Nie była już tą dawną Martą, która darzyła ludzi sympatią i cieszyła się życiem. Teraz każdego dnia toczyła walkę. Musiała być czujna, nieuf...
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać287
ArtykułyZa nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1
ArtykułyOd królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać6
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Maja Drozd

Źródło: https://pisarkadoszuflady.pl/
Jestem Maja Drozd. Jestem pisarką… Albo raczej tak mi się wydaje.
Pisałam od zawsze, a właściwie odkąd sięgam pamięcią. Dysk mojego komputera zapełniony jest niezliczoną ilością historii, które spisywałam latami. Przez lata chowałam je wszystkie do przysłowiowej szuflady, nie mając ani odwagi, ani też potrzeby, żeby pokazać je światu. One żyły swoim życiem, schowane głęboko, a ja wciąż dorzucałam wciąż nowe i nowe.
Aż pewnego dnia, zupełnie zwykłego i niczym nie wyróżniającym się spośród innych dni, po prostu podjęłam decyzję i…. wyjęłam jedną z zapisanych opowieści. Wcale nie tę, która była pierwsza, i wcale nie tę która najdłużej zajmowała moją głowę i serce, tylko tę, która najbardziej chciała zacząć żyć swoim życiem.
Zapraszam Cię do poznania historii powstawania książki „Pomiędzy kłamstwami”. A jeśli zachcesz zostać dłużej, chętnie pokażę Ci mój świat – świat „Pisarki do szuflady”. https://pisarkadoszuflady.pl/
Pisałam od zawsze, a właściwie odkąd sięgam pamięcią. Dysk mojego komputera zapełniony jest niezliczoną ilością historii, które spisywałam latami. Przez lata chowałam je wszystkie do przysłowiowej szuflady, nie mając ani odwagi, ani też potrzeby, żeby pokazać je światu. One żyły swoim życiem, schowane głęboko, a ja wciąż dorzucałam wciąż nowe i nowe.
Aż pewnego dnia, zupełnie zwykłego i niczym nie wyróżniającym się spośród innych dni, po prostu podjęłam decyzję i…. wyjęłam jedną z zapisanych opowieści. Wcale nie tę, która była pierwsza, i wcale nie tę która najdłużej zajmowała moją głowę i serce, tylko tę, która najbardziej chciała zacząć żyć swoim życiem.
Zapraszam Cię do poznania historii powstawania książki „Pomiędzy kłamstwami”. A jeśli zachcesz zostać dłużej, chętnie pokażę Ci mój świat – świat „Pisarki do szuflady”. https://pisarkadoszuflady.pl/
8,3/10średnia ocena książek autora
351 przeczytało książki autora
273 chce przeczytać książki autora
13fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Maja Drozd, Pomiędzy kłamstwami
- Maja Drozd , Zapach lasu
Pokazujemy ludziom taki obraz siebie, jaki chcemy wykreować w oczach innych. Tworzymy go zupełnie jak artyści na płótnie, rzeczywistość pozo...
Pokazujemy ludziom taki obraz siebie, jaki chcemy wykreować w oczach innych. Tworzymy go zupełnie jak artyści na płótnie, rzeczywistość pozostawiając dla siebie, czyż nie?
1 osoba to lubi - Maja Drozd , Zapach lasu
Każdy z nas ma coś, co skrywa przed innymi. Jeżeli wiesz, co to takiego, jesteś w stanie zmusić innych, by robili to, na czym ci zależy.
Każdy z nas ma coś, co skrywa przed innymi. Jeżeli wiesz, co to takiego, jesteś w stanie zmusić innych, by robili to, na czym ci zależy.
1 osoba to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Zapach lasu Maja Drozd 
8,7

