Zapisane w kartach

Okładka książki Zapisane w kartach Anne Bishop Patronat LC
Nominacja w plebiscycie 2017
Okładka książki Zapisane w kartach
Anne Bishop Wydawnictwo: Initium Cykl: INNI (tom 5) fantasy, science fiction
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
INNI (tom 5)
Tytuł oryginału:
Etched in Bone
Wydawnictwo:
Initium
Data wydania:
2017-10-25
Data 1. wyd. pol.:
2017-10-25
Data 1. wydania:
2017-03-07
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362577606
Tłumacz:
Emilia Skowrońska
Tagi:
literatura amerykańska literatura dla młodzieży fantasy magia niebezpieczeństwo podstęp ucieczka urban fantasy walka o przetrwanie walka o władzę
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Człowiek największym zagrożeniem dla drugiego człowieka



1516 149 46

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
785 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
535
205

Na półkach: , , , , , , , ,

Ogólnie super się czytało. Główny wątek trochę oderwany od rzeczywistości jak dla mnie, zwłaszcza po tym co się działo we wcześniejszych częściach na pierwszym planie. Wątek romantyczny dalej jest bardzooo subtelny i uroczy. Bohaterowie są wciąż cudowni i ich Kocham. Koniec, ale nie koniec, trochę dziwnie. Również nie rozumiem czemu w tej części nagle prawie nie ma innych wieszczek krwi i nic o nowym osiedlu. Gorzej niż wcześniej, ale ciągle fajnie.

Ogólnie super się czytało. Główny wątek trochę oderwany od rzeczywistości jak dla mnie, zwłaszcza po tym co się działo we wcześniejszych częściach na pierwszym planie. Wątek romantyczny dalej jest bardzooo subtelny i uroczy. Bohaterowie są wciąż cudowni i ich Kocham. Koniec, ale nie koniec, trochę dziwnie. Również nie rozumiem czemu w tej części nagle prawie nie ma innych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
315
272

Na półkach:

Doszłam do końca historii Innych i pionierki Meg. Koniec, który mnie nie zachwycił i nie odpowiedział na moje pytania. Uwielbiam tą serię i tę autorkę, lecz zakończenie mnie rozczarowało. Liczyłam na rozwinięcie się romansu między Meg i Simonem, jakiegoś wielkiego BUM, a tu wszystko poszło gładko, choć nie obyło się bez kłopotów. Tytuł jaki ma piąty tom serii Inni, to “Zapisane w kartach”, nawiązuje on do sposobu w jaki przepowiada przyszłość Meg. Jak wiadomo wieszczki krwi przepowiadają przyszłość przez przelanie krwi, lecz rany jakie mogą sobie zadać, są limitowane, gdy ran jest za dużo wieszczki umierają, dlatego Meg broniąc się przed śmiercią szuka sposobu by móc pomóc swoim przyjaciołom nie przelewając swojej krwi. Jej nowym sposobem na przepowiadanie przyszłości jest wybieranie kart, które wydają się jej odpowiednie. Na podstawie tych kart przepowiada niedaleką przyszłość. Mimo mojego narzekania na zakończenie, to ta seria mnie zachwyciła a Bishop jest jedną z moich ulubionych autorek.

“Vlad wpatrywał się w Simona.
– Meg powiedziała Starszym, że są…
– …niegrzecznymi szczeniakami.
– Tak.
Minuta ciszy.”

Ludzie należący do ruchu Ludzie Przede i Nade Wszystko zostali zniszczeni przez najważniejsze Terra Indigiena, przez Kły i Pazury Namid, czyli przez Starszych. Pozostali przy życiu ludzie próbują żyć w zgodzie z Innymi, od nowa uczą się wspólnego życia. Dziedziniec w Lakeside był wolny od gniewu Starszych, a nasi główni bohaterowie starają się utrzymać pokój między ludźmi i Innymi. Spokój, który jest już i tak kruchy, może zostać zburzony przez jednego człowieka, który przybywa na Dziedziniec. Czy uda się im utrzymać pokój? Czy Starsi, którzy interesują się Meg, odpuszczą i wrócą tam skąd przyszli?

