Begin Again

Okładka książki Begin Again Mona Kasten
Nominacja w plebiscycie 2018
Okładka książki Begin Again
Mona Kasten Wydawnictwo: Jaguar Cykl: Begin Again (tom 1) literatura młodzieżowa
504 str. 8 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Cykl:
Begin Again (tom 1)
Tytuł oryginału:
Begin Again
Wydawnictwo:
Jaguar
Data wydania:
2018-02-28
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-28
Data 1. wydania:
2016-10-14
Liczba stron:
504
Czas czytania
8 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376866550
Tłumacz:
Ewa Spirydowicz
Tagi:
namiętność odmiana losu poszukiwanie szczęścia romans spotkanie tajemnica uczucie
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Zasady są po to, aby je łamać


Link do recenzji

1161 164 88

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
2067 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
38
19

Na półkach:

Świetna książka, polecam

Świetna książka, polecam

Pokaż mimo to

0
avatar
56
15

Na półkach:

Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Dawno żadna mnie tak nie kupiła jak ta. Dawno nie zarwałam nocy tylko po to, żeby doczytać książkę do końca. Dawno nie śmiałam się w głos i wzruszałam przy czytaniu. Historia Allie i Kadena (do którego mam niezwykłą słabość) kupiła mnie całą, od palców u stóp po czubek głowy. Skończyłam ją i miałam ochotę zacząć jeszcze raz.
Kocham tę pozycję i nie raz będę do niej wracać <3

Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Dawno żadna mnie tak nie kupiła jak ta. Dawno nie zarwałam nocy tylko po to, żeby doczytać książkę do końca. Dawno nie śmiałam się w głos i wzruszałam przy czytaniu. Historia Allie i Kadena (do którego mam niezwykłą słabość) kupiła mnie całą, od palców u stóp po czubek głowy. Skończyłam ją i miałam ochotę zacząć jeszcze raz.
Kocham tę...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
517
439

Na półkach: ,

Allie to fajna dziewczyna która chce się uwolnić od toksycznego środowiska i walczy o to co pragnie. Na jej drodze jest współlokator który chyba też postanowił walczyć z przeszłością.. tylko ich cele są różne a jednak gdzieś się przecinają. Przeciwieństwa czy bratnie dusze ?

Allie to fajna dziewczyna która chce się uwolnić od toksycznego środowiska i walczy o to co pragnie. Na jej drodze jest współlokator który chyba też postanowił walczyć z przeszłością.. tylko ich cele są różne a jednak gdzieś się przecinają. Przeciwieństwa czy bratnie dusze ?

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
464
20

Na półkach:

🟡 Bookstagram - @pozycja.ksiazkujaca 👇
⭐ Ocena: 6,5

Gdybym nie sięgała po młodzieżówki od czasu do czasu, po przeczytaniu tej książki uznałabym, że to kwestia mojego wieku i dojrzałości, że zapewne wyrosłam z takich historii. Tylko, że inne przedstawicielki tego gatunku nie wywoływały we mnie takich odczuć, więc jakby na to nie spojrzeć to trochę wina „Begin Again” 🤷‍♀️

Nie polubiłam głównego bohatera, według mnie bardziej zachowywał się jak dzieciak niż młody mężczyzna po przejściach. Nie uwierzyłam w zachowania wykreowane przez autorkę, a będące pokłosiem jego przeżyć wewnętrznych. Wiele z nich było tak przesadnie chamskich i idiotycznych, że właśnie przywodziło na myśl nie do końca dojrzałych chłopców, którzy metaforycznie tupali nogą i obrażali się na cały świat, bo ten nie wyglądał tak kolorowo jakby chcieli. W jednym momencie Kaden narzeka na świece zapachowe Allie, nie daje jej klucza do łazienki, posyła jej mordercze spojrzenia a w drugiej zabiera na spacer w góry, do miejsc bliskich jego sercu. Nie wiem dlaczego, ale miałam poczucie surrealizmu, kiedy jego zachowanie zmieniło się tak nieoczekiwanie. Wyglądało to trochę tak jakby w książce było dwóch Kadenów, którzy zmieniali się w zależności jaki wątek wprowadziła akurat autorka. Jego postać była dla mnie zbyt „papierowa” i nieautentyczna.

Drugą kwestią dotyczącą tego bohatera jest to jak bardzo toksyczną był on osobą, zwłaszcza w kontraście z postacią Allie, która manipulowana przez rodzinę przez wiele lat, właśnie zaczyna stawiać pierwsze samodzielne kroki w nowym życiu. Podobało mi się wykreowanie właśnie takiej dziewczyny i polubiłam ją od początku 😉

Sama historia zbyt odkrywcza nie jest, ale miała swoje momenty, w których zostałam pozytywnie zaskoczona. Nie jestem jednak zachęcona do dalszej lektury pozostałych części, nawet jeśli dotyczą innych bohaterów wykreowanego przez Monę świata. Zdecydowanie bardziej podobało mi się „Save me“😉

🟡 Bookstagram - @pozycja.ksiazkujaca 👇
⭐ Ocena: 6,5

Gdybym nie sięgała po młodzieżówki od czasu do czasu, po przeczytaniu tej książki uznałabym, że to kwestia mojego wieku i dojrzałości, że zapewne wyrosłam z takich historii. Tylko, że inne przedstawicielki tego gatunku nie wywoływały we mnie takich odczuć, więc jakby na to nie spojrzeć to trochę wina „Begin Again”...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1875
907

Na półkach: , ,

Już od pierwszej strony wiedziałam, że to miłość od pierwszego wejrzenia, ale wiem też, że Mona Kasten skradła bezwarunkowo moje serce serią o Maxton Hall i było bardziej niż pewne, że i tym razem będzie to strzał w dziesiątkę. Nie pomyliłam się i choć już mnie świerzbi, żeby wskoczyć w kolejny tom, a do tego mam straszną ochotę znów przeczytać tą drugą serię, muszę poczekać, aż emocje opadną. Bo było ich mnóstwo!

Jest coś takiego w romansach, których akcja dzieje się w środowisku uniwersyteckim, co sprawia, że nie dość, że nie umiem przejść obok nich obojętnie, to na dodatek nie znalazłam takiego, który do tej poty by mi się nie spodobał. Niejednokrotnie udaje mi się przewidzieć część fabuły, ale nigdy mnie to nie zniechęciło, a wręcz przeciwnie - niecierpliwie wyczekuję momentu, w którym moje domysły się potwierdzą!

Allie Harper to bohaterka, którą polubiłam już od pierwszej strony. To dziewczyna, która pragnie zacząć wszystko od nowa, uwolnić się od toksycznej rodziny i bolesnej przeszłości. W poszukiwaniu pokoju do wynajęcia trafia na Kadena, który z miejsca jej odmawia, bo nie ma zamiaru mieszkać z kobietą. Jednak, gdy kolejna osoba odwołuje umówione spotkanie, zmęczony poszukiwaniami zgadza się, ale stawia Alle trzy warunki. A właściwie trzy zasady, których musi przestrzegać: Nie będzie zawracała mu głowy swoją paplaniną. Nie będzie komentowała tego, kogo przyprowadza do domu. Nigdy się ze sobą nie spikną. Tyle, że Allie, czy tego chce czy nie, nie zamierza trzymać się tych zasad.

Uwielbiałam tych dwoje na początku, gdy skakali sobie do gardeł i w tych nielicznych uroczych momentach Kaden pokazywał swoją cieplejszą stronę (wycieczka w góry? My heart melted!). Wiedziałam, że za tym wszystkim kryje się o wiele więcej i choć historia Allie była okropna i ciężka, to ta należąca do Kadena złamała mi serce. Druga połowa książki za to sprawiła, że przez większość czasu się uśmiechałam albo starałam się niezbyt głośno wzdychać z zachwytu. Nie zliczę też tych wszystkich "Aaaaawwwww", które z siebie wydawałam!

Dostaliśmy też mnóstwo cudownych i wyrazistych postaci drugoplanowych, wiele śmiesznych i rozbrajających scen i naprawdę nie mogę się doczekać, aż zacznę kolejne tomy! Jedyne zastrzeżenie mam do samego zakończenia, coś mi tam nie zgrzytnęło, nie do końca mi pasowało do całej historii, ale jak na debiut (to debiut!) był to naprawdę dobry debiut, od którego ciężko się oderwać. Ja takie historie uwielbiał, idealnie trafiają w mój gust, więc jestem też totalnie nieobiektywna, ale kto by się tam przejmował :)

Już od pierwszej strony wiedziałam, że to miłość od pierwszego wejrzenia, ale wiem też, że Mona Kasten skradła bezwarunkowo moje serce serią o Maxton Hall i było bardziej niż pewne, że i tym razem będzie to strzał w dziesiątkę. Nie pomyliłam się i choć już mnie świerzbi, żeby wskoczyć w kolejny tom, a do tego mam straszną ochotę znów przeczytać tą drugą serię, muszę...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1341
139

Na półkach: , , ,

Niestety, muszę stwierdzić że książka nie jest dla mnie. Gdybym przeczytała ją te kilka lat temu, najprawdopodobniej by mnie zachwyciła, ale lata zrobiły swoje i wyrosłam już z takich opowiastek. Ale nie mówię, że jest ona zła, bo tak nie jest. Polecam osobom, które lubią w książkach młodzieńcze romansy.

Niestety, muszę stwierdzić że książka nie jest dla mnie. Gdybym przeczytała ją te kilka lat temu, najprawdopodobniej by mnie zachwyciła, ale lata zrobiły swoje i wyrosłam już z takich opowiastek. Ale nie mówię, że jest ona zła, bo tak nie jest. Polecam osobom, które lubią w książkach młodzieńcze romansy.

Pokaż mimo to

7
avatar
830
425

Na półkach:

📖🐲
No, nie powiem, książkę czyta się szybko, ale niestety powiela ona toksyczne wzorce męskości i wyglądu związku.

Kaden jest po prostu przemocowcem i manipulatorem emocjonalnym, a Allie idealnie nadaje się na ofiarę, bo całe życie to rodzice sterowali jej wyborami.

Włażenie bez pukania do pokoju i łazienki u normalnej osoby od razu spowodowałoby co najmniej rozmowę o granicach albo od razu wyprowadzkę, tudzież założenie sobie chociaż zasuwki do zamknięcia się od środka. Ale tu nie, absolutnie. Kaden jest cały czas tłumaczony przez wszystkich wokół, „bo on taki skrzywdzony jest”. [email protected] prawda. On ma po prostu w [email protected] wszystkich innych poza sobą i w ogóle nikogo nie pyta o zdanie. Próbuje uzależnić Allie od siebie (nie mówi gdzie idą w góry, nie pozwala jej zabrać komórki, WTF?), odstawia akcje chorobliwej zazdrości o innych mężczyzn lub potencjalnych współlokatorów. No i obowiązkowe wielkie gesty po potraktowaniu jak rzeczone [email protected]

Taki związek to koszmar i wieczna huśtawka emocjonalna i w realnym życiu nie do przetrwania. Na pewno za to znajdzie się milion obrończyń, bo on taki przystojny i to tylko książka. Sorki, ale ja podziękuję za takie historie, bo to kolejna wersja nieprawdziwego przekonania, że zaborczość = mocna miłość. Nie polecam.

📖🐲
No, nie powiem, książkę czyta się szybko, ale niestety powiela ona toksyczne wzorce męskości i wyglądu związku.

Kaden jest po prostu przemocowcem i manipulatorem emocjonalnym, a Allie idealnie nadaje się na ofiarę, bo całe życie to rodzice sterowali jej wyborami.

Włażenie bez pukania do pokoju i łazienki u normalnej osoby od razu spowodowałoby co najmniej rozmowę o...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

12
avatar
57
3

Na półkach:

Ciekawa treść, w przystępny sposób napisane. Polecam!

Ciekawa treść, w przystępny sposób napisane. Polecam!

Pokaż mimo to

0
avatar
569
58

Na półkach:

"Begin again" Mona Kasten

To historia przeczytana w ramach książkowego wyzwania @o mamo i córko.
Wcześniej nigdy ten tytuł, ani jego autorka, nie obiły mi się o uszy.

"Begin again" to powieść romantyczna z dość przewidywalnym zakończeniem. I w moim odczuciu przeznaczona raczej dla młodszych czytelników.

Zakończenie choć przewidywalne, to cała historia do niego prowadząca - już nie.

"Begin again" to opowieść o miłości, o tym jak duży wpływ ma na nas przeszłość i jak kształtuje nas jako ludzi. To historia o trudnym zaczynaniu od nowa, o zaufaniu i przyjaźni, na której fundamentach ma szansę narodzić się dojrzała miłość.

Ja nie pokochałam tej książki. Nie potrafiłam zrozumieć zachowania Kadena, choć to wszystko zostaje wyjaśnione, jednak dla mnie i tak to wszystko go nie usprawiedliwiało.
Osobiście chyba nie potrafiłabym zbudować z nim relacji.

A Allie? Allie była naiwna, szczególnie wierząc swojej matce.

Ta książka niesie ze sobą również wartościowe treści, bo cały ten aspekt radzenia sobie z przeszłością, z ciężarem wcześniejszych błędów, czy bycia niezrozumianym/niewysłuchanym jest bardzo ważny i bardzo dobrze przedstawiony. Myślę wręcz, że głównym zadaniem tej opowieści było pokazanie z czym musi się zmierzyć psychika człowieka po przejściach. I to jej ogromna zaleta.

Ale ja chyba zwyczajnie nie polubiłam głównych bohaterów, a wtedy zawsze ciężko pokochać mi książkę.

"Begin again" Mona Kasten

To historia przeczytana w ramach książkowego wyzwania @o mamo i córko.
Wcześniej nigdy ten tytuł, ani jego autorka, nie obiły mi się o uszy.

"Begin again" to powieść romantyczna z dość przewidywalnym zakończeniem. I w moim odczuciu przeznaczona raczej dla młodszych czytelników.

Zakończenie choć przewidywalne, to cała historia do niego...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
59
17

Na półkach:

Książka jest fajna, luźna i szybko się ją czyta. Historia bohaterów była do przewidzenia. Cała powieść jest dobra, ale czegoś mi tam jeszcze brakowała.

Książka jest fajna, luźna i szybko się ją czyta. Historia bohaterów była do przewidzenia. Cała powieść jest dobra, ale czegoś mi tam jeszcze brakowała.

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Mona Kasten Begin Again Zobacz więcej
Mona Kasten Begin Again Zobacz więcej
Mona Kasten Begin Again Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd