki. To nie jest lekka lektura na wieczór – to mroczna opowieść o szaleństwie, odkupieniu i walce z przeszłością, która zostaje w głowie na długo. Jeśli szukacie historii, która wstrząśnie i zmusi do refleksji, „Ptakon” jest dla was. Ja na pewno kiedyś do niej wrócę, by sprawdzić, jak smakuje po latach.
W codziennym wirze obowiązków i emocji, czasem szukam książki, która wytrąci mnie z równowagi, zmusi do refleksji i pozwoli zajrzeć w mroczne zakamarki ludzkiej psychiki. „Ptakon” Witolda Horwatha okazał się właśnie taką lekturą – niełatwą, ale wciągającą i pozostawiającą ślad w sercu. To historia, która wstrząsa, niepokoi i zmusza do zadawania pytań, na które nie ma...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam życie pełne codziennych wyzwań, a czasem czuję, że balansuję na krawędzi własnych emocji, próbując zrozumieć siebie i ludzi wokół. Kiedy sięgnęłam po „Ptakona” Witolda Horwatha, nie wiedziałam, że ta książka wciągnie mnie w taki emocjonalny wir. To nie jest lekka lektura na wieczór – to mroczna, intensywna podróż w głąb ludzkiej psychiki, która zostawia więcej pytań niż odpowiedzi, ale robi to w sposób, który nie pozwala o niej zapomnieć.
Historia zaczyna się od trzęsienia ziemi – młody prokurator odkrywa mroczną tajemnicę przeszłości swojej żony, Żanety. To punkt zwrotny, który od razu wciąga, a potem napięcie tylko rośnie, jak w najlepszym thrillerze. Horwath prowadzi nas przez labirynt emocji, gdzie nic nie jest takie, jak się wydaje. Żaneta, główna bohaterka, to postać, która budzi skrajne uczucia – jest jak zagadka, której nie da się rozwiązać. Ucieka przed swoją mroczną przeszłością, próbuje narodzić się na nowo po dramatycznej próbie samobójstwa, ale przeszłość wciąż ją dogania. Jej historia jest pełna bólu, szaleństwa i desperackiej walki o odkupienie, a autor opisuje to w sposób, który sprawia, że czujesz jej niepokój na własnej skórze.
Co mnie urzekło? Styl Horwatha – niekonwencjonalny, momentami chaotyczny, z małą literą na początku zdań i akapitów, bez chronologii, która dawałaby poczucie porządku. To nie jest łatwa lektura, ale ten postmodernistyczny chaos idealnie oddaje stan umysłu bohaterów. Czytałam i czułam, jakby ktoś wpuścił mnie do głowy Żanety – pełnej sprzeczności, lęków i nadziei. Sceny, jak ta, gdzie córka mówi matce o „wyskrobaniu” czy opisy prób samobójczych, są jak cios w żołądek. Nie da się ich zapomnieć, nawet jeśli czasem chciałoby się odwrócić wzrok.
Żaneta to postać, która budzi mieszane uczucia. Z jednej strony jej historia jest tak przerysowana, że momentami wydaje się nierealna – jak z mrocznego snu, a nie życia. Jako 30-latka, która czasem zmaga się z własnymi wyborami, nie zawsze mogłam się z nią utożsamić. Jej decyzje, desperackie próby ucieczki od siebie, bywają tak ekstremalne, że trudno uwierzyć, by ktoś taki istniał naprawdę. A jednak Horwath ma talent do tworzenia kobiet, które czują się prawdziwe – Żaneta nie jest „papierowa”, jest pełna bólu, złości i tęsknoty za nowym początkiem. Może nie zawsze ją rozumiałam, ale czułam jej walkę, jakby to była moja własna.
Horwath bawi się z czytelnikiem, budując napięcie, by za chwilę rzucić cię w otchłań refleksji. To nie jest klasyczny thriller, raczej psychologiczna podróż, która zmusza do zadawania pytań: co bym zrobiła na miejscu Żanety? Czy da się uciec od przeszłości? Autor nie daje łatwych odpowiedzi, a fabuła, choć momentami wydaje się przekombinowana, wciąga jak magnes. Są momenty, kiedy myślisz, że już wiesz, dokąd zmierza historia, ale Horwath zgrabnie wyprowadza cię z błędu, zostawiając z uczuciem niepokoju.
Nie mogę nie wspomnieć o języku – dialogi są żywe, czasem ostre, czasem przejmujące. Styl autora jest jak rollercoaster: raz mroczny i przytłaczający, raz pełen subtelnego humoru, który rozładowuje napięcie. To sprawia, że „Ptakon” to książka, która żyje – czujesz emocje bohaterów, ich chaos, ich desperację. Jedyny minus? Momentami historia staje się zbyt surrealistyczna, jakby autor chciał za dużo powiedzieć na raz. Ale nawet wtedy nie możesz się oderwać, bo chcesz wiedzieć, co będzie dalej.
Dla mnie, jako 30-latki, która czasem zastanawia się, jak daleko można zabrnąć, próbując naprawić swoje życie, „Ptakon” był jak lustro – nie zawsze przyjemne, ale zmuszające do myślenia. To książka dla tych, którzy nie boją się trudnych tematów, mrocznych zakamarków ludzkiej duszy i historii, które zostają z tobą na długo. Polecam z całego serca – to nie jest lekka opowieść, ale taka, która wstrząsa i każe spojrzeć na siebie z nowej perspektywy. Jeśli lubicie thrillery psychologiczne z głębią i bohaterkami, które są jak zagadki, to „Ptakon” jest dla was. Ja na pewno kiedyś do niej wrócę, by sprawdzić, jak smakuje po latach.
Mam życie pełne codziennych wyzwań, a czasem czuję, że balansuję na krawędzi własnych emocji, próbując zrozumieć siebie i ludzi wokół. Kiedy sięgnęłam po „Ptakona” Witolda Horwatha, nie wiedziałam, że ta książka wciągnie mnie w taki emocjonalny wir. To nie jest lekka lektura na wieczór – to mroczna, intensywna podróż w głąb ludzkiej psychiki, która zostawia więcej pytań niż...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam tę książkę jako piętnastolatka i zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Fascynowałam się wówczas językiem polskim, literaturą i pamiętam do dziś ten postmodernistyczny chaos: brak chronologii, zdania i akapity zaczynane małą literą. Pamiętam wiele wątków fabuły, oczywiście tych, które najbardziej mną wstrząsnęły, np. gdy córka mówi matce, że chciała ta ją wyskrobać, ale przepiła pieniądze, które dostała od ojca. Albo próby samobójcze z ułamkiem szans na przeżycie wkalkulowanym w plan. Nie była to lekka lektura, ale zapadła mi mocno w pamięć. Chętnie do niej kiedyś wrócę. Sama jestem ciekawa, jak dzisiaj będę ją odbierać.
Czytałam tę książkę jako piętnastolatka i zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Fascynowałam się wówczas językiem polskim, literaturą i pamiętam do dziś ten postmodernistyczny chaos: brak chronologii, zdania i akapity zaczynane małą literą. Pamiętam wiele wątków fabuły, oczywiście tych, które najbardziej mną wstrząsnęły, np. gdy córka mówi matce, że chciała ta ją wyskrobać, ale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomimo dosyć głębokiego przekazu i ciekawego przebiegu fabuły całość wydaje się nieco toporna, przede wszystkim ze względu na pseudointelektualny sposób pisania oraz mało przystępną formę tekstu.
Pomimo dosyć głębokiego przekazu i ciekawego przebiegu fabuły całość wydaje się nieco toporna, przede wszystkim ze względu na pseudointelektualny sposób pisania oraz mało przystępną formę tekstu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo totrudna, zagmatwana na początku
a potem
a potem mnie porwała i oderwać się nie mogłem.
za malutki jestem żeby się wymądrzać o sensie i kontekście treści.
mi zwyczajnie się podobało.
chce jeszcze
trudna, zagmatwana na początku
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toa potem
a potem mnie porwała i oderwać się nie mogłem.
za malutki jestem żeby się wymądrzać o sensie i kontekście treści.
mi zwyczajnie się podobało.
chce jeszcze
Na początku jest trzęsienie ziemi, a potem napięcie stale rośnie. Przedziwna książka, ni to kryminał, ni to powieść psychologiczna. Autor stawia pytania na które chyba nie istnieją poprawne odpowiedzi, te zaproponowane przez Witolda Horwatha skłaniają do przemyśleń...
Na początku jest trzęsienie ziemi, a potem napięcie stale rośnie. Przedziwna książka, ni to kryminał, ni to powieść psychologiczna. Autor stawia pytania na które chyba nie istnieją poprawne odpowiedzi, te zaproponowane przez Witolda Horwatha skłaniają do przemyśleń...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść o cudownej przemianie złego w dobre. Główna bohaterka ucieka przed zmorami swojej złej przeszłości, rodzi się na nowo po próbie samobójstwa jako inna osoba. Niestety, od złego nie do końca da się uciec... Mroczna opowieść o szaleństwie pisana dziwnym stylem potęgującym nerwowość i niepokój.
Opowieść o cudownej przemianie złego w dobre. Główna bohaterka ucieka przed zmorami swojej złej przeszłości, rodzi się na nowo po próbie samobójstwa jako inna osoba. Niestety, od złego nie do końca da się uciec... Mroczna opowieść o szaleństwie pisana dziwnym stylem potęgującym nerwowość i niepokój.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZupełnie inna jakość. Nie wiem nawet, do czego "Ptakona" zaliczyć - chyba thriller psychologiczny? O książce i jej autorze dowiedziałam się przypadkiem, czytając wywiad z M.Krajewskim. Określił on W. Horwatha jedynym polskim autorem, potrafiacym przekonująco opowiadać historię oczami kobiety, bo bohaterkami jego powieści są kobiety. W zasadzie nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale faktycznie, zapewne nie jest to łatwe. W każdym razie, "Ptakon" to książka mocna, nietypowa, wymagająca specjalnego traktowania, a może nawet kilku podejść. Ale sądzę że warto.
Zupełnie inna jakość. Nie wiem nawet, do czego "Ptakona" zaliczyć - chyba thriller psychologiczny? O książce i jej autorze dowiedziałam się przypadkiem, czytając wywiad z M.Krajewskim. Określił on W. Horwatha jedynym polskim autorem, potrafiacym przekonująco opowiadać historię oczami kobiety, bo bohaterkami jego powieści są kobiety. W zasadzie nigdy się nad tym nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny język i sposób narracji. Czasem trudno się połapać, książka nie należy do najłatwiejszych w odbiorze. Zdecydowanie jest to typ książki, do której można (a nawet trzeba!) powrócić i przeczytać ponownie. Ja na pewno tak zrobię :)
Świetny język i sposób narracji. Czasem trudno się połapać, książka nie należy do najłatwiejszych w odbiorze. Zdecydowanie jest to typ książki, do której można (a nawet trzeba!) powrócić i przeczytać ponownie. Ja na pewno tak zrobię :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to