“Od czasu do czasu każda kobieta ma ochotę walnąć w łeb swojego mężczyznę.”

Całą serię czytałam z przyjemnością, ostatni tom również przyniósł mi wiele przyjemności, lecz liczyłam na coś więcej. Pióro Anne Bishop jest bardzo dobre i potrafi przywiązać czytelnika do historii. Historia przedstawiona w tym tomie nie była zła, lecz to pierwsze trzy tomy były moimi ulubionymi, dlatego uważam, że ten tom jest na równi dobry jak poprzedni, lecz nie przewyższa jakością pierwszych trzech. Historia wydaje się lekko powtarzalna, przez co nie zaskoczyła mnie ani nie czułam dreszczu ekscytacji podczas czytania, tak jak to było w poprzednich częściach. Mimo że brakowało mi tego wielkiego BUM, to myślę, że większość wątków została zakończona i rozwiązana w poprawny sposób. Myślę, że moje oczekiwania były takie duże, ponieważ tak bardzo lubię tę serię i nie chciałam się jeszcze z nią żegnać. Cieszę się, że przede mną jeszcze jedna książka z tego uniwersum i liczę, że pozwoli mi się pożegnać z Innymi w należyty sposób. Jak zawsze będę się zachwycać Innymi, ich dziecinna naiwność i niezrozumienie ludzi m nie rozczula i powoduje u mnie uśmiech na twarzy. Meg również należy do tych bohaterów, przy których się uśmiecham i bardzo lubię. Każda część pozwala nam dowiedzieć się czegoś nowego o Terra Indigiena i będzie mi bardzo brakowało tej historii. Podsumowując, historię o Meg i Innych kocham całym sercem, ostatni tom mnie lekko zawiódł, lecz i tak ją polecam.

Doszłam do końca historii Innych i pionierki Meg. Koniec, który mnie nie zachwycił i nie odpowiedział na moje pytania. Uwielbiam tą serię i tę autorkę, lecz zakończenie mnie rozczarowało. Liczyłam na rozwinięcie się romansu między Meg i Simonem, jakiegoś wielkiego BUM, a tu wszystko poszło gładko, choć nie obyło się bez kłopotów. Tytuł jaki ma piąty tom serii Inni, to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
112
52

Na półkach: ,

Fabuła w moim odczuciu bardzo długo się rozkręcała i tak ostatnie 100 stron przeczytałam "jednym tchem", a wcześniej bardzo dłużyło mi się czytanie.

Początek książki uznaję za średni, rozwinięcie dobre, a zakończenie satysfakcjonujące.

Fabuła w moim odczuciu bardzo długo się rozkręcała i tak ostatnie 100 stron przeczytałam "jednym tchem", a wcześniej bardzo dłużyło mi się czytanie.

Początek książki uznaję za średni, rozwinięcie dobre, a zakończenie satysfakcjonujące.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
2558
239

Na półkach: , , ,

Znacie to uczucie, gdy rozpoczynacie nową serię i pierwszy tom, mimo że nie wybitny, zapowiada dobrą zabawę? A im dalej tym gorzej, tym więcej powtórzeń, więcej uczucia irytacji oraz zawiedzenia? Tak właśnie przedstawia się seria o Innych.
Nie spodziewałam się, że z taką ulgą będę kończyła tę historię. Zmęczyła mnie ona pomimo początkowego zainteresowania. Główna bohaterka prześcigała samą siebie. Objętość książki nie była ani trochę adekwatna do ilości wydarzeń, które mogły czytelnika zainteresować. Uważam, że to seria, którą jedni pokochają a drudzy znienawidzą. Przy recenzji pierwszego tomu nazwałam ją obyczajową fantastyką i zdanie podtrzymuje. Oj chyba nie polubimy się z Anne Bishop :( przeczytane trzy serie i przy każdej z nich mam podobne odczucia.

Znacie to uczucie, gdy rozpoczynacie nową serię i pierwszy tom, mimo że nie wybitny, zapowiada dobrą zabawę? A im dalej tym gorzej, tym więcej powtórzeń, więcej uczucia irytacji oraz zawiedzenia? Tak właśnie przedstawia się seria o Innych.
Nie spodziewałam się, że z taką ulgą będę kończyła tę historię. Zmęczyła mnie ona pomimo początkowego zainteresowania. Główna bohaterka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
566
166

Na półkach: ,

Zwieńczenie (prawdopodobnie) cyklu o Dziedzińcu w Lakeside i historii jego mieszkańców. Do miasta przybywa nieoczekiwany i niewyczekiwany gość: brat porucznika Montgomery'ego. Człowiek bezwzględny, bezlitosny i pozbawiony jakiegokolwiek kręgosłupa moralnego. Ta zdemoralizowana jednostka burzy, już w miarę poukładane, życie naszych bohaterów. A oni sami muszą sprawić, żeby ta wizyta nie przyniosła za sobą większych reperkusji. Zwłaszcza, że w Dziedzińcu na jakiś czas postanowiły się osiedlić istoty znacznie starsze i bardziej niebezpieczne.

W tym ostatnim tomie z głównego cyklu wyczuwalna jest zmiana tempa akcji. Na początku jest ono dosyć powolne i autorka skupia się bardziej na wątkach obyczajowych niż na samej akcji. Nabiera ona rozpędu w późniejszej części książki, w której Cyrus, czyli niesławny brat Monty'ego, zaczyna swoje szemrane interesy. Dlatego też wiele osób może się na początku trochę znużyć.

W tym tomie miałam też straszny problem z Meg. Miałam wrażenie, że tutaj zamiast się uczyć, to laska wręcz cofa sie w rozwoju i popełnia błędy, których unikała w przeszłości. Ma to pewnie uzasadnienie. Szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę czym ona jest. Jednak kilka razy jej przyjaciele musieli ściągać ją na ziemię i pokazać, że dosłownie zachowuje się jak kretynka. Nadrabia to w późniejszej części tego tomu, jednak wrażenie pozostaje. Jednocześnie dzięki takiemu zabiegowi nasza główna bohaterka staje sie bardziej ludzka i prawdziwa, a także niesztampowa. Autorka odchodzi tu od stereotypowej żeńskiej bohaterki książek fantasy, które są turbo waleczne i odważne, mądre, piękne a przy okazji wszystko im wychodzi. Meg mimo, że jest wyjątkowa, to jest także podatna na wpływy i czynniki zewnętrzne, popełnia masę błędów ale jednocześnie stara sie zapanować nad swoimi problemami i wadami.

Ciekawym wątkiem jest tu rodzina porucznika. Uchodźcy ze zniszczonego przez Ocean miasta, którzy starają sie zacząć nowe życie. Bardzo trudne relacje w tej rodzinie, szczegółnie między Cyrusem a najmłodszą z rodzeństwa, Sierrą, mają wpływ na wszystkich wokół. Cyrus jest sprytnym manipulantem, który nie cofnie się przed niczym żeby zapewnić sobie zysk. Jednocześnie jest on takim turbo złolem, że ciężko uwierzyć w jego prawdziwość.

Nie jest to książka pozbawiona wad. Oczywiście, że było w niej kilka irytujących mnie momentów. Uważam jednak, że ta część, jak i ogólnie cały cykl, to jedne z najlepszych książek z gatunku urban fantasy, jakie w swoim życiu przeczytałam. Zazwyczaj czytam max 2-3 tomy danego cyklu na raz i robię sobie przerwę, ale tym razem musiałam od razu sięgnąć po całość. Od tej historii wprost nie można się oderwać, fabuła i bohaterowie bardzo wciągają. Anne Bishop pisze w przystępny sposób, ma lekkie pióro a same książki czyta się błyskawicznie. Polecam każdemu fanowi urban fantasy, a myślę, że i osoby, które do tej pory stroniły do tego gatunku (tak jak i ja) z pewnością odnajdą w tej historii coś dla siebie :)

