Zdrada

Okładka książki Zdrada
Lilja Sigurdardóttir Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece Cykl: Reykjavik Noir (tom 4) kryminał, sensacja, thriller
392 str. 6 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Reykjavik Noir (tom 4)
Tytuł oryginału:
Svik
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece
Data wydania:
2021-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-16
Liczba stron:
392
Czas czytania
6 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366890169
Tłumacz:
Jacek Godek
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2166
2162

Na półkach:

"To oczekiwania powodują rozczarowania."

Lekkie wydanie thrillera, mało napięcia i niepewności, brak głębi w intrydze, mało wyraziste postaci. Czyta się przyjemnie, narracja zgrabna i płynna, zrównoważone budowanie atmosfery, ciekawe wplecenie islandzkiego klimatu. Jednak to za mało, aby powieść porwała, w pełni zdobyła uwagę czytelnika i mocno zaangażowała. Książka na jeden wieczór, kiedy chce się na chwilę zajrzeć za kulisy działalności władz państwowych, przyjrzeć się z dreszczykiem podłożu nieustannych roszad, perfekcyjnie planowanych manipulacji, przeciągania linii władzy i korupcji. Trzeba wykazywać się określonymi predyspozycjami do przetrwania, umiejętnością radzenia sobie w funkcjonowaniu pod presją, przekręcaniem faktów na własną korzyść, tworzenia właściwej otoczki dla materiału do przebicia się przez media i opinię publiczną. Najważniejsze, mieć oczy dookoła głowy, by uniknąć wbicia w plecy sztyletu nieuczciwości, oszustwa i zdrady.

Kiedy Ursula Aradottir zostaje ministrem spraw wewnętrznych dysponuje powierzchowną wiedzą o zasadach funkcjonowania w polityce. Udzielając się dotąd w organizacjach pomocowych, w tym w Liberii przy epidemii eboli i w Syrii w obozach dla uchodźców, zdołała nieco dostrzec i zrozumieć, lecz nie spodziewa się, że pomimo zajmowania prestiżowego stanowiska stanie się jedynie śrubką w patologicznej maszynie państwowej, bynajmniej nie pracującej dla dobra społecznego. Wrzucona w bezpardonową partię politycznych szachów, odczuwa presję błyskawicznych decyzji, wchodzenia w ciemne strony układów, podporządkowania się narzuconym interpretacjom. Kobieta buntuje się przeciwko przyznaniu marionetkowej i tymczasowej roli. Ma zaledwie rok, by zdziałać coś w bliskiej jej sprawie poprawienia warunków imigrantów w Islandii. W pierwszym dniu pracy angażuje się w kryminalny wątek. Chce doprowadzić do wyjaśnienia gwałtu na piętnastolatce dokonanym przez policjanta. Składa obietnicę matce dziewczyny, że wyjaśni sprawę. Nie zdaje sobie sprawy, w co tak naprawdę pakuje się i jakie bolesne będą konsekwencje.

Poprzez scenariusz zdarzeń wokół postaci Ursuli autorka pokazuje, że w polityce trzeba mieć twardą skórę i stabilne zaplecze, bez tego nic nie można zdziałać, wyższe idee rozmywają się w papce miałkich deklaracji i wątpliwych zapewnień. Podoba mi się ukazanie zderzenia dwóch światów, oficjalnych komunikatów i faktycznych czynów, efektów wywoływanych na zamówienie, z korzyścią dla pomysłodawców. Mniej przekonuje życie prywatne Ursuli. Rozumiem przykre doświadczenia z niedawnej przeszłości, które rzutują na relacje z mężem i dziećmi, ale sposób postępowania nie do końca można tym wytłumaczyć. Zupełnie jakby kobiecie brakowało nie tylko równowagi psychicznej, ale również instynktu przetrwania i świadomości życia na świeczniku. Czy polityka to faktycznie tylko polityka, nic osobistego? Zakończenie ciekawie splata wątki, wiele można się wcześniej domyśleć, lecz kilka akcentów zaskakująco wybrzmiewa.

bookendorfina.pl

"To oczekiwania powodują rozczarowania."

Lekkie wydanie thrillera, mało napięcia i niepewności, brak głębi w intrydze, mało wyraziste postaci. Czyta się przyjemnie, narracja zgrabna i płynna, zrównoważone budowanie atmosfery, ciekawe wplecenie islandzkiego klimatu. Jednak to za mało, aby powieść porwała, w pełni zdobyła uwagę czytelnika i mocno zaangażowała. Książka na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
85
85

Na półkach:

Ursula Aradottir obejmuje posadę ministra spraw wewnętrznych. Zostawia za sobą pracę w pomocy humanitarnej, ebolę, wybuchy bomb, serie z karabinów w Syrii i Liberii.

Islandia miała przynieść jej poczucie bezpieczeństwa i stabilizację, stać się ratunkiem dla związku Urszuli i jej męża Nooniego.

Nowa rzeczywistość okazała się groźna inaczej, bardziej podstępna i zaskakująca. Politycy to gracze, czy bezpartyjna nowa minister obejmie właściwą strategię?

Świat Ursuli znowu płonie, choć w inny sposób niż na misjach.
Po okrutnych przejściach emocjonalnie jest odcięta od swoich bliskich, nie potrafi wskrzesić uczuć, które towarzyszyły jej kiedyś.

To co powoduje, że żyje niekoniecznie jest dobre dla jej związku i dla niej.

Urszula w pierwszym dniu swojego urzędowania obiecuje zrozpaczonej matce, której 15-letnia córka została zgwałcona przez policjanta, zająć się sprawą, ale ślady tego przestępstwa w dziwny sposób znikają, a jej działania są blokowane.

To staje się początkiem sieci oplatającej życie pani minister: anonimowe groźby, fejkowe konta na portalach, inwigilacja jej osoby.

Wbrew pozorom nie mamy do czynienia z zawrotnym tempem akcji, ale wydarzeniami, które powoli acz konsekwentnie mieszają w życiu bohaterki.

Zdrada jest ciekawie skonstruowanym kryminałem psychologicznym unikającym skrótów i powierzchowności, w którym jakość i sposób narracji zdecydowanie do mnie przemawia.

Mam zamiar sięgnąć po pozostałe książki autorki, bo te pierwsze spotkanie było udane i oczywiście chcę więcej.

Ursula Aradottir obejmuje posadę ministra spraw wewnętrznych. Zostawia za sobą pracę w pomocy humanitarnej, ebolę, wybuchy bomb, serie z karabinów w Syrii i Liberii.

Islandia miała przynieść jej poczucie bezpieczeństwa i stabilizację, stać się ratunkiem dla związku Urszuli i jej męża Nooniego.

Nowa rzeczywistość okazała się groźna inaczej, bardziej podstępna i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
771
632

Na półkach:

Ursula jak dotąd pracowała na misjach w Syrii i Liberii. Teraz wróciła do Islandii i rozpoczęła pracę jako minister spraw wewnętrznych.
Chociaż ma być tylko na zastępstwo, to jednak chce zrobić tyle dobrego, ile tylko się da.
Przede wszystkim pragnie wyjaśnić sprawę gwałtu na 15-letniej Katrin Evie.

I właśnie wtedy zaczyna dostawać listy z pogróżkami, a w prasie pojawia się nieprzychylny jej artykuł. W dodatku ktoś założył jej konto na Tinderze z anonsem towarzyskim.

Kto i dlaczego chce zaszkodzić Ursuli?

Całą historię oglądamy oczami kilku bohaterów.
Chociaż z początku wydaje się,że nic ich nie łączy, to na sam koniec namalują nam wspólnie dość szokujący obrazek.
Panujący chaos z biegiem stron nabierze porządku i wszystkie sprawy zostaną wyjaśnione.

Książka bardzo mi się podobała i dzięki niej ogromnie się cieszę, że jestem tak daleko od tych wszystkich politycznych zagrywek, gdzie układ goni układzik i nikomu nie można zaufać.
,,Zdradę" oczywiście Wam polecam i zapraszam do czytania.

Ursula jak dotąd pracowała na misjach w Syrii i Liberii. Teraz wróciła do Islandii i rozpoczęła pracę jako minister spraw wewnętrznych.
Chociaż ma być tylko na zastępstwo, to jednak chce zrobić tyle dobrego, ile tylko się da.
Przede wszystkim pragnie wyjaśnić sprawę gwałtu na 15-letniej Katrin Evie.

I właśnie wtedy zaczyna dostawać listy z pogróżkami, a w prasie pojawia...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
730
729

Na półkach:

Islandzki kryminał psychologiczny. Pierwszy raz mam okazję czytać coś w tym gatunku, z tego kraju, chociaż literatura skandynawska nie jest mi obca, przynajmniej ta z kryminalnej strony.

I było dobrze, może nie spektakularnie, ale dobrze. Oczywiście najlepszą robotę zrobił klimat. Taki typowy - chłodny, wyważony. Raczej spokojnej fabule dynamiki dodawały krótkie rozdziały, przez co "jeszcze jeden rozdział" ciągło się u mnie przez pół nocy. A autorka podsysała moją ciekawość przeplataniem wątków. Sama fabuła nie jest skomplikowana - kobieta na stanowisku ministra zawsze wzbudza emocje, tutaj staje się ofiarą internetowego hejtu. W grę wchodzą również niewygodne sprawy z przeszłości,  polityczne zagrywki, szantaż i duże pieniądze. Wszystko jest logiczne, poukładane, a samo rozwiązanie i zakończenie powieści - bardzo poprawne. Nic mnie tu nie zaskoczyło, jednak nie ma to wpływu na moją ocenę, bo bardzo dobrze mi się czytało.

Nie lubię wątków politycznych w książkach, w "Zdradzie" mi się podobał. Jest to czwarta część cyklu, jednak nieznajomość wcześniejszych nie przeszkadza w odbiorze. Wiem, że teraz chętnie poznam pozostałe tomy.

Islandzki kryminał psychologiczny. Pierwszy raz mam okazję czytać coś w tym gatunku, z tego kraju, chociaż literatura skandynawska nie jest mi obca, przynajmniej ta z kryminalnej strony.

I było dobrze, może nie spektakularnie, ale dobrze. Oczywiście najlepszą robotę zrobił klimat. Taki typowy - chłodny, wyważony. Raczej spokojnej fabule dynamiki dodawały krótkie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
336
324

Na półkach:

"- Kochana duszyczko. - Stara kobieta westchnęła. - Biedna, nieszczęsna duszyczko. - Ponownie uściskała Stellę. - Oto twój prezent urodzinowy, baby-bruja, mała wiedźmo - szepnęła babcia i mocno dmuchnęła w ucho Stelli, tak, że jej głowę wypełniło gorące światło. Potem otworzyła drzwi balkonowe i ze zręcznością kota wspięła się na balustradę, wsadziła miotłę między nogi i zeskoczyła.
To była prawdziwa niespodzianka, ponieważ nie spodziewałam się, że ta historia, aż tak mi się spodoba, miałam obawy, że będzie zbyt przegadana albo zbyt polityczna. Tym czasem otrzymałam wciągającą fabułę, ciekawą intrygę i świetnie wykreowanych bohaterów, a krótkie rozdziały spowodowały, że przeczytałam tę książkę na raz. To co jest charakterystyczne dla tej powieści to nagłe zwroty akcji i nieustające napięcie towarzyszące podczas lektury. Ogromne pozytywne zaskoczenie, sprawdźcie koniecznie.

"- Kochana duszyczko. - Stara kobieta westchnęła. - Biedna, nieszczęsna duszyczko. - Ponownie uściskała Stellę. - Oto twój prezent urodzinowy, baby-bruja, mała wiedźmo - szepnęła babcia i mocno dmuchnęła w ucho Stelli, tak, że jej głowę wypełniło gorące światło. Potem otworzyła drzwi balkonowe i ze zręcznością kota wspięła się na balustradę, wsadziła miotłę między nogi i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1922
1615

Na półkach: , , ,

„Cały pokój pachniał zdradą, a ściślej mówiąc czymś ohydnym, bo sama zdrada byłaby bardziej znośna.”

Ursula to niesamowita kobieta. Pracowała na misji w Syrii i Liberii, niejednokrotnie narażała swoje życie. Teraz została ministrem spraw wewnętrznych na Islandii, podejmuje taką decyzję, ma nadzieję, że w końcu będzie więcej czasu spędzać z rodziną. Już wkrótce okazuje się jak bardzo się myliła. Nowa praca staje się zupełnie innym wyzwaniem, a problemy się mnożą. Polityka, jej wyrachowane oblicze staje się tłem dla następujących po sobie wydarzeń. Gwałt na nastolatce – zamieciony pod dywan, listowne pogróżki, liczne intrygi i manipulacje. Niebezpieczeństwo staje się coraz bardziej realne. Czyżby Ursula stała się kozłem ofiarnym?

