Zapomniany ogród

Okładka książki Zapomniany ogród Kate Morton
Okładka książki Zapomniany ogród
Kate Morton Wydawnictwo: Albatros Seria: Seria butikowa literatura piękna
544 str. 9 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Seria butikowa
Tytuł oryginału:
The forgotten garden
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2022-06-15
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Data 1. wydania:
2008-06-06
Liczba stron:
544
Czas czytania
9 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382159875
Tłumacz:
Anna Dobrzańska
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
2872 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
0
0

Na półkach:

Przepiękny sposób pisania. Niesamowity kunszt literacji, ale i bardzo ciekawa historia.

Przepiękny sposób pisania. Niesamowity kunszt literacji, ale i bardzo ciekawa historia.

Pokaż mimo to

avatar
687
649

Na półkach:

To jest to co lubię, przeszłość i teraźniejszość. Przepiękna historia. Polecam

To jest to co lubię, przeszłość i teraźniejszość. Przepiękna historia. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
235
141

Na półkach: , ,

Jak to jest, że książki, które z jakiegoś powodu zawsze odkłada się na później i zwleka z ich przeczytaniem, okazują się wspaniałymi historiami? Żałuję, że sięgnęłam po Zapomniany ogród tak późno. Chyba że tak właśnie miało być. Musiałam trafić na tę książkę właśnie teraz, by wywarła na mnie tak ogromne wrażenie.
Chyba nie było rzeczy, która by mi tutaj nie pasowała. Kornwalia, Anglia - miejsca, o których zwiedzeniu marzę. Choć nigdy tam nie byłam, czuję, jak ciągnie mnie tam moja dusza. Zwłaszcza do tej deszczowej, marudnej pogody, do tych tajemniczych, potężnych posiadłości, a jeszcze bardziej do urokliwych, starych chatek, gdzie otoczenie otula już od samego progu.
Jestem zachwycona losami Elizy, Rose, Nell i Cassandry. Z tej czwórki najbardziej zbliżyłam się do pierwszej i ostatniej z wyżej wymienionych.
Ich historia, tak zagmatwana, poplątana, w końcu wyklarowana i podsumowana. Spięta w całość.
To niezwykla historia. Poruszająca, tajemnicza. Podobała mi się w każdym calu. I choć nie znosiłam matki Rose, jej ojca i Pani Swindell, to nawet ich charakter, cała ich istota, była tak bardzo zrozumiała dla tej powieści.
Nie mogę nie wspomnieć o Christianie oraz Nathanielu... Było coś niezwykłego w nich, intrygowali mnie.
No i, wreszcie, Zapomniany Ogród. Opisy tego miejsca sprawiały, że czułam jakbym tam była. Przechadzała się po chłodnej trawie labiryntu.

Jak to jest, że książki, które z jakiegoś powodu zawsze odkłada się na później i zwleka z ich przeczytaniem, okazują się wspaniałymi historiami? Żałuję, że sięgnęłam po Zapomniany ogród tak późno. Chyba że tak właśnie miało być. Musiałam trafić na tę książkę właśnie teraz, by wywarła na mnie tak ogromne wrażenie.
Chyba nie było rzeczy, która by mi tutaj nie pasowała....

więcej Pokaż mimo to

avatar
5
2

Na półkach:

Początkowo nie byłam w stanie wciągnąć się w fabule ponieważ każdy rozdział jest poświęcony innej postaci. Dopiero po 100 stronie wszystko zaczyna się łączyć i potem ciężko już jest się oderwać od lektury. Bardzo dobrze napisana książka, wielowatkowa, opisujaca wiele uczuc jakie targają człowiekiem. Polecam :)

Początkowo nie byłam w stanie wciągnąć się w fabule ponieważ każdy rozdział jest poświęcony innej postaci. Dopiero po 100 stronie wszystko zaczyna się łączyć i potem ciężko już jest się oderwać od lektury. Bardzo dobrze napisana książka, wielowatkowa, opisujaca wiele uczuc jakie targają człowiekiem. Polecam :)

Pokaż mimo to

avatar
33
18

Na półkach:

Zawiodłam się. Ktoś tu świetnie napisał, że gdyby skrócić ją o jakieś 150 stron to tak by nie zmęczyła. Nic nie wnosi, szkoda bo pięknie wydana. Tylko co z tego ? To tak jak krem do twarzy, który pięknie pachnie ale czy o to chodzi ?

Zawiodłam się. Ktoś tu świetnie napisał, że gdyby skrócić ją o jakieś 150 stron to tak by nie zmęczyła. Nic nie wnosi, szkoda bo pięknie wydana. Tylko co z tego ? To tak jak krem do twarzy, który pięknie pachnie ale czy o to chodzi ?

Pokaż mimo to

avatar
506
98

Na półkach: ,

Kolejne moje spotkanie z twórczością Kate Morton, ostatnio był to "Milczący zamek". Ponownie mamy do czynienia z niezwykłymi losami silnych i aktywnych kobiet. Tym razem wszystko zaczyna się tuż przed I wojną światową, gdy na statek płynący do Australii zostaje przyprowadzona mała dziewczynka, której nieznajoma kobieta każe się ukryć i poczekać na jej powrót. Kobieta jednak nie wraca. Dziecko, zagubione na statku, trafia do Australii, gdzie przygarnia je miejscowa rodzina urzędnika portowego. Dziewczynka z czasem dowiaduje się, że nie jest córką wychowującej ją pary, ale prawdę o swoim pochodzeniu zaczyna odkrywać dopiero po kilkudziesięciu latach. Na początku XXI wieku wnuczka tej kobiety wyrusza do Anglii, by ostatecznie wyjaśnić skomplikowane losy swojej babki oraz osoby, która zabrała ją na statek.
Autorka przepięknie kreśli akcję - mamy opisy wydarzeń z początków XX wieku, z lat siedemdziesiątych tegoż stulecia, oraz z początków obecnego wieku. Wszystkie główne bohaterki dają się lubić, intryga rozwija się powoli, ale ciekawie (autorka kocha tajemnice),choć - być może - jest jednak bardziej nieprawdopodobna, niż w "Milczącym Zamku". Nie do końca może się podobać potraktowanie "tych złych" postaci - są one przerysowane i pretensjonalne. Mimo wszystko - czytanie tej powieści było przyjemnością, i wiem już na pewno, że wrócę do książek tej autorki w dość bliskiej przyszłości. ;)

Kolejne moje spotkanie z twórczością Kate Morton, ostatnio był to "Milczący zamek". Ponownie mamy do czynienia z niezwykłymi losami silnych i aktywnych kobiet. Tym razem wszystko zaczyna się tuż przed I wojną światową, gdy na statek płynący do Australii zostaje przyprowadzona mała dziewczynka, której nieznajoma kobieta każe się ukryć i poczekać na jej powrót. Kobieta jednak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
73
18

Na półkach: ,

Od początku można domyśleć się, czyją córką jest zaginiona dziewczynka. I chociaż autorka niezdarnie myli tropy, to mi, jako czytelnikowi, z przyjemnością układało się puzzle z których składa się historia.

Od początku można domyśleć się, czyją córką jest zaginiona dziewczynka. I chociaż autorka niezdarnie myli tropy, to mi, jako czytelnikowi, z przyjemnością układało się puzzle z których składa się historia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
73
23

Na półkach:

Piękna opowieść... Zdecydowanie polecam.

Piękna opowieść... Zdecydowanie polecam.

Pokaż mimo to

avatar
97
63

Na półkach:

arcydzieło

arcydzieło

Pokaż mimo to

avatar
641
44

Na półkach: , ,

Zdecydowałam się na lekturę "Zapomnianego ogrodu" po przeczytaniu pozytywnych recenzji znajomych moli książkowych i nie zawiodłam się. To piękna, wzruszająca, wielowątkowa opowieść o skomplikowanych relacjach międzyludzkich oraz poszukiwaniu własnej tożsamości. Wszystko zaczyna się od Nell, która w dniu dwudziestych pierwszych urodzin dowiaduje się, że nie jest biologiczną córką swoich rodziców. Jako czteroletnia dziewczynka została znaleziona w porcie i przygarnięta przez dobrych ludzi, którzy stworzyli dla niej kochający dom. Pomimo silnych więzi z rodzicami i rodzeństwem Nell nie umie patrzeć na swoją rodzinę tak jak dawniej, a brak wiedzy o pochodzeniu nie daje jej spokoju. Wiele lat później wnuczka Nell poznaje sekret babci i już po jej śmierci stara się wyjaśnić tę tajemnicę. Cassandra jest zszokowana, gdy dowiaduje się, że babcia zostawiła jej w spadku niewielką chatkę u wybrzeża Kornwalii. Kobieta postanawia dowiedzieć się prawdy, rozwikłać rodzinne sekrety, a przede wszystkim sprawdzić co łączyło małą Nell z arystokratycznym rodem Mountrachetów. Jeszcze nie wie, że droga do poznania prawdy będzie długa i wyboista, a zdobyte informacje wywrócą jej świat do góry nogami.

W powieści pojawia się kilka planów czasowych. Akcja naprzemiennie rozgrywa się na początku XX wieku, kiedy poznajemy rodzinę Mountrachetów oraz kobietę nazywaną Autorką. W latach 70. XX wieku, gdy mamy okazję śledzić poczynania dojrzałej Nell, która usiłuje zgłębić tajemnicę swojego pochodzenia, a także na początku XXI wieku, kiedy Cassandra podąża śladami babci i odbywa podróż do Kornwalii. Wspomniane linie czasowe doskonale się uzupełniają, tworząc intrygującą opowieść, skrywającą przed czytelnikiem wiele sekretów i zwrotów akcji. Bardzo podobało mi się to, że "Zapomniany ogród" nie jest historią oczywistą i odbiorca musi trochę pogłówkować, żeby domyślić się rozwiązania wątków, albo wykazać się cierpliwością i poczekać do finału, w którym autorka wszystko wyjaśnia. Kilkukrotnie byłam przekonana, że rozgryzłam całą intrygę i już wszystko wiem, a potem okazywało się, że jednak Kate Morton miała inny pomysł na fabułę. Doceniam również to, że bohaterki muszą natrudzić się, by uchylić drzwi do przeszłości. Zarówno Nell, jak i Cassandra mozolnie zbierają informacje, usiłując połączyć różne elementy układanki i znaleźć odpowiedź na pytanie kim byli ich przodkowie. Z jakiegoś powodu Nell w pewnym momencie przerywa swoje dociekania i dopiero jej wnuczka, kilka dekad później, wraca do sprawy. W tej powieści jest mnóstwo niewiadomych, ale w pozytywnym sensie. Rodzinne tajemnice, skandale sprzed lat, przemilczane wydarzenia miały ogromny wpływ na życie protagonistek i nie będę ukrywać, że przejęłam się ich losem.

Myślę, że nie będzie zaskoczeniem jeśli zdradzę, że najbardziej przypadły mi do gustu rozdziały poświęcone Mountrachetom. Z wielką przyjemnością przeniosłam się do początku XX wieku, by poznać arystokratyczny ród zamieszkujący imponującą posiadłość o nazwie Blackhurst. Dzięki tej książce świat, który dawno odszedł w zapomnienie, jest na wyciągnięcie ręki. W żadnym razie nie chcę przesadnie romantyzować rzeczywistości sprzed ponad wieku, ale z przyjemnością czytałam o życiu toczącym się w posiadłości, rytmie wyznaczanym przez pory roku, rozrywkach zamożnych kobiet oraz zalążkach tytułowego ogrodu. Natomiast z przerażeniem przypomniałam sobie, że istniała jeszcze druga strona medalu, czyli konwenanse oraz surowe kary za ich złamanie. Pisarka zbudowała opowieść wokół relacji rodzinnych, ale też wielu niedomówień i tajemnic, które wynikały właśnie z niemożności lub niechęci do przestrzegania niepisanych zasad. Za zamkniętymi drzwiami pięknej rezydencji dzieje się wiele złego, a bliscy sobie ludzie zamieniają się w śmiertelnych wrogów, co ma ogromny wpływ na losy kolejnych pokoleń.

Najmniej zżyłam się z Cassandrą, ponieważ jej wątek rozwija się dość schematycznie. Wycofana, mocno zamknięta w sobie kobieta po przejściach, odmienia swój smutny los dzięki rozwikłaniu rodzinnej tajemnicy. Na koniec to już w ogóle tęcza i wielki happy end, który moim zdaniem nie pasuje do wydźwięku tej opowieści. Zapomniany ogród to taka słodko-gorzka historia i losy wielu innych postaci nie toczą się cukierkowo i nie ma szczęśliwego zakończenia, więc ten słodki finał mi tu mocno zgrzyta. Doceniam natomiast to, że autorka drobiazgowo zarysowuje relacje między bohaterami, pozwalając czytelnikowi dokładnie poznać wszystkie najważniejsze postaci. Wiadomo, dlaczego protagoniści zachowują się tak, a nie inaczej i co wpływa na ich decyzje. Muszę też wspomnieć, że sama historia rozwija się raczej powoli, więc dobrze jest zarezerwować sobie więcej czasu na lekturę. Moim zdaniem zupełnie nie sprawdzi się podczytywanie w wolnej chwili i sięganie po książkę z doskoku, bo wtedy można odnieść wrażenie, że niewiele się dzieje. Mnie najlepiej czytało się w długich sesjach, kiedy mogłam na spokojnie towarzyszyć bohaterom i miałam czas, żeby obserwować jak zmieniają się relacje między nimi. Po raz pierwszy miałam do czynienia z twórczością Kate Morton, ale na pewno nie ostatni. Cieszę się, że sięgnęłam po "Zapomniany ogród" i mam nadzieję, że kolejne powieści autorki też przypadną mi do gustu.

Zdecydowałam się na lekturę "Zapomnianego ogrodu" po przeczytaniu pozytywnych recenzji znajomych moli książkowych i nie zawiodłam się. To piękna, wzruszająca, wielowątkowa opowieść o skomplikowanych relacjach międzyludzkich oraz poszukiwaniu własnej tożsamości. Wszystko zaczyna się od Nell, która w dniu dwudziestych pierwszych urodzin dowiaduje się, że nie jest biologiczną...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    3 461
  • Chcę przeczytać
    3 170
  • Posiadam
    780
  • Ulubione
    264
  • Teraz czytam
    86
  • 2022
    52
  • Chcę w prezencie
    40
  • 2014
    33
  • 2013
    33
  • 2019
    29

Cytaty

Więcej
Kate Morton Zapomniany ogród Zobacz więcej
Kate Morton Zapomniany ogród Zobacz więcej
Kate Morton Zapomniany ogród Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także