Splątane marzenia

Okładka książki Splątane marzenia
Denise Hunter Wydawnictwo: Dreams Cykl: Copper Creek (tom 2) Seria: Copper Creek literatura obyczajowa, romans
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Copper Creek (tom 2)
Seria:
Copper Creek
Tytuł oryginału:
Honeysuckle Dreams
Wydawnictwo:
Dreams
Data wydania:
2019-01-27
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-27
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365843937
Tłumacz:
Joanna Olejarczyk
Tagi:
romans romans chrześcijański Copper Creek Denise Hunter beletrystyka chrześcijańska powieść chrześcijańska powieści chrześcijańskie powieść religijna
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
119 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
445
153

Na półkach: ,

"Splątane marzenia" to druga część Copper Creek. Tym razem opowiada historię Brady'ego, brata Zoe z pierwszej części. Mężczyzna musi sam wychować syna, gdy umiera jego matka, komplikacje jednak pojawiają się, gdy okazuje się, że maluszek nie jest jego synem.

Książka jest prosta i dosyć przewidywalna, a mimo to przyjemnie ją się czyta. Historia o miłości, przyjaźni, rodzinie. Opowiadająca o życiu ludzi, którzy mogą na sobie zawsze polegać.

"Splątane marzenia" to druga część Copper Creek. Tym razem opowiada historię Brady'ego, brata Zoe z pierwszej części. Mężczyzna musi sam wychować syna, gdy umiera jego matka, komplikacje jednak pojawiają się, gdy okazuje się, że maluszek nie jest jego synem.

Książka jest prosta i dosyć przewidywalna, a mimo to przyjemnie ją się czyta. Historia o miłości, przyjaźni,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1190
760

Na półkach:

Wciągająca historia.

Wciągająca historia.

Pokaż mimo to

avatar
46
39

Na półkach:

Książka bardzo mi się podobała. Jest to druga część z serii i przyznaję, że podobała mi się bardziej niż "Brzoskwiniowy świt", mocniej mnie wciągnęła. Muszę jednak przyznać, że była dość przewidywalna i cukierkowa, ale i tak nie żałuję spędzonego z nią czasu. Zamierzam przeczytać następną część.

Książka bardzo mi się podobała. Jest to druga część z serii i przyznaję, że podobała mi się bardziej niż "Brzoskwiniowy świt", mocniej mnie wciągnęła. Muszę jednak przyznać, że była dość przewidywalna i cukierkowa, ale i tak nie żałuję spędzonego z nią czasu. Zamierzam przeczytać następną część.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
335
128

Na półkach:

Sama nie wiem co sądzić o tej pozycji. Książkę czytało się lekko ale jakoś mnie nie powaliła. W każdym tomie opisane są losy bohaterów wiązane. Po drugiej części zaczęłam trzecią ale tamtych bohaterów już mi jakoś nie potrzeba. Kończę trylogię na drugim tomie i tak mi z tym dobrze.

Sama nie wiem co sądzić o tej pozycji. Książkę czytało się lekko ale jakoś mnie nie powaliła. W każdym tomie opisane są losy bohaterów wiązane. Po drugiej części zaczęłam trzecią ale tamtych bohaterów już mi jakoś nie potrzeba. Kończę trylogię na drugim tomie i tak mi z tym dobrze.

Pokaż mimo to

avatar
618
512

Na półkach:

Ten cykl trafił w moje ręce w najgorszym dla mnie momencie. Pozwolił mi się wyciszyć, uspokoić i uwierzyć, że wszystko dobrze się skończy. Cieszę się, że zdecydowałam się zapoznać z twórczością autorki akurat wtedy, gdy potrzebowałam balsamu dla serca i duszy.

Mimo że banalne, przewidywalne, to i tak przy nich wyśmienicie się bawiłam. Takich właśnie powieści potrzebowałam. Lekkich, przyjemnych, radosnych, które wzruszą, pokrzepią serce i dadzą nadzieję, że po każdej burzy wzejdzie słońce. Które wywołają szeroki uśmiech na twarzy, uspokoją i sprawią, że na kilka godzin zapomnę o otaczającym świecie. To historie o miłości, sile przyjaźni, opowieści o zaufaniu, religii, wierze, rodzinie. O ludziach, na których zawsze można polegać, którzy wyciągną pomocną dłoń, gdy kolejny raz powinie się noga. Książki, w których pojawiają się trudne decyzje, dylematy, strach, niepewność i obawa przed nieznanym.

Autorka ma w sobie dar, potrafi wpleść do historii niezwykłą magię, klimat, ciepło, że jak wejdzie się do tego wykreowanego świata, to już nie chce się z niego wychodzić. Po skończeniu jednej od razu sięgałam po kolejną ciekawa, jak pokieruje następnymi losami bohaterów. Podoba mi się, że poświęca czas każdej postaci, dzięki czemu czytelnik może poznać każdego z nich, utożsamić się z nimi, przeżywać rozmaite wydarzenia, doświadczać ich emocje. Nie trzeba jednak poznawać opowieści po kolei, każda z nich jest odrębną historią, dochodzą do głosu inne postacie, które wcześniej były na drugim miejscu.

Historie skłaniają do refleksji, do zatrzymania się i zastanowienia, co w życiu jest najważniejsze. Oczarowują niesamowitym klimatem, ciepłem, które rozlewa się po całym ciele, pokrzepiają serce. Pokazują, że los nie zawsze jest łaskawy, ale jeśli ma się w gronie kochającą rodzinę, przyjaciół to ze wszystkim jesteśmy w stanie sobie poradzić. Gorąco polecam w chwilach zwątpienia, złego samopoczucia. Opowieści sprawią, że znowu zaczniecie się uśmiechać.

Ten cykl trafił w moje ręce w najgorszym dla mnie momencie. Pozwolił mi się wyciszyć, uspokoić i uwierzyć, że wszystko dobrze się skończy. Cieszę się, że zdecydowałam się zapoznać z twórczością autorki akurat wtedy, gdy potrzebowałam balsamu dla serca i duszy.

Mimo że banalne, przewidywalne, to i tak przy nich wyśmienicie się bawiłam. Takich właśnie powieści...

więcej Pokaż mimo to

avatar
675
631

Na półkach: , ,

Chyba nastąpił u mnie objaw przesycenia książkami D. Hunter, bo wyraźnie ta pozycja bardziej od poprzednich wydawała mi się banalna i zwyczajnie mnie nie wciągnęła. Ot, przeciętne czytadło dla zabicia czasu.

Chyba nastąpił u mnie objaw przesycenia książkami D. Hunter, bo wyraźnie ta pozycja bardziej od poprzednich wydawała mi się banalna i zwyczajnie mnie nie wciągnęła. Ot, przeciętne czytadło dla zabicia czasu.

Pokaż mimo to

avatar
673
641

Na półkach:

Bardzo ładna powieść obyczajowa. Powieść o miłości , przyjaźni, zaufaniu. To kolejna książka autorki jaką miałem okazję przeczytać. Bardzo podobała mi się książka a także okładka , która jest naprawdę zachęcająca , po to aby przeczytać tę wyjątkową książkę.
Polecam

Bardzo ładna powieść obyczajowa. Powieść o miłości , przyjaźni, zaufaniu. To kolejna książka autorki jaką miałem okazję przeczytać. Bardzo podobała mi się książka a także okładka , która jest naprawdę zachęcająca , po to aby przeczytać tę wyjątkową książkę.
Polecam

Pokaż mimo to

avatar
938
876

Na półkach: , ,

Kolejna wizyta u mieszkańców Copper Creek. Kolejna bardzo spokojna i w sumie przewidywalna historia, w której spory nacisk położony jest na sprawy religii, Boga, wiary i ufności. Ładnie i nieprzytłaczająco więc historię czyta się całkiem przyjemnie.
Czy interesująco?
I z tym moim zdaniem, jest trochę słabiej. Sama historia należy do mniej fascynujących i wciągających niż poprzednie opowieści autorki. Nikt nie oczekiwał innego zakończenia, ale samo dojście do niego, akurat w tym przypadku, było dla mnie rozpisane zbyt monotonnie. I choć każdy kocha Brady’ego, jego syna i oczywiście Hope, to jednak w pewnym momencie można poczuć się znużonym. A przynajmniej ja tak się poczułam.
To oczywiście nadal książka w typowym dla Hunter klimacie, więc jeśli ktoś ceni sobie jej pióro, jej historie i jej podejście do życia, niewątpliwie będzie zadowolony. Ja w sumie też byłam, choć otwarcie przyznaję, że znam lepsze książki autorki.
Oczywiście w przypadku pojawienia się kolejnych historii z Copper Creek w planach mam kontynuację lektury. I z tym końcowym stwierdzeniem, polecam książkę. Z lekką nutką cierpliwości wskazanej podczas lektury.

Kolejna wizyta u mieszkańców Copper Creek. Kolejna bardzo spokojna i w sumie przewidywalna historia, w której spory nacisk położony jest na sprawy religii, Boga, wiary i ufności. Ładnie i nieprzytłaczająco więc historię czyta się całkiem przyjemnie.
Czy interesująco?
I z tym moim zdaniem, jest trochę słabiej. Sama historia należy do mniej fascynujących i wciągających niż...

więcej Pokaż mimo to

avatar
296
187

Na półkach:

Zapraszam na blog
https://www.facebook.com/Turkusowa-Kredka-321779081778175/?ref=bookmarks

Zapraszam na blog
https://www.facebook.com/Turkusowa-Kredka-321779081778175/?ref=bookmarks

Pokaż mimo to

avatar
574
244

Na półkach:

RECENZJA
51\2019
Denise Hunter – „Splątane marzenia”
II tom z serii Copper Creek
Wydawnictwo: Dreams
Liczba stron: 352
Premiera: 27.01.2019 r.

Po szczęśliwym zakończeniu pierwszego tomu serii Copper Creek, nabrałam ochoty na lekturę „Splątanych marzeń”. Byłam ciekawa jak potoczą się ich dalsze losy bohaterów i czy zaznają w końcu szczęścia. Los okazał się przewrotny i niepewny także tym razem.

„Od jego słów zmiękło jej serce. Zamrugała, czując nagłe kłucie w oczach. Nie musiał tego robić. Ona na pewno się tego nie spodziewała. Ale to było w jego stylu. Tak przemyślane i troskliwe.”

Bardzo trafnie został dobrany tytuł do tej powieści „Splątane marzenia”. Samotny ojciec Brady, dowiaduje się, że Sammy nie jest jego biologicznym synem. Dziadkowie, chcą go odebrać. Rozpoczyna desperacką próbę zatrzymania dziecka przy sobie. Prawo, jego stan cywilny i sposób zarabiania na życie, gra na jego niekorzyść. Przypadkowo wpada na szalony pomysł, który daje wiarę na spełnienie marzeń.

To powieść o sile rodzicielskiej miłości, o przyjaciołach, na których można polegać w każdej sytuacji, o podejmowaniu niełatwych decyzji i wyrzeczeniach będących drogą do osiągnięcia szczęścia.

Ponowne spotkanie z mieszkańcami Copper Creek okazało się całkiem przyjemną przygodą, wywołującą wiele emocji i skłaniającą do refleksji. Autorka poruszyła trudny temat sprawowania opieki nad niemowlęciem, które najpierw straciło matkę. Czy los może odebrać także ojca? Czy konieczne jest narażanie takiego maleństwa na kolejną stratę w jego życiu?

Tę część serii można czytać nie znając powieści „Brzoskwiniowy świt”, bowiem autorka wspomina wydarzenia z poprzedniego tomu, a ponadto na pierwszy plan wysuwają się bohaterowie, którzy wtedy pozostali w cieniu.

Denis Hunter stwarza historie, które trafiają w głąb naszego serca i uczuć, dlatego wyczekuję kolejnej części cyklu „Aleja magnolii”.

RECENZJA
51\2019
Denise Hunter – „Splątane marzenia”
II tom z serii Copper Creek
Wydawnictwo: Dreams
Liczba stron: 352
Premiera: 27.01.2019 r.

Po szczęśliwym zakończeniu pierwszego tomu serii Copper Creek, nabrałam ochoty na lekturę „Splątanych marzeń”. Byłam ciekawa jak potoczą się ich dalsze losy bohaterów i czy zaznają w końcu szczęścia. Los okazał się przewrotny i...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Splątane marzenia


Reklama
zgłoś błąd