rozwińzwiń

You

Okładka książki You autora Caroline Kepnes, 9781476785592
Okładka książki You
Caroline Kepnes Wydawnictwo: Atria Books Cykl: Joe Goldberg (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Joe Goldberg (tom 1)
Tytuł oryginału:
You
Data wydania:
2014-09-30
Data 1. wydania:
2014-09-30
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
angielski
ISBN:
9781476785592
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup You w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki You

Średnia ocen
6,6 / 10
9 ocen
Twoja ocena
0 / 10
avatar
264
138

Na półkach: , , , , , , , ,

Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
Ale im dalej w las tym było lepiej.
Okazało się, że forma narracji z pierwszej osoby głównego bohatera, który jest psychopatą z potrzebą kochania kogoś i bycia kochanym jest genialny w swojej prostej konstrukcji.
Mamy całkiem nieprzefiltrowane myśli pełne wulgarności, erotyczności, cynizmu, obsesji i nienawiści. I przyznam, że właśnie to sprawiło, że Joe był bohaterem, którego myśli chciałam dalej czytać.
Joe to trzydziestoparoletni mężczyzna, który zupełnie inaczej rozumie miłość. To jest dla niego równoznaczne z obsesją, tak silną, że jest w stanie wybielić każdą złą cechę wybranki. Jest absolutnym romantykiem i wszystko planuje. Ma wizję tego, jak i kiedy pójdą do łóżka, co powie wybranka i co będą robić po tym. Dla niego nie ma opcji, że to się nie może udać.
Przez to zakończenie było do bólu przewidywalne. Wcale mnie to nie zaskoczyło, zdziwiłam się bardziej, że niektóre rzeczy wydarzyły się tak późno.
Tak samo, niektóre sceny były całkiem niepotrzebne. No na przykład Curtis i jazda do Peach. Czy jego stan coś wniósł do tej historii? No nie. Zostawił po sobie masę śladów i nic absolutnie z tego nie wyniknęło.
W pewnym momencie nawet zaczęłam odczuwać sympatię do Joe'a. I wiem czemu. Tam żadnej innej postaci nie dało się polubić. Beck była dla mnie nie do zniesienia. Peach, miałam ochotę ją sama zrzucić ze skały. Psychoterapeuta, powinien dostać w ryj. Koleżanki Beck... No po prostu przykre to jest. Minty była jedyna do zniesienia. To po części wina tego, że poznajemy wszystkich z perspektywy Joe. I właśnie dlatego tak łatwo przyszło mi sympatyzować z głównym bohaterem, choć jest najbardziej popieprzoną postacią w tej historii.
Z powodu tego wulgarnego, zboczonego języka ("twoja słodka, waniliowa cip*czka"),cynizmu ("A co z moimi świętami Beck?") i absurdalności uchodzenia mu na sucho (Cały mezalians z Peach) nie mogę potraktować tej książki na poważnie.
Dla mnie to nie jest thriller psychologiczny, kryminał czy nawet erotyk. To jest thriller-erotyk-komedia. To jest parodia. Cynizm, język i odrealniona fabuła sprawiła, że to jest parodia.
Mimo tego ciekawą i przyjemną przygodą było siedzieć w głowie Joe'owi i śledzić jego zabieganie o Beck. Ta dziewczyna na to nie zasługiwała, choćby z powodu takiej, że była jego ofiarą i była szmatą.
Swoją drogą gość jest niesamowicie cierpliwy. To aż przerażające i naiwne.

Podsumowując.
To była bardzo ciekawa przygoda.
Chciałabym jeszcze raz wejść do głowy Joe. Nie dlatego aby śledzić jego przygody, ale jego myśli.
Bo gdyby nie ten zabieg narracyjny, ta książka byłaby beznadziejna...

Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
Ale im dalej w las tym było...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
264
138

Na półkach: , , , , , , , ,

Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
Ale im dalej w las tym było lepiej.
Okazało się, że forma narracji z pierwszej osoby głównego bohatera, który jest psychopatą z potrzebą kochania kogoś i bycia kochanym jest genialny w swojej prostej konstrukcji.
Mamy całkiem nieprzefiltrowane myśli pełne wulgarności, erotyczności, cynizmu, obsesji i nienawiści. I przyznam, że właśnie to sprawiło, że Joe był bohaterem, którego myśli chciałam dalej czytać.
Joe to trzydziestoparoletni mężczyzna, który zupełnie inaczej rozumie miłość. To jest dla niego równoznaczne z obsesją, tak silną, że jest w stanie wybielić każdą złą cechę wybranki. Jest absolutnym romantykiem i wszystko planuje. Ma wizję tego, jak i kiedy pójdą do łóżka, co powie wybranka i co będą robić po tym. Dla niego nie ma opcji, że to się nie może udać.
Przez to zakończenie było do bólu przewidywalne. Wcale mnie to nie zaskoczyło, zdziwiłam się bardziej, że niektóre rzeczy wydarzyły się tak późno.
Tak samo, niektóre sceny były całkiem niepotrzebne. No na przykład Curtis i jazda do Peach. Czy jego stan coś wniósł do tej historii? No nie. Zostawił po sobie masę śladów i nic absolutnie z tego nie wyniknęło.
W pewnym momencie nawet zaczęłam odczuwać sympatię do Joe'a. I wiem czemu. Tam żadnej innej postaci nie dało się polubić. Beck była dla mnie nie do zniesienia. Peach, miałam ochotę ją sama zrzucić ze skały. Psychoterapeuta, powinien dostać w ryj. Koleżanki Beck... No po prostu przykre to jest. Minty była jedyna do zniesienia. To po części wina tego, że poznajemy wszystkich z perspektywy Joe. I właśnie dlatego tak łatwo przyszło mi sympatyzować z głównym bohaterem, choć jest najbardziej popieprzoną postacią w tej historii.
Z powodu tego wulgarnego, zboczonego języka ("twoja słodka, waniliowa cip*czka"),cynizmu ("A co z moimi świętami Beck?") i absurdalności uchodzenia mu na sucho (Cały mezalians z Peach) nie mogę potraktować tej książki na poważnie.
Dla mnie to nie jest thriller psychologiczny, kryminał czy nawet erotyk. To jest thriller-erotyk-komedia. To jest parodia. Cynizm, język i odrealniona fabuła sprawiła, że to jest parodia.
Mimo tego ciekawą i przyjemną przygodą było siedzieć w głowie Joe'owi i śledzić jego zabieganie o Beck. Ta dziewczyna na to nie zasługiwała, choćby z powodu takiej, że była jego ofiarą i była szmatą.
Swoją drogą gość jest niesamowicie cierpliwy. To aż przerażające i naiwne.

Podsumowując.
To była bardzo ciekawa przygoda.
Chciałabym jeszcze raz wejść do głowy Joe. Nie dlatego aby śledzić jego przygody, ale jego myśli.
Bo gdyby nie ten zabieg narracyjny, ta książka byłaby beznadziejna...

Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
Ale im dalej w las tym było...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
617
193

Na półkach: , , , ,

Podobała mi się ta książka. Ciekawie było czytać z perspektywy takiego psychopatycznego bohatera jakim jest Joe. Jego sposób myślenia i zachowanie bardzo mnie ciekawiły. Ogólnie serial jest w miarę wiernym odwzorowaniem tej historii. Chętnie sięgnę po kolejną część z tej serii.

Podobała mi się ta książka. Ciekawie było czytać z perspektywy takiego psychopatycznego bohatera jakim jest Joe. Jego sposób myślenia i zachowanie bardzo mnie ciekawiły. Ogólnie serial jest w miarę wiernym odwzorowaniem tej historii. Chętnie sięgnę po kolejną część z tej serii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2971 użytkowników ma tytuł You na półkach głównych
  • 1 604
  • 1 321
  • 46
534 użytkowników ma tytuł You na półkach dodatkowych
  • 330
  • 66
  • 39
  • 33
  • 27
  • 20
  • 19

Tagi i tematy do książki You

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki You

Więcej
Caroline Kepnes Ty Zobacz więcej
Caroline Kepnes Ty Zobacz więcej
Caroline Kepnes Ty Zobacz więcej
Więcej