
You

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Joe Goldberg (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- You
- Data wydania:
- 2014-09-30
- Data 1. wydania:
- 2014-09-30
- Liczba stron:
- 432
- Czas czytania
- 7 godz. 12 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9781476785592
When a beautiful, aspiring writer strides into the East Village bookstore where Joe Goldberg works, he does what anyone would do: he Googles the name on her credit card.
There is only one Guinevere Beck in New York City. She has a public Facebook account and Tweets incessantly, telling Joe everything he needs to know: she is simply Beck to her friends, she went to Brown University, she lives on Bank Street, and she’ll be at a bar in Brooklyn tonight—the perfect place for a “chance” meeting.
As Joe invisibly and obsessively takes control of Beck’s life, he orchestrates a series of events to ensure Beck finds herself in his waiting arms. Moving from stalker to boyfriend, Joe transforms himself into Beck’s perfect man, all while quietly removing the obstacles that stand in their way—even if it means murder.
Kup You w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki You
Poznaj innych czytelników
2971 użytkowników ma tytuł You na półkach głównych- Przeczytane 1 604
- Chcę przeczytać 1 321
- Teraz czytam 46
- Posiadam 330
- 2019 66
- 2020 39
- 2020 33
- Ulubione 27
- E-book 20
- Chcę w prezencie 19












































OPINIE i DYSKUSJE o książce You
Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
Ale im dalej w las tym było lepiej.
Okazało się, że forma narracji z pierwszej osoby głównego bohatera, który jest psychopatą z potrzebą kochania kogoś i bycia kochanym jest genialny w swojej prostej konstrukcji.
Mamy całkiem nieprzefiltrowane myśli pełne wulgarności, erotyczności, cynizmu, obsesji i nienawiści. I przyznam, że właśnie to sprawiło, że Joe był bohaterem, którego myśli chciałam dalej czytać.
Joe to trzydziestoparoletni mężczyzna, który zupełnie inaczej rozumie miłość. To jest dla niego równoznaczne z obsesją, tak silną, że jest w stanie wybielić każdą złą cechę wybranki. Jest absolutnym romantykiem i wszystko planuje. Ma wizję tego, jak i kiedy pójdą do łóżka, co powie wybranka i co będą robić po tym. Dla niego nie ma opcji, że to się nie może udać.
Przez to zakończenie było do bólu przewidywalne. Wcale mnie to nie zaskoczyło, zdziwiłam się bardziej, że niektóre rzeczy wydarzyły się tak późno.
Tak samo, niektóre sceny były całkiem niepotrzebne. No na przykład Curtis i jazda do Peach. Czy jego stan coś wniósł do tej historii? No nie. Zostawił po sobie masę śladów i nic absolutnie z tego nie wyniknęło.
W pewnym momencie nawet zaczęłam odczuwać sympatię do Joe'a. I wiem czemu. Tam żadnej innej postaci nie dało się polubić. Beck była dla mnie nie do zniesienia. Peach, miałam ochotę ją sama zrzucić ze skały. Psychoterapeuta, powinien dostać w ryj. Koleżanki Beck... No po prostu przykre to jest. Minty była jedyna do zniesienia. To po części wina tego, że poznajemy wszystkich z perspektywy Joe. I właśnie dlatego tak łatwo przyszło mi sympatyzować z głównym bohaterem, choć jest najbardziej popieprzoną postacią w tej historii.
Z powodu tego wulgarnego, zboczonego języka ("twoja słodka, waniliowa cip*czka"),cynizmu ("A co z moimi świętami Beck?") i absurdalności uchodzenia mu na sucho (Cały mezalians z Peach) nie mogę potraktować tej książki na poważnie.
Dla mnie to nie jest thriller psychologiczny, kryminał czy nawet erotyk. To jest thriller-erotyk-komedia. To jest parodia. Cynizm, język i odrealniona fabuła sprawiła, że to jest parodia.
Mimo tego ciekawą i przyjemną przygodą było siedzieć w głowie Joe'owi i śledzić jego zabieganie o Beck. Ta dziewczyna na to nie zasługiwała, choćby z powodu takiej, że była jego ofiarą i była szmatą.
Swoją drogą gość jest niesamowicie cierpliwy. To aż przerażające i naiwne.
Podsumowując.
To była bardzo ciekawa przygoda.
Chciałabym jeszcze raz wejść do głowy Joe. Nie dlatego aby śledzić jego przygody, ale jego myśli.
Bo gdyby nie ten zabieg narracyjny, ta książka byłaby beznadziejna...
Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle im dalej w las tym było...
Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
Ale im dalej w las tym było lepiej.
Okazało się, że forma narracji z pierwszej osoby głównego bohatera, który jest psychopatą z potrzebą kochania kogoś i bycia kochanym jest genialny w swojej prostej konstrukcji.
Mamy całkiem nieprzefiltrowane myśli pełne wulgarności, erotyczności, cynizmu, obsesji i nienawiści. I przyznam, że właśnie to sprawiło, że Joe był bohaterem, którego myśli chciałam dalej czytać.
