Dieta odżywcza

314 str. 5 godz. 14 min.
- Kategoria:
- zdrowie, medycyna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-12-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-12-10
- Liczba stron:
- 314
- Czas czytania
- 5 godz. 14 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788394580605
Dieta odżywcza jest odpowiedzią na towarzyszące nam dziś ogromne dietetyczne zamieszanie. Książka dokładnie ukazuje, które pokarmy są najbogatsze w cenne dla nas składniki odżywcze. Pod lupę wziętych zostało 40 najważniejszych składników odżywczych w 460 produktach, co dało łącznie ponad 18 tysięcy danych liczbowych. Dane te zestawione z wytycznymi najważniejszych instytucji zdrowotnych, dały obraz diety odżywczej – maksymalnie bogatej pod względem wartości odżywczych oraz świetnie zbilansowanej, która prawdziwie odżywia nasze ciało, zupełnie odmiennie niż dieta najczęściej dziś stosowana.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Dieta odżywcza w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dieta odżywcza
Poznaj innych czytelników
207 użytkowników ma tytuł Dieta odżywcza na półkach głównych- Chcę przeczytać 138
- Przeczytane 65
- Teraz czytam 4
- Posiadam 30
- Chcę w prezencie 4
- Zdrowie 3
- Zdrowie, medycyna 3
- Dietetyka 2
- Nie wrócę 1
- Zdrowy styl życia 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dieta odżywcza
Ta książka to stek bzdur. Już po 100 stronach nic tu się nie klei. Zdaniem autora takie rzeczy jak ketchup, czekolada mleczna, batoniki [ ... ] są MNIEJ SZKODLIWE od produktów takich jak JAJKA czy SERY. Odwołując się tylko do zawartości 21 witamin i minerałów oraz 3 substancji szkodzących.
W swojej odklejonej piramidzie żywieniowej każe nam jeść warzywa liściaste, bo to one są takie super odżywcze. Gdzie, aby zaspokoić wspominane przez całą książkę wyjściowe 2000 KCAL, trzeba by zjeść około 10 KG szpinaku w ciągu dnia.
Potem jest jeszcze gorzej, średnie wyliczane z grup produktów, bez podanej wyraźnej legendy co dokładnie wchodziło w jej skład.
Kolejne pseudo dietetyczna książka. Zmarnowałem swój czas i pieniądze.
Ta książka to stek bzdur. Już po 100 stronach nic tu się nie klei. Zdaniem autora takie rzeczy jak ketchup, czekolada mleczna, batoniki [ ... ] są MNIEJ SZKODLIWE od produktów takich jak JAJKA czy SERY. Odwołując się tylko do zawartości 21 witamin i minerałów oraz 3 substancji szkodzących.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW swojej odklejonej piramidzie żywieniowej każe nam jeść warzywa liściaste, bo to...
Ta książka jest bezsensu. To w zasadzie nie książka, a coś w rodzaju encyklopedii. Autor wymyślil swoją własną koncepcję mierzenia odzywczosci jedzenia - najpierw wydawała mi się ciekawa, ale nie wiem czy ma sens - co z tego że truskawki czy grzyby mają 1000% wartości odżywczych na 2000kcal skoro nie da się zjeść 2000 kcal. W zasadzie, grzybów to nawet 500kcal ciężko. Nie do końca mnie to przekonuje.
Poza tym koncepcja zdrowego żywienia z książki jest tak oczywista.... Jedz warzywa, ziarna, trochę owoców, mięso i nabiał to zlo. Nihili novi. Może z nowości tylko że grzyby są polecane a oleje odradzane.
Moim zdaniem szkoda kasy, jedyne co przejrzałam to np ile danej witaminy co zawiera. Ale to można w sumie znaleźć w internecie w 5 minut.
Ta książka jest bezsensu. To w zasadzie nie książka, a coś w rodzaju encyklopedii. Autor wymyślil swoją własną koncepcję mierzenia odzywczosci jedzenia - najpierw wydawała mi się ciekawa, ale nie wiem czy ma sens - co z tego że truskawki czy grzyby mają 1000% wartości odżywczych na 2000kcal skoro nie da się zjeść 2000 kcal. W zasadzie, grzybów to nawet 500kcal ciężko. Nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólnie jestem za, jedynie mam problem z demonizowaniem jajek i masła, wydawało mi się, że obalono już teorie na temat ich szkodliwości.
Ogólnie jestem za, jedynie mam problem z demonizowaniem jajek i masła, wydawało mi się, że obalono już teorie na temat ich szkodliwości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie polecam! Książka napisana w sposób bardzo przejrzysty i jasny. Same konkrety! Analiza tematu z różnych perspektyw daje kompletne źródło istotnych informacji oraz praktycznych wskazówek, które od razu można zacząć stosować. Zaczynam od rezygnacji z masła oraz wyciskania soku z 1kg marchwi/tydzień. Książka będzie również moim prezentem dla kilku bliskich osób.polecam!
Zdecydowanie polecam! Książka napisana w sposób bardzo przejrzysty i jasny. Same konkrety! Analiza tematu z różnych perspektyw daje kompletne źródło istotnych informacji oraz praktycznych wskazówek, które od razu można zacząć stosować. Zaczynam od rezygnacji z masła oraz wyciskania soku z 1kg marchwi/tydzień. Książka będzie również moim prezentem dla kilku bliskich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa koncepcja żywieniowa. Może być interesująca zarówno dla wegan i wegetarian jak i mięsożerców poszukujących inspiracji. Mnóstwo wiedzy dotyczącej poszczególnych składowych naszej diety, grup produktów, witamin, makro i mikrolementów. Jak oddziaływują na nasz organizm, czego nam dostarczają i dlaczego są nam potrzebne. Tego niestety nie uczą w szkole. Jest to książka do przeczytania i do regularnego zaglądania. Autorzy prowadzą bloga salaterka.pl, jednakże wiedza tawarta w tej publikacji daleko wykracza poza to, co na blogu można znaleźć. Warte polecenia dla osób zainteresowanych zdrowym żywieniem, a tym samym zdrowym trybem życia.
Bardzo ciekawa koncepcja żywieniowa. Może być interesująca zarówno dla wegan i wegetarian jak i mięsożerców poszukujących inspiracji. Mnóstwo wiedzy dotyczącej poszczególnych składowych naszej diety, grup produktów, witamin, makro i mikrolementów. Jak oddziaływują na nasz organizm, czego nam dostarczają i dlaczego są nam potrzebne. Tego niestety nie uczą w szkole. Jest to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozycja dobra. Jednakże z punktu widzenia byłego co prawda sportowca - ale osoby nadal aktywnej fizycznie, opierającej się na dietetyce sportowej - wiele aspektów mogę poprzeć ale i się nie zgodzić. Jestem nadal zwolennikiem zbilansowanej diety, bez demonizowania mięsa, stawiająca smakowitość i różnorodność na talerzu w podobnej pozycji. Ogólnie pomysł na książkę bardzo dobry, jednakże gubiłam się w odczytywaniu danych, trochę niejasne dla mnie były oznaczenia przypadające na 2000 kcal (przeliczenie "na"). Kompletnie nie współgrało to z moim odbiorem, gdzie każdy ma inne zapotrzebowanie i przeliczanie czegoś wg takiego założenia po prostu daje mylny obraz. Zamierzenie może i dobre, ale dla mnie nieadekwatne. Nabyłam, posiadam, jak i atlas - czy wrócę? Zapewne do poszczególnych witamin czy innych, ale liczyłam na coś więcej - graficznie i estetycznie pierwsza klasa. Przekaz? Już nieco gorzej.
Pozycja dobra. Jednakże z punktu widzenia byłego co prawda sportowca - ale osoby nadal aktywnej fizycznie, opierającej się na dietetyce sportowej - wiele aspektów mogę poprzeć ale i się nie zgodzić. Jestem nadal zwolennikiem zbilansowanej diety, bez demonizowania mięsa, stawiająca smakowitość i różnorodność na talerzu w podobnej pozycji. Ogólnie pomysł na książkę bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo towspaniała!
wspaniała!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę odnieść się tutaj do informacji o najnowszych wytycznych:
"Straszenie cholesterolem i tluszczami nasyconymi w zywnosci swiadczy o tym, ze autor zupelnie nie przestudiowal tematu piszac takie brednie."
Faktycznie w dokumencie, który Pani podała jest informacja o zmianie wytycznych odnośnie do cholesterolu. Jednak w tym samym dokumencie jest informacja o szkodliwości tłuszczów nasyconych i zalecenia, aby stanowiły one mniej niż 10% kalorii. Wpływ samego cholesterolu jest trudny do oceny, ponieważ występuje on prawie zawsze w towarzystwie tłuszczów nasyconych. Książka opiera się w tym względzie nie tylko na danych i wytycznych USDA, lecz również na zaleceniach innych instytucji naukowych.
Pozdrawiam,
Mateusz Żłobiński
Muszę odnieść się tutaj do informacji o najnowszych wytycznych:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Straszenie cholesterolem i tluszczami nasyconymi w zywnosci swiadczy o tym, ze autor zupelnie nie przestudiowal tematu piszac takie brednie."
Faktycznie w dokumencie, który Pani podała jest informacja o zmianie wytycznych odnośnie do cholesterolu. Jednak w tym samym dokumencie jest informacja o szkodliwości...
Zawarte w książce informacje nie są może bardzo odkrywcze - spokojnie można je znaleźć w innych publikacjach -, są natomiast bardzo, bardzo, bardzo przystępnie przedstawione.
Bardzo polecam tą książkę wszystkim tym, którzy chcieliby wejść w temat zdrowego odżywiania, ale nie mają czasu na brnięcie przez tonę literatury fachowej.
Zawarte w książce informacje nie są może bardzo odkrywcze - spokojnie można je znaleźć w innych publikacjach -, są natomiast bardzo, bardzo, bardzo przystępnie przedstawione.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo polecam tą książkę wszystkim tym, którzy chcieliby wejść w temat zdrowego odżywiania, ale nie mają czasu na brnięcie przez tonę literatury fachowej.
Nie przeczytałam do końca, więc nie wystawiam oceny. Irytuje mnie takie podejście do tematu, gdzie najpierw jest teoria, a potem robimy wszystko, żeby ją udowodnić. Wyciągnięto tutaj argument, że mięso jest rakotwórcze - rozprawia się z tym m.in. Kasia Gondor na swoim kanale YT w komentarzu do filmu "What the health".
Nie przeczytałam do końca, więc nie wystawiam oceny. Irytuje mnie takie podejście do tematu, gdzie najpierw jest teoria, a potem robimy wszystko, żeby ją udowodnić. Wyciągnięto tutaj argument, że mięso jest rakotwórcze - rozprawia się z tym m.in. Kasia Gondor na swoim kanale YT w komentarzu do filmu "What the health".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to