rozwińzwiń

Atelier spiczastych kapeluszy #1

Okładka książki Atelier spiczastych kapeluszy #1 autorstwa Kamome Shirahama
Okładka książki Atelier spiczastych kapeluszy #1 autorstwa Kamome Shirahama
Kamome Shirahama Wydawnictwo: Kotori Cykl: Atelier spiczastych kapeluszy (tom 1) komiksy
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Atelier spiczastych kapeluszy (tom 1)
Tytuł oryginału:
Tongari Boushi no Atelier
Data wydania:
2019-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-26
Data 1. wydania:
2019-01-01
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366132412
Tłumacz:
Tomasz Molski
Koko od najmłodszych lat pragnęła zostać czarodziejką. Niestety z magii mogą korzystać jedynie osoby posiadające w tym kierunku wrodzone predyspozycje, zaś czarodzieje pilnie strzegą swych sekretów. Koko porzuca więc marzenia i wiedzie spokojny żywot u boku matki. Wszystko się zmienia, kiedy do wioski przybywa czarodziej. Dziewczyna podpatruje rytuał rzucania zaklęcia i postanawia go powtórzyć. Jednak nie zdaje sobie sprawy, jak tragiczne skutki może przynieść nieumiejętne korzystanie z magii… Oto niesamowicie klimatyczna i przepięknie narysowana opowieść, która z pewnością zainteresuje wielbicieli fantasy, a w szczególności fanów Harry’ego Pottera! Daj się wciągnąć w cudowny świat pełen magii, tajemnic i przygód!
Średnia ocen
7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Atelier spiczastych kapeluszy #1 w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Atelier spiczastych kapeluszy #1



1298 863

Oceny książki Atelier spiczastych kapeluszy #1

Średnia ocen
7,9 / 10
210 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Atelier spiczastych kapeluszy #1

avatar
373
60

Na półkach: ,

Śliczna manga i ciekawa historia. Będę czytać na pewno dalsze tomy.

Śliczna manga i ciekawa historia. Będę czytać na pewno dalsze tomy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1766
282

Na półkach: ,

[Opinia o całości serii]
Dobrej jakości historia i piękna kreska. Manga o dzieciach, które nie denerwują, a niekiedy i są mądrzejsze niż licealiści.

Cieszę się, że autorka wrzuca do mangi różne smaczki, takie jak np. wątek lgbt, który jest tak na uboczu, że może i homofobom przeszkadzać nie będzie.

[Opinia o całości serii]
Dobrej jakości historia i piękna kreska. Manga o dzieciach, które nie denerwują, a niekiedy i są mądrzejsze niż licealiści.

Cieszę się, że autorka wrzuca do mangi różne smaczki, takie jak np. wątek lgbt, który jest tak na uboczu, że może i homofobom przeszkadzać nie będzie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
317
220

Na półkach:

"Atelier spiczastych kapeluszy" to wciągająca historia pełna magii i latających rydwanów, w której główna bohaterka Koko odkrywa największą tajemnicę czarodziei. Tak z dnia na dzień zmienia się jej życie, a przyszłość staje się pełna wyzwań - jednak droga do spełniania marzeń wymaga pewnych trudów...

Do sięgnięcia po tę historię zachęciła mnie książkowa bratnia dusza i ilustracje Jeleniary, czyli Oli Łysiak.

Podobała mi się koncepcja magii polegająca na rysowaniu kręgów z elementami związanymi z żywiołami, klimat i kreska, która przypominała mi "Oblubienicę czarnoksiężnika", a także toaleta z otchłanią czy słodki pędzlak, małe zwierzątko, które przyciąga zapach magicznego inkaustu z żywokrwicy. Całość zabarwiona jest nutką tajemnicy i niebezpieczeństwa przez pewną księgę i postać w masce w kształcie oka. To co, czujecie się gotowi zostać adeptami magii?

"A kiedy zmyjesz łzy, unieś głowę i spójrz przed siebie. Ponieważ od dziś zmieni się całe twoje życie."

"Atelier spiczastych kapeluszy" to wciągająca historia pełna magii i latających rydwanów, w której główna bohaterka Koko odkrywa największą tajemnicę czarodziei. Tak z dnia na dzień zmienia się jej życie, a przyszłość staje się pełna wyzwań - jednak droga do spełniania marzeń wymaga pewnych trudów...

Do sięgnięcia po tę historię zachęciła mnie książkowa bratnia dusza i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

359 użytkowników ma tytuł Atelier spiczastych kapeluszy #1 na półkach głównych
  • 279
  • 80
182 użytkowników ma tytuł Atelier spiczastych kapeluszy #1 na półkach dodatkowych
  • 74
  • 52
  • 18
  • 10
  • 10
  • 8
  • 5
  • 5

Tagi i tematy do książki Atelier spiczastych kapeluszy #1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Hrabia Monte Christo Moriyama Ena
Hrabia Monte Christo
Moriyama Ena
ZEMSTA ZGUBNĄ BYWA Monte Cristo Hakushaku jest jedną z pierwszych mang, które udało mi się przeczytać, po dość długiej przerwie (bo prawie 3 letniej!). I szczerze mówiąc nie żałuję, ani trochę posiadania możliwości przeczytania tej mangi. Książka opowiada o historii młodego Edmunda Dantesa - marynarza z Marsylii, który jak mogło by się zdawać ma wszystko, czego mógłby pragnąć - piękną narzeczoną, z którą szykuje się dzień zaślubin, kochającego ojca, dobrych przyjaciół oraz, aby tego było mało Edmunda dzieli tylko chwila od zostania kapitanem statku… Akcja mangi zaczyna się w 1815 roku w porcie w Marsylii kiedy to Edmund wraca po długiej żegludze do domu, do swojej ukochanej, z którą nazajutrz ma wziąć ślub. Kiedy wrócił pokazał swojej lubej list przekazany mu przez samego cesarza Napoleonii! Co okazało się tylko początkiem jego problemów. W dniu zaślubin, ktoś zdradza Edmunda, a ten zostaje aresztowany i zesłany do twierdzy D'if, która znana jest z tego, że jak się do niej trafi, to nie wraca się z niej żywym. Mija kilka godzin, dni, tygodni, miesięcy, lat… A Edmund dalej nie może pogodzić się z tym, co się stało, cały czas marzy o powrocie do domu, o swojej ukochanej, o swym ojcu, jednak znikąd nadziei.. Myśli o tym dlaczego się tu znalazł, że to jedno wielkie nieporozumienie, jednak z czasem dochodzi powoli do refleksji dlaczego i kto mógł go zdradzić.. Owiany samotnością, zaczyna planować zemstę, a w międzyczasie poznaje innego więźnia, który mu pomoże… A co było dalej? Czy Edmund wydostał się z więzienia, z którego uciec nie wolno? Czy zemścił się na swych zdrajcach? Kim jest tajemniczy więzień? Czy jego luba o imieniu Mercedes pozostała mu wierna? Myślę, że tego musicie dowiedzieć się sami sięgając po tą mangę c:. Kreska mangi jest dość przyjemna dla oka, emocje postaci zostały ładnie uchwycone. Szczególną uwagę przyciągają w niej detale np strojów bohaterów (gdy będziecie czytać polecam popatrzeć dokładniej na np strój Hayde!). Cała elita wyższej klasy posiada pobudzające dla oczu kreacje odpowiednie do lat, w których odbywa się akcja mangi. Jednym z minusów czytania są na pewno momenty pisane kursywą, a przynajmniej ja miałam problem je oczytać. Backstory postaci jest dość wciągające oraz to one ewoluowały w dalszej części książki. Choć muszę przyznać, że momentami bardzo mieszały mi się postacie, bo jest ich dużo! Bohaterowie zostali przedstawieni barwnie, a ich impresja pobudza wyobraźnie. Reasumując powyższy tekst - uważam, że manga była bardzo przyjemna do przeczytania, bardzo mnie wsysła i ciężko było mnie od niej oddciągnąć. Polecam każdemu, kto szuka czegoś nowego i nietuzinkowego, a przy okazji lubi motyw zemsty c: Dziękuję za przeczytanie ~FireFoxy
Lisiaperspektywa - awatar Lisiaperspektywa
oceniła na82 lata temu
Atelier spiczastych kapeluszy #3 Kamome Shirahama
Atelier spiczastych kapeluszy #3
Kamome Shirahama
Atelier spiczastych kapeluszy 3 ✧ Witajcie, mam na imię Koko i jestem jedną z najbardziej znanych czarodziejek w całym Atelier! No dobra, macie mnie. Żadna ze mnie czarodziejka. Jestem tylko zwykłą córką krawcowej, która przez pewne nieporozumienie zaczęła uczyć się magii, ale może opowiem Wam wszystko od początku... Gdy byłam mała, mama zabrała mnie na festyn odbywający się w zamku. Idąc wzdłuż ścieżki, spotkałam maga, który za drobną opłatę dał mi magiczną księgę. Byłam nią na tyle zafascynowana, że od tamtego momentu postanowiłam zostać czarodziejką. Wtedy wszystko wydawało mi się takie proste, ale nieco później dowiedziałam się, że czarami mogą posługiwać się jedynie osoby, które mają do tego odpowiednie predyspozycje. Niestety nie wliczałam się do nich, ale mimo tego wciąż wierzyłam, że któregoś dnia głęboko skrywane we mnie życzenie się spełni. Nie myliłam się. Pewnego słonecznego dnia naszą osadę odwiedził potężny czarodziej. To dzięki niemu moje marzenia przestały być tylko snami. Nareszcie zaczęłam wierzyć w siebie... „Atelier spiczastych kapeluszy” to pierwsza manga z gatunku fantasy, która bez wyjątku mnie oczarowała. Kamome Shirahama pisze tę historię z niebywałą pasją. Narysowane przez nią ilustracje wyglądają, tak jakby były wyjęte z najpiękniejszej baśni. Widać, że autorka stara się przełamać pewne granice swojej wyobraźni. Wymyśla dziwne, ale jakże niesamowite pojęcia oraz nazwy, które pozwalają czytelnikowi bardziej zagłębić się w ten tajemniczy świat. Z każdym kolejnym tomem coraz częściej dostrzegamy mroczną stronę Profesora Qifreya. Mężczyzna chce wszelkimi sposobami odnaleźć Ronda - grupę magów używających zakazanej magii. Jednak jakie ma ku temu powody? „𝖲ą 𝗋𝗓𝖾𝖼𝗓𝗒 𝗄𝗍ó𝗋𝗒𝖼𝗁 𝗇𝗂𝖾 𝗎𝗆𝗂𝖾𝗆𝗒, 𝗂 𝗍𝖺𝗄𝗂𝖾 𝗄𝗍ó𝗋𝖾 𝗉𝗈𝗍𝗋𝖺𝖿𝗂𝗆𝗒...𝗐𝗂ę𝖼 𝗍𝗈 𝗇𝖺 𝗇𝗂𝖼𝗁 𝗉𝗈𝗐𝗂𝗇𝗇𝗂ś𝗆𝗒 𝗌𝗂ę 𝗌𝗄𝗎𝗉𝗂ć.” „Gwiezdny miecz” to najczęściej odwiedzane magiczne miejsce w Karn. To właśnie w tym sklepie poznamy spokojnego wnuka Pana Nornoa, któremu poświęcę chwilę uwagi, ponieważ odgrywa bardzo ważną rolę w tej części. Większość osób jest przekonania, że Tartar nie osiągnie sukcesu przez dość specyficzną chorobę, która czasem uniemożliwia mu wykonywanie konkretnych czynności podczas pracy. Ich przekonania stwarzają chłopcu wiele problemów i Tartar traci nadzieję. Nie lubi zbytnio rozmawiać z innymi, ale poznając Koko wszystko się zmienia. Główna bohaterka wierzy w umiejętności chłopca i daje mu nadzieję, że w przyszłości coś osiągnie. „𝖶𝗌𝗓𝗒𝗌𝗍𝗄𝗈 𝖼𝗓𝖾𝗀𝗈 𝗌𝗂ę 𝗇𝖺𝗎𝖼𝗓𝗒ł𝖾𝗆... 𝗉𝗈𝗆𝗈𝗀ł𝗈 𝗆𝗂 𝗈𝖽𝗇𝖺𝗅𝖾źć 𝗈𝖽𝗉𝗈𝗐𝗂𝖾𝖽ź, 𝗄𝗍ó𝗋𝖾𝗃 𝗉𝗈𝗌𝗓𝗎𝗄𝗂𝗐𝖺ł𝖾𝗆.” Przedstawiona magia to nietypowe, ale jak najbardziej udane połączenie, więc jeśli jesteście osobami, które lubią rysować oraz czytać książki fantastyczne, to jest to dla was pozycja obowiązkowa!
liv_melodi - awatar liv_melodi
ocenił na103 lata temu
Wotakoi. Miłość jest trudna dla otaku #1 Fujita
Wotakoi. Miłość jest trudna dla otaku #1
Fujita
Główny wątek fabularny w postaci relacji Narumi i Hirotaki jest obecny, ale wydaje mi się tylko pretekstem do zaistnienia mniej lub bardziej absurdalnych sytuacji. Wisienką na torcie są Taro i Hanako, którzy dla odmiany nie zaczynają związku, ale są w nim od wielu lat i romantyczne uniesienia w ich przypadku zastępuje rutyna. Czasem bardzo dosadna, bo nie boją się mówić sobie nawzajem na przykład o postawieniu klocka, aby się uspokoili. Lub na wieść, że jedno ma odwiedzić drugie bez skrępowania proszą o kupienie srajtaśmy po drodze. Z drugiej strony znają się na tyle, że wystarczy im jedno spojrzenie, aby domyślić się, że z ich połówką jest coś nie tak, nawet jeśli ta gra lepiej niż najlepszy aktor za Oscara. Największym plusem Wotakoi - nawet pomimo bycia absurdalną komedią, przy której non stop śmiałam się prawie na głos - jest… mimo wszystko prostota. Problemy i sytuacje, które dotykają bohaterów są nad wyraz zwyczajne - oczywiście biorąc poprawkę na to, jakie hobby posiadają. Bo anime z mangą oraz gry to hobby jak każde inne, tylko - tak jak każde inne - ma swój klimat. I może przez to, że sama obracam się w tematach mangi i anime oraz gier i mam takich samych znajomych, to bez problemu się tu odnalazłam. Postaci bardzo szybko zapadają w pamięć. Każdy z bohaterów jest charakterystyczny, czasem nawet można powiedzieć, że charakterny (szczególnie Taro z Hanako, gdy zaczynają się kłócić). I to też nie tak, że wszyscy kochają to samo, w sumie każdy poszedł w swoją odnogę bycia ,,otaku” (Narumi - yaoice, Hanako - cosplay, Hirotaka - gry, Taro - mangi i anime z bohaterkami co mają cyce jak donice). Nie przeszkadza im to jednak w dogadywaniu się, a czasem pójściu na jakieś kompromisy (czasem nawet niespodziewane kompromisy). Wotakoi to tak naprawdę luźna komedyjka o grupce dobrych znajomych, która akurat ma takie a nie inne hobby. Jeszcze co warto pochwalić, to kreska. Bardzo ładna i schludna, jednak przede wszystkim rozbrajała mnie mimika Narumi. Czasem nie trzeba było żadnych podpisów - kadr z głupią miną Narumi tłumaczył wszystko lepiej niż tysiąc słów!
TerraEpsilon - awatar TerraEpsilon
ocenił na82 lata temu
Dziewczyna znad morza #1 Inio Asano
Dziewczyna znad morza #1
Inio Asano
Seinen manga - komiks dla dorosłych, sporo dosadnej erotyki (wpadającej bez mała w hentai),w dodatku rzecz trochę ciężka i przygnębiająca... jak przystało na opowieść o nastolatkach, którzy im bardziej się próbują odnaleźć, tym bardziej się gubią. Uczciwie przyznam, że miałem podczas lektury drobny dysonans poznawczy, właśnie z uwagi na fakt, że rzecz jest o bardzo młodych ludziach, tyle, że tkwiących w takim tierze depresji, zniechęcenia i zdeprawowania, że starczyłoby tego wszystkiego dla czterdziestolatków po przejściach. Gdyby nie ilość seksu, którą uprawiają, to powiedziałbym, że widzę w nich poniekąd siebie i szereg znanych mi ludzi... tyle, że my mamy już na karku tych parę krzyżyków, prawda? Podoba mi się kreska - naprawdę świetnie naszkicowane twarze, niektóre ujęcia portretowe aż chciałoby się prześledzić z 2B w ręku! Fajne ujęcia krajobrazowe, sporo szczegółów, niezłe kadry. Nie mam pewności czy wszystko tutaj było faktycznie rysowane, mam wrażenie, że niektóre kadry mogły być przetworzonymi zdjęciami. A może nie. Nie wiem. Ogólnie, pod względem graficznym jest to złoto, aczkolwiek i tutaj znalazłyby się pewne uwagi. Nie podobały mi się dwie rzeczy. Po pierwsze: główna bohaterka i główny bohater są w pewnych ujęciach dość podobni, oboje z czarnymi, podobnej długości włosami, nawet dość podobnymi fryzurami. O ile zazwyczaj bez trudu ich rozróżniamy (zwłaszcza en face),to czasami jest to trudne lub niemożliwe. Okienka są małe (jako i format komiksu),kadry zaś bywają nazbyt dynamiczne: wąskie, ciasne, cięte z bekhendu. Do tego dochodzą dymki dialogowe - nie wiedzieć czemu mocowane dość daleko od postaci, czasami po przeciwnej stronie okienka. Bywa, że monolog jednej postaci rozbity jest na kilka dymków i część z nich naturalnie odczytujemy jako wypowiedź innej postaci. A czasami po prostu w ogóle nie możemy dopasować kto co mówi. Kwestia techniczna, ale łamie imersję. Dziewczyna znad morza to spokojnie tląca się, a jednak mocna rzecz. Smutna. Przygnębiająca. Samą historię oceniam wyżej niż techniczną stronę mangi - co prawda rysunki są świetne, jednak wspomniane kwestie związane np. z kadrowaniem czy dymkami powodowały, że czułem się nieco zniechęcony do lektury. Bez wątpienia wolałbym ten komiks w formacie A4, ale oczywiście wiem dlaczego manga jest wydawana w mniejszych zeszytach. Opinię wystawiam po lekturze dwóch tomów, jest ona tożsama dla obu ;-).
failsafedb - awatar failsafedb
ocenił na710 miesięcy temu

Cytaty z książki Atelier spiczastych kapeluszy #1

Więcej

Kiedy człowiek używa nowego narzędzia, z początku jego ruchy są niepewne. Zupełnie tak jak nogi źrebięcia uczącego się chodzić.

Kiedy człowiek używa nowego narzędzia, z początku jego ruchy są niepewne. Zupełnie tak jak nogi źrebięcia uczącego się chodzić.

Kamome Shirahama Atelier spiczastych kapeluszy #1 Zobacz więcej

Wezmę odpowiedzialność za własne błędy.

Wezmę odpowiedzialność za własne błędy.

Kamome Shirahama Atelier spiczastych kapeluszy #1 Zobacz więcej

Twoja duma oraz symbol wiążącej Cię przysięgi, aby nie korzystać z magii w niecnych celach. Noś go zawsze, by przypominał Ci o tym ciężarze.

Twoja duma oraz symbol wiążącej Cię przysięgi, aby nie korzystać z magii w niecnych celach. Noś go zawsze, by przypominał Ci o tym ciężarze.

Kamome Shirahama Atelier spiczastych kapeluszy #1 Zobacz więcej
Więcej