Joe to trzydziestoparoletni mężczyzna, który zupełnie inaczej rozumie miłość. To jest dla niego równoznaczne z obsesją, tak silną, że jest w stanie wybielić każdą złą cechę wybranki. Jest absolutnym romantykiem i wszystko planuje. Ma wizję tego, jak i kiedy pójdą do łóżka, co powie wybranka i co będą robić po tym. Dla niego nie ma opcji, że to się nie może udać.
Przez to zakończenie było do bólu przewidywalne. Wcale mnie to nie zaskoczyło, zdziwiłam się bardziej, że niektóre rzeczy wydarzyły się tak późno.
Tak samo, niektóre sceny były całkiem niepotrzebne. No na przykład Curtis i jazda do Peach. Czy jego stan coś wniósł do tej historii? No nie. Zostawił po sobie masę śladów i nic absolutnie z tego nie wyniknęło.
W pewnym momencie nawet zaczęłam odczuwać sympatię do Joe'a. I wiem czemu. Tam żadnej innej postaci nie dało się polubić. Beck była dla mnie nie do zniesienia. Peach, miałam ochotę ją sama zrzucić ze skały. Psychoterapeuta, powinien dostać w ryj. Koleżanki Beck... No po prostu przykre to jest. Minty była jedyna do zniesienia. To po części wina tego, że poznajemy wszystkich z perspektywy Joe. I właśnie dlatego tak łatwo przyszło mi sympatyzować z głównym bohaterem, choć jest najbardziej popieprzoną postacią w tej historii.
Z powodu tego wulgarnego, zboczonego języka ("twoja słodka, waniliowa cip*czka"),cynizmu ("A co z moimi świętami Beck?") i absurdalności uchodzenia mu na sucho (Cały mezalians z Peach) nie mogę potraktować tej książki na poważnie.
Dla mnie to nie jest thriller psychologiczny, kryminał czy nawet erotyk. To jest thriller-erotyk-komedia. To jest parodia. Cynizm, język i odrealniona fabuła sprawiła, że to jest parodia.
Mimo tego ciekawą i przyjemną przygodą było siedzieć w głowie Joe'owi i śledzić jego zabieganie o Beck. Ta dziewczyna na to nie zasługiwała, choćby z powodu takiej, że była jego ofiarą i była szmatą.
Swoją drogą gość jest niesamowicie cierpliwy. To aż przerażające i naiwne.
Podsumowując.
To była bardzo ciekawa przygoda.
Chciałabym jeszcze raz wejść do głowy Joe. Nie dlatego aby śledzić jego przygody, ale jego myśli.
Bo gdyby nie ten zabieg narracyjny, ta książka byłaby beznadziejna...
Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle im dalej w las tym było...
Podobała mi się ta książka. Ciekawie było czytać z perspektywy takiego psychopatycznego bohatera jakim jest Joe. Jego sposób myślenia i zachowanie bardzo mnie ciekawiły. Ogólnie serial jest w miarę wiernym odwzorowaniem tej historii. Chętnie sięgnę po kolejną część z tej serii.
Podobała mi się ta książka. Ciekawie było czytać z perspektywy takiego psychopatycznego bohatera jakim jest Joe. Jego sposób myślenia i zachowanie bardzo mnie ciekawiły. Ogólnie serial jest w miarę wiernym odwzorowaniem tej historii. Chętnie sięgnę po kolejną część z tej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW moim przypadku na początku był serial Netflixa, a dopiero dużo później książki Caroline Kepnes. Czy serial mi się podobał? Ujmę to tak: pierwszy sezon obejrzałam dwa razy, w drugim sezonie utknęłam w połowie i tak mi zostało do dziś.
Skoro o pierwszym sezonie mowa, to i idealnie jesteśmy przy pierwszym tomie opowieści o Joe Goldbergu.
Nie będzie spoilerem, jeśli napiszę, że Joe Goldberg jest świrem.
Odnoszę wrażenie, że w książce wybrzmiewa zdecydowanie mocniej, jak wielkim tym świrem jest. Takim z gatunku „miły chłopak co zawsze mówi: dzień dobry”, którego – mam nadzieję, że tylko teoretycznie – możemy codziennie mijać na ulicy i nie zdawać sobie sprawy, że wie o nas więcej niż my sami o sobie. I że osobiście mu tę wiedzę podaliśmy na tacy swoim ekshibicjonizmem w social mediach.
Co mnie urzekło w tej książce? Że Joe nie jest jedynym świrem w tej opowieści. Że w jakiś paradoksalny sposób jest z tej bandy bohaterów najdojrzalszy. A przynajmniej na tyle inteligentny i elokwentny, by sobie, mnie i prawdopodobnie jeszcze wielu czytelnikom to wmówić.
Lektury tego tomu nie odradzam. Z drugim mam większy problem, ale o tym w innym miejscu.
W moim przypadku na początku był serial Netflixa, a dopiero dużo później książki Caroline Kepnes. Czy serial mi się podobał? Ujmę to tak: pierwszy sezon obejrzałam dwa razy, w drugim sezonie utknęłam w połowie i tak mi zostało do dziś.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkoro o pierwszym sezonie mowa, to i idealnie jesteśmy przy pierwszym tomie opowieści o Joe Goldbergu.
Nie będzie spoilerem, jeśli...
joe goldberg, zapraszam cie do mojego gabinetu psychologicznego
joe goldberg, zapraszam cie do mojego gabinetu psychologicznego
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJoe jest tak pojebany... ale książka dobra
Joe jest tak pojebany... ale książka dobra
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO dziwo bardzo mnie wciągnęła i przeczytałam w jeden dzień.
Moim zdaniem, praktycznie każdy bohater jest tutaj antypatyczny (prócz Karen, która jest całkiem w porządku, pomimo pierwszego spotkania z Joe). Jest to oczywiście zabieg celowy, ze względu na to, że znajdujemy się w głowie Goldberga, który skreśla/ wyszydza/ wyzywa każdego, kto ma inną wizję świata niż on lub staje między nim a Beck.
Moim największym problemem jest to, że pomimo usilnych starań autorki, nie uwierzyłam w miłość do Beck. Oczywiście jest żądza i pociąg seksualny, ale to jednak trochę za mało. Myślę, że pod tym względem serial ma jednak przewagę, bo scenarzyści zadbali o to, żeby Beck miała więcej pozytywnych cech i była bardziej empatyczna. Tutaj, nie jest to niestety postać, którą szczególnie da się polubić przez jej "przewinienia". To oczywiście nie oznacza, że Joe miał prawo ją zamordować, ale chodzi mi o to, że w serialu widz jest w stanie dużo mocniej jej współczuć.
No i właśnie - scena morderstwa, do której też mam wielki problem. Oczekiwałam czegoś dużo mocniejszego, z większa ilością opisów.
Generalnie książka mi się podobała. Zastanawiam się, w jaki sposób bym ją odebrała przed obejrzeniem serialu. Jednak cieszy mnie to, że w końcu przekonałam się, żeby ją przeczytać, bo dostałam coś, czego w serialu bardzo mi brakowało - wulgarnych, mizoginistycznych, incelskich myśli Goldberga. W serialu musimy chwilę poczekać, zanim wyjdą spod płaszczyka romantyka (a i tak nie są tak mocne jak w książce).
O dziwo bardzo mnie wciągnęła i przeczytałam w jeden dzień.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem, praktycznie każdy bohater jest tutaj antypatyczny (prócz Karen, która jest całkiem w porządku, pomimo pierwszego spotkania z Joe). Jest to oczywiście zabieg celowy, ze względu na to, że znajdujemy się w głowie Goldberga, który skreśla/ wyszydza/ wyzywa każdego, kto ma inną wizję świata niż on lub...
„Ty” autorstwa Caroline Kepnes to wciągający thriller psychologiczny, który od samego początku trzyma w napięciu. Opowiada historię Joe'a Goldberga, bibliotekarza, który staje się obsesyjnie zakochany w młodej kobiecie, Beck, i postanawia zrobić wszystko, by ją zdobyć — nawet jeśli wymaga to manipulacji, inwigilacji, a czasem także przemocy. Kepnes tworzy zaskakująco sympatycznego, choć niebezpiecznego bohatera, którego narracja sprawia, że czytelnik zostaje wciągnięty w jego sposób myślenia. Książka jest pełna napięcia i mrocznych emocji, zmuszając do refleksji nad granicą między miłością a obsesją. Warto zwrócić uwagę na doskonałą kreację postaci i nieprzewidywalny rozwój akcji, który nie pozwala się oderwać od lektury. To powieść, która bawi, przeraża i zmusza do przemyśleń na temat prywatności w erze mediów społecznościowych.
„Ty” autorstwa Caroline Kepnes to wciągający thriller psychologiczny, który od samego początku trzyma w napięciu. Opowiada historię Joe'a Goldberga, bibliotekarza, który staje się obsesyjnie zakochany w młodej kobiecie, Beck, i postanawia zrobić wszystko, by ją zdobyć — nawet jeśli wymaga to manipulacji, inwigilacji, a czasem także przemocy. Kepnes tworzy zaskakująco...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągający obraz umysłu psychopaty-erotomana - być może zakończenie nie jest do końca udane, a niektóre wątki dało się poprowadzić zręczniej (tutaj ukłony w stronę scenarzystów serialu, którzy część potknięć naprostowali, a część podmienili, co w niemal każdym przypadku wychodzi historii na dobre),ale bardzo spodobał mi się sam pomysł na prowadzenie narracji w formie niefiltrowanego monologu do przyszłej ofiary. Z zainteresowaniem skończyłam całość w parę godzin.
Wciągający obraz umysłu psychopaty-erotomana - być może zakończenie nie jest do końca udane, a niektóre wątki dało się poprowadzić zręczniej (tutaj ukłony w stronę scenarzystów serialu, którzy część potknięć naprostowali, a część podmienili, co w niemal każdym przypadku wychodzi historii na dobre),ale bardzo spodobał mi się sam pomysł na prowadzenie narracji w formie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety książka nie dla mnie.
Niestety książka nie dla mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to