Akcja powieści toczy się dynamicznie, krótkie rozdziały sprawiają, że książkę trudno było odłożyć. Niesie sporą dawkę emocji i wzbudza nerwowe napięcie. Liczne retrospekcje powodują, że możemy spojrzeć na pewne wydarzenia z szerszej perspektywy, zrozumieć je. Narracja toczy się z kilku perspektyw – osób, które coś ze sobą łączy. Do Ursuli poczułam sporą sympatię, to silna, wytrwała, pewna siebie, odważna kobieta, chociaż niejedno ma za uszami. Widzimy jej przeszłość, wchodzimy w jej życie i razem z nią toczymy codzienne walki. Były chwile, gdy trudno było mi ją zrozumieć. Jej przeszłość kładzie się cieniem na teraźniejszości. Cierpi na syndrom stresu pourazowego.

Zdrada zawsze boli i uderza z najmniej spodziewanej strony. Intrygi, manipulacje, wzajemne zależności, szemrane interesy załatwiane po cichu. Ludzie na stanowiskach ich postrzeganie prawdy, naginanie jej do własnych potrzeb i korzyści. Kto jest wrogiem, a kto przyjacielem? Syzyfowa walka z biurokracją. Media – ich siła i władza, przekłamywanie prawdy.

Klimatyczny, intrygujący kryminał, sensacja i spora dawka obyczajówki, czyta się szybko i przyjemnie. Cały czas coś się dzieje. Podczas czytania wyraźnie odczuwalny jest niepokój. Zakończenie mało przewidywalne. Polecam.
http://tatiaszaaleksiej.pl/zdrada/

„Cały pokój pachniał zdradą, a ściślej mówiąc czymś ohydnym, bo sama zdrada byłaby bardziej znośna.”

Ursula to niesamowita kobieta. Pracowała na misji w Syrii i Liberii, niejednokrotnie narażała swoje życie. Teraz została ministrem spraw wewnętrznych na Islandii, podejmuje taką decyzję, ma nadzieję, że w końcu będzie więcej czasu spędzać z rodziną. Już wkrótce okazuje się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2274
489

Na półkach:

Przeczytałam opis tej książki i stwierdziłam, że to może być coś dla mnie. Nie czytałam wcześniejszych książek Autorki.

Ursula pracowała na misjach w Syrii i Liberii, teraz zostaje ministrem spraw wewnętrznych. Decyduje się na to aby móc spędzać więcej czasu z rodziną. Jednak polityka jest tu tłem na którym rozgrywa się wiele wciągających intryg. Mamy sprawę gwałtu na nastolatce, listy z pogróżkami, a nawet romans.

Spora ilość wątków, oraz krótkie rozdziały nadawały książce niezwykłego tempa. To powodowało u mnie również stan ,,jeszcze jeden rozdział". Zdecydowanie bardzo trudno, było mi się od niej oderwać.

Świetnie rysy psychologiczne bohaterów, doskonała intryga i zaskakujące zakończenie. Czego chcieć więcej? Może tylko wielu takich książek.
Książka świetnie napisana, wartka, żywa, dopięta na ostatni guzik. Dla mnie po prostu rewelacyjna.

Ursula wzbudziła moją sympatię, mimo, że nie jest to kryształowa bohaterka. Mocno przyczyniły się do tego wplatane retrospekcje, mogłam lepiej poznać i zrozumieć tę kobietę. Wejść w jej świat i poczuć te wszystkie emocje.

Niewątpliwie miałam swoje oczekiwania sięgając po tę książkę, dostałam jednak o wiele więcej. To doskonała lektura dla Wszystkich, którzy lubią mocne tempo, wyrazistych bohaterów i zwroty akcji. To doskonała lektura również dla tych którzy nie lubią polityki, bo na prawdę nie poczujecie się nią przytłoczeni.

Przeczytałam opis tej książki i stwierdziłam, że to może być coś dla mnie. Nie czytałam wcześniejszych książek Autorki.

Ursula pracowała na misjach w Syrii i Liberii, teraz zostaje ministrem spraw wewnętrznych. Decyduje się na to aby móc spędzać więcej czasu z rodziną. Jednak polityka jest tu tłem na którym rozgrywa się wiele wciągających intryg. Mamy sprawę gwałtu na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
248
248

Na półkach:

Ursula jest silną kobietą, pracującą na misjach w Syrii i Liberii daleko od najbliższych.
Kobieta postanawia spędzać więc czasu z rodziną, dlatego postanawia zmienić profesję. Zostaje ministrem spraw zagranicznych na Islandii. Szybko okazuje się, że nowa praca niesie ze sobą nowe i zdecydowanie gorsze problemy. Kłopoty częściowo związane są z jej poczynaniami, jednak pojawiają się również taki, które są zupełnie od niej niezależne... W trakcie pracy postanawia pomóc kobiecie, której nastoletnia córka została zgwałcona, a sprawa została zamieciona pod dywan... Kobieta zaczyna otrzymywać tajemnicze listy z pogróżkami... Początkowo niezbyt groźne, w późniejszym czasie dotyczące zachwiania jej bezpieczeństwa... Dodatkowo musi zmierzyć się ze swoją przeszłością...
__________________________
"ZDRADA" ukazuje prawdziwe zachowania ludzi, które nie zawsze są zgodne z oczekiwaniami. Pokazuje intrygi zarówno polityczne dotyczące wysoko postawionych ludzi, jak i te związane z działalnością policji. Powieść przeczytałam bardzo szybko, spowodowane to było całkiem dobrze wykreowaną fabułą. Zdecydowanie mogę sklasyfikować ją jako połączenie obyczajówki, sensacji i lekkiego kryminału. Książka przypadła mi do gustu, chociaż nie potrafiłam zrozumieć zachowania głównej bohaterki... Była bardzo ułożoną osobą, jednak sama w dziwny sposób burzyła swój porządek. Tak naprawdę to jedyna sprawa do, której mogę się przyczepić, ponieważ pozycja zdecydowanie jest godna uwagi. Napięcie jest wprost namacalne i ciężko jest domyślić się zakończenia powieści.

Ursula jest silną kobietą, pracującą na misjach w Syrii i Liberii daleko od najbliższych.
Kobieta postanawia spędzać więc czasu z rodziną, dlatego postanawia zmienić profesję. Zostaje ministrem spraw zagranicznych na Islandii. Szybko okazuje się, że nowa praca niesie ze sobą nowe i zdecydowanie gorsze problemy. Kłopoty częściowo związane są z jej poczynaniami, jednak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
255
254

Na półkach:

"Zdrada" to islandzki kryminał psychologiczny.

Do tej pory Ursula bardzo często jeździła zawodowo na misje. Była w Syrii i Liberii. Doświadczyła i widziała tam wielu okropnych rzeczy. Teraz cierpi na syndrom stresu pourazowego. Chce coś zmienić w swoim życiu i mieć więcej czasu dla rodziny. Dlatego przyjmuje propozycję pracy. Zostaje minister spraw wewnętrznych na Islandii. Chce zrobić jak najwięcej dobrego i wyjaśnić sprawę gwałtu, ale ktoś jej to utrudnia.

Co czeka Urszulę w nowej pracy? Czy może czuć się bezpiecznie?

Czytając książkę widzimy jak silna, pewna siebie kobieta odnajduje się na nowym stanowisku i w nowym środowisku. Bycie panią minister to praca odpowiedzialna, wyczerpująca i stresująca. Trzeba na siebie uważać, bo jest się na tzw: "świeczniku", a dziwnych ludzi wokół nie brakuje. Z pewnością wrogów jej przybędzie i choć Ursula obiecała wyjaśnić sprawę gwałtu, może jej się to nie udać. Nieraz musi walczyć z biurokracją.

Ursula ma trudna pracę, a do tego życie osobiste pani minister też jest skomplikowane. Powinna dobrze przypatrywać się ludziom, bo nie każdy jest z nią szczery.

"Zdrada" ukazuje nam, jak w obecnych czasach, dużą siłę i władzę posiadają media. Dziennikarz może napisać wszystko i zniszczyć nam karierę. Tak samo internet ma dużą moc, która może przysporzyć nam kłopotów.

"Zdrada" to jak dla mnie typowy skandynawski kryminał. Jest trochę sztampowy, wielu rzeczy domyśliłam się w trakcie czytania. Powieść zawiera krótkie rozdziały. Akcja pomału się krystalizuje, aż dochodzimy do wielkiego finału i na końcu wszystkie zagadki zostają wyjaśnione. Każdy bohater pierwszo i drugoplanowy wnosi coś do tej historii. Jednak, według mnie, niektóre wątki zostały za mało dopracowane.

"Zdrada" to zdecydowanie książka dla wielbicieli tego gatunku literackiego.

"Zdrada" to islandzki kryminał psychologiczny.

Do tej pory Ursula bardzo często jeździła zawodowo na misje. Była w Syrii i Liberii. Doświadczyła i widziała tam wielu okropnych rzeczy. Teraz cierpi na syndrom stresu pourazowego. Chce coś zmienić w swoim życiu i mieć więcej czasu dla rodziny. Dlatego przyjmuje propozycję pracy. Zostaje minister spraw wewnętrznych na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
185
184

Na półkach:

Czytaliście bądź macie do polecenia jakiś dobry kryminał islandzki, czy raczej nie przepadacie za tym gatunkiem?
.
Do tej książki podchodziłam jak pies do jeża, nie byłam na nią nastawiona pozytywnie, chyba przez tę bijącą w oczy czerwoną okładkę i wpleciony wątek polityczny. Od polityki trzymam się z daleka, nie interesuję się, nie moje klimaty, fanką nie pozostanę, chyba że autorki, bo jej styl pisania uważam za ciekawy i interesujący. Tym samym to również moje pierwsze spotkanie z kryminałem islandzkim, które uważam za udane i mam nadzieję, że będzie mi dane jeszcze coś przeczytać, nawet i coś spod pióra samej autorki.
.
Jakie było moje zdziwienie, gdy po kilku rozdziałach, wkręciłam się w książkę na maksa i naprawdę mi się ona podobała i nawet ten wątek polityczny przestał mi przeszkadzać. Czyta się ją świetnie, ciekawa fabuła oparta na polityce i jej powiązaniach, machlojkach, interesach załatwianych po cichu. Wypisz, wymaluj, jakbym widziała nasz rząd😁 Czyta się ją tempem ekspresowym, gdyż rozdziały są mega krótkie, powiedziałabym, że nawet za krótkie, a każdy rozdział to przeskakiwanie pomiędzy bohaterami.
.
"Zdrada" to lekki kryminał psychologiczny w klimacie domestic noir, napisany z perspektywy 5 osób, które są ze sobą połączone w jakiś sposób. Każde ich działanie i wybór będzie się spłatało w jedno i prowadziło do Urszuli, pani minister spraw wewnętrznych. Szybkie tempo, szybkie akcje, nie zabrakło tutaj kłamstw, mataczenia, morderstwa, spisku i tytułowej "zdrady". Czuć skandynawski klimat, a to dzięki akcji rozgrywającej się właśnie na Islandii. Wchodzimy w świat polityki, w której nie ma miejsca dla kobiet, a tylko liczą się układy i układziki. W tym przypadku główna bohaterka ma zostać kozłem ofiarnym, wystawionym na rzeź dla opinii publicznej. Jeśli macie ochotę na coś lekkiego , przyjemnego i wprawdzie nie za wysokich lotów, to akurat coś dla Was.

Za egzemplarz książki dziękuję @wydawnictwo.kobiece❤️

Czytaliście bądź macie do polecenia jakiś dobry kryminał islandzki, czy raczej nie przepadacie za tym gatunkiem?
.
Do tej książki podchodziłam jak pies do jeża, nie byłam na nią nastawiona pozytywnie, chyba przez tę bijącą w oczy czerwoną okładkę i wpleciony wątek polityczny. Od polityki trzymam się z daleka, nie interesuję się, nie moje klimaty, fanką nie pozostanę, chyba...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Lilja Sigurdardóttir Zdrada Zobacz więcej
Lilja Sigurdardóttir Zdrada Zobacz więcej
Lilja Sigurdardóttir Zdrada Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd