rozwińzwiń

Trylogia. Wydanie jubileuszowe

Okładka książki Trylogia. Wydanie jubileuszowe autorstwa Henryk Sienkiewicz
Okładka książki Trylogia. Wydanie jubileuszowe autorstwa Henryk Sienkiewicz
Henryk Sienkiewicz Wydawnictwo: Dragon Cykl: Trylogia Sienkiewicza (tom 1-3) powieść historyczna
1008 str. 16 godz. 48 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Cykl:
Trylogia Sienkiewicza (tom 1-3)
Data wydania:
2016-06-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-06-01
Liczba stron:
1008
Czas czytania
16 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378872719
Ogniem i mieczem, Potop i Pan Wołodyjowski w jednym tomie. Ekskluzywne wydanie jubileuszowe ( skóra, złocenia, tłoczenia ).
Średnia ocen
9,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Trylogia. Wydanie jubileuszowe w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Trylogia. Wydanie jubileuszowe



2756 2402

Oceny książki Trylogia. Wydanie jubileuszowe

Średnia ocen
9,3 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Trylogia. Wydanie jubileuszowe

avatar
170
84

Na półkach:

9.5

9.5

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
510
400

Na półkach:

Co tu gadać, arcydzieło to arcydzieło. Szacun panie Henryku!

Co tu gadać, arcydzieło to arcydzieło. Szacun panie Henryku!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
322
27

Na półkach: ,

Wiem, że wielka literatura, zwłaszcza ta, która jest lekturą szkolną, nie zachwyca. Jednak mnie cała Trylogia zachwyciła ogromnie. Dzięki Sienkiewiczowi możemy się przenieść do zupełnie innego świata, wszelkie opisy wspaniale pobudzają wyobraźnię. Czytałam całą Trylogię ponad 20 lat temu, a czuję jakby to było wczoraj.
Warto przeczytać.

Wiem, że wielka literatura, zwłaszcza ta, która jest lekturą szkolną, nie zachwyca. Jednak mnie cała Trylogia zachwyciła ogromnie. Dzięki Sienkiewiczowi możemy się przenieść do zupełnie innego świata, wszelkie opisy wspaniale pobudzają wyobraźnię. Czytałam całą Trylogię ponad 20 lat temu, a czuję jakby to było wczoraj.
Warto przeczytać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2138 użytkowników ma tytuł Trylogia. Wydanie jubileuszowe na półkach głównych
  • 1 702
  • 413
  • 23
461 użytkowników ma tytuł Trylogia. Wydanie jubileuszowe na półkach dodatkowych
  • 338
  • 75
  • 13
  • 10
  • 10
  • 8
  • 7

Tagi i tematy do książki Trylogia. Wydanie jubileuszowe

Inne książki autora

Henryk Sienkiewicz
Henryk Sienkiewicz
Polski nowelista, powieściopisarz i publicysta. Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury (1905) za całokształt twórczości, jeden z najpopularniejszych pisarzy polskich przełomu XIX i XX wieku. W 1869 r. debiutował jako dziennikarz. „Przegląd Tygodniowy” wydrukował jego recenzję sztuki teatralnej, a „Tygodnik Ilustrowany” zamieścił rozprawkę historyczno-literacką o Mikołaju Sępie Szarzyńskim. Sienkiewicz pisał pod pseudonimem Litwos do „Gazety Polskiej” oraz „Niwy”. W 1873 roku objął w Gazecie Polskiej stały felieton Bez tytułu, a w roku 1875 cykl Chwila obecna. Od 1874 roku prowadził dział literacki w „Niwie”. W 1872 r. wydał powieść Na marne oraz Humoreski z teki Worszyłły, a następnie Stary sługa (1875),Hania (1876),oraz Selim Mirza (1877). Trzy ostatnie utwory nazywane są małą trylogią. Bywał w popularnych w owym czasie salonach warszawskich: u swej krewnej Jadwigi Łuszczewskiej znanej pod literackim pseudonimem Deotyma oraz u aktorki Heleny Modrzejewskiej. W lutym 1876 r. wraz z Heleną Modrzejewską i grupą znajomych wybrał się w podróż do USA. W owym czasie nie było to czymś powszednim. W swej korespondencji do gazety pisał o tym: „Człowiek, który wyjeżdża do Ameryki, jest jeszcze u nas rzadkością. Wyobrażam sobie nawet, że po powrocie, w powiecie łukowskim, z którym łączą mnie liczne stosunki, przynajmniej przez miesiąc będą mnie uważać za rodzaj powiatowego Ferdynanda Korteza.” Z tego okresu pochodzą Listy z podróży do Ameryki, drukowane w Gazecie Polskiej, zyskały szerokie uznanie czytelników. 8 września 1877 roku opublikował w dzienniku „Daily Evening Post” artykuł Poland and Russia, w którym zaatakował dwulicową politykę władz rosyjskich, które na Bałkanach występowały jako obrońca Słowian, w Królestwie Polskim natomiast gnębiły i prześladowały Polaków. Pisał też Szkice węglem (1876). Pod wpływem podróży do Stanów Zjednoczonych napisał kilka dalszych utworów: Komedia z pomyłek (1878),Przez stepy (1879),Za chlebem (1880),W krainie złota (1881),Latarnik (1881),Wspomnienie z Maripozy (1882),Sachem (1883). W 1878 roku wrócił do Europy. Zatrzymał się w Londynie, następnie przez rok przebywał w Paryżu. Podczas pobytu we Francji Sienkiewicz poznał nowy prąd w literaturze – naturalizm. W roku 1878 napisał nowelę Janko Muzykant. W 1879 r. w artykule Z Paryża stwierdza: „Dla powieści naturalizm był w zasadzie znakomitym, niezbędnym i może jedynym krokiem naprzód”. Dwa lata później zmienił jednak zdanie i wypowiedział się o naturalizmie w tonie krytycznym. Wyrazem przekonań na temat naturalizmu i pisarstwa jako takiego były wydane drukiem odczyty: O naturalizmie w powieści (1881),O powieści historycznej (1889),Listy o Zoli (1893). Korespondencje ze Stanów Zjednoczonych publikowane w prasie polskiej, zyskały szerokie uznanie i wzbudziły zainteresowanie jego osobą. Powodzenie pisarza świetnie odmalował Bolesław Prus w artykule Co p. Sienkiewicz wyrabia z piękniejszą połową Warszawy na łamach „Kuriera Warszawskiego” z 1880 roku. „Już po powrocie z Ameryki, prawie każda z dam, przechodząc ulicą, posądzała prawie każdego wyższego i przystojnego mężczyznę o to, że jest Sienkiewiczem. (...) Nareszcie spotykając co krok fryzury à la Sienkiewicz, wiedząc, że młodzi panowie jeden po drugim zapuszczają Hiszpanki, starają się mieć posągowe rysy i śniadą cerę, postanowiłem poznać jego samego (...) Z mego kąta widzę, że sala prawie wyłącznie zapełniona jest przez płeć piękną. Kilku mężczyzn, którzy tam byli do robienia grzeczności damom albo pisania sprawozdań, tak już w ciżbie kobiet potracili poczucie własnej indywidualności, że mówili: byłam, czytałam, wypiłyśmy we dwie sześć butelek…” W 1879 Sienkiewicz wygłosił we Lwowie odczyt pod tytułem Z Nowego Jorku do Kalifornii. W drodze powrotnej, w Szczawnicy także dał odczyt o swym pobycie w Ameryce. Po raz pierwszy spotkał tam swoją przyszłą żonę, Marię Szetkiewiczównę. Na wiadomość, że rodzina Szetkiewiczów wybiera się do Wenecji, ruszył za nimi i tam poznał Marię bliżej. W 1880 r. w Poznaniu przedstawił w hotelu Bazar nowelę Za chlebem, następnie w Warszawie wygłosił dwa odczyty o naturalizmie w literaturze. 18 sierpnia 1881 roku odbył się ich ślub w kościele Zgromadzenia Panien Kanoniczek przy placu Teatralnym (dziś nie istnieje). Z małżeństwa tego pochodzą dzieci: Henryk Józef i Jadwiga Maria. Małżeństwo nie trwało długo, gdyż 19 października 1885 roku w wieku 31 lat Maria zmarła na gruźlicę w uzdrowisku Falkenstein (obecnie dzielnica Königstein im Taunus). Została pochowana na cmentarzu Powązkowskim. W latach 1879–1881 napisał utwór dramatyczny Na jedną kartę wystawiany w teatrach we Lwowie i Warszawie. W 1882 Henryk Sienkiewicz nawiązał współpracę z dziennikiem „Słowo” (pismo o tendencjach konserwatywno-szlacheckich) i początkowo był nawet jego redaktorem naczelnym. Tam w miesiącach luty-marzec ukazała się w prasie kolejna nowela Bartek Zwycięzca. W 1880 napisał utwór historyczny Niewola tatarska i pracował nad powieścią historyczną Ogniem i mieczem. W liście do redaktora krakowskiej gazety „Czas” Stanisława Smolki z 1 lutego 1884 pisał: „Co do powieści wielkiej, ta będzie nosiła prawdopodobnie tytuł Wilcze gniazdo. Rzecz dzieje się za Jana Kazimierza, w czasie insurekcji kozackiej.” Wspomniana w liście powieść Wilcze gniazdo ukazała się ostatecznie w odcinkach na łamach „Słowa” od 2 maja 1883 do 1 marca 1884 roku pod tytułem Ogniem i mieczem. Była jednocześnie drukowana w warszawskim „Słowie” i krakowskim „Czasie”. Powieść ta (podobnie zresztą jak kolejne części Trylogii) przyniosła pisarzowi wielką popularność i spotkała się z nadzwyczajnym odbiorem społecznym. Wiele osób korespondencyjnie pytało o dalsze losy ulubionych bohaterów. Miasto Zbaraż w 1879 roku nazwało jedną z ulic imieniem Sienkiewicza, w 1884 roku Jacek Malczewski wystawił tak zwane żywe obrazy na podstawie Ogniem i mieczem, powstała sztuka teatralna oparta na powieści, a w 1900 roku mieszkańcy Zbaraża nie zgodzili się nawet na oddanie pod budowę placu kościelnego, twierdząc, że spoczywają tam szczątki Podbipięty. Powieść spotkała się też z krytyką. Wytykano jej zwłaszcza przeinaczenia historyczne. Druga połowa lat osiemdziesiątych i początek lat dziewięćdziesiątych to dla pisarza okres bardzo wytężonej pracy nad kilkoma powieściami. Wkrótce pisarz rozpoczął pracę nad kolejną częścią Trylogii – Potopem; tytuł odnosił się do potopu szwedzkiego. Także ta powieść była drukowana w odcinkach w „Słowie” – (od 23 grudnia 1884 do 2 września 1886). Był to trudny okres w życiu pisarza, gdyż w tym czasie zmarła jego żona Maria Sienkiewiczowa. Mimo to, powieść szybko podbiła serca czytelników i utwierdziła jego literacką pozycję. Po śmierci żony pisarz udał się w podróż do Konstantynopola (przez Bukareszt i Warnę),z której pisał korespondencje. Po powrocie do Warszawy wydał trzecią część Trylogii – Pana Wołodyjowskiego. I ta powieść ukazała się w „Słowie” (od maja 1887 do maja 1888 roku). Trylogia wyniosła Sienkiewicza na szczyty popularności i uczyniła z niego najpopularniejszego polskiego pisarza. Stefan Żeromski w swych Dziennikach napisał: „Sam widziałem w Sandomierskiem, jak wszyscy, tacy nawet, którzy nic nie czytują, dobijali się o Potop.” Jako wyraz uznania Sienkiewicz dostał od nieznanego wielbiciela podpisanego Michał Wołodyjowski bardzo pokaźną sumę 15 tysięcy rubli. Pieniądze te przeznaczył na fundusz imienia Marii Sienkiewiczowej dla artystów zagrożonych gruźlicą. Po napisaniu trylogii Sienkiewicz napisał nowelę Ta trzecia (1888),z życia cyganerii. W 1888 roku odbył podróż do Hiszpanii. W 1890 roku włączył się w organizację roku Mickiewiczowskiego. W styczniu 1891 wyruszył w podróż do Afryki. Podróż ta zaowocowała Listami z Afryki. W 1891 roku ukazało się książkowe wydanie Bez dogmatu, które drukowane było wcześniej (od 1889 do 1890) na łamach „Słowa”. W 1892 r. Sienkiewicz podpisał umowę na powieść Rodzina Połanieckich (której książkowe wydanie ukazało się w 1895 roku),w tym samym roku prasa donosiła, że pisarz przystąpił do prac nad powieścią z czasów krzyżackich, w 1893 rozpoczął przygotowania do powieści Quo vadis, a latem 1894 odczytał w Zakopanem fragmenty Krzyżaków. W jego życiu prywatnym pojawiła się Maria Romanowska, przybrana córka odeskiego bogacza Konstantego Wołodkowicza. Ślub odbył się 11 listopada 1893 roku, jednak w niedługim czasie (miesiąc) panna młoda rozstała się z Henrykiem. Sienkiewicz uzyskał papieskie potwierdzenie niezaistnienia sakramentu małżeństwa. W tym też czasie napisał powieść Rodzina Połanieckich (październik 1894). 9 maja 1893 został wybrany zagranicznym członkiem czynnym wydziału filologicznego Cesarskiej Akademii Umiejętności w Krakowie. W 1894 roku powstały pierwsze rozdziały Quo vadis, które ukazały się drukiem od marca 1895 roku w warszawskiej „Gazecie Polskiej”, krakowskim „Czasie” oraz „Dzienniku Poznańskim” (do lutego 1896 roku). Wydanie książkowe pojawiło się niedługo później i zrobiło zawrotną karierę w całej Europie. Książka do dziś cieszy się wyjątkową popularnością, została przetłumaczona na 57 języków, w tym na arabski czy japoński, a także esperanto i opublikowana w ponad 70 krajach. Quo vadis wielokrotnie adaptowano i wystawiano na deskach teatrów, ukazała się nawet opera oparta na motywach powieści, a w 1913 roku zostało po raz pierwszy sfilmowane. Potem była ekranizowana jeszcze kilkakrotnie. Od 1896 pisarz rozpoczął prace nad nową powieścią Krzyżacy, którą ukończył po czterech latach w roku 1900. W tym też roku (1900) pisarz przy zaangażowaniu całego społeczeństwa obchodził jubileusz 25-lecia pracy twórczej i otrzymał od narodu majątek ziemski w Oblęgorku, gdzie utworzył ochronkę (dom dziecka) dla dzieci. Sienkiewicz angażował się w sprawy społeczne. 30 czerwca 1900 został wybrany zagranicznym członkiem Czeskiej Akademii Umiejętności. W 1901 roku napisał odezwę w sprawie dzieci we Wrześni. W 1906 wzywał rodaków z USA do pomocy głodującym w Królestwie Polskim. Na początku maja 1904 roku poślubił swą cioteczną siostrzenicę, 33-letnią Marię Babską. W 1905 roku otrzymał nagrodę Nobla za całokształt twórczości. W przemówieniu wygłaszanym z tej okazji Sienkiewicz mówił, że zaszczyt ten jest szczególnie cenny dla syna Polski. Głoszono ją umarłą, a oto jeden z tysięcznych dowodów, że żyje. Dodał też Głoszono ją podbitą, a oto nowy dowód, że umie zwyciężać. Napisał powieść Na polu chwały (1903–1909),która miała być początkiem nowej trylogii. W „Kurierze Warszawskim” ukazała się w 1910 w odcinkach jego powieść dla młodzieży W pustyni i w puszczy. W 1905 roku był jednym z założycieli Towarzystwa Polskiej Macierzy Szkolnej.Był członkiem Towarzystwa Tajnego Nauczania w Warszawie. W 1905 roku, odpowiadając na ankietę rozesłaną przez paryską gazetę „Le Courrier Européen”, napisał: „Należy miłować ojczyznę nade wszystko i należy myśleć przede wszystkim o jej szczęściu. Ale jednocześnie pierwszym obowiązkiem prawdziwego patrioty jest czuwać nad tym, by idea jego Ojczyzny nie tylko nie stanęła w przeciwieństwie do szczęścia ludzkości, lecz by się stała jedną z jego podstaw. Tylko w tych warunkach istnienie i rozwój Ojczyzny staną się sprawą, na której całej ludzkości zależy. Innymi słowy, hasłem wszystkich patriotów powinno być: przez Ojczyznę do ludzkości, nie zaś: dla Ojczyzny przeciw ludzkości”. W 1906 r. odrzucił propozycję kandydowania do Dumy Państwowej Imperium Rosyjskiego, został jednak przewodniczącym „centralnego” komitetu wyborczego, utworzonego przez przedstawicieli Narodowej Demokracji, Partii Polityki Realnej i Polskiej Partii Postępowej.Po wybuchu wojny światowej Henryk Sienkiewicz wyjechał do Szwajcarii. Wraz z Ignacym Janem Paderewskim był jednym ze współzałożycieli Szwajcarskiego Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce. W roku 1916 otrzymał Nagrodę Fundacji Erazma i Anny Jerzmanowskich przyznaną przez Polską Akademię Umiejętności. Członek Towarzystwa Historycznego we Lwowie. Henryk Sienkiewicz był członkiem zagranicznym Czeskiej i Serbskiej Akademii Nauk i Sztuk. Zmarł wieczorem 15 listopada 1916 na anewryzm serca w Vevey i został tam pochowany. W 1924 roku, już w wolnej Polsce, prochy pisarza uroczyście sprowadzono do Polski. W drodze przez kraje Szwajcarii, Austrii i Czechosłowacji składano mu hołd. 27 października 1924 roku odbyła się uroczystość obok pomnika Adama Mickiewicza w Warszawie, gdzie przemówienie okolicznościowe wygłosił Stanisław Wojciechowski. Na koniec prochy złożono w specjalnie przygotowanej krypcie i sarkofagu według projektu Konstantego Jakimowicza, w podziemiach katedry św. Jana, tuż obok prezydenta Gabriela Narutowicza. W czasie trwania powstania warszawskiego w 1944 żołnierze niemieccy wysadzili katedrę, ale sarkofag ocalał. Uszkodzony został dopiero później – przez rodzimych szabrowników, którzy rozbili go w kilku miejscach. Po wojnie katedrę zrekonstruowano, a sarkofag odrestaurowano. W 1935 w Oblęgorku został odnaleziony testament Henryka Sienkiewicza. ------- Cudowna obrona Jasnej Góry? Niezłomny przeor Kordecki? Podły zdrajca Janusz Radziwiłł? Obraz szwedzkiego najazdu, jaki odmalował w swojej powieści Henryk Sienkiewicz, przekonał nie tylko laików. Poszły za nim całe pokolenia badaczy. Gdzie jednak kończy się prawda historyczna, a zaczyna fikcja "ku pokrzepieniu serc"? Sienkiewiczowska „Trylogia” nie jest cyklem zwykłych powieści historycznych. Jedne z najważniejszych polskich opowieści mają w sobie coś więcej. Na ich moc zwracał uwagę już w okresie międzywojennym historyk i publicysta Olgierd Górka: Całe obecne pokolenie Polaków patrzy na swą przeszłość nie przez rezultaty badań naukowych, nie przez naukowe rozprawy o zaletach i wadach naszej wojskowości i polityki, ale przez genialną sugestię niezrównanego powieściopisarza, który sam jeden na obecne polskie odczuwanie swej przeszłości wywarł silniejszy wpływ niż setki tomów rozpraw naukowych. Podobnie stan historycznej wiedzy Polaków oceniał pisarz Teodor Parnicki. Pamięć o wszelkich postaciach historycznych żyje w umysłach i sercach taka, jaką nie narzucili historycy, ale artyści! – pisał. Faktycznie, z siłą przekazu autora „Ogniem i mieczem” czy „Krzyżaków” trudno konkurować. Szczególnie, że uniwersyteccy historycy, zajęci liczeniem kur w szlacheckich inwentarzach, zwykle nawet nie próbują nadać swoim pracom literackiego szlifu. A później dziwią się, że czytają ich tylko koledzy po fachu… Czytaj więcej na: https://ciekawostkihistoryczne.pl/2017/02/21/zniszczymy-twoje-dziecinstwo-pora-sprawdzic-ile-prawdy-jest-w-potopie-sienkiewicza/
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Trylogia rzymska Mika Waltari
Trylogia rzymska
Mika Waltari
Nie znałem Waltariego wcześniej i początek (Tajemnica Królestwa) nieco mnie zmęczył. Nie, żeby było to niedobre, ale Wrogowie Rodzaju Ludzkiego są lepsi. Na szczęście nie dałem się zniechęcić i dotrwałem do końca, poznając Minutusa Manilianusa i jego wspomnienia. Jest to człowiek rozsądny, mimo swojej (pozornej?) ciapowatości w kontaktach z kobietami, nawigujący z powodzeniem meandry rzymskiego życia ludzi na poziomie w, co tu dużo mówić, niezbyt bezpiecznych czasach Nerona. Pozornej, bo nigdy nie wychodzi na swoich gorących miłościach znowu tak źle. I czy autentyczna jest jego wiara w to, że "mądra i cnotliwa" Agrypina życzliwie pomoże mu w jego związku z Klaudią czy też ma onej Klaudii już dość... Nie ma wrogów, za to mnóstwo rozsądnych inwestycji. Kiedy trzeba doniesie na współspiskowców (jest przecież przyjacielem Nerona) a kiedy trzeba wyśle, jako organizator igrzysk, swego nieślubnego syna na arenę. No ale nie do końca świadomie (bo przecież ciężko znać każdego skazańca, który na arenie kończy) a poza tym nie było innego wyjścia: konieczność polityczna. Co prawda Tygellin umieszcza go w końcu na listach proskrypcyjnych, ale to również konieczność polityczna, nic osobistego. Na szczęście dzieje się to już wtedy, gdy wiatry zmieniają kierunek, fart Nerona się skończył i owe listy raczej bezzębne są. Poza tym Minutus rozsądnie w tym czasie przebywa na Bliskim Wschodzie, gdzie (nie zapominając o swoim, nader niewygórowanym, procencie ze złupienia Świątyni) angażuje się we wsparcie nowego Cezara. A że Duch wieje kędy chce, jednak rozsądek go ostatecznie zawodzi i zostaje, jak zwykle nie do końca świadomie, chrześcijańskim męczennikiem. Nie z powodu jakiegoś szczególnego pociągu do nowej wiary, ale z powodu chwilowego zaniku rozsądku właśnie: nie dla siebie, ale dla syna pożądając cesarkiej przyszłości... Subtelny, fantastyczny humor, brak złudzeń, uniwersalne mechanizmy władzy i karierowiczowstwa. Zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po pozostałe powieści autora, choć ponoć te same wątki się powtarzają w różnych sztafażach historycznych. Trzeba się przekonać czy to prawda, jedna czy dwie tego typu powieści więcej szkody ni znudzenia przynieść nie mogą. Na koniec ciekawostka: Neron w swojej wszechwładzy "poślubił" niewolnika Sporusa, który ponoć podobny był do Poppei, którą Neron niezwykle miłował a którą nieszczęśliwie stracił (co to za nieszczęśliwe okoliczności, można sobie wyguglać). W dobie obecnej zidiocenie doszło do tego stopnia, że angielskojęzyczna Wikipedia dumnie i ze śmiertelną powagą owego Sporusa wymienia na liście małżonek (małżonkxów? osób małżeńskich?) Nerona. Bo przecież miłość nie wyklucza...
Zmaj - awatar Zmaj
ocenił na82 lata temu
Szwedzi w Warszawie Walery Przyborowski
Szwedzi w Warszawie
Walery Przyborowski
Chciałbym przypomnieć postać zapomnianego już polskiego pisarza, historyka, uczestnika powstania styczniowego, księdza katolickiego, luteranina o antyniemieckich poglądach, ale zwolennika współpracy z Rosją i popierającego jej hasła panslawizmu. Jego nazwisko nie pojawia się nawet w " Historii literatury polskiej " A. Nasiłowskiej i w " Zarysie dziejów literatury polskiej " J Kleinera !!! Jego syn walczył w powstaniu warszawskim. Jako pisarz debiutował w 1869 r. Jego powieści historyczno - przygodowe dla młodzieży zyskały ogromną popularność, przypominały wydarzenia historyczne, budziły świadomość narodową i podtrzymywały ducha walki o wolność !!! Aktualnie znanych jest ok. 100 - u jego powieści, publikował po kilka rocznie. Za antycarskie książki " Grom Maciejowski " i ... to już innym razem, został skazany na sześć miesięcy więzienia, zamieniony na areszt domowy. Autor jest uważany za twórcę polskiej POWIEŚCI KRYMINALNEJ tzw. kryminału dworkowego, powinien zainteresować miłośników tego gatunku !!! Większość była drukowana w odcinkach w " Gazecie Kieleckiej " i dopiero w ostatnich latach ukazała się drukiem !!! W 1991 r. Wł. Gołaszewski sfilmował " Szwedów w Warszawie " z A. Seniuk, P. Fronczewskim i H. Talarem. Autor tworzył ok. 150 lat temu, ma to swoje plusy i minusy. Ocenę zostawiam czytelnikom. Ja osobiście uwielbiam tego typu literaturę. AUTOR ZASŁUGUJE NA PRZYPOMNIENIE !!! Książki tego autora w większości nie mają jeszcze ocen. POLECAM !!!
ando - awatar ando
ocenił na82 miesiące temu
Trzej muszkieterowie Aleksander Dumas
Trzej muszkieterowie
Aleksander Dumas
Sięgając po książkę "Trzej muszkieterowie", spodziewałem się pomnika z lanego żelaza. Sztywnego, patetycznego, ustawionego wysoko na cokole klasyki. Zamiast tego dostałem czterech mężczyzn z krwi i kości. Błyskotliwych, porywczych, chwilami naiwnych, a czasem zwyczajnie żałośnie ludzkich. I właśnie to okazało się ich największą siłą. Aleksander Dumas nie tworzy galerii bohaterów bez skazy. Z cierpliwością pokazuje ludzi pełnych rys. Atos nosi w sobie ciężar, który mógłby złamać silniejszych od niego. Portos kocha życie i własne odbicie w równym stopniu. Aramis stoi jedną nogą w świecie wiary, drugą w świecie stali. A d’Artagnan to młodość w najczystszej postaci. Zuchwała, ambitna, czasem niebezpiecznie pewna siebie. Największą siłą tej powieści nie jest sama przygoda, lecz świat, który ją otacza. Siedemnastowieczna Francja nie jest dekoracją. Ona oddycha, knuje i wystawia ludzi na próbę. Władza nie ma tu twarzy bajkowego złoczyńcy. Wystarczy spojrzeć na Armand Jean du Plessis de Richelieu, który częściej niż mieczem wygrywa cierpliwością i sprytem. Dumas pokazuje mechanizmy wpływu i ambicji z taką lekkością, że łatwo zapomnieć, jak bardzo pozostają aktualne. Język tej powieści bywa momentami rozwlekły, jak szpada zbyt długo trzymana w dłoni. Czasem czuć zapach starego papieru i manierę epoki. A jednak w dialogach i scenach napięcia pióro Dumasa odzyskuje ostrość. Wtedy klasyka przestaje być muzeum, a zaczyna przypominać żywą opowieść, w której emocje wciąż mają temperaturę krwi. Największym zaskoczeniem okazała się dla mnie Milady de Winter. Postać mroczna, złożona, zbudowana z gniewu i inteligencji. Przy niej wielu mężczyzn wypada jak chłopcy uczący się odwagi na pokaz. I tu pojawia się refleksja, której trudno uniknąć. Kobiety w tej historii zbyt często stają się nagrodą lub przeszkodą. Milady jest wyjątkiem, ale właśnie dlatego tak wyraźnie pokazuje ograniczenia epoki. Polecam Trzech muszkieterów każdemu, kto chce zobaczyć klasykę nie jako relikt, lecz jako żywą opowieść o przyjaźni, dumie i cenie, jaką płaci się za własne wybory. To książka, która mimo wieku nadal potrafi zaskoczyć świeżością spojrzenia na ludzką naturę
Spursmaniak - awatar Spursmaniak
ocenił na711 dni temu

Cytaty z książki Trylogia. Wydanie jubileuszowe

Więcej

- Ja zaś wolę życie, bo śmierć to na raz sztuka, od której się żadnym dowcipem nie wykręcisz.

- Ja zaś wolę życie, bo śmierć to na raz sztuka, od której się żadnym dowcipem nie wykręcisz.

Henryk Sienkiewicz Trylogia Zobacz więcej
Więcej