Zaginiony książę

Okładka książki Zaginiony książę autorstwa Frances Hodgson Burnett
Okładka książki Zaginiony książę autorstwa Frances Hodgson Burnett
Frances Hodgson Burnett Wydawnictwo: Novus Orbis literatura dziecięca
186 str. 3 godz. 6 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Lost Prince
Data wydania:
1994-02-01
Data 1. wyd. pol.:
1994-01-01
Liczba stron:
186
Czas czytania
3 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
83-85560-21-1
Tłumacz:
Ewa Oświęcimska
To przepiękna, wzruszająca historia niezwykłej przyjaźni dwójki chłopców, którzy przekonują się, że warto dążyć do szczęścia i spełnienia marzeń nawet w obliczu trudności i tego, co dotąd wydawało im się niemożliwe.
Średnia ocen
6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zaginiony książę w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zaginiony książę



1713 713

Oceny książki Zaginiony książę

Średnia ocen
6,8 / 10
142 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Zaginiony książę

avatar
485
125

Na półkach:

Ponadczasowa! Mimo upływu lat tematyka pozostaje aktualna. To książka, która uczy, porusza i inspiruje. Czas spędzony w towarzystwie tej książki był bardzo udany!

Ponadczasowa! Mimo upływu lat tematyka pozostaje aktualna. To książka, która uczy, porusza i inspiruje. Czas spędzony w towarzystwie tej książki był bardzo udany!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
7702
7680

Na półkach:

Interesująca i wzruszająca.

Interesująca i wzruszająca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4
4

Na półkach:

„Zaginiony książę” to dla mnie jedna z tych historii, które pochłaniają od pierwszego rozdziału, a potem jeszcze długo zostają w głowie. Sięgając po tę książkę, nie spodziewałam się, że aż tak mnie poruszy, ale już po kilku stronach wiedziałam, że trafiłam na coś idealnie „mojego”.

„Zaginiony książę” to dla mnie jedna z tych historii, które pochłaniają od pierwszego rozdziału, a potem jeszcze długo zostają w głowie. Sięgając po tę książkę, nie spodziewałam się, że aż tak mnie poruszy, ale już po kilku stronach wiedziałam, że trafiłam na coś idealnie „mojego”.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

367 użytkowników ma tytuł Zaginiony książę na półkach głównych
  • 247
  • 120
96 użytkowników ma tytuł Zaginiony książę na półkach dodatkowych
  • 65
  • 10
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Zaginiony książę

Inne książki autora

Okładka książki Queens of the Abyss: Lost Stories from the Women of the Weird Mike Ashley, Marie Belloc Lowndes, Marjorie Bowen, Mary Elizabeth Braddon, Frances Hodgson Burnett, Leonora Carrington, Marie Corelli, Mary Elizabeth Counselman, Jessie Douglas Kerruish, Greye La Spina, Edith Nesbit, G. G. Pendarves, Alicia Ramsey, May Sinclair, Eleanor Smith, Margaret St. Clair, Sophie Wenzel Ellis
Ocena 6,0
Queens of the Abyss: Lost Stories from the Women of the Weird Mike Ashley, Marie Belloc Lowndes, Marjorie Bowen, Mary Elizabeth Braddon, Frances Hodgson Burnett, Leonora Carrington, Marie Corelli, Mary Elizabeth Counselman, Jessie Douglas Kerruish, Greye La Spina, Edith Nesbit, G. G. Pendarves, Alicia Ramsey, May Sinclair, Eleanor Smith, Margaret St. Clair, Sophie Wenzel Ellis
Frances Hodgson Burnett
Frances Hodgson Burnett
Frances Hodgson Burnett (ur. 24 listopada 1849 w Manchesterze, zm. 29 października 1924 w Plandome, Nowy Jork) – angielska powieściopisarka. Urodziła się jako Frances Eliza Hodgson w Wielkiej Brytanii. W wieku lat szesnastu, po śmierci ojca przeniosła się wraz z matką do USA. Frances wyszła za mąż za doktora L.M. Burnetta w 1873, którym miała dwóch synów: Lionela i Viviana. Rozwiodła się z nim w 1898, wróciła do Anglii, a w dwa lata później wyszła za Stephena Townsenda. To małżeństwo przetrwało tylko dwa lata. Dosięgła ją także inna tragedia- zmarł jej starszy syn Lionel, mając zaledwie szesnaście lat. Pisarka zaczyna podróżować pomiędzy obydwoma krajami, by w końcu przyjąć ostatecznie obywatelstwo amerykańskie. Przeprowadza się na Long Island, gdzie mieszka do śmierci w roku 1924, w wieku niespełna 75 lat. Początkowo, od 1870, pisała opowiadania które pojawiły się w "Godey's Lady's Book" i "Scribner's Magazine". Debiutowała w 1877 powieścią z życia górników "Panna Lowrie". Jej powieści i dramaty poruszały problematykę społeczną. Rozgłos i powodzenie przyniosła jej książka dla dzieci "Mały lord", prawdziwy bestseller swoich czasów. Ta książka była adaptowana również jako sztuka teatralna. Burnett napisała około 40 powieści, głównie dla dzieci, a także wspomnienia z młodości: "Leśna boginka" (1893). Twórczość dla dzieci przyniosła autorce trwałą sławę, a niektóre jej utwory - tłumaczone na wiele obcych języków - cieszą się powodzeniem do dziś. Do najbardziej znanych należą wspomniany wcześniej "Mały lord" (1886) oraz "Mała księżniczka" (1888) i "Tajemniczy ogród" (1909).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Zaginiony książę przeczytali również

Po prostu Lucynka P. Maria Krüger
Po prostu Lucynka P.
Maria Krüger
Mimo iż długo się nad tym zastanawiałam, nic mnie nie oświeciło i nadal nie mam pojęcia jaką książkę z dzieciństwa nie zdążyłam, a chciałabym przeczytać. Skąd zatem wybór pozycji Marii Kruger? Tak prozaicznie, czytając książki Autorki pamiętam, że zawsze lubiłam jej bohaterów, treść czytała się płynnie i z zainteresowaniem przedstawianych perypetii, a że nie wszystkie wówczas przeczytałam, więc można nadrobić. Czy z przyjemnością? Na pewno sięga się do książek Kruger z wielkim sentymentem, Karolcie czytywałam dzieciom na głos i wraz z nimi przeżywałam, już nie własne, a ich emocje. Lucynka, nastolatka żyjąca w latach 70-tych jako opiekunka podrzuconego dziecka do domu Prandotów. Perypetie jakie temu zdarzeniu towarzyszą, poszukiwanie ojca dziecka to dość zabawnie przedstawione zdarzenia. I pomimo przemyśleń bohaterki, które dla dorosłego nie są niczym odkrywczym, a momentami nieco nużące, to całość wypada dobrze i lekko. Ciekawe doświadczenie. To co innego czytać literaturę młodzieżową we właściwym dla niej czasie, a co innego z punktu dojrzałego człowieka. Treść może dla nas dorosłych już trącić banalnością, a ze względu na czas powstania utworu może odbiegać mocno od obecnych realiów, co nieco śmieszy. Powiedziałabym: inne czasy, inne technologie. Co przekłada się na wrażliwość dzisiejszej młodzieży, jej problemy i sposób podchodzenia do zdarzeń w ich życiu, a przy tym nieporadność. Gdyby ktoś chciał zderzyć dzisiejszą nastolatkę z literaturą dla młodych swoich czasów, to poleciłabym Marię Kruger, bo to są dobre lektury. Być może wydać się mogą młodym czytelnikom, że zbyt infantylne, staroświeckie (bo jak tu żyć bez telefonu!),ale za to pocieszające, bawiące, wzruszające i uczące dzielenia się emocjami, radami, wsparciem.
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na63 miesiące temu
Mały Lord Frances Hodgson Burnett
Mały Lord
Frances Hodgson Burnett
[...] -Nie podoba mi się to osobne mieszkanie. Wcale mi się nie podoba, ale na tym świecie każdy ma swoje cierpienie i kłopoty. Mówiła to nieraz Katarzyna i pan Hops także. Trzeba się uczyć znosić przeciwności. Kochańcia powiada, że to mój obowiązek mieszkać z dziaduniem, bo on wszystkie dzieci utracił i smutno mu bardzo samemu. To wielkie nieszczęście stracić wszystkie dzieci, musze więc z nim zamieszkać. Może go choć troszeczkę pocieszę. 𝐙 𝐂𝐘𝐊𝐋𝐔 "𝐎𝐂𝐀𝐋𝐈Ć 𝐎𝐃 𝐙𝐀𝐏𝐎𝐌𝐍𝐈𝐄𝐍𝐈𝐀" - 𝗞𝗟𝗔𝗦𝗬𝗞𝗔 📚📖⏳👩 Cudowna opowieść, z którą powinien zapoznać się każdy niezależnie od wieku, ale szczególnie dzieci i młodzież. „Little Lord Fauntleroy” był pierwszym utworem Autorki skierowanym do dzieci, który jednocześnie okazał się przełomem w jej karierze i stał się jednym z trzech jej najbardziej znanych dzieł. Tytułowe nazwisko Fauntleroy to anglo-francuski termin, który ostatecznie wywodzi się od Le enfant le roy czyli „dziecko króla”, przywołującego obraz rozpieszczanego, rozkapryszonego a wręcz zepsutego. W bliższym kontekście pochodzi ono od średniowiecznego angielskiego odpowiednika słowa „faunt” od słowa „enfaunt” , oznaczającego dziecko lub niemowlę. Jest ono poświadczone jako prawdziwe nazwisko od XIII wieku. Pan Robert Fraś wykonuje świetną lektorską robotę. Polecam Jego Kanał na yt. Link do audiobooka zostawiam poniżej. Nie ma co się rozpisywać... 𝐂𝐙𝐘𝐓𝐀𝐉𝐂𝐈𝐄 - 𝐒Ł𝐔𝐂𝐇𝐀𝐉𝐂𝐈𝐄 𝐊𝐋𝐀𝐒𝐘𝐊𝐈 ⵑ 𝐙𝐀𝐖𝐒𝐙𝐄 𝐖𝐀𝐑𝐓𝐎 ⵑ 𝐒𝐙𝐂𝐙𝐄𝐑𝐙𝐄 𝐏𝐎𝐋𝐄𝐂𝐀𝐌 ⵑ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 𝗗𝗟𝗔 𝗖𝗜𝗘𝗞𝗔𝗪𝗦𝗞𝗜𝗖𝗛 : Frances Eliza Hodgson Burnett to brytyjska powieściopisarka, autorka sztuk teatralnych. I właśnie rozgłos i powodzenie przyniósł jej utwór dla dzieci „Little Lord Fauntleroy”, który stał się bestsellerem swoich czasów, powieść była również adaptowana jako sztuka teatralna. Powieść była początkowo wydawana w odcinkach przez popularne amerykańskie czasopismo dla dzieci "St. Nicholas Magazine" (1885),jako publikacja zwarta została wydana w 1886 roku. Pierwszy polski przekład, autorstwa Marii Julii Zaleskiej, ukazał się już w 1889 roku nakładem wydawnictwa Gebethner i Wolff pod tytułem Mały lord: powieść dla młodzieży. Był on potem wielokrotnie wznawiany (1907, 1914, 1919, 1925, 1927, 1930, 1939, 1994 (wyd. zm.),2006). Powieść na język polski przetłumaczyli także: Salomea Kowalewska (1957, 1990, 1994 (wyd. zm),Alicja Skarbińska (1994, 1997),Julia Zalewska (2000) i Paweł Łopatka (2000, 2004, 2005, 2006, 2007,Joanna Wadas (2022) oryginalna okładka pierwszego wydania : https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Fauntleroy-FC-1886.jpg#/media/File:Fauntleroy-FC-1886.jpg dodatkowe info. z anglojęzycznej wikipedii.
꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂ - awatar ꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂
ocenił na97 dni temu
Pięcioro dzieci i "coś" Edith Nesbit
Pięcioro dzieci i "coś"
Edith Nesbit
„Pięcioro dzieci i coś” to magiczna opowieść o rodzeństwie, które podczas wakacji odkrywa niezwykłe stworzenie — piaskoludka (Psammeada),spełniającego życzenia. Choć początkowo brzmi to jak spełnienie marzeń, szybko okazuje się, że każde życzenie niesie ze sobą nieoczekiwane i często kłopotliwe konsekwencje. Dzieci działają impulsywnie, kierują się emocjami, a ich przygody prowadzą do błędów, z których muszą wyciągać wnioski. Ponieważ książka została napisana na początku XX wieku, wiele elementów codziennego życia, ubioru i funkcjonowania społeczeństwa może wydawać się współczesnym dzieciom abstrakcyjne. Właśnie dlatego uważam, że obecność dorosłego podczas lektury może okazać się niezbędna — nie tylko do tłumaczenia realiów epoki, lecz także do wspólnej rozmowy o zachowaniach bohaterów. Zachowania dzieci przedstawione w książce również wydają się dziś nieco przestarzałe. Momentami są zbyt wyniosłe, inne zachowania — zbyt surowe czy pogardliwe. Trudno mi wyobrazić sobie współczesne dzieci reagujące w podobny sposób, co w pewnym stopniu wpływa na mój odbiór książki. Pod tym względem „Pięcioro dzieci i coś” nie zestarzało się najlepiej. Mimo tych zastrzeżeń jest to nadal przyjemna, lekka opowieść, raczej dla młodszych odbiorców. Nie jestem jednak przekonana, czy poleciłabym ją do samodzielnej lektury. Osobiście wolałabym czytać ją wspólnie z dzieckiem — nie tylko po to, by ułatwić zrozumienie realiów sprzed ponad wieku, lecz także po to, by móc wpływać na interpretację zachowań bohaterów i rozmawiać o wartościach, które wciąż są aktualne.
MaruMatsuka - awatar MaruMatsuka
oceniła na65 miesięcy temu
Pierścień i róża William Makepeace Thackeray
Pierścień i róża
William Makepeace Thackeray
Ta "pantomima przy kominku" jak ją określa sam autor na pierwszej karcie powieści jest niezwykłą podróżą po świecie Paflagonii i innych mocarstw bajkowych, natomiast bardzo prawdziwe są postacie, każda z nich jest wręcz archetypicznym uosobieniem pewnych typów ludzi. Spotykamy je z powodzeniem do dziś. Poznajmy Gburię Furię- rozwódkę z odzysku, która wdarła się w szereg pań dworu podstępem i teraz korzysta z dobrodziejstw swojego łatwego angażu w elity i czerpie z tego ile się da (osobiście mi jej szkoda, mimo, że jest perfidna),księcia Bulbę, którego najlepiej charakteryzuje pieśń z serialu (genialnego!) "Proste przyjemności, życiowe radości", czy Lulejkę - młodzieniec (otępiony trzeba przyznać mocą pierścienia) który spędza czas na wielbieniu królewny Andżeliki. Jest również król Paflagonii - Walorozo, władca, który swoich poddanych uważa za znacznie mniej godnych uwagi od talerza gorących kiełbasek, które wnosi na stół kucharz. No i oczywiście Różyczka, także królewna z odzysku, która jest tak dobrą osobą, wręcz aniołem, że wybacza wszystko i nie zważając na pewną nielojalność Lulejki (najpierw wielbił Andżelikę, potem Gburię )- to oczywiście moc pierścienia, ale jednak usługującej przy nim służącej, która starała mu się umilić życie nie zauważał. Dopiero gdy była w mocy tytułowego pierścienia zakochał się w niej jak wariat. Różyczka powinna go wtedy walnąć z liścia i uciekać z tej chorej społeczności, naprawdę w las, gdzie już raz zawędrowała wygnana z dworu Walorozy. Na uwagę zasługują cudne ilustracje autora, bardzo sugestywnie oddaje on swoje postacie, odmalowuje je uroczo, karykaturalnie, ale i z dużą dozą sympatii. Wszystkich też swoich bohaterów, nieważne kim są i jakie grzeszki mają na koncie, traktuje z dobrotliwością i tolerancją, choć nie można nie wyczuć lekkiego mrugnięcia okiem do czytelnika. Super jest ta "pantomima dla małych i dużych przy kominku"! :D
Ofelia - awatar Ofelia
oceniła na89 dni temu
Siedmioro Australijczyków Ethel Turner
Siedmioro Australijczyków
Ethel Turner
Kupiłem tę książeczkę za pięć złotych w Dedalusie i "z marszu" przeczytałem. Zgadzam się że jest za krótka, zgadzam się że ma smutne zakończenie pozostawiające czytelnika w smutnym nastroju, dodać jednak jeszcze warto że postać ojca wyszła autorce wyjątkowo odpychająco - facet w dwa lata po śmierci pierwszej żony żeni się z dwudziestolatką, która wiekowo mogłaby być jednym z jego dzieci i tak też się zachowuje; sam jednak swoje potomstwo traktuje z wyraźną niechęcią i przemyśliwa jedynie nad tym, jak uwolnić się od towarzystwa zarówno dzieci jak i młodej żony, z zadowoleniem wreszcie odsyłając je na dwa miesiące do teściów i odchodząc z peronu nawet nie zaczekawszy na odjazd pociągu wywożącego od niego rodzinę; niczym szczególnym się nie zajmuje, o swoje dzieci jednak nie dba ani nie poświęca im czasu. Ojciec jest więc wyjątkowo niesympatycznym typem. Autorka napisała podobno jeszcze dwie kolejne (chyba nietłumaczone na język polski) powieści będące kontynuacją "Siedmiorga Australijczyków" ale po rozstrzygnięciach zapadłych w zakończeniu tego tomu, najzupełniej straciłem zainteresowanie dalszymi losami rodzeństwa, choć czytając pierwsze rozdziały, planowałem jakoś dotrzeć do oryginałów dwóch kolejnych powieści. Przy okazji warto zauważyć, że w wydaniu wydawnictw Rytm i Waza jest mnóstwo literówek, co wygląda dość żenująco.
Bazyli Venosta - awatar Bazyli Venosta
oceniła na69 lat temu
Szkoła narzeczonych Maria Krüger
Szkoła narzeczonych
Maria Krüger
"Na ulicach leżał gruz z rozwalonych pociskami domów. Przed sklepami stały beznadziejne, nie kończące się kolejki po chleb. Stali ludzie nieszczęśliwi i bezbronni. Środkiem ulic maszerowały oddziały żołnierzy w żelaznych hełmach. Tupiąc podkutymi butami śpiewali: Heili, heilo, heila!... Brzmiała niemiecka komenda, powiewały sztandary ze swastyką. Przejeżdżały ciężarówki pełne pobladłych ludzi schwytanych na ulicach lub wygarniętych z domów. Dokąd ich wieźli? Do obozów, na Pawiak, na rozstrzelanie? Chłopcy stawali się żołnierzami, włączali się w konspirację. A dziewczęta? Te, które dorastały i stawały się nastolatkami, do których powinno uśmiechać się życie. Co z nimi? Ale życie nie uśmiechało się. Nie dla nich była radość i beztroska. Wystraszone, zgaszone, niektóre włączone w walkę, przenosiły meldunki i broń dla chłopców, którzy byli wspaniali, odważni i którzy oddawali życie za "Tę, co nie zginęła". Zabrała tym nastolatkom wojna wszystko, co miało być dla nich. Ale czasem, czasem, kiedy słuchały rozmów i wspomnień w domowe wieczory, zaczynały marzyć. Marzyły te, które czekały na życie. Jakie miało być? Jak je sobie wyobrażały? No właśnie... Książka o tym była pisana w latach 1943-1944. Maszynopis ocalał pod gruzami i w roku 1945 ukazało się pierwsze wydanie "Szkoły Narzeczonych". Następne nie miały się już ukazywać. A teraz znów witajcie Drogie Czytelniczki - Wy, szesnastolatki i te z Was, którym wojna odmieniła los. Powraca do Was Marianna, która chciała przeżyć piękne, zwyczajne życie." - Maria Krüger " Parę słów od autorki".
JoannaDorota - awatar JoannaDorota
oceniła na73 lata temu

Cytaty z książki Zaginiony książę

Więcej

-Jeśli zachowamy gotowość - odparł król, odwracając wzrok od zniszczonego miasta, które tak kochał - wydarzy się jeszcze wiele wspaniałych rzeczy.

-Jeśli zachowamy gotowość - odparł król, odwracając wzrok od zniszczonego miasta, które tak kochał - wydarzy się jeszcze wiele wspaniałych r...

Rozwiń
Frances Hodgson Burnett Zaginiony książę Zobacz więcej

-Kiedy jesteś ze mną - rzekł Marko - czuję się jak królewicz, któremu towarzyszy cała armia.

-Kiedy jesteś ze mną - rzekł Marko - czuję się jak królewicz, któremu towarzyszy cała armia.

Frances Hodgson Burnett Zaginiony książę Zobacz więcej
Więcej