
Udręka i ekstaza

771 str. 12 godz. 51 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Agony and the Ecstasy
- Data wydania:
- 1998-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1998-01-01
- Liczba stron:
- 771
- Czas czytania
- 12 godz. 51 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8370799299
- Tłumacz:
- Aldona Szpakowska
Irving Stone jest pisarzem, którego urzekło malarstwo i urzekli wielcy artyści, torujący drogę nowej, wielkiej sztuce. Nie szczędzi trudów ani czasu na zbieranie możliwie najobfitszej dokumentacji, ułatwiającej wejrzenie zarówno w epokę, jak też w życie i los człowieka. Sumienność szperacza, fascynacja bohaterem i wielki talent narratorski sprawiają, że każda powieść biograficzna Stone'a jest pisarskim sukcesem. Dotyczy to także obszernej powieści "Udręka i ekstaza", ukazującej życie i dzieło Michała Anioła.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Udręka i ekstaza w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Udręka i ekstaza
Poznaj innych czytelników
4947 użytkowników ma tytuł Udręka i ekstaza na półkach głównych- Przeczytane 2 464
- Chcę przeczytać 2 365
- Teraz czytam 118
- Posiadam 570
- Ulubione 169
- Biografie 28
- Chcę w prezencie 26
- Sztuka 25
- Audiobook 23
- Audiobooki 21











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Udręka i ekstaza
Dla mnie bardziej udręka niż ekstaza.
Zaparłam się i przeczytałam ;-)
Dla mnie bardziej udręka niż ekstaza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaparłam się i przeczytałam ;-)
Irving Stone stworzył piękną laurkę dla Michała Anioła. Zastanawiam się, dlaczego Kościół katolicki nie zaliczył Florentczyka w poczet świętych czy choćby błogosławionych. W jego ujęciu to człowiek bez skazy – wolny od zawiści, a jeśli już taka w nim zakwitnie, potrafi przeprosić. Nie jest zarozumiały, z pokorą przyjmuje pochlebstwa i wyrazy zachwytu. Można rzec, że nastawia drugi policzek, gdy w pierwszy dostanie z liścia. Wobec kobiet jest wstrzemięźliwy – jedną kocha platonicznie, drugą fizycznie, ale ostatecznie artysta zwycięża nad miłością. Potrafi pracować dwadzieścia godzin dziennie bez jedzenia i picia, bo nie stać go na posiłek. Kocha rodzinę nawet do granic głodowej śmierci, podczas gdy ojciec wysysa z niego pieniądze niczym zdobywca żądający kontrybucji. Poznajemy wielkiego artystę, ale też fanatyka pracy, który wciąż powtarza, że jest rzeźbiarzem w kamieniu i nic innego nie potrafi – po czym odlewa w brązie posąg papieża na koniu i maluje freski w Kaplicy Sykstyńskiej.
Niezbyt cenię biografie, nawet fabularyzowane, w których bohater jawi się jak spiżowy pomnik.
Irving Stone stworzył piękną laurkę dla Michała Anioła. Zastanawiam się, dlaczego Kościół katolicki nie zaliczył Florentczyka w poczet świętych czy choćby błogosławionych. W jego ujęciu to człowiek bez skazy – wolny od zawiści, a jeśli już taka w nim zakwitnie, potrafi przeprosić. Nie jest zarozumiały, z pokorą przyjmuje pochlebstwa i wyrazy zachwytu. Można rzec, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIrving Stone - mistrz, podobnie jak jego bohater Michał Anioł.
Pięknie ze szczegółami oddana opowieść, o jednym z największych artystów naszego świata. Wspaniała Florencja, Bolonia, Rzym. Doprecyzowana w każdym calu, podobnie jak rzeźby M.A.
Cóż... Czas na tom II.
Irving Stone - mistrz, podobnie jak jego bohater Michał Anioł.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPięknie ze szczegółami oddana opowieść, o jednym z największych artystów naszego świata. Wspaniała Florencja, Bolonia, Rzym. Doprecyzowana w każdym calu, podobnie jak rzeźby M.A.
Cóż... Czas na tom II.
To już moje drugie podejście do tego tytułu. I poraz kolejny jestem oczarowana.
Na pewno nie jest to lektura, którą każdy się zachwyci, jednak potrafi uwieść językiem, stylem i wszechogarniającą sztuką przez wielkie S.
Rozterki, frustracje, walka, radości, ekscytacje, porażki i przede wszystkim udręka związana z walką o fundusze na materiał do tworzenia, ale też na przetrwanie swoje i swojej rodziny. To obraz życia dziś cenionego, niedoścignionego mistrza dłuta i pędzla. Opowieść ta to codzienne zmagania z codziennością, ale też talentem i nieodpartą potrzebą doskonałości.
Jeżeli tylko się zacznie książkę, to albo wciągnie, oczaruje, pochłonie wszystkie zmysły czytelnika, albo odrzuci.
Książkę jednak polecam, bo jest niewymownie sensualna, namiętna w miłości Michała Anioła i jego środowiska do sztuki i piękna.
Polecam
To już moje drugie podejście do tego tytułu. I poraz kolejny jestem oczarowana.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa pewno nie jest to lektura, którą każdy się zachwyci, jednak potrafi uwieść językiem, stylem i wszechogarniającą sztuką przez wielkie S.
Rozterki, frustracje, walka, radości, ekscytacje, porażki i przede wszystkim udręka związana z walką o fundusze na materiał do tworzenia, ale też na...
Trudno oderwać się od lektury. Pasja, której można zazdrościć, z która można się utożsamić. Polecam
Trudno oderwać się od lektury. Pasja, której można zazdrościć, z która można się utożsamić. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDługa bo ponad 38 godzinna (audiobook) podróż przez życie i twórczość Michała Anioła. Irving Stone świetnie i interesująco prowadzi nas przez świat i sztukę widziane oczami jednego z najbardziej znanych i najlepszych twórców Renesansu, autora słynnej Piety czy fresków w Kaplicy Sykstyńskiej.
Tytuł "Udręka i ekstaza" świetnie oddaje długie, trudne i twórcze życie artysty. Trudne bo od dzieciństwa jego wyborom nie było po drodze z oczekiwaniami ojca, zdolności, nieustępliwość, przełamywanie ustalonych w sztuce konwenansów były solą w oku "konkurencji", ale chyba najbardziej miał "pod górę" z każdym z papieży, którzy dowolnie chcieli dysponować jego talentem i pracą.
Ekstaza to słowo świetnie oddające jego zapał do tworzenia. Od początku kochał marmur i rzeźbienie w nim chociaż chciano bardziej z niego zrobić malarza, ale i w malarstwie wzniósł się na wyżyny czego przykładem są wspomniane wcześniej, znane na całym świecie, freski z kaplicy Sykstyńskiej.
Przez książkę przemierzamy patrząc oczami Michała Anioła, czując i przeżywając razem z nim wzloty i upadki, miłość, ból, rozczarowanie ale i ogromną pasję tworzenia.
Pochwała się należy autorowi za tak sugestywne, niemalże detaliczne i klimatyczne pokazanie życia renesansowego twórcy , a przy okazji także historycznych aspektów tamtych czasów.
Słucha się dosyć dobrze audiobooka, który jednak jest nieco przy długi, ale podział na rozdziały dzielące i życie i twórczość Michała Anioła pozwala na robienie sobie przerw od książki.
Długa bo ponad 38 godzinna (audiobook) podróż przez życie i twórczość Michała Anioła. Irving Stone świetnie i interesująco prowadzi nas przez świat i sztukę widziane oczami jednego z najbardziej znanych i najlepszych twórców Renesansu, autora słynnej Piety czy fresków w Kaplicy Sykstyńskiej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł "Udręka i ekstaza" świetnie oddaje długie, trudne i twórcze życie artysty....
Powolność: narracja jest rozwlekła, niemal kronikarska. Stone bardzo skrupulatnie prowadzi życie Michała Anioła krok po kroku, ale robi to kosztem dynamiki. Czas w tej powieści ciągnie się, zamiast pracować dramaturgicznie.
Wzniosłe dialogi „na zamówienie”....... wiele rozmów brzmi jak literackie deklamacje, a nie jak żywa mowa. Dialog nie służy tu konfliktowi, tylko podkreślaniu idei, talentu, misji artysty. To bywa sztuczne i patetyczne.
Brak akcji: bo to właściwie nie jest powieść w klasycznym sensie, lecz beletryzowana biografia z tezą. Konflikty są głównie wewnętrzne, a ich ciężar nie zawsze przenosi się na fabułę.
Estetyka wzniosłości: Stone idealizuje bohatera. Cierpienie artysty ma być „szlachetne”, niemal konieczne — co może drażnić, zwłaszcza jeśli ceni się literaturę demaskującą złudzenia i pozę.
Zadaniem autora była afirmacja, agitacja i atencja artysty i rzeźbiarza Michała Anioła, ale przez to w moim odbiorze stała się powieścią pozbawioną jakiegokolwiek ruchu, całość wręcz w sposób maniakalny naciska na artystę mieszając go nagminnie we wszystkich dziełach klasztornych, pałacowych, kościelnych itd Wdrażając co akapit włoskie nazewnictwo , bądź dziesiątki nazwisk nieznanych mi artystów, powieść powoduje zachwianie uwagi czytelnika. Nie jest to temat moich książek ani moich zainteresowań, przez co tracę tylko swój czas.
Powolność: narracja jest rozwlekła, niemal kronikarska. Stone bardzo skrupulatnie prowadzi życie Michała Anioła krok po kroku, ale robi to kosztem dynamiki. Czas w tej powieści ciągnie się, zamiast pracować dramaturgicznie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzniosłe dialogi „na zamówienie”....... wiele rozmów brzmi jak literackie deklamacje, a nie jak żywa mowa. Dialog nie służy tu konfliktowi, tylko...
Audiobook
" Kochałem marmur, ale również i malarstwo. Kochałem architekturę, ale również i poezję. Kochałem moją rodzinę i moich przyjaciół, kochałem Boga, kształty niebios i kształty ziemi, a także i ludzi. Kochałem życie do sytości, a teraz kocham śmierć jako jego naturalne dopełnienie."
" Udręka i ekstaza" to zbeletryzowana powieść o życiu i pracy Michała Anioła w epoce renesansu. Rzeźbiarza, malarza, poety i architekta tworzącego na przełomie XV i XVI wieku.
Przepiękna historia, w której towarzyszymy artyście od wieku dziecięcego, gdy swoje pierwsze kroki stawiał jako kamieniarz, aż do śmierci 90 letniego starca, który miał za sobą wspaniałe, spełnione życie.Ta powieści jest tak obrazowo napisana, że w trakcie słuchania, miałam wrażenie jak gdybym oglądała film. A żeby jeszcze mocniej wsiąknąć w klimat książki, wygooglowałam sobie prace artysty. Obejrzałem je z ogromną przyjemnością.
Książka doskonała pod każdym względem. Fantastico!
Audiobook
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to" Kochałem marmur, ale również i malarstwo. Kochałem architekturę, ale również i poezję. Kochałem moją rodzinę i moich przyjaciół, kochałem Boga, kształty niebios i kształty ziemi, a także i ludzi. Kochałem życie do sytości, a teraz kocham śmierć jako jego naturalne dopełnienie."
" Udręka i ekstaza" to zbeletryzowana powieść o życiu i pracy Michała Anioła w...
Powieść biograficzna o życiu Michała Anioła Buonarottiego począwszy od jego trzynastego roku życia oraz jego twórczości i czasach, kiedy działał. Narrator jest trzecioosobowy,ale cały czas pokazuje wszystkie wydarzenia z perspektywy swojego bohatera. Jeżyk jest prosty, ale nie prostacki a chronologia konsekwentnie zachowana.
Faktycznie jest to zatem tradycyjna powieść historyczna, wolna od wątków sensacyjnych, infantylizmów czy nachalnie lansowanej tezy (tzw. misyjności). Powieść przedstawia w praktyce krótki kurs włoskiego renesansu oraz podglebia, na którym ów wyrósł. Występuje cała plejada postaci znanych z historii – m. in. Medyceusze z Wawrzyńcem Wspaniałym na czele, poszczególni papieże (z Borgią włącznie),Savonarola, Karol V Habsburg, Nicolo Macchiavelli i wielu wielu innych.
Jeszcze większa ilość bohaterów to malarze, rzeźbiarze i architekci – obok bohatera m.in. Ghirlandaio, Perugino, Leonardo da Vinci, Rafael, Bramante, członkowie artystycznych „dynastii” da Sangallo czy Sansovino. Znakomicie pokazuje całą kuchnie powstawania poszczególnych dziel, od zamówienia począwszy, aż po jego sfinansowanie, współpracowników, przeszkody i wszystkie związane z tym wydarzenia.
Pokazuje, jak zmieniające się władze i układy polityczne czy dynastyczne powodowały zmiany czy nawet odstąpienia od zamówień. A obok tego fakty z życia rodzinnego bohatera i pozostałych postaci ,ale tylko w takim zakresie, w jakim jest to uzasadnione zasadniczym wywodem autora.
Wreszcie tło stanowią takie wydarzenia jak wygnanie Medyceuszy, sacco di Roma czy nawet Reformacja. I w tym miejscu warto przytoczyć zdanie Harry’ego Lime’a, czarnej postaci znakomitego filmu „Trzeci człowiek”: „We Włoszech przez trzydzieści lat rządów Borgiów pełno było wojen, terroru, morderstw i przelewu krwi, ale to wtedy pojawił się Michał Anioł, Leonardo da Vinci i renesans. W Szwajcarii za to mieli miłość i braterstwo, 500 lat demokracji i pokoju, i co z tego wyszło? Zegar z kukułką".
Oczywiście to uproszczenia, ale to właśnie książka o niepospolitowanych ludziach żyjących w ciekawych czasach, skutecznie przekazująca czytelnikom duży pakiet wartościowej wiedzy ogólnej. Świetna powieść historyczna.
Powieść biograficzna o życiu Michała Anioła Buonarottiego począwszy od jego trzynastego roku życia oraz jego twórczości i czasach, kiedy działał. Narrator jest trzecioosobowy,ale cały czas pokazuje wszystkie wydarzenia z perspektywy swojego bohatera. Jeżyk jest prosty, ale nie prostacki a chronologia konsekwentnie zachowana.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFaktycznie jest to zatem tradycyjna powieść...
Przeznaczeniem niektórych ludzi jest bycie wielkim artystą. Tak też było z MIchałem Aniołem, bohaterem fabularyzowanej biografii Irvinga Stone`a, “Udręka i ekstaza”. Nie miał wyboru, mógł tylko podążać za tym, co mówił do niego marmur. Sława, uznanie, pieniądze są wtórne wobec wyzwolenia z kamienia formy, wobec aktu twórczego - pięknego, ale i bolesnego, obsesyjnego.
Stone nie pisze typowej biografii, ożywia mit. Z każdej sceny bije przekonanie, że sztuka nie musi być dodatkiem do życia, może być życiem, jego istotą, treścią. W tym rozumieniu ta książka nie jest opowieścią o rzeźbiarzu, artyście, ale o powołaniu, o tym, że może być ono błogosławieństwem i ciężarem.
Obraz Michała Anioła jaki kreśli autor to postać zachwycająca i niepokojąca. Porywczy, dumny, nieprzystępny, ale czy taki nie jest człowiek? Nie postać z pomnika, ale istota targana sprzecznościami, wątpliwościami, zbudowana z ambicji, marzeń, marmuru.
Jest w nim coś nie tylko z proroka, wieszcza nowej sztuki, ale i coś z wiecznego chłopca, poszukującego uznania, czy u swoich mecenasów, czy u Boga. Ale to uznanie nie oznacza, że idzie na kompromisy, podążą na skróty. Albo wszystko albo nic. Kolejna sprzeczność.
Równie warte uwagi jest renesansowe tło tej opowieści: zapach kadzideł, tupot sandałów szwajcarskich gwardzistów a pod nim polityczny, religijny, artystyczny tygiel, w którym piękno i przemoc idą w parze.
W tym świecie targanym konfliktami Michał Anioł wydobywa piękno ludzkiego ciała we freskach, rzeźbie. Sztuka staje się językiem, za pomocą którego można wyrazić wszystko - i to co jest inspirowane mitologią, Biblią i to co odnosi się do współczesności.
Tytuł nie kłamie sztuka to ekstaza i udręka istnienia nierozerwalnie związane ze sobą. Czytanie tej książki również nie jest pozbawione wzruszeń, zazdrości, tęsknoty.
Warto przeczytać o tym, że prawdziwe powołanie boli, ale bez niego świat staje się jednowymiarowy, płaski. To również lekcja odwagi, by w świecie kompromisów urzeczywistniać swoje marzenia.
Przeznaczeniem niektórych ludzi jest bycie wielkim artystą. Tak też było z MIchałem Aniołem, bohaterem fabularyzowanej biografii Irvinga Stone`a, “Udręka i ekstaza”. Nie miał wyboru, mógł tylko podążać za tym, co mówił do niego marmur. Sława, uznanie, pieniądze są wtórne wobec wyzwolenia z kamienia formy, wobec aktu twórczego - pięknego, ale i bolesnego, obsesyjnego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStone...