El Legando Más Oscuro

592 str. 9 godz. 52 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Mroczne umysły (tom 4)
- Tytuł oryginału:
- The Darkest Legacy
- Data wydania:
- 2018-10-18
- Data 1. wydania:
- 2018-10-18
- Liczba stron:
- 592
- Czas czytania
- 9 godz. 52 min.
- Język:
- hiszpański
- ISBN:
- 9788427214217
Los campos de rehabilitación en los que Zu fue encerrada con sus amigos han sido destruidos. Aun así, sigue luchando por proteger los derechos de los Psi frente a la oleada de prejuicios y falsas informaciones. Cuando la acusan de cometer un espantoso atentado, se ve obligada a huir de nuevo para salvar la vida. Decidida a limpiar su nombre, Zu viaja en busca de respuestas, y no tarda en descubrir un siniestro secreto que amenaza la supervivencia de los Psi. Rodeada de enemigos, ¿en quién podrá confiar en su lucha por la libertad y por salvar a los amigos que en otros tiempos fueron sus protectores?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup El Legando Más Oscuro w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki El Legando Más Oscuro
Poznaj innych czytelników
676 użytkowników ma tytuł El Legando Más Oscuro na półkach głównych- Chcę przeczytać 577
- Przeczytane 86
- Teraz czytam 13
- Posiadam 50
- Chcę w prezencie 19
- 2024 7
- Fantastyka 5
- Mroczne umysły 3
- Ulubione 3
- Chcę kupić 3






































OPINIE i DYSKUSJE o książce El Legando Más Oscuro
Niezmiennie jestem zafascynowana strukturą tego świata, fabułą pełną akcji i niesamowicie dopracowanymi bohaterami.
Niezmiennie jestem zafascynowana strukturą tego świata, fabułą pełną akcji i niesamowicie dopracowanymi bohaterami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo 6 latach z powrotem mam przyjemność wrócić do świata ,, Mrocznych Umysłów" i na początku przez ok 100 stron faktycznie mało się dzieje i próbowałem sobie przypomnieć poprzednie tomy ale z czasem czytało się z przyjemnością, wartka akcja, powrót starych bohaterów. Tutaj narratorką jest Zu której fanom trylogii raczej nie trzeba przedstawiać. Po upadku obozów zapanował kruchy pokój , który okazał się fikcja, bohaterowie od nowa walczą o swoją przyszłość i zadośćuczynienie doznanych krzywd. W tym tomie poznajemy nowych bohaterów, Zu zostaje zaatakowana na szczycie który wygłasza, oskarżona o zdradę stanu i morderstwa, w tle szukając Ruby i Liama. Z miłą nostalgia wróciłem do świata gdzie dzieci są obdarzone niezwykłymi mocami i walczą o przetrwanie oraz z reżimem.
Po 6 latach z powrotem mam przyjemność wrócić do świata ,, Mrocznych Umysłów" i na początku przez ok 100 stron faktycznie mało się dzieje i próbowałem sobie przypomnieć poprzednie tomy ale z czasem czytało się z przyjemnością, wartka akcja, powrót starych bohaterów. Tutaj narratorką jest Zu której fanom trylogii raczej nie trzeba przedstawiać. Po upadku obozów zapanował...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczne dziedzictwo to czwarty tom serii Mroczne umysły stworzonej przez Alexandrę Bracken. Książka została wydana przez wydawnictwo Jaguar.
Czytam Mroczne umysły jeszcze w gimnazjum i wspominam je jako bardzo emocjonujące oraz ciekawe. Zdecydowanie były to książki, które bardzo lubiłam. Wyjście czwartego tomu, czyli kontynuacji serii, którą uważałam za zakończoną, dość mocno mnie zaskoczyło.
Szczerze mówiąc, nie uważam, by ta książka była potrzebna, a przynajmniej nie w takim stylu, w jakim została stworzona. O ile historia z próbą podniesienia się kraju po tragicznych wydarzeniach związanych z dziećmi psi jest intrygująca, nie została dobrze skonstruowana.
Głównym powodem, dla którego widzę tę historię w ten sposób, jest jej główna bohaterka i zarazem narratorka. Zu w gruncie rzeczy nie ma charakteru. Jest to postać stworzona pod rolę drugoplanową i autorce nie bardzo udało się ją z tej łatki uwolnić. Bardzo wyraźnie widać, że stworzyła z niej nieudaną wersję Ruby (narratorki oryginalnej trylogii). Jednak w przeciwieństwie do Ruby, Zu nie przechodzi żadnej przemiany wewnątrznej, a jej motywacje wydają się być dość płytkie. Do tego wydaje się być nieco zbędna w tej opowieści.
Wątek Romana i Priyi był dużo bardziej ciekawy. Do tego uważam, że ta dwójka byłaby o wiele bardziej atrakcyjna jak postaci pierwszoplanowe - głównie dlatego, że byli inni, byli nowi i mogli wnieść do tej historii wiele więcej niż Zu. Jednak zostali wciśnięci do roli pomocników, gdzie mam wrażenie, że zmarnowano ich potencjał.
Akcja sama w sobie jest nudna. Stanowi opowieść drogi, ale tylko zewnętrznej - bohaterowie jeżdżą po całych niemal Stanach, ale to tyle. W ich przekonaniach czy wnętrzach niemal nic się nie zmienia, a przecież w drodze chodzi o to, by zmieniali się też i bohaterowie.
Wydaje mi się, że ta historia miała ogromny potencjał i tak naprawdę potrzebowała jednej zmiany - innego głównego bohatera. Trochę żałuję, że po nią sięgnęłam, jako że Mroczne umysły miały dobre zakończenie w trzecim tomie i czwarty nieco umniejszył mi serię, którą niegdyś bardzo lubiłam.
Mroczne dziedzictwo to czwarty tom serii Mroczne umysły stworzonej przez Alexandrę Bracken. Książka została wydana przez wydawnictwo Jaguar.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytam Mroczne umysły jeszcze w gimnazjum i wspominam je jako bardzo emocjonujące oraz ciekawe. Zdecydowanie były to książki, które bardzo lubiłam. Wyjście czwartego tomu, czyli kontynuacji serii, którą uważałam za zakończoną, dość...
"Mroczne dziedzictwo" jest czwartym tomem serii Mroczne umysły, co jest też oznaczone na grzbiecie, jak w przypadku poprzednich części. Zabieg ten stosuje sporo wydawnictw i to genialny pomysł, ponieważ ile razy zaczyna się od środka lub w księgarni stoi przy półce i sprawdza w internecie czy to aby na pewno pierwsza część? No właśnie, a tutaj mamy jawnie rozpisaną kolejność, więc do pomyłki nie dojdzie. To istotne, ponieważ w przypadku tej serii nieznajomość poprzednich tomów może przysporzyć tylko niepotrzebnie dezorientacji. Są bowiem ze sobą ściśle powiązane i automatycznie w tym miejscu należy uprzedzić o spojlerach, bo mówić się o czwartej części nie da, nie zdradzając tego, co było w poprzednich.
Minęło pięć lat od zniszczenia obozów rehabilitacyjnych. Nazwa nie brzmi groźnie, ale to tylko złudzenie, bo w tych miejscach były torturowane dzieci. Miało być lepiej, miało być stabilniej, ale coś poszło nie tak. Dlatego Zu, główna bohaterka tym razem jest postacią, która jednocześnie stała się narratorem i mimo zdziwienia, że akurat tak Bracken postanowiła poprowadzić "Mroczne dziedzictwo", czyta się wyśmienicie.
Bo Zu jest teraz przedstawicielem Rządu Tymczasowego i w planach ma walkę o prawa Psi. Te wszystkie elementy, jak główna bohaterka, obozy rehabilitacyjne, Psi łączą historię w jedną całość i niestety, czytelnik podchodzący do serii dopiero od tego tomu nie będzie wiedział o co chodzi. Bo chyba każdy może przyznać, że z opisu zbyt wiele nie wynika, prawda?
W książce, jak zwykle u Bracken, bardzo dużo się dzieje. Świat jest niestabilny, a nawet zawarte sojusze mogą doprowadzić do zguby. No bo niby skąd pewność, czy ktoś nie zdradzi w okolicznościach, w których za wszelką cenę próbuje przetrwać? Własna skóra będzie ważniejsza niż cudza, nawet jeśli próbujecie przejść przez wszystko razem.
I właśnie ta historia jest przepełniona ponownie ucieczkami, ukrywaniem się, a jednocześnie buntem. Nie brakuje brutalności, zwrotów akcji, a całość czyta się bardzo szybko, bo zwyczajnie nie da się od niej oderwać. Bracken stworzyła uniwersum, które pokochało wielu czytelników, a jednocześnie wylało na nim wiele łez, było zszokowanych tym, jak można potraktować bohaterów, ale też tym, że kolejne tomy, a są to tomiszcza konkretne, są po prostu świetne.
Jedna z lepszych serii w gatunku i choć wiele osób twierdzi, że wątek romantyczny został potraktowany przez autorkę po macoszemu, to umówmy się, nie o to w tych książkach chodzi, zdecydowanie. To nie romantasy, co Baracken udowodniła już wiele razy.
Mi został tom 1.5 do nadrobienia i zapewne zdarzy się to w najbliższych dniach, bo nie da się nie chcieć wrócić do tego, jakże dystopijnego świata. Seria ta jest po prostu pewniakiem.
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Jaguar.
"Mroczne dziedzictwo" jest czwartym tomem serii Mroczne umysły, co jest też oznaczone na grzbiecie, jak w przypadku poprzednich części. Zabieg ten stosuje sporo wydawnictw i to genialny pomysł, ponieważ ile razy zaczyna się od środka lub w księgarni stoi przy półce i sprawdza w internecie czy to aby na pewno pierwsza część? No właśnie, a tutaj mamy jawnie rozpisaną...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPięć lat po zniszczeniu tak zwanych obozów rehabilitacyjnych, w których więziono i torturowano niezliczone dzieci, siedemnastoletnia Suzume „Zu” Kimura przyjęła rolę przedstawiciela Rządu Tymczasowego i w płomiennych przemówieniach walczy o prawa Psi w obliczu rosnącej fali dezinformacji i uprzedzeń. Ale kiedy dochodzi do zamachu i zostaje oskarżona o jego spowodowanie, ponownie musi uciekać i ukrywać się. Zdeterminowana, by oczyścić swoje dobre imię, Zu zawiązuje niepewny sojusz z Romanem i Priyanką, dwójką tajemniczych Psi, którzy mogą pomóc jej udowodnić swą niewinność albo też zdradzić ją, zanim cokolwiek zdoła zdziałać. Gdy wspólnie podróżują przez Stany, szukając pomocy i odpowiedzi, Zu zbliża się do nich, choć wie, że prawdopodobnie nie powinna im ufać. Przy okazji odkrywa jeszcze mroczniejsze tajemnice spowijające proces odbudowy kraju. Aby powalczyć o swoją przyszłość - i przyszłość wszystkich Psi – głos Zu musi zabrzmieć odpowiednio donośnie. Dziewczyna będzie musiała pokonać siły, które usiłują zmarginalizować Psi, a przy uratować przyjaciół, którzy kiedyś i ją uratowali.
***
Uwielbiam to uniwersum stworzone przez Alexandrę Bracken. Choć jest dość mroczne i brutalne, to jednocześnie jest niesamowicie wciągające i momentami aż ciężko oderwać się od lektury.
Zu jest postacią, którą pokochałam od pierwszej części tej dystopijnej serii. W tym tomie możemy zaobserwować wiele zmian, jakie w niej zaszły. Z nieco lękliwej dziewczynki o wielkim sercu przeobraża się w odważną i zdeterminowaną nastolatkę, która jest w stanie wiele poświęcić, by zapewnić dzieciakom takim jak ona godne i bezpieczne życie.
Szkoda, że autorka nie poświęciła trochę więcej uwagi duetowi Zu & Roman. Ta dwójka stanowiła naprawdę ciekawe połączenie, ale niestety ich wątek został zdominowany przez pozostałe wątki.
Mam trochę mieszane uczucia wobec zakończenia, które w moim odczuciu zostało napisane w trybie przyspieszonym. Sporo kwestii zostało też niewyjaśnionych. Być może w ten sposób autorka zostawiła sobie otwartą furtkę i zaskoczy nas kiedyś kolejną częścią. Nie ukrywam, że jestem ogromnie ciekawa dalszych losów Ruby, której to autorka nie oszczędziła w tej części.
Powieści z tej serii zawsze były dla mnie pewniakiem. Świat stworzony przez Bracken, wykreowani bohaterowie, sposób prowadzenia fabuły, jak i samo pióro autorki są na bardzo dobrym poziomie.
Moja ocena: 8/10
Pięć lat po zniszczeniu tak zwanych obozów rehabilitacyjnych, w których więziono i torturowano niezliczone dzieci, siedemnastoletnia Suzume „Zu” Kimura przyjęła rolę przedstawiciela Rządu Tymczasowego i w płomiennych przemówieniach walczy o prawa Psi w obliczu rosnącej fali dezinformacji i uprzedzeń. Ale kiedy dochodzi do zamachu i zostaje oskarżona o jego spowodowanie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawie było powrócić do jednych z moich ulubionych bohaterów, do świata który miał się zmienić na lepsze, ale po drodze coś poszło nie tak. Tym razem autorka zdecydowała się na narrację z innej perspektywy i Zu bardzo dobrze odnalazła się w tej roli. Była waleczna, zdeterminowana, miała swoją historię do przekazania. Tak jak ona zawiodłam się tym co zastałam po latach ciężkiej pracy naszych bohaterów, zdradą ze strony tych, którym zaufałyśmy, ale to tylko sprawiło, że opowieść zyskała na znaczeniu, że nie było "i żyli długo i szczęśliwie", ale zamiast tego zderzenie z rzeczywistością, przyszłością o którą nadal trzeba walczyć. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to wątek romantyczny, niby był ale taki mało angażujący i wszystkie pozostałe wątki zdołały go niestety przyćmić i czuję po nim spory niedosyt, zwłaszcza, że miał on swój potencjał, a para wydawała mi się całkiem urocza i dobrana
Ciekawie było powrócić do jednych z moich ulubionych bohaterów, do świata który miał się zmienić na lepsze, ale po drodze coś poszło nie tak. Tym razem autorka zdecydowała się na narrację z innej perspektywy i Zu bardzo dobrze odnalazła się w tej roli. Była waleczna, zdeterminowana, miała swoją historię do przekazania. Tak jak ona zawiodłam się tym co zastałam po latach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Mroczne dziedzictwo” to książka, która wytrąciła mnie z równowagi do tego stopnia, że zaniemówiłam, kiedy zamknęłam ostatnią stronę. Jestem przekonana, że znacie cykl Mroczne Umysły i jego bohaterkę Ruby. Alexandra Bracken postanowiła ponownie powrócić do świata, w którym, dzieci mogły stać się niebezpieczne, za sprawą umiejętności, jakie posiadały. Jak można było do tego dopuścić? Czasami zastanawiałam się, jak można było doprowadzić do takich szkód? Tworzenie obozów dla Psi było niedopuszczalne, byłam ciekawa, jak po czymś takim kraj może się odbudować? Zastanawiałam się, czy autorce po raz kolejny uda się wywołać we mnie tak wiele emocji i się nie pomyliłam, potrafiła po raz kolejny sprawić, że zaniemówiłam.
Główną bohaterką książki autorstwa Alexandry Bracken pod tytułem „Mroczne dziedzictwo” jest Suzume „Zu” Kimura to osiemnastoletnia dziewczyna, która wiele przetrwała w swoim życiu. Po tym mrocznym czasie przyjęła rolę przedstawiciela Rządu Tymczasowego, walczy ile tylko posiada sił o to, by tacy, jak ona posiadali swoje prawa. Walczy o PSI, aby żadne uprzedzenia i krzywdzące oceny nie dotknęły już nikogo więcej. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie zamach, za który staje się odpowiedzialna. Musi zrobić wszystko, co tylko może, aby oczyścić swoje imię. W tej walce nie jest jednak sama, towarzyszą jej Priyanka i Roman, którzy także są Psi. Czy będą wobec niej lojalni, czy też zdradzą ją, kiedy tylko nadarzy się taka okazja? Ile sekretów odkryje dziewczyna? Czy uda jej się zawalczyć o swoją przyszłość? Ile istnień przyjdzie jej ocalić?
„Mroczne dziedzictwo” to książka, której akcja rozgrywa się pięć lat po tym, jak dzięki Ruby wszystko miało się zmienić. Retrospekcje sprawiły, że powieść stała się dla mnie jeszcze bardziej interesująca. Różni się od oryginalnej trylogii, kręci się wokół innych spraw, takich jak polityka, która potrafi namieszać i utrudnić życie bohaterów. Nie czytam może już tyle powieści dystopijnych, ale Alex Bracken po raz kolejny sprawiła, że ta historia wywarła na mnie ogromne wrażenie. Sprawiła, że poczułam to samo, co Zu, co wszyscy bohaterowie. Bohaterka przeszła ogromną przemianę, nie dało się nie zauważyć, że cierpi na zespół stresu pourazowego. Po tym wszystkim, przez co przeszła, w jaki sposób jej myśli są kształtowane poprzez posiadane doświadczenia i ideały wypadło bardzo wiarygodnie. „Mroczne dziedzictwo” ukazuje, jak pejzaż polityczny jej dystopijnych Stanów Zjednoczonych jest naprawdę przerażający. To świat, w którym pewien typ jednostek żyje w strasznych okolicznościach, a korupcja i współudział w tym jest ogromny, co gorsza podtrzymuje ten cykl. Zupełnie, jakby nie dało się go przerwać, ta machina sięga zbyt głęboko. Byłam zła, załamana z powodu tych, którzy ponosili konsekwencje, był to tak surowy portret, który wydawał mi się tak prawdziwy, że nie zdziwiłabym się, gdyby tak właśnie się stało.
„Mroczne dziedzictwo” to książka, która wytrąciła mnie z równowagi do tego stopnia, że zaniemówiłam, kiedy zamknęłam ostatnią stronę. Jestem przekonana, że znacie cykl Mroczne Umysły i jego bohaterkę Ruby. Alexandra Bracken postanowiła ponownie powrócić do świata, w którym, dzieci mogły stać się niebezpieczne, za sprawą umiejętności, jakie posiadały. Jak można było do tego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAlexandra Bracken otwiera przed nami drzwi do świata pełnego tajemnic i zaskoczeń. Jej seria nieustannie zjednuje liczne grono fanów, ponieważ wymyka się wszelkim schematom i pobudza wyobraźnię każdego czytelnika.
Mroczne umysły pokochałam już dawno temu a dziś z ogromnym sentymentem powracam do całej opowieści. Cieszy mnie fakt, że pojawiają się nowe tomy w cyklu, który do tej pory znałam jako trylogię. Z rosnącą ciekawością sięgnęłam zatem po "Mroczne dziedzictwo" zastanawiając się co może wydarzyć się dalej w tej kompletnej jak dla mnie historii i muszę przyznać, że autorka nie zwalniając tempa po raz kolejny złożyła na moje dłonie oryginalną treść pełną ukrytych znaczeń. To ścisła kontynuacja wydarzeń z poprzednich części, więc zachęcam do zachowania chronologii i jednocześnie zapewniam, że w tej fabule odnajdzie się każdy bez względu na wiek czy literackie upodobania. Alexandrę Bracken wyróżnia styl, jej talent do kreowania charyzmatycznych i nieszablonowych postaci a także pomysłowość wydarzeń, które nie tylko zaskakują formą, ale i mnogością przeróżnych wątków, które łączą się w spójną, kompletną całość.
Pamiętacie małą Zu, która zaskarbiła naszą sympatię? Dziś powraca po pięciu latach od ostatnich wydarzeń i z dumą piastuje stanowisko przedstawiciela rządu tymczasowego. Obozy w których torturowano dzieci dziś są zamknięte, ale to nie oznacza, że wszystko wróciło do normy. Faza dezinformacji uprzedzeń podzieliła świat a dzieci Psi wciąż nie mogą czuć się w pełni bezpieczne. Dochodzi do zamachu stanu a Zu bezpodstawnie zostaję oskarżona jako prowodyrka przez co ponownie musi uciekać. Zawiązuje niepewny sojusz z tajemniczymi przedstawicielami Psi, by wraz z nimi podróżować przez Stany w poszukiwaniu pomocy. Tylko czy na pewno wie co wydarzy się już niebawem?
Gęsta atmosfera i charyzmatyczny dla całej serii klimat prowadzą nas przez skomplikowane wydarzenia, które mają drugie dno. Czytelnik lubiący czytać między wierszami będzie zachwycony wartościami jakie przemyciła autorka oraz samym wydźwiękiem historii, w której każdy czyn bohaterów wydaje się mieć podwójne znaczenie. To historia utrzymana w typie fantastyki a jednak niewiele ma wspólnego z gatunkiem, ponieważ przede wszystkim stawia na intensywność wrażeń, mnogość wątków i udowadnianie nam wszystkim, że każdy jest jednostką wybitną i na swój sposób utalentowaną a tym samym nikt nie powinien czuć się w świecie skreślony, porzucony czy niechciany. Czytamy bowiem o odrzuceniu, potrzeba zrozumienia i akceptacji, o poszukiwaniu własnego miejsca w świecie a także o przyjaźni, która zostanie nadszarpnięta przez niepewne zaufanie oraz o przeszłość, która stała się demonem dla wszystkich pojawiających się na pierwszym planie bohaterów. Trzymając jednak w swoich dłoniach powyższą powieść dostrzega się jej wyjątkowość pod względem nie tylko poruszanych wartości, ale i zachodzących w bohaterach zmian.
"Mroczne dziedzictwo" to idealna kontynuacja serii - i przyznaję, że lepiej być nie mogło. Alexandra Bracken po raz kolejny zaprosiła mnie do świata wszelkich możliwości, w którym bohaterowie walczą o lepsze jutro. Gęsta atmosfera i poczucie wiszącego w powietrzu zagrożenia pozwalają nam w pełni zaangażować się w rozgrywane wydarzenia i trzymać kciuki za powodzenie misji Zu. To wyjątkowa historia, która wymyka się schematom i porusza mądre treści, więc trafi do serca i rozumu każdego czytelnika.
Alexandra Bracken otwiera przed nami drzwi do świata pełnego tajemnic i zaskoczeń. Jej seria nieustannie zjednuje liczne grono fanów, ponieważ wymyka się wszelkim schematom i pobudza wyobraźnię każdego czytelnika.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczne umysły pokochałam już dawno temu a dziś z ogromnym sentymentem powracam do całej opowieści. Cieszy mnie fakt, że pojawiają się nowe tomy w cyklu, który...
Za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej dziękuję bardzo wydawnictwu.
Ogromnie podobała mi się ta seria, a ten tom jest ciekawym spotkaniem z bohaterami. Dowiadujemy się co wydarzyło się u naszych ulubionych bohaterów, ale dostaniemy zupełnie nową, wciągającą historię i poznamy nowych, ciekawych bohaterów.
Autorka zaserwowała nam tu historię, która zadowoli fana serii, ale i dla osoby, która jeszcze jej nie poznała. Oczywiście najlepiej czytać serię po kolei, jeśli jeszcze jej nie znacie, bo są tu znaczące spoilery do poprzednich części, a dokładniej idealne przypomnienie najważniejszych elementów historii zawartej w tych trzech tomach. Jest to przykład świetnej powieści gdzie autor dba o czytelnika przez całą opowieść. O jego komfort, ale by się nie nudził. Jest tu pełno akcji i tajemnic.
Osobiście jestem zachwycona powieścią i podobało mi się ukazanie jaką przemianę przeszła główna bohaterka Zu od pierwszego tomu serii, gdzie była postacią drugoplanową, aż po zakończenie tej książki.
Bardzo Wam polecam całą tą serię! Jest to jedna z ciekawszych dystopii jaką miałam okazję przeczytać.
Za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej dziękuję bardzo wydawnictwu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgromnie podobała mi się ta seria, a ten tom jest ciekawym spotkaniem z bohaterami. Dowiadujemy się co wydarzyło się u naszych ulubionych bohaterów, ale dostaniemy zupełnie nową, wciągającą historię i poznamy nowych, ciekawych bohaterów.
Autorka zaserwowała nam tu historię, która...
Lubicie historie dystopijne? Ja uwielbiam i zawsze jak sięgam po nową historię dystopijną, to mam w pamięci te wszystkie książki, po które sięgałam lata temu. Pamiętacie Igrzyska śmierci, Niezgodną czy Mroczne umysły? Dwie pierwsze powieści znam i uwielbiam, a żałuję, że wcześniej nie poznałam Mrocznych umysłów, jednak nie ma co płakać, wydawnictwo Jaguar śpieszy z pomocą i wydaje właśnie tę powieść dystopijną w nowych okładkach. Jednak to nie wszystko, wydawnictwo postarało się o wydanie czwartego tomu historii o dzieciach PSI. Powiem wam szczerze, że nie interesowałam się jakoś szczególnie tą historią. Przeczytałam trzy poprzednie tomy i byłam pewna, że to historia zakończona i zakończenie, które było słodko-gorzkie mi wystarczy. Cóż bardziej mylnego. Kilka lat temu autorka napisała czwarty tom, jednak główna bohaterką już nie jest Ruby, tylko Suzume. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ bardzo ją polubiłam w poprzednich częściach i bardzo brakowało mi rozwinięcia jej historii. Do tego nie zapominajmy, że ciężko pogodzić się z końcem serii, która była naprawdę dobra. Dlatego zapraszam was na recenzje “Mrocznego dziedzictwa” Alexandry Bracken.
Koszmar dzieci PSI skończył się pięć lat temu, obozy zostały zlikwidowane, dzieci miały wybór, mogły powrócić do rodziców albo pozostać wolne, w końcu były wysłuchane i otrzymywały wsparcie. Suzume stała tak jakby twarzą tych wszystkich skrzywdzonych dzieci. Jeździ po kraju i występuje w ich imieniu, jednak czuje ona, że nie wszystko jest tak, jak być powinno. Coraz częściej słychać słowa poparcia dla tego co było, coraz częściej czuć napięcie, które jest skierowane na dzieci z mocami psionicznymi. Coraz więcej zakazów zostaje nałożonych na nich, coraz częściej słychać słowa obowiązkowego wcielenia dzieci do obrony kraju, by znów móc je wykorzystać. Dochodzi do zamachu, w którym ginie kilkoro ludzi, jeszcze więcej zostaje rannych, a winą za niego zostaje obarczona Zu, która za wszelką cenę chce oczyścić swoje dobre imię. Na jej drodze postawionych zostaje dwoje młodych ludzi, którzy starają się pozyskać zaufanie Zu. Czy uda się jej oczyścić swoje imię? Kim są jej tajemniczy towarzysze? Co się dzieje u Pulpeta, Liama i Ruby?
Proszę was o polecenie jakiejś dobrej dystopii, sięgając po “Mroczne dziedzictwo” Alexandry Bracken, znów poczułam przemożną chęć na dystopijne książki.
Wiecie co najbardziej mi się spodobało w historii Suzume? Autorka genialnie pokazała nam, że historia lubi się powtarzać. Pokazała nam również, że naprędce podjęte działania wobec dzieci PSI, tak naprawdę nie są działaniami na ich korzyść. Gdy do gry wkracza polityka i walka o stanowisko, obecna tymczasowa prezydent Cruz robi wszystko, tylko nie to, co oczekują dzieci.
Brakowało mi większej ilości wspomnień z minionych pięciu lat, ponieważ bardzo polubiłam całą ekipę. Oczywiście autorka zadbała, byśmy o nich nie zapomnieli, jednak jak dla mnie było ich za mało.
Tak jak pisałam, cała historia opiera się na postaci Suzume i bardzo mi się to spodobało, ponieważ bohaterka, której głosu do tej pory tak dużo nie słyszeliśmy, odzyskała go i przekazała nam wiele ważnych informacji. Przemiana Zu też bardzo mi się spodobała, w końcu nabrała odwagi, siły i pokazała nam, że nie można się poddawać, nawet będąc w najczarniejszej chwili w swoim życiu.
Autorka trzyma poziom w każdej kolejnej swojej książce, choć Mroczne dziedzictwo podobało mi się najbardziej. Akcja nie dawała nam chwili wytchnienia i bardzo mi to odpowiadało. Nawet kolejne podróże czy ucieczki bohaterów mnie nie nudziły, ponieważ były pełne energii, zdradzały wiele tajemnic i wprowadzały nas w zło, jakie po raz kolejny dorośli chcą zapewnić dzieciakom.
Najważniejszym przesłaniem tego cyklu jest to, że rodziną można nazwać całkiem obce nam osoby, ponieważ rodzina, z którą łączy nas krew, może okazać się naszym oprawcą, a całkiem obca osoba, może wyciągnąć do nas pomocną dłoń w najgorszej chwili.
Polecam wam ten tytuł, tak samo jak cały cykl Mrocznych umysłów, ponieważ jest to świetna historia, która daje nam dużo do myślenia.
Dziękuję bardzo za książkę wydawnictwu Jaguar.
Lubicie historie dystopijne? Ja uwielbiam i zawsze jak sięgam po nową historię dystopijną, to mam w pamięci te wszystkie książki, po które sięgałam lata temu. Pamiętacie Igrzyska śmierci, Niezgodną czy Mroczne umysły? Dwie pierwsze powieści znam i uwielbiam, a żałuję, że wcześniej nie poznałam Mrocznych umysłów, jednak nie ma co płakać, wydawnictwo Jaguar śpieszy z pomocą i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to