rozwińzwiń

Panny i wdowy. Tom 1

Okładka książki Panny i wdowy. Tom 1 autora Maria Nurowska, 9788381232920
Okładka książki Panny i wdowy. Tom 1
Maria Nurowska Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Panny i Wdowy (tom 1) literatura piękna
424 str. 7 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Panny i Wdowy (tom 1)
Data wydania:
2018-07-03
Data 1. wyd. pol.:
2007-08-30
Liczba stron:
424
Czas czytania
7 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381232920
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Panny i wdowy. Tom 1 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Panny i wdowy. Tom 1

Średnia ocen
7,0 / 10
430 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Panny i wdowy. Tom 1

Sortuj:
avatar
1004
1002

Na półkach:

Pierwszy tom znanej sagi rodzinnej "Panny i wdowy" obejmuje lata po powstaniu styczniowym do początków I wojny światowej. Niezwykłe i bolesne losy kobiet z dworu w podwarszawskich Lechicach czyta się jednym tchem.

Pierwszy tom znanej sagi rodzinnej "Panny i wdowy" obejmuje lata po powstaniu styczniowym do początków I wojny światowej. Niezwykłe i bolesne losy kobiet z dworu w podwarszawskich Lechicach czyta się jednym tchem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
211
160

Na półkach:

Zawiodłam się na tej książce. Może nie zrozumiałam. Zupełnie mnie nie wciągnęła.

Zawiodłam się na tej książce. Może nie zrozumiałam. Zupełnie mnie nie wciągnęła.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
272
156

Na półkach:

Powieść „Panny i wdowy” Marii Nurowskiej mocno mnie rozczarowała, głównie z powodu fabuły i bohaterek. Akcja zaczyna się mniej więcej w czasie powstania styczniowego 1963 roku. Wydawać by się mogło, że pisarka uznała, że skoro Polska jako państwo nie istniała, to Polacy nie mają prawa do szczęścia. Ich losy zasługują wówczas tylko na smutek, tragizm, nieszczęście. Bohaterkami sagi są kobiety, które teoretycznie są silne, niezależne. Mężczyźni ukazani są przeważnie jako słabi, bez charakteru, ulegający głównie chuciom i innym słabościom. Miłość, którą autorka przedstawia, to moim zdaniem jakieś wynaturzenie tegoż cudownego, wzniosłego uczucia. Nie potrafię zrozumieć w jaki sposób kobiety w XIX wieku tak łatwo idą z kim popadnie do łóżka? W tamtych czasach akt miłosny był zarezerwowany dla małżeństwa. Jednak bohaterki, które stworzyła Nurowska, nic sobie z tego nie robią. Czy tak autorka widzi ich siłę i niezależność? Jednocześnie pokazuje, że stają się niewolnicami miłości, a przeważnie są to uczucia źle ulokowane i wybitnie nieszczęśliwe. Zastanawiam się, czy pisarka, którą dotąd bardzo ceniłam, wiedziała czym jest miłość? Bo jeśli tym, co przeczytałam, to tylko zwierzęcym instynktem, którego kobiety nie potrafią w żaden sposób pohamować. A miłość, która w zamian otrzymuje tylko zranienia, to chora relacja, z której powinny się wyrwać, a nie trwać w imię niewolnictwa zwanego przez autorkę szumnie miłością. A akty miłosne są często brutalne, gwałtowne. Bohaterki, XIX wieczne delikatne dziewczęta, nie wiedzą co to wstyd, od razu bez żenady obnażają się przed niemal obcymi mężczyznami w imię „miłości”, która na nie spadła jak grom z jasnego nieba. Wystarczyło spojrzeć w oczy …. i już....
Żeby jednak oddać Nurowskiej sprawiedliwość jest jedno „ale”.....
Książka napisana świetnym językiem w taki sposób, że chce się czytać dalej i dalej. Pogmatwane losy bohaterów wciągają pomimo mojego „moralnego” sprzeciwu.
Pani Maria potrafiła w niezwykły sposób przedstawić otoczenie i atmosferę (Rosję, Syberię, Paryż itd.),którego nie mogła oczywiście sama zobaczyć. Zrobiła to w mistrzowski sposób.

Sięgnę po kolejny tom, ale mogę z czystym sumieniem napisać, że saga „Kobiety z ulicy Grodzkiej” Lucyny Olejniczak jest o niebo lepsza.

Powieść „Panny i wdowy” Marii Nurowskiej mocno mnie rozczarowała, głównie z powodu fabuły i bohaterek. Akcja zaczyna się mniej więcej w czasie powstania styczniowego 1963 roku. Wydawać by się mogło, że pisarka uznała, że skoro Polska jako państwo nie istniała, to Polacy nie mają prawa do szczęścia. Ich losy zasługują wówczas tylko na smutek, tragizm, nieszczęście....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
182
141

Na półkach:

Uwielbiam niezmiennie.

Uwielbiam niezmiennie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1727
709

Na półkach:

Nudna, po prostu. Fabuła się rozwija tak wolno, że aż boli. W "Księżycu nad Zakopanem" autorka krytykowała filmową "adaptację", że spłaszczona, pocięta. Tę książkę warto by pociąć nieco może wtedy wycisnęło by się coś głębszego. Pewnie nie w taki sposób jak zrobili to filmowcy ale jednak.

Nudna, po prostu. Fabuła się rozwija tak wolno, że aż boli. W "Księżycu nad Zakopanem" autorka krytykowała filmową "adaptację", że spłaszczona, pocięta. Tę książkę warto by pociąć nieco może wtedy wycisnęło by się coś głębszego. Pewnie nie w taki sposób jak zrobili to filmowcy ale jednak.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
387
126

Na półkach:

dobra, choć spodziewałam się chyba czegoś innego. Sama koncepcja, pomysł na postacie (choć potwornie infantylne),ich historie są w porządku. Ale coś mnie tutaj ciągle irytowało i ten banalny język, jakby książka pisana była w pośpiechu. Pewnie sięgnę po kolejny tom. Mam nadzieję, że kolejne części będą lepsze

dobra, choć spodziewałam się chyba czegoś innego. Sama koncepcja, pomysł na postacie (choć potwornie infantylne),ich historie są w porządku. Ale coś mnie tutaj ciągle irytowało i ten banalny język, jakby książka pisana była w pośpiechu. Pewnie sięgnę po kolejny tom. Mam nadzieję, że kolejne części będą lepsze

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
445
334

Na półkach: , , ,

Nic specjalnego, wszystko poprawne, autorka chyba starała się , aby były jakieś twisty fabularne ale nic z tych starań nie wyszło.. saga to nie wciągająca. Nie sięgnę po kolejne tomy, całe szczęście, że ich nie kupiłam. Losy panien i wdów mnie w ogóle nie interesują, bohaterki są mi kompletnie obojętne. Nie rozumiem ich wyborów, ani nie potępiam... a o emocje przecież chodzi! Nie polecam!

Nic specjalnego, wszystko poprawne, autorka chyba starała się , aby były jakieś twisty fabularne ale nic z tych starań nie wyszło.. saga to nie wciągająca. Nie sięgnę po kolejne tomy, całe szczęście, że ich nie kupiłam. Losy panien i wdów mnie w ogóle nie interesują, bohaterki są mi kompletnie obojętne. Nie rozumiem ich wyborów, ani nie potępiam... a o emocje przecież...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
544
85

Na półkach: , ,

Po książkę "Panny i wdowy" sięgnęłam przypominając sobie o dawnym istnieniu serialu pod tym samy tytułem, który gdzieś kiedyś oglądałam. Pamiętałam ogólny zarys i losy bohaterek. Wiedziałam także, że miały szalone charaktery. Robiły to czego chciały bez względu na wszystko. Historia przedstawiała losy kobiet ze szlacheckiej rodziny Lechickich, od czasów zaraz po powstaniu styczniowym aż ku współczesności. Pomyślałam więc, że spróbuję sięgnąć po książkę. Doczytałam informację, że została ona napisana przez autorkę scenariusza podczas tworzenia serialu. Czy dostałam zatem coś innego niż to co już wiedziałam?
No cóż. Nie. Czytając tę książkę miałam wrażenie, że dostaję sceny z serialu napisane prozą. Bohaterki były równie nieznośne i krnąbrne. Każda z relacji babki, matki, córki była równie toksyczna. Pchały się w związki z mężczyznami pozbawionymi jakiegokolwiek kręgosłupa. Miałam wrażenie, że każda z postaci jest niezwykle irytująca i egoistyczna. Jedynymi postaciami w jakich potrafiłam dostrzec trochę dobrych stron to Cyprian Lechicki i dr Machalica. W książce mieliśmy fragmenty ich zapisków. W ten sposób można było odkryć cień ich dobrych stron. Niestety wstawki te były wrzucone w tok książki ot tak, i nie wprowadzały do niej nic ciekawego. Najgorsze jest w tym jednak to, że choć bohaterki książki miały ich na wyciągnięcie ręki to wybierały mężczyzn toksycznych, którzy sprawiali im ból psychiczny i fizyczny. Trudno wyciągnąć z tej książki coś dobrego. Na pewno nie należy czerpać wzorców.

Po książkę "Panny i wdowy" sięgnęłam przypominając sobie o dawnym istnieniu serialu pod tym samy tytułem, który gdzieś kiedyś oglądałam. Pamiętałam ogólny zarys i losy bohaterek. Wiedziałam także, że miały szalone charaktery. Robiły to czego chciały bez względu na wszystko. Historia przedstawiała losy kobiet ze szlacheckiej rodziny Lechickich, od czasów zaraz po powstaniu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
178
35

Na półkach:

Meczylam sie troche czytajac to, los pan byl do przewidzenia. Przeszkadzalo mi to ze w momencie gdy ktoras z bohaterek w koncu odczuwala szczescie, musialo sie cos zlego wydarzyc. I to za.kazdym.razem. Odczuwalam wtedy pewien niedosyt albo nawet smutek, bo dopiero co zaczelam sie przekonywac do ich historii i kibicowac im. Mam pozostale tomy w domu, jednak nie wiem czy po nie siegne.

Meczylam sie troche czytajac to, los pan byl do przewidzenia. Przeszkadzalo mi to ze w momencie gdy ktoras z bohaterek w koncu odczuwala szczescie, musialo sie cos zlego wydarzyc. I to za.kazdym.razem. Odczuwalam wtedy pewien niedosyt albo nawet smutek, bo dopiero co zaczelam sie przekonywac do ich historii i kibicowac im. Mam pozostale tomy w domu, jednak nie wiem czy po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1437
978

Na półkach:

Pierwsza cześć trzytomowej sagi.Cudowna.Oby tak dalej...

Pierwsza cześć trzytomowej sagi.Cudowna.Oby tak dalej...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

981 użytkowników ma tytuł Panny i wdowy. Tom 1 na półkach głównych
  • 610
  • 366
  • 5
145 użytkowników ma tytuł Panny i wdowy. Tom 1 na półkach dodatkowych
  • 94
  • 29
  • 5
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Panny i wdowy. Tom 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Panny i wdowy. Tom 1

Więcej
Maria Nurowska Panny i wdowy t. I Zobacz więcej
Maria Nurowska Panny i wdowy t. I Zobacz więcej
Maria Nurowska Panny i wdowy t. I Zobacz więcej
Więcej