Zwieńczenie (prawdopodobnie) cyklu o Dziedzińcu w Lakeside i historii jego mieszkańców. Do miasta przybywa nieoczekiwany i niewyczekiwany gość: brat porucznika Montgomery'ego. Człowiek bezwzględny, bezlitosny i pozbawiony jakiegokolwiek kręgosłupa moralnego. Ta zdemoralizowana jednostka burzy, już w miarę poukładane, życie naszych bohaterów. A oni sami muszą sprawić, żeby...

więcej Pokaż mimo to

avatar
353
100

Na półkach: , ,

W końcu! Meg i Simon są razem!! Moim zdaniem jedna z lepszych części. Czytało się szybko i historia była równie ciekawa. Ludzkie stado powoli się rozrasta, tak samo jak grono wielbicieli Meg ( i jej ciasteczek). Brat porucznika był bardzo ciekawa postacią, złą i sprawiającą mnóstwo kłopotów ale jednak w jakiś sposób intrygująca.

W końcu! Meg i Simon są razem!! Moim zdaniem jedna z lepszych części. Czytało się szybko i historia była równie ciekawa. Ludzkie stado powoli się rozrasta, tak samo jak grono wielbicieli Meg ( i jej ciasteczek). Brat porucznika był bardzo ciekawa postacią, złą i sprawiającą mnóstwo kłopotów ale jednak w jakiś sposób intrygująca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
104
14

Na półkach:

Jak zwykle Anne Bishop porusza ważne i głębokie tematy. Nie boi się pisać po swojemu i za to kocham tą autorkę. W tej części porusza zachowania ludzi, które nie są na tak dużą skalę jak ruch LPiNW, ale potrafią wywołać równie wiele zamętu.

Jak zwykle Anne Bishop porusza ważne i głębokie tematy. Nie boi się pisać po swojemu i za to kocham tą autorkę. W tej części porusza zachowania ludzi, które nie są na tak dużą skalę jak ruch LPiNW, ale potrafią wywołać równie wiele zamętu.

Pokaż mimo to

avatar
86
44

Na półkach:

No i doczekaliśmy się! Pewnie większość czytelników, która dotarła do tego tomu spodziewała się nieco bardziej niezwykłego zakończenia 😉 Ale tak, jak w życiu bywa - mało kiedy jest tak, jak chcemy.

No i doczekaliśmy się! Pewnie większość czytelników, która dotarła do tego tomu spodziewała się nieco bardziej niezwykłego zakończenia 😉 Ale tak, jak w życiu bywa - mało kiedy jest tak, jak chcemy.

Pokaż mimo to

avatar
137
57

Na półkach:

Polecam

Polecam

Pokaż mimo to

avatar
134
18

Na półkach:

Połączenie narracji rodem z bajek dla dzieci ze sporadycznymi opisami wydłubywanych oczy nie przypadło mi do gustu. Autorce chyba skończył się pomysł na historię głównych bohaterów, bo gimnastykowała się na wszystkie strony, żeby jakoś napędzić akcję. Łatwo zżywam się z postaciami różnych historii, gdy nie to ocena oscylowała by koło 2/3.

Połączenie narracji rodem z bajek dla dzieci ze sporadycznymi opisami wydłubywanych oczy nie przypadło mi do gustu. Autorce chyba skończył się pomysł na historię głównych bohaterów, bo gimnastykowała się na wszystkie strony, żeby jakoś napędzić akcję. Łatwo zżywam się z postaciami różnych historii, gdy nie to ocena oscylowała by koło 2/3.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Anne Bishop Zapisane w kartach Zobacz więcej
Anne Bishop Zapisane w kartach Zobacz więcej
Anne Bishop Zapisane w kartach Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd