Głośna powieść o genialnym hiszpańskim malarzu namiętna miłość, zmaganie się z własną twórczością do porównania z nowym filmem Milosa Formana. zbeletryzowana biografia Francisco Goyi (1746-1828). Początkowo niewolnik dworskiej kariery, artysta stał się rewolucyjnym krytykiem feudalnych przesądów. Opowieść o malarzu, buntowniku i kochanku arystokratki, księżnej Alba. Bogate tło epoki przełomu XVIII
Kup Goya. Gorzka droga poznania w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Niezłe czytadło, choć przydługie, np. wątek romansu z księżną Alba nieco przeeksploatowany. Faktograficzna dokładność - luźna. Zabarwienie ideologiczne - lewicowo-postępowe (ale tak już mają artyści).
Niezłe czytadło, choć przydługie, np. wątek romansu z księżną Alba nieco przeeksploatowany. Faktograficzna dokładność - luźna. Zabarwienie ideologiczne - lewicowo-postępowe (ale tak już mają artyści).
W latach moich licealnych zrobiłem jeden z ostatnich dobrych życiowych interesów, zamieniłem świeżo wydaną Igłę Kena Folleta na komentowaną książkę. Nie wiedząc, jakie Autor budził kontrowersje (Żyd Süß),oddałem się lekturze. Wspaniale opisane doświadczenia upartego syna złotnika z wielką księżną Alba (Maríą del Pilar Teresa Cayetana de Silva y Álvarez de Toledo),meandry rozwoju artystycznego, a w końcu walka z uporczywą chorobą uczyniły lekturę wręcz ekscytującą. Wiele lat później oglądając dzieła Goyi w Prado, kołatały się we łbie opowieści niemieckiego Żyda. Polecam tę lekturę zwłaszcza tym, którym Demony wojny nie kojarzą się jedynie z Bogusiem Lindą.
W latach moich licealnych zrobiłem jeden z ostatnich dobrych życiowych interesów, zamieniłem świeżo wydaną Igłę Kena Folleta na komentowaną książkę. Nie wiedząc, jakie Autor budził kontrowersje (Żyd Süß),oddałem się lekturze. Wspaniale opisane doświadczenia upartego syna złotnika z wielką księżną Alba (Maríą del Pilar Teresa Cayetana de Silva y Álvarez de Toledo),meandry...
Świetna. To jedna z tych powieści biograficznych, które nie są notkami z Wikipedii uzupełnionymi o pseudosensacyjne wątki. Nie znajdziecie tutaj "urodził się... zmarł". "Goya" skupia się bardziej na postaci malarza, niż na jego życiorysie. Czytelnik po raz pierwszy spotyka Francha w momencie, kiedy ten, będąc już uznanym malarzem, nawiązuje toksyczną i brzemienną w skutki relację z Cayetaną, księżną Alba. Na śmierci kobiety też w zasadzie kończy się powieść, zostawiając czytelnika i Francha w wiecznym zawieszeniu. Język jest piękny, pełen emocji, zarówno przy opisywaniu ludzi, jak i dzieł. Powieść wciąga jak marzenie, na chwilę lektury czytelnik zatapia się w świecie Goi całkowicie. Przynajmniej mnie się to przytrafiło. Polecam, może i wam się uda.
Świetna. To jedna z tych powieści biograficznych, które nie są notkami z Wikipedii uzupełnionymi o pseudosensacyjne wątki. Nie znajdziecie tutaj "urodził się... zmarł". "Goya" skupia się bardziej na postaci malarza, niż na jego życiorysie. Czytelnik po raz pierwszy spotyka Francha w momencie, kiedy ten, będąc już uznanym malarzem, nawiązuje toksyczną i brzemienną w skutki...
Stara biblioteka babci ciągle skrywa tajemnice. Lubię do niej zaglądać i badać stare książki z anonimowymi okładkami. Tym razem grzebałam w drugim rzędzie. Tym ukrytym, niewyeksponowanym, tajemniczym..., gorszym? Wyciągnęłam wyjątkowo zakurzoną książkę: opasłą, zużytą i zmęczoną. Goya, Lion Feuchtwanger.
Powieść o losach słynnego malarza wciągnęła mnie i przeniosła w świat osiemnastowiecznej Hiszpanii. Dworskie intrygi, wpływy inkwizycji, europejska polityka, zwyczaje, lęki i nadzieje tejże epoki- wszystko to znalazłam na jej pożółkłych stronicach. Tom był wyjątkowo sponiewierany, upstrzony plamami zostawionymi przez licznych czytelników, śladami pleśni i różnych niezidentyfikowanych substancji. Zapach stęchlizny drażnił nozdrza, ale nadawał lekturze smaku. Okazało się, że Feuchtwanger włada piórem doskonale, a los bohatera śledzi się z uwagą i przyjemnością. Lecz nie forma i nie treść kazały mi się na chwilę zatrzymać. To Goya. Francisco, nadworny malarz króla Karola, chluba Hiszpanii, wielki portrecista, intrygujący rysownik, a przede wszystkim przyjemnie zdziwaczały grafik. Książka daje pojęcie o jego życiu i twórczości, zwłaszcza w połączeniu z ciekawym posłowiem Jana Białostockiego, lecz jej największą mocą jest po prostu zaproszenie do twórczości Goi.
Wejdźmy do Izby obłąkanych w Saragossie. Nasza obecność tam raczej nie wskazuje na nic dobrego. To puste i mroczne pomieszczenie, w którym przebywają szaleni, przerażeni, upodleni ludzie. Ich człowieczeństwo można właściwie zakwestionować, a przynajmniej poddać w wątpliwość. Intrygujące światłocienie nadają temu miejscu mistyczny klimat grozy, przepełniony wyjątkowo zimną samotnością. W powieści podkreślony jest właśnie indywidualny wymiar przeżyć każdej z postaci, jej izolacja we własnej paranoi. Wszyscy są razem, a jednak osobno.
Piękne to i przerażające.
Stara biblioteka babci ciągle skrywa tajemnice. Lubię do niej zaglądać i badać stare książki z anonimowymi okładkami. Tym razem grzebałam w drugim rzędzie. Tym ukrytym, niewyeksponowanym, tajemniczym..., gorszym? Wyciągnęłam wyjątkowo zakurzoną książkę: opasłą, zużytą i zmęczoną. Goya, Lion Feuchtwanger.
Powieść o losach słynnego malarza wciągnęła mnie i przeniosła w...
Goya to powieść o miłości słynnego malarza Francisco do księżnej Cayetany Alba, w dużej części przeplatana historią Hiszpanii. Lion Feuchtwanger, czerpiąc wątek miłosny w tradycji romantycznej, jednocześnie przedstawia ówczesną epokę. Akcja rozgrywa się w latach dziewięćdziesiątych XVIII stulecia, kiedy Hiszpania pogrążona jest w wielkim obciążeniu stosunków feudalnych, a bezwzględna władza duchowieństwa, zwłaszcza Inkwizycji dodatkowo ciąży na życiu i wolności ludzi. W tym okresie ciemnota i przesądy triumfują nad zdrowym rozsądkiem. Tak właściwie, to nie wiadomo, czy można to dzieło zaliczyć do beletrystyki, w której wiodący triumf ma wątek miłosny i życie malarza - mężczyzny, który z chłopskich nizin wydostał się na sam szczyt, zajmując stanowisko pierwszego malarza królewskiego, czy historia królewskiej rodziny Burbonów - Karola IV i jego małżonki Marii Luizy, czy sama historia Hiszpanii. Węzłem łączącym wszystkie wątki zawarte w książce jest nie tyle miłość Franciska Goyi do księżnej Cayetany Alba, przeplatana zarówno gorącymi namiętnościami i pożądaniem, jak i chwilami zazdrości i nienawiści, ale przede wszystkim zasadniczy przełom w psychice i sztuce artysty, jaki nastąpił w tym czasie. Książka napisana jest dwojako. Chwilami miałam wrażenie, że czytam jakąś bajkę – tu mam na myśli wyłącznie ułożone zdania i dobierane słownictwo w opisach życia Goyi, a chwilami miałam wrażenie jakbym czytała dokument historyczny. Tak, jakby pisały to dwie osoby.
Przewaga jednak faktów historycznych nad samą fabułą dotyczącą tego słynnego malarza dla mnie, jako nie miłośniczki książek historycznych była momentami mało ciekawa. Muszę jednak przyznać, że pięknie i opisowo przedstawione malarstwo i dzieła wychodzące kolejno spod pędzla mistrza, sprawiły, że oczami wyobraźni widziałam każdy obraz tak, jakbym stała przed nim i na niego patrzyła.
Polecam książkę, zwłaszcza osobom zainteresowanym historią Hiszpanii, Francji czy Portugalii, a także osobom interesującym się życiem elit i ludności w tamtych czasach. Sam wątek miłosny Franciska i Cayetany również jest wart poznania. Miłość piękna, namiętna a zarazem tragiczna, zarówno dla jednej jak i drugiej strony.
Goya to powieść o miłości słynnego malarza Francisco do księżnej Cayetany Alba, w dużej części przeplatana historią Hiszpanii. Lion Feuchtwanger, czerpiąc wątek miłosny w tradycji romantycznej, jednocześnie przedstawia ówczesną epokę. Akcja rozgrywa się w latach dziewięćdziesiątych XVIII stulecia, kiedy Hiszpania pogrążona jest w wielkim obciążeniu stosunków feudalnych, a...
OPINIE i DYSKUSJE o książce Goya. Gorzka droga poznania
Niezłe czytadło, choć przydługie, np. wątek romansu z księżną Alba nieco przeeksploatowany.
Faktograficzna dokładność - luźna.
Zabarwienie ideologiczne - lewicowo-postępowe (ale tak już mają artyści).
Niezłe czytadło, choć przydługie, np. wątek romansu z księżną Alba nieco przeeksploatowany.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFaktograficzna dokładność - luźna.
Zabarwienie ideologiczne - lewicowo-postępowe (ale tak już mają artyści).
majstersztyk
majstersztyk
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW latach moich licealnych zrobiłem jeden z ostatnich dobrych życiowych interesów, zamieniłem świeżo wydaną Igłę Kena Folleta na komentowaną książkę. Nie wiedząc, jakie Autor budził kontrowersje (Żyd Süß),oddałem się lekturze. Wspaniale opisane doświadczenia upartego syna złotnika z wielką księżną Alba (Maríą del Pilar Teresa Cayetana de Silva y Álvarez de Toledo),meandry rozwoju artystycznego, a w końcu walka z uporczywą chorobą uczyniły lekturę wręcz ekscytującą. Wiele lat później oglądając dzieła Goyi w Prado, kołatały się we łbie opowieści niemieckiego Żyda. Polecam tę lekturę zwłaszcza tym, którym Demony wojny nie kojarzą się jedynie z Bogusiem Lindą.
W latach moich licealnych zrobiłem jeden z ostatnich dobrych życiowych interesów, zamieniłem świeżo wydaną Igłę Kena Folleta na komentowaną książkę. Nie wiedząc, jakie Autor budził kontrowersje (Żyd Süß),oddałem się lekturze. Wspaniale opisane doświadczenia upartego syna złotnika z wielką księżną Alba (Maríą del Pilar Teresa Cayetana de Silva y Álvarez de Toledo),meandry...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna.
To jedna z tych powieści biograficznych, które nie są notkami z Wikipedii uzupełnionymi o pseudosensacyjne wątki. Nie znajdziecie tutaj "urodził się... zmarł".
"Goya" skupia się bardziej na postaci malarza, niż na jego życiorysie. Czytelnik po raz pierwszy spotyka Francha w momencie, kiedy ten, będąc już uznanym malarzem, nawiązuje toksyczną i brzemienną w skutki relację z Cayetaną, księżną Alba. Na śmierci kobiety też w zasadzie kończy się powieść, zostawiając czytelnika i Francha w wiecznym zawieszeniu.
Język jest piękny, pełen emocji, zarówno przy opisywaniu ludzi, jak i dzieł. Powieść wciąga jak marzenie, na chwilę lektury czytelnik zatapia się w świecie Goi całkowicie. Przynajmniej mnie się to przytrafiło. Polecam, może i wam się uda.
Świetna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jedna z tych powieści biograficznych, które nie są notkami z Wikipedii uzupełnionymi o pseudosensacyjne wątki. Nie znajdziecie tutaj "urodził się... zmarł".
"Goya" skupia się bardziej na postaci malarza, niż na jego życiorysie. Czytelnik po raz pierwszy spotyka Francha w momencie, kiedy ten, będąc już uznanym malarzem, nawiązuje toksyczną i brzemienną w skutki...
Stara biblioteka babci ciągle skrywa tajemnice. Lubię do niej zaglądać i badać stare książki z anonimowymi okładkami. Tym razem grzebałam w drugim rzędzie. Tym ukrytym, niewyeksponowanym, tajemniczym..., gorszym? Wyciągnęłam wyjątkowo zakurzoną książkę: opasłą, zużytą i zmęczoną.
Goya, Lion Feuchtwanger.
Powieść o losach słynnego malarza wciągnęła mnie i przeniosła w świat osiemnastowiecznej Hiszpanii. Dworskie intrygi, wpływy inkwizycji, europejska polityka, zwyczaje, lęki i nadzieje tejże epoki- wszystko to znalazłam na jej pożółkłych stronicach. Tom był wyjątkowo sponiewierany, upstrzony plamami zostawionymi przez licznych czytelników, śladami pleśni i różnych niezidentyfikowanych substancji. Zapach stęchlizny drażnił nozdrza, ale nadawał lekturze smaku. Okazało się, że Feuchtwanger włada piórem doskonale, a los bohatera śledzi się z uwagą i przyjemnością. Lecz nie forma i nie treść kazały mi się na chwilę zatrzymać. To Goya. Francisco, nadworny malarz króla Karola, chluba Hiszpanii, wielki portrecista, intrygujący rysownik, a przede wszystkim przyjemnie zdziwaczały grafik. Książka daje pojęcie o jego życiu i twórczości, zwłaszcza w połączeniu z ciekawym posłowiem Jana Białostockiego, lecz jej największą mocą jest po prostu zaproszenie do twórczości Goi.
Wejdźmy do Izby obłąkanych w Saragossie. Nasza obecność tam raczej nie wskazuje na nic dobrego. To puste i mroczne pomieszczenie, w którym przebywają szaleni, przerażeni, upodleni ludzie. Ich człowieczeństwo można właściwie zakwestionować, a przynajmniej poddać w wątpliwość. Intrygujące światłocienie nadają temu miejscu mistyczny klimat grozy, przepełniony wyjątkowo zimną samotnością. W powieści podkreślony jest właśnie indywidualny wymiar przeżyć każdej z postaci, jej izolacja we własnej paranoi. Wszyscy są razem, a jednak osobno.
Piękne to i przerażające.
Stara biblioteka babci ciągle skrywa tajemnice. Lubię do niej zaglądać i badać stare książki z anonimowymi okładkami. Tym razem grzebałam w drugim rzędzie. Tym ukrytym, niewyeksponowanym, tajemniczym..., gorszym? Wyciągnęłam wyjątkowo zakurzoną książkę: opasłą, zużytą i zmęczoną.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGoya, Lion Feuchtwanger.
Powieść o losach słynnego malarza wciągnęła mnie i przeniosła w...
Goya to powieść o miłości słynnego malarza Francisco do księżnej Cayetany Alba, w dużej części przeplatana historią Hiszpanii. Lion Feuchtwanger, czerpiąc wątek miłosny w tradycji romantycznej, jednocześnie przedstawia ówczesną epokę.
Akcja rozgrywa się w latach dziewięćdziesiątych XVIII stulecia, kiedy Hiszpania pogrążona jest w wielkim obciążeniu stosunków feudalnych, a bezwzględna władza duchowieństwa, zwłaszcza Inkwizycji dodatkowo ciąży na życiu i wolności ludzi. W tym okresie ciemnota i przesądy triumfują nad zdrowym rozsądkiem.
Tak właściwie, to nie wiadomo, czy można to dzieło zaliczyć do beletrystyki, w której wiodący triumf ma wątek miłosny i życie malarza - mężczyzny, który z chłopskich nizin wydostał się na sam szczyt, zajmując stanowisko pierwszego malarza królewskiego, czy historia królewskiej rodziny Burbonów - Karola IV i jego małżonki Marii Luizy, czy sama historia Hiszpanii.
Węzłem łączącym wszystkie wątki zawarte w książce jest nie tyle miłość Franciska Goyi do księżnej Cayetany Alba, przeplatana zarówno gorącymi namiętnościami i pożądaniem, jak i chwilami zazdrości i nienawiści, ale przede wszystkim zasadniczy przełom w psychice i sztuce artysty, jaki nastąpił w tym czasie.
Książka napisana jest dwojako. Chwilami miałam wrażenie, że czytam jakąś bajkę – tu mam na myśli wyłącznie ułożone zdania i dobierane słownictwo w opisach życia Goyi, a chwilami miałam wrażenie jakbym czytała dokument historyczny. Tak, jakby pisały to dwie osoby.
Przewaga jednak faktów historycznych nad samą fabułą dotyczącą tego słynnego malarza dla mnie, jako nie miłośniczki książek historycznych była momentami mało ciekawa. Muszę jednak przyznać, że pięknie i opisowo przedstawione malarstwo i dzieła wychodzące kolejno spod pędzla mistrza, sprawiły, że oczami wyobraźni widziałam każdy obraz tak, jakbym stała przed nim i na niego patrzyła.
Polecam książkę, zwłaszcza osobom zainteresowanym historią Hiszpanii, Francji czy Portugalii, a także osobom interesującym się życiem elit i ludności w tamtych czasach. Sam wątek miłosny Franciska i Cayetany również jest wart poznania. Miłość piękna, namiętna a zarazem tragiczna, zarówno dla jednej jak i drugiej strony.
Goya to powieść o miłości słynnego malarza Francisco do księżnej Cayetany Alba, w dużej części przeplatana historią Hiszpanii. Lion Feuchtwanger, czerpiąc wątek miłosny w tradycji romantycznej, jednocześnie przedstawia ówczesną epokę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja rozgrywa się w latach dziewięćdziesiątych XVIII stulecia, kiedy Hiszpania pogrążona jest w wielkim obciążeniu stosunków feudalnych, a...