Opinia Booktour
Ta książka nie próbuje zachwycić na siłę. Nie epatuje dramatem, nie szuka tanich emocji. Zapach lasu jest jak spokojny oddech – czyta się go uważnie, wolniej, z poczuciem, że każda scena ma swoje uzasadnienie.
Las w tej historii nie jest dekoracją. Jest miejscem, które zbiera myśli, koi i konfrontuje. Cisza, przestrzeń i natura tworzą ramy dla opowieści o emocjach, które trudno nazwać, a jeszcze trudniej przepracować. Autorka prowadzi czytelnika delikatnie, bez narzucania interpretacji, zostawiając miejsce na własne odczucia.
Styl Mai Drozd jest oszczędny, ale bardzo plastyczny. Z prostych zdań buduje nastrój, który zostaje na długo. Niektóre fragmenty czyta się niemal szeptem, inne wybrzmiewają dopiero po zamknięciu książki. To literatura skupiona na przeżyciu, nie na efekcie.
Zapach lasu Maja Drozd 
8,7

Zapach lasu jest cichym szeptem o miłości, delikatnym czułym muśnięciem dłoni, subtelnym drogowskazem prowadzącym do domu. Autorka w lekki i naturalny sposób przenosi nas w historie pełną zawirowań. Ciekawe opisy i dojrzałość bohaterów pokazuje jak wiele jest w tej książce życiowej mądrości, refleksji i wiary w lepsze czasy, wolną Polskę. Miłość do Ojczyzny, tęsknota za domem i pragnienie szczęścia przeplata się z trudami codziennego życia.
Otulająca przepełniona niezapomnianym zapachem wspomnień, ciepłem domowego ogniska, sielanką codzienności, która odeszła wraz z pierwszą częścią tej powieści. Teraz jest tylko tęsknotą za zapachem lasu, który zawsze był tym jedynym miejscem na ziemi. W tej części skrywane marzenia, porywy serca i miłosne podszepty są ciągle tłumione przez rozum, trudy życia w latach XX wieku pełnych krępujących zasad, wymagających poświęceń, trudnych decyzji i odwagi, by żyć w zgodzie z własnymi wartościami i czystym sumieniem.
Ewa opuściła Zalesie wierząc, że uda jej się zacząć żyć od nowa, odnaleźć szczęście po utracie męża. Ale czy tylko dlatego? Może to raczej ucieczka przed uczuciem, którego tak bardzo się obawia. Jedzie do Grodna tam poznaje Mildę Wysocką, która pokazuje jej inny świat, wprowadza na salony i przewodniczy w arystokratycznym wymagającym świecie.
Anton tymczasem też wyrusza w swoją podróż do przemysłowej Łodzi, gdzie pracuje, a kiedy chce wyjechać na drodze stają mu ludzie obok których nie może przejść obojętnie. Podejmuje decyzje, która kolejny raz oddali go od ukochanej. Jego tułaczka ma swój cel, jest nim uciec od przeznaczenia.
Tylko czy miłość poczeka, czy wzajemne niedomówienia okażą się rozłąką, kiedy wspólna ścieżka już tak blisko? Czy czas nie zatrze zapachu lasu w ich sercach, nie zobojętnieją na wspólne wspomnienia?
Porywy serca mogą przygasnąć tłumione obojętnością.
Ewa i Anton na wsi w lesie zostawili część siebie, o której nigdy nie zapomną do której zawsze będą tęsknić, ale w trudnych czasach każdy dzień wymaga od nich konkretnych decyzji i zachowań, swoje uczucia spychają na bok kierowani wyższym dobrem kosztem własnego szczęścia. Ich decyzje to swego rodzaju etapy by zrozumieć siebie i swoje uczucia dojrzeć swoje pragnienia, zatęsknić za marzeniami, zapragnąć własnego szczęścia.
Czekam na trzecią część pozostawiona w zawieszeniu zastanawiam się co jeszcze czeka Ewę i Antona ile jeszcze muszą doświadczyć ile krętych ścieżek pokonać by znowu odnaleźć wspólną drogę.





























