Przebudzenie zmarłego czasu t.2. Druga gemma

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Przebudzenie zmarłego czasu (tom 2)
- Data wydania:
- 2022-10-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-10-25
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378358206
Powrót, o którym mowa w pierwszej części cyklu, pociąga za sobą coraz więcej zaskakujących i niepokojących zdarzeń. Jakub Domaradzki z każdym dniem odkrywa kolejne tajemnice nieżyjącego wuja, a te zagrażają już nie tylko głównemu bohaterowi Przebudzenia zmarłego czasu. Okazuje się jednak, że niekiedy ryzykowna droga może prowadzić do zaskakujących rozwiązań – nawet takich, których nie sposób wytłumaczyć przy pomocy wiedzy naukowej oraz zdrowego rozsądku...
Czy Kuba zdecyduje się połączyć dobro i zło, by przekonać się, co czeka go w miejscu, gdzie panuje zmarły czas? Czy chęć pomocy choremu chłopcu i jego mamie będzie wystarczająco silna, by zaryzykować wywołanie nieprzewidywalnej w skutkach lawiny losu?
Druga część cyklu o przemyskiej gemmie – bezcennym tysiącletnim artefakcie – wciąga w literacki świat, z którego trudno się wyrwać. Stefan Darda błyskotliwie łączy realizm z fantastyką, a grozę i kryminał z wątkami historycznymi, nie pozwalając czytelnikowi nawet na chwilę oddechu.
Kup Przebudzenie zmarłego czasu t.2. Druga gemma w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Przebudzenie zmarłego czasu t.2. Druga gemma
Poznaj innych czytelników
314 użytkowników ma tytuł Przebudzenie zmarłego czasu t.2. Druga gemma na półkach głównych- Przeczytane 217
- Chcę przeczytać 92
- Teraz czytam 5
- Posiadam 41
- 2023 15
- 2022 8
- Audiobook 4
- Audiobooki 4
- Przeczytane 2023 3
- 2024 3



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Przebudzenie zmarłego czasu t.2. Druga gemma
Gorsza od poprzedniczki. Niepotrzebnie brnąłem. Historia wydaje się już rozciągana na tym etapie.
Gorsza od poprzedniczki. Niepotrzebnie brnąłem. Historia wydaje się już rozciągana na tym etapie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie, że zbyt rzadko sięgam po polskich autorów. Dlatego ostatnio postanowiłam to zmienić i niedawno przesłuchałam drugą część "Przebudzenia zmarłego czasu" Stefana Dardy. Zanim przejdę do mojej opinii to chciałabym Wam dać znać, że jeżeli jesteście ciekawi pierwszej części to zapraszam Was do notki: Stefan Darda "Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót". Tymczasem muszę nadmienić, że tą część przesłuchałam w audiobooku, a lektorem jest pan Mateusz Drozda, którego całkiem przyjemnie się słuchało.
Powrót, o którym mowa w pierwszej części serii pociąga za sobą coraz więcej zaskakujących i niepokojących wydarzeń. Jakub Domaradzki z każdym dniem odkrywa kolejne tajemnice nieżyjącego wuja, a te zagrażają nie tylko jemu. W dodatku okazuje się, że czasem ryzykowna droga może prowadzić do zdumiewających rozwiązań - nawet takich, których nie sposób wytłumaczyć przy pomocy naukowej wiedzy czy zdrowego rozsądku.
Główny bohater powieści staje przed trudnymi wyborami i to czy wybierze słusznie nie zawsze jest takie oczywiste. Jednakże każda decyzja mężczyzny może wywołać nieprzewidywalną w skutkach lawinę losu.
Wydarzenia z powieści potrafią tak bardzo wciągnąć, że czasem trudno oderwać się od tej historii - szczególnie jeżeli (tak jak ja) jest się z okolic Przemyśla czy Lublina.
~*~
Do twórczości Stefana Dardy mam szczególny sentyment - tym bardziej, że autor osadza wydarzenia swoich powieściach w okolicach, które znam. Autor potrafi świetnie łączyć realizm z fantastyką oraz grozę z kryminałem i wątkami historycznymi.
Tak jak wspomniałam wyżej w książki Dardy dużo łatwiej mi się wciągnąć ze względu na to, że mieszkam w niedalekich okolicach miejsc, w których autor osadza wydarzenia swoich powieści. Dlatego mam wrażenie, że przez to potrafię je ocenić dużo lepiej niż inni czytelnicy, którzy nie mieszkają w tym regionie co ja. Dlatego uważam, że mocnym atutem historii opowiadanych przez autora jest świetne oddanie mentalności ludzi małych miast z mojego regionu Polski. Tym bardziej, że mam wrażenie, że ludzie z moich okolic potrafią być naprawdę dość specyficzni.
Kiedy zaczynałam słuchać tej książki bałam się, że nie odnajdę się w fabule, ponieważ poprzednią część czytałam dość dawno i trochę z niej zdążyłam już pozapominać. Jednakże autor sprawnie i bardzo dyskretnie przypomina nam wydarzenia z poprzedniego tomu, tak aby nie zaburzało to zbytnio fabuły.
W tych książkach Stefana Dardy ważniejsze od grozy są historie ludzi, które mnie osobiście wzruszały i sprawiały, że pałam do nich sympatią. W takich przypadkach jak ten czytelnik dochodzi do wniosku, że największym źródłem grozy jesteśmy my sami i to my potrafimy być największymi potworami. Bo tak się składa, że każdy z nas ma jakieś uprzedzenia i często kieruje się emocjami, które biorą górę. Dlatego, jeżeli na co dzień nie czytujecie grozy, ani fantastyki tak jak ja, a chcielibyście wyjść nieco poza swoją strefę komfortu to uważam, że "Przebudzenie zmarłego czasu" to świetna seria na początek - tym bardziej, że to raczej obyczajówka z elementami grozy i realizmu magicznego. Kto wie? - może to będzie dla kogoś wyłom do zgłębiania książek z gatunku, który nie był do tej pory szczególnie lubiany. W każdym razie ja sięgnę po kolejną część jak tylko się ukarze i na pewno sięgnę jeszcze po te książki pana Dardy, których jeszcze nie czytałam.
Mam wrażenie, że zbyt rzadko sięgam po polskich autorów. Dlatego ostatnio postanowiłam to zmienić i niedawno przesłuchałam drugą część "Przebudzenia zmarłego czasu" Stefana Dardy. Zanim przejdę do mojej opinii to chciałabym Wam dać znać, że jeżeli jesteście ciekawi pierwszej części to zapraszam Was do notki: Stefan Darda "Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót". Tymczasem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo coś jest z tymi drugimi tomami. Szczególnie u Pana Dardy. Pierwszy połknęłam niemal w ciągu jednego dnia. Drugi... hmm... w ciągu dwóch. Można by powiedzieć zatem, że jest tak samo dobry. No dobry jest, ale nic mi nie urwało. Mam wrażenie, że autor nie bardzo wiedział w którą stronę pójść z pomysłem. Niby to jest bezpośrednia kontynuacja fabuły z pierwszego tomu, ale wszystko jakieś takie jakby spłaszczone i trochę bez polotu. Za dużo jest Kuby, który myśli o życiu i zastanawia się nad wszystkim, co dzieje się wokół. Z tego zastanawiania w większości wychodzą mu jakieś dziwne wnioski i zwyczajnie robi głupoty a jego relacje z innymi ludźmi przybierają jakiś dziwny bieg. W tle jest oczywiście tytułowa druga gemma i pewnie już można się domyślać co ona robi i jakie ma działanie, ale jakoś mi za mało tej gemmy w gemmie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że autor skończył drugi tom we wrześniu 2022 roku i ani widu ani słychu kolejnego, a zakończenie tego jest dość ciekawe i pobudza ciekawość. Zostaje zatem uzbroić się w cierpliwość i ewentualnie skoczyć na wycieczkę do Przemyśla, Lubyczy Królewskiej albo do innych miast Lubelszczyzny o których wspomina autor w tej serii, umiejętnie przemycając część ich historii. Mimo wszystko polecam, bo czyta się samo i przynosi dużo przyjemności.
No coś jest z tymi drugimi tomami. Szczególnie u Pana Dardy. Pierwszy połknęłam niemal w ciągu jednego dnia. Drugi... hmm... w ciągu dwóch. Można by powiedzieć zatem, że jest tak samo dobry. No dobry jest, ale nic mi nie urwało. Mam wrażenie, że autor nie bardzo wiedział w którą stronę pójść z pomysłem. Niby to jest bezpośrednia kontynuacja fabuły z pierwszego tomu, ale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzykro mi to powiedzieć, ale Stefan Darda obsadzany w roli polskiego Stephena Kinga zostanie zapisany w historii polskiego fantasy jako autor tylko jednej dobrej ("Dom na Wyrębach") i jednej niezłej ("Czarny Wygon") książki.
Przykro mi to powiedzieć, ale Stefan Darda obsadzany w roli polskiego Stephena Kinga zostanie zapisany w historii polskiego fantasy jako autor tylko jednej dobrej ("Dom na Wyrębach") i jednej niezłej ("Czarny Wygon") książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiecie, co to jest gemma? To kamień, szlachetny lub półszlachetny, okrągły bądź owalny, płaski z jednej strony, ozdobiony reliefem. Gemmy były bardzo popularną ozdobą w czasach rzymskich, do dzisiaj nie brakuje amatorek kamei (to też rodzaj gemmy). A jeden z najcenniejszych na świecie tego typu zabytków znajduje się w Polsce, w zbiorach Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Gemma przemyska budzi podziw i strach, zapewne dzięki przypisywaniu jej magicznych mocy. Czy to właśnie ta gemma zakrzywia czasoprzestrzeń? A może prawdą jest, że gdzieś ukrywa się jej bliźniaczka, zaś połączona moc tych dwóch kamieni zmienia rzeczywistość znaną w niewytłumaczalną?
Kuba Lang nie zastanawia się nad tym, kiedy po kilku latach w końcu opuszcza więzienie. Siedział, jak każdy, za niewinność, z tym, że w jego przypadku to akurat prawda. Za smutnymi murami nikt nie czeka, chociaż jedyny żyjący członek rodziny obiecał, że po niego przyjedzie. Martwi jednak rzadko dotrzymują obietnic, a pierwsze, czego Kuba dowiaduje się po odzyskaniu wolności to samobójstwo wuja. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda prawdopodobnie, ale Kuba nie wierzy, że zadowolony z życia przemyski fryzjer pomiędzy jednym ciachnięciem nożyczkami a drugim tak po prostu postanowił wyskoczyć z okna. Nie wierzy w to także prowadzący śledztwo policjant, a także – może przede wszystkim – wnuczka słynnego przemyskiego pisarza. A kiedy do tej wątpiącej grupy dołącza niemal obsesyjnie odżegnujący się od jakichkolwiek związków z gemmami rzekomy przyjaciel zmarłego fryzjera, Jakub nabiera przekonania, że oszalał. Ale skoro szaleństwo to może pomóc pewnemu niepełnosprawnemu nastolatkowi, to warto spróbować.
Gemma przemyska jest faktem, jej bliźniaczka – obawą. Połączone piórem Stefana Dardy stają się podróżą przez czas. Są w książkach fragmenty pozwalające przypuszczać, że historia Jakuba nie toczy się wcale tak, jak jest to napisane. A przynajmniej kryje przed czytelnikiem jeszcze wiele tajemnic.
Wiecie, co to jest gemma? To kamień, szlachetny lub półszlachetny, okrągły bądź owalny, płaski z jednej strony, ozdobiony reliefem. Gemmy były bardzo popularną ozdobą w czasach rzymskich, do dzisiaj nie brakuje amatorek kamei (to też rodzaj gemmy). A jeden z najcenniejszych na świecie tego typu zabytków znajduje się w Polsce, w zbiorach Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakub po śmieci wujka powoli zaczął się zadomawiać w Przemyślu. Odkrywa również tajemnice jakie wuj przed nim ukrywał, które rzutują na jego bezpieczeństwo. Dochodzi również do dziwnych zdarzeń w otoczeniu bohatera.
Jednoczenie poszukuje zaginionej gemmy, która może mu pomóc w przywróceniu do sprawności chłopakowi, który wyciągnął go z więzienia. Czy chceć pomocy będzie silniejsza od zła, które zaczyna się pojawiać?
Od razu na wstępie pisze, że nie czytajcie tego tomu bez znajomości poprzedniej części. Są bardzo powiązane i nie będziecie wiedzieć o co chodzi.
Co do treści to podobobala mi się ona znacznie bardziej niż poprzedni tom. Jest tu więcej klimatu grozy i tajemnic niż poprzednio.
Sprawy z pierwszego tomu niestety nie zostały jeszcze do końca wyjaśnione, ale to znak że nie pozostaje nic innego jak czekać na kolejną część.
Jak zapewne wiecie uwielbiam książki autora i mogę być ciut nieobiektywna, ale pasuje mi ten styl. Książkę czyta się płynnie i zdecydowanie autor umie wciągnąć czytelnika w fabułę.
Jeśli jeszcze nie znacie tej serii to zachęcam do sięgnięcia po tom pierwszy.
Jakub po śmieci wujka powoli zaczął się zadomawiać w Przemyślu. Odkrywa również tajemnice jakie wuj przed nim ukrywał, które rzutują na jego bezpieczeństwo. Dochodzi również do dziwnych zdarzeń w otoczeniu bohatera.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednoczenie poszukuje zaginionej gemmy, która może mu pomóc w przywróceniu do sprawności chłopakowi, który wyciągnął go z więzienia. Czy chceć pomocy będzie...
Drugi tom . Jakub Domaradzki próbuje wyjaśnić tajemnice i podejmuje ryzykowne działania. Poszukuje drugiej gemmy, poznaje niektóre tajemnice wuja i jeszcze bardziej gmatwa historię. Więcej grozy i fantastyki połączonej, realizmem.
Drugi tom . Jakub Domaradzki próbuje wyjaśnić tajemnice i podejmuje ryzykowne działania. Poszukuje drugiej gemmy, poznaje niektóre tajemnice wuja i jeszcze bardziej gmatwa historię. Więcej grozy i fantastyki połączonej, realizmem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor chyba historią się słabo interesuje. Ukraińcy praktycznie zawsze działali i działają na szkodę Polsce. A nie po 2 wojnie nasze narody się poróżniły. Przecież przed nią także Ukraińcy robili zamachy na naszych obywateli, w tym także na Piłsudskiego. A jeszcze wcześniej wiele zbrodni i mordów także na Polakach. Wołyń i to co dziś, to tylko kontynuacja ich odwiecznej polityki. Ukraińcy to mentalnie ruskie pod inną nazwą.
Główny bohater to nic innego jak ktoś naiwny i zachowuje się teraz irracjonalnie. Zakochuje się w jakiejś dziewczynie dziurawcu, która wolała bad Boya, który ją leje i strzeliła sobie z nim dziecko. Typek przegrany od początku do końca z lokowaniem nawet swoich uczuć. Zachowuje się też w tej części stałe nielogicznie.
2 część o ile lekko się słucha, jest już skrajnie naiwna. Nie porwało mnie to.
Od rozmowy na klatce o polpodsach książka do końca tylko stawała się coraz bardziej niedorzeczna.
Autor chyba historią się słabo interesuje. Ukraińcy praktycznie zawsze działali i działają na szkodę Polsce. A nie po 2 wojnie nasze narody się poróżniły. Przecież przed nią także Ukraińcy robili zamachy na naszych obywateli, w tym także na Piłsudskiego. A jeszcze wcześniej wiele zbrodni i mordów także na Polakach. Wołyń i to co dziś, to tylko kontynuacja ich odwiecznej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwszym intrygującym tomie drugi pozostawia niedosyt i niepewność dalszych losów Kuby i pozostałych postaci. Ale też miłe oczekiwanie na część trzecią i może nie będzie ona ostatnia? Uwielbiam Mistrza!
Po pierwszym intrygującym tomie drugi pozostawia niedosyt i niepewność dalszych losów Kuby i pozostałych postaci. Ale też miłe oczekiwanie na część trzecią i może nie będzie ona ostatnia? Uwielbiam Mistrza!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe rozwinięcie, chyba nawet lepsze. Pytanie czy będzie część trzecia, bo jeden wątek nie został dokończony.
Ciekawe rozwinięcie, chyba nawet lepsze. Pytanie czy będzie część trzecia, bo jeden wątek nie został dokończony.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to