rozwińzwiń

Błękitny zamek

Okładka książki Błękitny zamek autora Lucy Maud Montgomery, 9788380917941
Okładka książki Błękitny zamek
Lucy Maud Montgomery Wydawnictwo: Ringier Axel Springer Polska Seria: Kolekcja Ani z Zielonego Wzgórza literatura młodzieżowa
302 str. 5 godz. 2 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Seria:
Kolekcja Ani z Zielonego Wzgórza
Tytuł oryginału:
The Blue Castle
Data wydania:
2020-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2020-06-02
Liczba stron:
302
Czas czytania
5 godz. 2 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380917941
Tłumacz:
Agnieszka Kuc
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Błękitny zamek w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Błękitny zamek



książek na półce przeczytane 4001 napisanych opinii 1644

Oceny książki Błękitny zamek

Średnia ocen
8,1 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Błękitny zamek

avatar
82
80

Na półkach: ,

Do czasu komedia obyczajowa, potem romans w stylu Jane Austen. Krótka i zwięzła, niepozbawiona złotych myśli prosta historia z kilkoma zaskakującymi zwrotami akcji i wieloma łatwymi do przewidzenia wydarzeniami. Osoba Joanny momentami nie budziła we mnie sympatii, ze szkodą dla książki, choć jej życiowe bolączki przedstawiono bardzo plastycznie. Tak jak i opis piękna Kanady. Ma swój urok.

Do czasu komedia obyczajowa, potem romans w stylu Jane Austen. Krótka i zwięzła, niepozbawiona złotych myśli prosta historia z kilkoma zaskakującymi zwrotami akcji i wieloma łatwymi do przewidzenia wydarzeniami. Osoba Joanny momentami nie budziła we mnie sympatii, ze szkodą dla książki, choć jej życiowe bolączki przedstawiono bardzo plastycznie. Tak jak i opis piękna...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
64
28

Na półkach: , , ,

Może i bajka, ale siła rażenia przemiany głównej bohaterki przeważa nad innymi niedoskonałościami książki. Obowiązkowo do przeczytania dla wszystkich, nie tylko nastolatek, którzy boją się wyrażać swoje poglądy i czują się niezrozumiani przez najbliższe otoczenie. Podnosi na duchu.

Może i bajka, ale siła rażenia przemiany głównej bohaterki przeważa nad innymi niedoskonałościami książki. Obowiązkowo do przeczytania dla wszystkich, nie tylko nastolatek, którzy boją się wyrażać swoje poglądy i czują się niezrozumiani przez najbliższe otoczenie. Podnosi na duchu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
422
48

Na półkach:

Historia bajkowa, naiwna, ale pierwsza część dała mi mocnego kopa.
Największe ograniczenia, sami sobie zakładamy - bo co...bo tak trzeba, bo opinie innych ,stare schematy ,a i tak koniec nie taki odległy....
Może warto zacząć żyć , tak naprawdę, autentycznie.
"Życie w ciągłym strachu jest okropne, ze wszystkich rzeczy to on właśnie najbardziej nas upadla. "

Historia bajkowa, naiwna, ale pierwsza część dała mi mocnego kopa.
Największe ograniczenia, sami sobie zakładamy - bo co...bo tak trzeba, bo opinie innych ,stare schematy ,a i tak koniec nie taki odległy....
Może warto zacząć żyć , tak naprawdę, autentycznie.
"Życie w ciągłym strachu jest okropne, ze wszystkich rzeczy to on właśnie najbardziej nas upadla. "

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

12190 użytkowników ma tytuł Błękitny zamek na półkach głównych
  • 8 824
  • 3 366
3064 użytkowników ma tytuł Błękitny zamek na półkach dodatkowych
  • 1 618
  • 958
  • 101
  • 90
  • 84
  • 76
  • 73
  • 64

Inne książki autora

Okładka książki Świąteczne opowieści Louisa May Alcott, Hans Christian Andersen, Jane Austen, Charles Dickens, E.T.A. Hoffmann, Selma Legerlöf, Lucy Maud Montgomery, Władysław Stanisław Reymont
Ocena 8,2
Świąteczne opowieści Louisa May Alcott, Hans Christian Andersen, Jane Austen, Charles Dickens, E.T.A. Hoffmann, Selma Legerlöf, Lucy Maud Montgomery, Władysław Stanisław Reymont
Lucy Maud Montgomery
Lucy Maud Montgomery
Lucy Maud Montgomery urodziła się w Clifton (obecnie Nowy Londyn) na Wyspie Księcia Edwarda. Kiedy miała dwa lata, jej matka zmarła, a ojciec ożenił się ponownie i wyjechał, pozostawiając małą Lucy pod opieką mieszkających na farmie w Cavendish dziadków. Dziewczynka była wychowywana surowo i dorastała w atmosferze ścisłej dyscypliny, dlatego też chętnie uciekała w świat książek. Sama także zaczęła pisać. Jej pierwsze "dzieło" opublikowano w lokalnej gazecie - miała wtedy piętnaście lat. W 1895 roku Lucy Maud Montgomery ukończyła studia pedagogiczne w prince Wales College w Charlottetown. Po studiach pracowała jako nauczycielka w Bideford i w Lower Bedeque na Wyspie Księcia Edwarda. W latach 1895-1896 studiowała literaturę w Dalhouse University w Halifax. Następnie wróciła do Cavendish, by opiekować się babcią. Podjęła także pracę w miejscowym urzędzie pocztowym. W 1911 roku, już po śmierci babci, wyszła za mąż za Ewena Macdonalda, prezbiteriańskiego pastora. Młode małżeństwo osiadło w Ontario. Pierwszą swoją książkę z serii o Ani pisarka stworzyła w trakcie opieki nad babcią, w Cavendish. Maszynopis był wielokrotnie odrzucany przez wydawców. Ryzyko podjęte przez jednego z nich opłaciło się - książka o rudowłosej sierocie od razu zyskała niebywałą popularność. Ania z Zielonego Wzgórza była wielokrotnie filmowana i adaptowana na potrzeby sceny. Przetłumaczono ją na około czterdzieści języków. Radość Lucy Maud Montgomery z sukcesu nie była jednak pełna - zatruwały ją choroba męża i długoletnie spory z wydawcami. Montgomery napisała jeszcze dwadzieścia innych książek. Ich bohaterkami są m.in. Emilka oraz Pat. W latach 1889-1942 spod pióra autorki wyszło aż dziesięć tomów osobistych pamiętników. Nie ulega wątpliwości, że Lucy Maud Montgomery, pisząc swoje książki, korzystała z własnych doświadczeń. Dolina Fiołków, Jezioro Lśniących Wód, Aleja Zakochanych, Biała Droga Rozkoszy to nie do końca fikcyjne miejsca. Ich pierwowzory można odnaleźć na Wyspie Księcia Edwarda. Ania Shirley uwielbiała twórczość Alfreda Tennysona, który był jednym z ulubionych poetów Montgomery. Ponadto stawiała ponad wszystko na dobre wykształcenie. Ambitna, chętna do nauki, nie zważała na rozpowszechniane w owych latach negatywne opinie dotyczące kształcenia się kobiet. Lucy Maud Montgomery także bardzo ceniła sobie wiedzę i dlatego jako dziewiętnastoletnia dziewczyna rozpoczęła naukę w College'u Księcia Walii w Charlottetown, by zdobyć kwalifikacje nauczycielki. Powieściopisarka zmarła 24 kwietnia 1942 roku, pochowana została na cmentarzu w rodzinnym Cavendish. ------- „Ania z Zielonego Wzgórza” jest znana na całym świecie. Mało kto wie, że pisanie było dla jej autorki ucieczką od depresji, która doprowadziła ją do śmierci. Lucy Maud Montgomery przyszła na świat 30 listopada 1874 roku w Clifton na Wyspie Księcia Edwarda. Nim ukończyła dwa lata, jej mama, Clara Woolner Macneill, zmarła na gruźlicę. Wydarzenie to mocno odbiło się na ojcu przyszłej pisarki, Hugh Montgomerym. Nie radząc sobie ze stratą ukochanej, oddał córkę pod opiekę teściów, a sam wyjechał na zachód kraju, by tam na nowo ułożyć sobie życie. Przez pierwsze lata dość regularnie odwiedzał dziewczynkę, to jednak się zmieniło, gdy ponownie wziął ślub. Nowa żona nie garnęła się do wychowywania nieswojego dziecka, zatem dziewczynka pozostała przy rodzinie matki. Mała Maud (nie znosiła imienia Lucy) zamieszkała w domu dziadków w Cavendish na Wyspie Księcia Edwarda. Jej nowi opiekunowie nie należeli do osób wylewnych. Dziewczynka była przez nich wychowywana w chłodny i dość konserwatywny sposób. Mimo to w jej dziecięcych latach nie zabrakło rodzinnego ciepła oraz miłości. Zaznała ich ze ciotki, Anny Campbell, mieszkającej z rodziną nieopodal... Czytaj więcej na: https://ciekawostkihistoryczne.pl/2022/01/19/smierc-lucy-maud-montgomery/
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Emily ze Srebrnego Nowiu Lucy Maud Montgomery
Emily ze Srebrnego Nowiu
Lucy Maud Montgomery
Emily ze Srebrnego Nowiu” to książka, która absolutnie mnie oczarowała i jednocześnie przypomniała mi, dlaczego tak bardzo kocham twórczość Lucy Maud Montgomery🩷 Jestem ogromną fanką serii o Anne ” i „Błękitnego Zamku”, więc sięgając po Emily, miałam duże oczekiwania, ale nie spodziewałam się, że aż tak skradnie moje serce 🥺🩷 To historia młodej dziewczynki, Emily, która po śmierci ukochanego ojca trafia do Srebrnego Nowiu, domu swoich krewnych. Tam musi odnaleźć się w zupełnie nowym świecie, pełnym zasad, surowości, ale też ukrytego ciepła i niezwykłych ludzi. To opowieść o dorastaniu, samotności, poszukiwaniu siebie i swojego miejsca na świecie. Emily jest postacią niesamowicie barwną, charakterną, wrażliwą i jednocześnie bardzo silną. Ma w sobie coś magicznego, tę iskrę, którą mają tylko osoby z wyobraźnią i sercem pełnym emocji. Pisze, tworzy, czuje głębiej i właśnie za to pokochałam ją najbardziej 🩷🩷 To książka pełna emocji, refleksji i takiego ciepła, które zostaje na długo. Czułam przy niej dokładnie to samo, co przy Anne, tę magię codzienności, zachwyt nad światem i ogromną bliskość z bohaterką. Ogromny plus należy się też tłumaczeniu Anny Bańkowskiej, jest przepiękne, lekkie, naturalne i naprawdę oddaje klimat tej historii. Czyta się to z taką przyjemnością, że strony dosłownie same się przewracają 🩷 To moje pierwsze spotkanie z Emily, i już wiem, że nie ostatnie. Jestem absolutnie oczarowana i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy 🥹🩷
_lotka - awatar _lotka
oceniła na1011 dni temu
Historynka Lucy Maud Montgomery
Historynka
Lucy Maud Montgomery
Jest to pierwszy tom kolekcji Ani z Zielonego Wzgórza wydawnictwa ringier axel springer, w którym historia oraz przygody nastolatków z Wyspy Księcia Edwarda zostały opowiedziane z perspektywy chłopca, który tak naprawdę stanowi tło wszelkich nastoletnich historii; jest zdystansowanym, bezstronnym i cichym obserwatorem. Co więcej, tym chętniej w swych relacjach wyłania na przód Sarę Stanley zwaną Historynkę, tytułową czternastoletnią dziewczynę, której niczym Ani z Zielonego Wzgórza nie brakuje bujnej wyobraźni, a przy tym nie rzadko zamyka się buzia, bo z niesamowitą precyzją, doniosłością i prezencją potrafi zaczarować każde opowiadanie, a rodzinna legenda nabiera nowego, doniosłego i niezwykle barwnego znaczenia. Z perspektywy przeczytanych różnych lektur, największe spojrzenie tego tomu powiązałabym z przygodami młodszych dzieci ze świata Bullerbyn, które, mimo że  w przypadku tej lektury młodzież jest trochę starsza, tak nie brakuje im pomysłów, kreatywności, buntów a wszystko to zbudowane jest na fundamencie rodzinnym oraz przyjacielskim.  Treści książki czyta się przyjemnie, spokojnie, z malowniczymi opisami tła charakterystycznymi dla twórczości Lucy Maud Montgomery, niemniej, w moim osobistym odczuciu, owej lekturze brakuje nieco iskry, takiego żywego impulsu pobudzającego akcję.  Bohaterowie tej powieści w jakimś stopniu osobowościowo przypominają inne bardziej znane jednostki z wcześniejszych powieści pióra pani Montgomery i z każdą kolejną książką z tej konkretnej serii przekonuję się o tym, jak bardzo z czasem te nowe postaci stają się mdłe, bezbarwne, bez polotu wobec pierwowzoru. I obawiam się, mimo ogromnej sympatii do nowo wprowadzanych postaci na Wyspie Księcia Edwarda, tak to małe charakterologiczne urozmaicenie bohaterów staje się taką nieuświadomioną klątwą pisarki. Bo jeśli żywo w pamięci istnieją te pierwsze postaci znane z Zielonego Wzgórza, tak z czasem Czytelnik może mieć wrażenie, że gdzieś już podobny zarys osobowościowy spotkał na innych stronach zbliżonej powieści. Niemniej, tego uroku Wyspy Księcia Edwarda i jej życzliwych, sympatycznych i przyjaznych mieszkańców, no nie można ująć i myślę, że ta magia autentycznie działa cuda i Czytelnik już wybacza te zbieżne rysy postaci i fabularne powiązania..
Kinga Ortyl - awatar Kinga Ortyl
ocenił na62 miesiące temu
Droga do Zielonego Wzgórza Budge Wilson
Droga do Zielonego Wzgórza
Budge Wilson
Wszyscy znają Anię z Zielonego Wzgórza, nawet ci którzy nie czytali książki. Sympatia do tej postaci nie słabnie od tylu lat… Historia Anny Shirley którą znamy zaczyna się, kiedy wysiada ona z pociągu na stacji Bright River i zostawia całą przeszłość za sobą rozpoczynając nowe życie na Wyspie Księcia Edwarda. Wcześniejsze perypetie znamy tylko z jej opowiadań, a przecież to był ważny i trudny etap w jej życiorysie. Dzieciństwo, które dzieciństwem nie było. Zaczęło się dopiero w domu Maryli i Mateusza Cuthbertów. W 2008 roku w setną rocznicę opublikowania „Ani…” wydano prequel o tym, co działo się w życiu uwielbianej bohaterki, zanim trafiła na Zielone Wzgórze. Zadania tego podjęła się znana w Kanadzie pisarka dla młodzieży Budge Wilson i muszę przyznać, że wywiązała się z tego znakomicie, a na pewno nie było to łatwe. Język opowieści, prowadzenie narracji, jak również klimat powieści przypomina ten, do którego przyzwyczaiła nas Lucy Maud Montgomery. Dzięki tej książce mamy możliwość poznać rodziców Ani i tragedię, która ich spotkała, a także otoczenie z tamtego okresu: sierociniec i domy zastępcze w których nie miała łatwego życia. Była małą dorosłą, ale dzięki wyobraźni, wielkiemu sercu i nie słabnącej nadziei, udało jej się przetrwać i spełnić marzenie o lepszym życiu. Jeśli jesteście fanami książek o Ani, to bardzo wam polecam tę książkę by dopełnić całą jej historię. Myślę, że się nie zawiedziecie 😀
annaczyta - awatar annaczyta
oceniła na710 miesięcy temu
Siedmioro Australijczyków Ethel Turner
Siedmioro Australijczyków
Ethel Turner
Kupiłem tę książeczkę za pięć złotych w Dedalusie i "z marszu" przeczytałem. Zgadzam się że jest za krótka, zgadzam się że ma smutne zakończenie pozostawiające czytelnika w smutnym nastroju, dodać jednak jeszcze warto że postać ojca wyszła autorce wyjątkowo odpychająco - facet w dwa lata po śmierci pierwszej żony żeni się z dwudziestolatką, która wiekowo mogłaby być jednym z jego dzieci i tak też się zachowuje; sam jednak swoje potomstwo traktuje z wyraźną niechęcią i przemyśliwa jedynie nad tym, jak uwolnić się od towarzystwa zarówno dzieci jak i młodej żony, z zadowoleniem wreszcie odsyłając je na dwa miesiące do teściów i odchodząc z peronu nawet nie zaczekawszy na odjazd pociągu wywożącego od niego rodzinę; niczym szczególnym się nie zajmuje, o swoje dzieci jednak nie dba ani nie poświęca im czasu. Ojciec jest więc wyjątkowo niesympatycznym typem. Autorka napisała podobno jeszcze dwie kolejne (chyba nietłumaczone na język polski) powieści będące kontynuacją "Siedmiorga Australijczyków" ale po rozstrzygnięciach zapadłych w zakończeniu tego tomu, najzupełniej straciłem zainteresowanie dalszymi losami rodzeństwa, choć czytając pierwsze rozdziały, planowałem jakoś dotrzeć do oryginałów dwóch kolejnych powieści. Przy okazji warto zauważyć, że w wydaniu wydawnictw Rytm i Waza jest mnóstwo literówek, co wygląda dość żenująco.
Bazyli Venosta - awatar Bazyli Venosta
oceniła na69 lat temu
Między ustami a brzegiem pucharu Maria Rodziewiczówna
Między ustami a brzegiem pucharu
Maria Rodziewiczówna
Ostatnio sięgnąłem po kolejnego polskiego klasyka wydanego w ramach serii Biblioteka Polska, którą prenumeruję. Następnym w kolejce była powieść "Między ustami a brzegiem pucharu" Marii Rodziewiczówny. To melodramat z 1889 roku opowiadający o pruskim arystokracie Wentzelu Croy-Dülmen, który zakochuje się w pięknej Jadwidze - Polce gdzieś z okolic Poznania. Wentzel wiedzie hulaszczy tryb życia. Liczne kochanki, popijawy, pojedynki na rewolwery i nienawiść do Polaków - tak, w telegraficznym skrócie, można scharakteryzować żywot tego nadętego typa. W pośladki najbardziej uwiera go to, że w połowie jest Polakiem i gdy ktoś mu to wyciągnie, gdy ktoś przypomni mu, że przecież jego matka była Polką, koleś robi się bardzo nerwowy i najczęściej z tego powodu pojedynkuje się. Jadwiga zmienia go jednak, a gdy jeszcze okazuje się, że jest wychowanicą jego babki od strony matki, w Wentzelu zachodzi przemiana i gość odkrywa w sobie uśpionego Polaka... "Między ustami a brzegiem pucharu" powstało "ku pokrzepieniu serc". Ten klasyczny melodramat na patriotyczną modłę został jednak napisany całkiem przyzwoicie. Jest tu sporo dialogów i to bardzo dobrych, a opisy Rodziewiczówna ograniczyła do minimum, choć w tym minimum oddała cały klimat polskiej prowincji pod zaborami. Mimo upływu ponad 130 lat, tę powieść nadal czyta się lekko i przyjemnie. W końcu to XIX-wieczny odpowiednik dzisiejszych czytadeł obyczajowych, choć napisany dużą piękniejszą polszczyzną. Książka raczej dla kobiet, ale i niejeden chłop też się będzie całkiem nieźle bawił czego jestem żywym dowodem. 😉
Mroczne-Strony - awatar Mroczne-Strony
ocenił na74 miesiące temu

Cytaty z książki Błękitny zamek

Więcej
Lucy Maud Montgomery Błękitny Zamek Zobacz więcej
Lucy Maud Montgomery Błękitny Zamek Zobacz więcej
Lucy Maud Montgomery Błękitny Zamek Zobacz więcej
Więcej