rozwińzwiń

Saga Winlandzka #4

Okładka książki Saga Winlandzka #4 Makoto Yukimura
Okładka książki Saga Winlandzka #4
Makoto Yukimura Wydawnictwo: Hanami Cykl: Saga Winlandzka (tom 7-8) komiksy
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Saga Winlandzka (tom 7-8)
Tytuł oryginału:
ヴィンランド・サガ
Wydawnictwo:
Hanami
Data wydania:
2019-04-24
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-24
Data 1. wydania:
2014-07-29
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365520357
Tłumacz:
Radosław Bolałek
Tagi:
Dramat Przygodowe manga
Średnia ocen

8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
8,5 / 10
97 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
85
49

Na półkach:

avatar
1914
1357

Na półkach: ,

Oczekiwane epickie starcie z poprzedniego tomu okazało się czymś innym niż można się było spodziewać. Czy równym zaskoczeniem jest konfrontacja Kanuta z jego ojcem?

Książę Kanut powraca razem ze swoją świtą w rodzinne strony. Jednakże nie wszyscy są zadowoleni z jego powrotu.

Tom ten bardzo dobrze gra z oczekiwaniami czytelnika. Za każdym razem kiedy fabuła wprowadza jakiś oklepany wątek, okazuje się to zmyłką i dochodzi do zwrotu akcji. Naprawdę byłem pod dużym wrażeniem pomysłowości scenarzysty.

Podobnie jak w poprzednim tomie zostaje pogłębiony portret psychologiczny paru postaci. Kanut rozwinął się tu już w bardzo wyrachowanego, ale jednocześnie ludzkiego władcę. Jednakże to tak naprawdę Askeladd gra tutaj pierwsze skrzypce. Zostaje tutaj przedstawione jego dzieciństwo, które pozwala zrozumieć specyficzną naturę tej postaci. Finał wątku tego bohatera jest naprawdę wzruszający.

Ostatnie dwa rozdziały wyglądają na początek dłuższej historii. Nie ma tu już intryg politycznych, lecz zamiast tego jest życie prostego i naiwnego niewolnika, który liczy na wyzwolenie. Jednakże kolejne wydarzenia zaczynają pozbawiać go złudzeń.

Rysunki jak zawsze wzbudzają zachwyt swoją szczegółowością. Tym razem w pamięć zapadła mi zmęczona twarz ojca Kanuta i końcowe popisy Askeladda.

Ten tom jest równie dobry co poprzedni i ciężko mi znaleźć coś, do czego mógłbym się przyczepić. Gdyby nie dwa ostatnie rozdziały, mogłoby to być dobre zamknięcie całości.

Oczekiwane epickie starcie z poprzedniego tomu okazało się czymś innym niż można się było spodziewać. Czy równym zaskoczeniem jest konfrontacja Kanuta z jego ojcem?

Książę Kanut powraca razem ze swoją świtą w rodzinne strony. Jednakże nie wszyscy są zadowoleni z jego powrotu.

Tom ten bardzo dobrze gra z oczekiwaniami czytelnika. Za każdym razem kiedy fabuła wprowadza...

więcej Pokaż mimo to

avatar
63
39

Na półkach:

Saga Winlandzka #4

9/10

Pierwszy i jakże długi arc dobiega końca, wybitnie kończąc drogę "zemsty" Thorfinna i tym samym rozpoczynając kolejny, który zapowiada się intrygująco.

Rysunki stają się stopniowo coraz lepsze - wyraźniejsze i bardziej szczegółowe. Na wielki podziw zasługuje flora, pokazana pod koniec tomu, na widok której aż szczęka opada na ziemię. A jak wiemy, grunt to zdrowie, więc następny tom powinien nas przyprawić o dużo zdrowia i radości, z tego właśnie powodu.

Saga Winlandzka #4

9/10

Pierwszy i jakże długi arc dobiega końca, wybitnie kończąc drogę "zemsty" Thorfinna i tym samym rozpoczynając kolejny, który zapowiada się intrygująco.

Rysunki stają się stopniowo coraz lepsze - wyraźniejsze i bardziej szczegółowe. Na wielki podziw zasługuje flora, pokazana pod koniec tomu, na widok której aż szczęka opada na ziemię. A jak wiemy,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
693
631

Na półkach: ,

https://salomonik.eu/blog/przeczytane/2776-saga-winlandzka-tom-4

https://salomonik.eu/blog/przeczytane/2776-saga-winlandzka-tom-4

Pokaż mimo to

avatar
1494
894

Na półkach: , , ,

W tym tomie dochodzi do bardzo ciekawych wydarzen, ktore dosc mocno zmieniaja charakter toczacej sie fabuly.
Tom ciekawy, czyta sie go z zapartym tchem.
Moim zdaniem lepszy od dwoch poprzednich, poki co, tom 1 ciagle najlepszy.
Bardzo polecam. Najlepsza saga o wikingach, jaka czytalam.

W tym tomie dochodzi do bardzo ciekawych wydarzen, ktore dosc mocno zmieniaja charakter toczacej sie fabuly.
Tom ciekawy, czyta sie go z zapartym tchem.
Moim zdaniem lepszy od dwoch poprzednich, poki co, tom 1 ciagle najlepszy.
Bardzo polecam. Najlepsza saga o wikingach, jaka czytalam.

Pokaż mimo to

avatar
2148
1972

Na półkach: ,

W tomie trzecim mieliśmy okazję obserwować szybką i drastyczną przemianę księcia Kanuta w prawdziwego przywódcę, który zdaje sobie sprawę z siły władzy. Część czwarta przynosi nam finał tego wątku, który jest konfrontacją następcy tronu i jego ojca. Dwa zupełnie różne charaktery, rozpoczynają tutaj rozgrywkę, w której każdy nieprzemyślany krok, może prowadzić do krwawej tragedii. Na czytelnika czeka tutaj również znacznie rozwinięcie postaci Askeladda i odkrycie sporych fragmentów jego przeszłości, który miały bezpośredni wpływ na jego obecnego życie i zachowanie. To, co następuje tutaj w wyniki kilku kompletnie nieprzewidzianych sytuacji ma również wpływ na ostateczne rozwiązanie wątku Thorkella i jego chęci dokonania zemsty za śmierć ojca. Na temat zaserwowanej tutaj fabuły nic więcej pisać nie można, gdyż prawie każda strona mangi wypełniona jest istotnymi wydarzeniami, pośród których wiele będzie takich, które mocno zaskoczą odbiorcę.

Makoto Yukimura w recenzowanym tomie pokazuje, że nie ma sobie równych, jeśli chodzi o kreślenie historii łączącej historyczne realia, polityczne knowania i widowiskową akcję. Dosłownie każda strona czwartego tomu wypełniona jest treścią, która nie pozwala czytelnikowi nawet na sekundę znużenia. Twórca niebywale umiejętnie dawkuje tutaj napięcie, cały czas dostarczając fabułę, która zachęca do sprawdzenia tego, co będzie działo się na kolejnej stronie komiksu...

Cała recenzja na:

https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-mangi-saga-winlandzka-4/

W tomie trzecim mieliśmy okazję obserwować szybką i drastyczną przemianę księcia Kanuta w prawdziwego przywódcę, który zdaje sobie sprawę z siły władzy. Część czwarta przynosi nam finał tego wątku, który jest konfrontacją następcy tronu i jego ojca. Dwa zupełnie różne charaktery, rozpoczynają tutaj rozgrywkę, w której każdy nieprzemyślany krok, może prowadzić do krwawej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
496
496

Na półkach:

Recenzję trzeciego tomu sobie darowałem. Japońskie podejście do sprawy. Kanut wypowiada posłuszeństwo Bogu i w ogóle coś się z nim dzieje. Potomek króla Artura bynajmniej nie jest szlachetny. Końcówka jednak mnie rozgromiła. Znalazłem też błąd gramatyczny.

Recenzję trzeciego tomu sobie darowałem. Japońskie podejście do sprawy. Kanut wypowiada posłuszeństwo Bogu i w ogóle coś się z nim dzieje. Potomek króla Artura bynajmniej nie jest szlachetny. Końcówka jednak mnie rozgromiła. Znalazłem też błąd gramatyczny.

Pokaż mimo to

avatar
3987
2020

Na półkach: ,

Wikingowie od wieków rozpalają wyobraźnię, nie tylko zwykłych ludzi. Fascynacja tym walecznym ludem, wzięła się być może stąd, że żaden nie doczekał się tylu legend i mitów o swojej działalności co ten. Większość mocno podkolorowana, bowiem, kogo ciekawił by los grupy ludzi mieszkających sobie spokojnie w mroźnej krainie? Na szczęście japońscy twórcy stworzyli dzieło, od którego trudno się oderwać, bowiem nie skupili się na nudnym życiu, ale na podbojach, na których – jak wiemy trup ściele się gęsto i czasem trudno nadążyć za akcją. „Saga Winlandzka” - bo o niej właśnie mowa stała się jedną z moich ulubionych mang.

O czwartym tomie możemy przeczytać że:
Zbliża się czas konfrontacji księcia Kanuta z ojcem, królem Swenem Widłobrodym. Rozpoczyna się rozgrywka polityczna, w której nie wiadomo, kto jest pionkiem, a kto rozgrywającym. Thorfinn, Askeladd oraz Thorkell stają w centrum wydarzeń na zawsze zmieniających ich los.

Czwarty tom Sagi Winlandzkiej (a właściwie ósmy, bo w Polsce dostajemy podwójne, zbiorcze edycje) pokazuje, że autor ani na moment nie traci siły wymowy To wciągające, porywające dzieło, od którego nie chce się nawet chwili odpoczynku. Powiedzieć, ze polecam to zdecydowanie za mało.

Wikingowie od wieków rozpalają wyobraźnię, nie tylko zwykłych ludzi. Fascynacja tym walecznym ludem, wzięła się być może stąd, że żaden nie doczekał się tylu legend i mitów o swojej działalności co ten. Większość mocno podkolorowana, bowiem, kogo ciekawił by los grupy ludzi mieszkających sobie spokojnie w mroźnej krainie? Na szczęście japońscy twórcy stworzyli dzieło, od...

więcej Pokaż mimo to

avatar
7874
6735

Na półkach: , ,

REALIZM WIKINGÓW

Nie trzeba ani oryginalności, ani świeżości by stworzyć świetną serię. Wystarczy doskonałe wykonanie, by zapewnić czytelnikom niesamowite przeżycia i to właśnie zapewnił im Makoto Yukimura swoją „Sagą Winlandzką”. Bo niby to wszystko już było, i niby tego typu opowieści są już wyeksploatowane, ale nie było jeszcze tego w tak świetnym wykonaniu, które gwarantuje, że nie tylko miłośnicy tematu znajdą tu coś dla siebie.

Wbrew przewidywaniom, książę Kanut przeżył, na dodatek przeciągnął na swoją stronę Thorkella i powraca do swoich. Plan ma jasny: zabicie króla, by móc przejąć pod nieobecność księcia Haralda władzę. Tymczasem w wiosce Floki, uważając, że powrót Kanuta stanowi podstęp Thorkella, postanawia przygotować na wszelkim wypadek wojska. Rzecz w tym, że jeśli jego podejrzenia się nie sprawdza, może to zostać uznane za nieposłuszeństwo.
Pojawienie się Kanuta wprawia w ruch machinę, której nie da się już zatrzymać. Gdy książę rozważa kto powinien zamordować króla, tak by cała wina spadła tylko na niego, władca, choć wycieńczony, nie siedzi biernie i nie czeka. Zaczyna się gra nerwów, w samym środku której znajdują się nie tylko główni zainteresowani, ale też i Thorkell, Askelad i Thorfin…

Całość recenzji na moim blogu: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2019/09/saga-winlandzka-tom-4-makoto-yukimura.html

REALIZM WIKINGÓW

Nie trzeba ani oryginalności, ani świeżości by stworzyć świetną serię. Wystarczy doskonałe wykonanie, by zapewnić czytelnikom niesamowite przeżycia i to właśnie zapewnił im Makoto Yukimura swoją „Sagą Winlandzką”. Bo niby to wszystko już było, i niby tego typu opowieści są już wyeksploatowane, ale nie było jeszcze tego w tak świetnym wykonaniu, które...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    123
  • Posiadam
    36
  • Manga
    27
  • Chcę przeczytać
    26
  • Mangi
    8
  • Ulubione
    8
  • Komiksy
    7
  • Komiks
    4
  • Historyczne
    3
  • 2019
    3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Saga Winlandzka #4


Podobne książki

Okładka książki Zapiski zielarki #10 Natsu Hyuuga, Ikki Nanao
Ocena 8,2
Zapiski zielar... Natsu Hyuuga, Ikki ...
Okładka książki Jenny FInn Farel Dalrymple, Mike Mignola, Troy Nixey, Dave Stewart
Ocena 7,0
Jenny FInn Farel Dalrymple, Mi...

Przeczytaj także