
Chłopiec, kret, lis i koń

- Kategoria:
- interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Boy, The Mole, The Fox and The Horse
- Data wydania:
- 2019-11-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-11-13
- Liczba stron:
- 128
- Czas czytania
- 2 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381257787
- Tłumacz:
- Magdalena Słysz
Wzruszająca i uniwersalna lekcja życia. Połączenie "Kubusia Puchatka" oraz "Małego Księcia".
„Daleka droga przed nami”, westchnął chłopiec.
„Tak, ale pomyśl, jak daleko zaszliśmy”, powiedział koń.
Profil na Instagramie, na którym Charlie Mackesy publikuje rysunki z czterema uroczymi postaciami, zdobył popularność na całym świecie. Chłopiec, kret, lis i koń przypominają nam, co naprawdę jest w życiu ważne. Rysunki zebrane w tej książce są iskierką nadziei w naszych niepewnych czasach.
Rozmowy bohaterów tej książki, ujęte w graficzną formę, w którą wkomponowany jest tekst, udostępniano w sieci tysiące razy, odtwarzano na zajęciach plastycznych w szkołach, tatuowano na ciałach. Ilustracje inspirowały rodziców i dziadków, bawiły dzieci, pocieszały smutnych i samotnych, dodawały odwagi i siły w zmaganiach z trudami życia.
Wkroczcie śmiało w świat, który wykreował dla was Charlie Mackesy. Poznajcie historię czterech niezwykłych przyjaciół i przygotujcie się na najbardziej wzruszającą i uniwersalną lekcję życia! Tomik zawiera ilustracje, które już znacie i sporo nowych, które sprawią, że pokochacie chłopca, kreta, lisa i konia jeszcze bardziej!
Kup Chłopiec, kret, lis i koń w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Chłopiec, kret, lis i koń
Sekret bycia szczęśliwym
Kiedy pisze się książkę dla dzieci, należy być o wiele bardziej ostrożnym, niż w przypadku pisania dla dorosłych. Dorośli czytają szybko, pochłaniając całe strony w okamgnieniu, pragną dowiedzieć się, co będzie dalej, niekiedy potrafią nawet ominąć parę wierszy i przeskoczyć w bardziej interesujący fragment, a są i tacy, którzy skupiają się głównie na dialogach, stroniąc zupełnie od wszelakich opisów. Dzieci wykazują o wiele więcej uwagi. Jako że czytają znacząco wolniej, każde zdanie jest dla nich relewantne. Co więcej, trudno jest im zagłębić się w samym tekście, jeśli nie będą miały dodatkowego wsparcia ze strony wydawcy. Potrzebują odpowiednio dużej czcionki, sporej gramatury papieru, na którym wydrukowano tekst, i oczywiście kolorów. Ich mózgi działają bowiem nieco inaczej niż mózgi dorosłych. Barwy pozwalają pobudzić wyobraźnię, a przecież to na niej bazuje cała literatura, i to nie tylko dziecięca.
„Chłopiec, kret, lis i koń” nie spełnia zupełnie tych podstawowych zasad pisania dla dzieci, a mimo to jest doskonałą dla nich propozycją. Sekret tkwi tu nie tylko w zaskoczeniu, ale przede wszystkim w szczerości. Okładka przedstawiająca dość artystyczny szkic tytułowych bohaterów i pięknie mieniące się złotem litery przyciąga oczywiście naszą uwagę, ale wcale się nie spodziewamy, że wnętrze tej książki niewiele się będzie od niej różniło. Czcionka mocno ozdobna, która jest wyśmienitym pomysłem w przypadku okładki, wywołuje niemały szok, jeśli odnajdziemy ją na pozostałych stronach. To samo dotyczy ilustracji – styl z okładki utrzymuje się przez całą tę powieść. Zdawałoby się, że to będzie przeszkadzać. Nic bardziej mylnego – moje dzieci były skupione podczas lektury „Chłopca, kreta, lisa i konia” o wiele bardziej niż przy wielu nieporównanie czytelniejszych książkach. Starały się rozszyfrowywać ozdobne litery, kazały czekać z przewracaniem kartek, pragnąc zatrzymać się jeszcze na obrazkach (niektóre z nich próbowały potem przerysować nawet na kartkę),i – co chyba najważniejsze – naprawdę słuchały, czego dowodem jest fakt, że próbowały określać, z którym z opisywanych zwierząt najbardziej się utożsamiają. Wszystkie moje teorie dotyczące czcionek i barwnych ilustracji zostały tu więc przez autora brutalnie obalone. Mamy oto dosłownie dzieło sztuki, które cieszyło nie tylko moje – dorosłe – oko, ale i oko sześciolatki, a nawet zbuntowane i mocno krytyczne oko dziesięciolatki. Wszystkie trzy doskonale się czułyśmy w tej lekturze i z pewnością na długo ją zapamiętamy.
Treść, choć może wcale nie jest zaskakująca, za sprawą ogromnego spokoju, którym emanuje, staje się niezwykle świeża. W tym zagonionym świecie, kiedy wszyscy mamy problem z odpoczynkiem, a co dopiero ze znalezieniem czasu na przemyślenia, Charlie Mackesy kreuje relację opartą na przyjaźni, zrozumieniu, akceptacji i właśnie wielkim świętym spokoju. Tu nikt nikogo nie ocenia, choć z pewnością byłoby za co. Bohaterowie są tak różni, że odruchowo powinni się unikać – przyglądając się sobie wzajemnie, odnajdują jednak w swoich sercach wielką obustronną przyjaźń, którą trudno odróżnić od najszczerszej miłości.
O czym jest „Chłopiec, kret, lis i koń”? O tym, jak ja kocham moje córki, i o tym, jak one kochają mnie, ale także co czują do najlepszej przyjaciółki ze szkoły, do ukochanego kota, bez którego obecności nie potrafią odrabiać lekcji, babci, którą widują raz na kilka miesięcy, a nawet do domu, kiedy siedzą kolejną godzinę w szkolnej ławce. To książka o miłości, ale nie ot tak, wprost opisanej. Posunę się dalej i będę nawet twierdzić, że jest to książka o miłości nie tylko dla dzieci, ale przede wszystkim dla nas, dorosłych. To nam przecież tak często zdarza się zapominać, po co, a raczej – dla kogo żyjemy.
Polecam gorąco wszystkim, małym i dużym.
Izabela Straszewska
Oceny książki Chłopiec, kret, lis i koń
Poznaj innych czytelników
3298 użytkowników ma tytuł Chłopiec, kret, lis i koń na półkach głównych- Przeczytane 1 860
- Chcę przeczytać 1 438
- Posiadam 459
- Ulubione 156
- 2021 47
- 2019 37
- 2020 34
- 2020 32
- 2022 31
- Chcę w prezencie 29







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Chłopiec, kret, lis i koń
Piękne. Bajeczne rysunki i krótkie mocne słowa. Mam nadzieję, że dużo ludzi zna lub zapozna się z tą książką. Polecam na prezent. Poruszająca.
Piękne. Bajeczne rysunki i krótkie mocne słowa. Mam nadzieję, że dużo ludzi zna lub zapozna się z tą książką. Polecam na prezent. Poruszająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna książka pomogła mi trochę polecam ja dalej
Fajna książka pomogła mi trochę polecam ja dalej
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tobardzo ładna
bardzo ładna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKupiłam tę książkę, ze względu na Wnuczkę, dlatego wersję animowaną. Ilustracje są naprawdę wspaniałe i to jedyna dobra strona tej książki. Po przeczytaniu mam wątpliwości, czy Irysek nie uzna jej za nudną i zbyt dydaktyczną.
Książkę reklamuje się, jako połączenie „Kubusia Puchatka” i „Małego Księcia”. Mnie się wydaje uproszczoną do granic możliwości historią Małego Księcia. Tyle, że powyższe książki są dowcipne, pełne humoru, czego w tej pozycji kompletnie brak. Tamte książki zakładają różną interpretację i zabawę, tutaj mamy zbiór sentencji, do których powinniśmy się stosować. Według mnie tej książce brak polotu, lekkości i rysunki ją niestety nie ratują. Szkoda pieniędzy i czasu.
Kupiłam tę książkę, ze względu na Wnuczkę, dlatego wersję animowaną. Ilustracje są naprawdę wspaniałe i to jedyna dobra strona tej książki. Po przeczytaniu mam wątpliwości, czy Irysek nie uzna jej za nudną i zbyt dydaktyczną.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę reklamuje się, jako połączenie „Kubusia Puchatka” i „Małego Księcia”. Mnie się wydaje uproszczoną do granic możliwości historią Małego...
Chłopiec, kret, lis i koń to książka, którą dostałam całe lata temu i dość długo czekała na swój moment 😉
W końcu się za nią zabrałam i... totalnie nie jest dla mnie 🫣
Historia przedstawia nam chłopca, który na swojej drodze spotyka tytułowe zwierzaki. Przemierza z nimi świat, pomagają sobie na każdym kroku i wymieniają myślami na temat życia, miłości i bliskości.
Doceniam przepiękne ilustracje, rozumiem jej przesłanie, hołd dla przyjaźni i dla jednostki w ogóle - jako jedynej w swoim rodzaju, niepowtarzalnej i zawsze wystarczającej.
Fajna do czytania z dziećmi. Fajna, jako start do rozmów o zdrowym podejściu do siebie i do innych. Ale, czy we mnie coś zmieniła? Nie sądzę.
Śliczne obrazki, mile spędzone chwile, ale to nie jest pozycja, która zostanie w mojej głowie i coś zmieni, czy specjalnie mnie wzbogaci 😉
Chłopiec, kret, lis i koń to książka, którą dostałam całe lata temu i dość długo czekała na swój moment 😉
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW końcu się za nią zabrałam i... totalnie nie jest dla mnie 🫣
Historia przedstawia nam chłopca, który na swojej drodze spotyka tytułowe zwierzaki. Przemierza z nimi świat, pomagają sobie na każdym kroku i wymieniają myślami na temat życia, miłości i...
Jest okej, ale myślałam, że poruszy bardziej. Niewykorzystany potencjał.
Jest okej, ale myślałam, że poruszy bardziej. Niewykorzystany potencjał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO tej książce słyszałam wiele. Widziałam cytaty, czytałam bardzo pozytywne recenzje. W końcu udało mi się dorwać swój egzemplarz i mogłam przekonać się, czy znajdę w niej coś, co zagra w mojej duszy. Zagrało.
To bardzo prosta opowieść, ale potrafi dmuchnąć wiatr w żagle. I w bardzo prosty sposób przypomina o sprawach, o których zapominamy. Na przykład o tym, jak być tu i teraz. Żyjemy w biegu, zapominając o oddychaniu. Brzmi banalnie, ale coś w tym jest. Podobnie jak w tym, że najwięcej czasu tracimy na to, by porównywać się z innymi. I warto też pamiętać o tym, że największą siłą jest okazanie słabości i proszenie o pomoc, bo wtedy pokazujemy, że nie chcemy się poddać.
Najbardziej przemówiły do mnie sentencje i rysunki, w których główną rolę gra koń. Nawet oczy trochę mi się spociły podczas czytania. Kret był uroczy i potrafił rozbić bańkę poważnej atmosfery. Myślę, że znajdą się też osoby, które zobaczą w chłopcu albo w lisie samych siebie lub kogoś, kogo znają.
Myślę, że tę książkę można spokojnie czytać z dziećmi. Jest napisana w bardzo prosty sposób. I w tym tkwi jej siła. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdemu siądzie. Niektórzy mogą być rozczarowani jej prostotą, tym, że nie rozwija rzuconych tu kwestii. Ja nie mam z tym problemu, bo moim zdaniem możemy dzięki temu różnie ją interpretować i wyciągnąć z niej inne ważne dla nas rzeczy.
O tej książce słyszałam wiele. Widziałam cytaty, czytałam bardzo pozytywne recenzje. W końcu udało mi się dorwać swój egzemplarz i mogłam przekonać się, czy znajdę w niej coś, co zagra w mojej duszy. Zagrało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo bardzo prosta opowieść, ale potrafi dmuchnąć wiatr w żagle. I w bardzo prosty sposób przypomina o sprawach, o których zapominamy. Na przykład o tym, jak być tu i...
Przyznaję że dość długo zbierałam się do napisania tej opinii, ponieważ miałam spore oczekiwania względem tej książki, a mam wrażenie, że nieco się zawiodłam. Ta książka zawiera wiele pięknych i prawdziwych sentencji, którymi otula nas jak mięciutki kocyk, ale nie rozwija w pełni swojego potencjału, nie poruszyła mnie tak bardzo jak tego oczekiwałam.
Przyznaję że dość długo zbierałam się do napisania tej opinii, ponieważ miałam spore oczekiwania względem tej książki, a mam wrażenie, że nieco się zawiodłam. Ta książka zawiera wiele pięknych i prawdziwych sentencji, którymi otula nas jak mięciutki kocyk, ale nie rozwija w pełni swojego potencjału, nie poruszyła mnie tak bardzo jak tego oczekiwałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo wartościowa książka.
Stawia istotne pytania i udziela odpowiedzi co w życiu ważne.
Warto przeczytać z dziećmi.
Ciekawi bohaterowie.
Bardzo wartościowa książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStawia istotne pytania i udziela odpowiedzi co w życiu ważne.
Warto przeczytać z dziećmi.
Ciekawi bohaterowie.
Zaczęłam płakać w trakcie lektury zupełnie bez powodu. Tego typu książki to nie moje klimaty, ale ta naprawdę coś we mnie poruszyła.
Zaczęłam płakać w trakcie lektury zupełnie bez powodu. Tego typu książki to nie moje klimaty, ale ta naprawdę coś we mnie poruszyła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to