Ty

Okładka książki Ty autora Caroline Kepnes, 9788377057742
Okładka książki Ty
Caroline Kepnes Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN Cykl: Joe Goldberg (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Joe Goldberg (tom 1)
Tytuł oryginału:
You
Data wydania:
2015-06-22
Data 1. wyd. pol.:
2015-06-22
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377057742
Tłumacz:
Jacek Żuławnik
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ty w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Ty



książek na półce przeczytane 1317 napisanych opinii 989

Oceny książki Ty

Średnia ocen
6,7 / 10
152 ocen
Twoja ocena
0 / 10
avatar
266
139

Na półkach: , ,

Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
Ale im dalej w las tym było lepiej.
Okazało się, że forma narracji z pierwszej osoby głównego bohatera, który jest psychopatą z potrzebą kochania kogoś i bycia kochanym jest genialny w swojej prostej konstrukcji.
Mamy całkiem nieprzefiltrowane myśli pełne wulgarności, erotyczności, cynizmu, obsesji i nienawiści. I przyznam, że właśnie to sprawiło, że Joe był bohaterem, którego myśli chciałam dalej czytać.
Joe to trzydziestoparoletni mężczyzna, który zupełnie inaczej rozumie miłość. To jest dla niego równoznaczne z obsesją, tak silną, że jest w stanie wybielić każdą złą cechę wybranki. Jest absolutnym romantykiem i wszystko planuje. Ma wizję tego, jak i kiedy pójdą do łóżka, co powie wybranka i co będą robić po tym. Dla niego nie ma opcji, że to się nie może udać.
Przez to zakończenie było do bólu przewidywalne. Wcale mnie to nie zaskoczyło, zdziwiłam się bardziej, że niektóre rzeczy wydarzyły się tak późno.
Tak samo, niektóre sceny były całkiem niepotrzebne. No na przykład Curtis i jazda do Peach. Czy jego stan coś wniósł do tej historii? No nie. Zostawił po sobie masę śladów i nic absolutnie z tego nie wyniknęło.
W pewnym momencie nawet zaczęłam odczuwać sympatię do Joe'a. I wiem czemu. Tam żadnej innej postaci nie dało się polubić. Beck była dla mnie nie do zniesienia. Peach, miałam ochotę ją sama zrzucić ze skały. Psychoterapeuta, powinien dostać w ryj. Koleżanki Beck... No po prostu przykre to jest. Minty była jedyna do zniesienia. To po części wina tego, że poznajemy wszystkich z perspektywy Joe. I właśnie dlatego tak łatwo przyszło mi sympatyzować z głównym bohaterem, choć jest najbardziej popieprzoną postacią w tej historii.
Z powodu tego wulgarnego, zboczonego języka ("twoja słodka, waniliowa cip*czka"),cynizmu ("A co z moimi świętami Beck?") i absurdalności uchodzenia mu na sucho (Cały mezalians z Peach) nie mogę potraktować tej książki na poważnie.
Dla mnie to nie jest thriller psychologiczny, kryminał czy nawet erotyk. To jest thriller-erotyk-komedia. To jest parodia. Cynizm, język i odrealniona fabuła sprawiła, że to jest parodia.
Mimo tego ciekawą i przyjemną przygodą było siedzieć w głowie Joe'owi i śledzić jego zabieganie o Beck. Ta dziewczyna na to nie zasługiwała, choćby z powodu takiej, że była jego ofiarą i była szmatą.
Swoją drogą gość jest niesamowicie cierpliwy. To aż przerażające i naiwne.

Podsumowując.
To była bardzo ciekawa przygoda.
Chciałabym jeszcze raz wejść do głowy Joe. Nie dlatego aby śledzić jego przygody, ale jego myśli.
Bo gdyby nie ten zabieg narracyjny, ta książka byłaby beznadziejna...

Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
Ale im dalej w las tym było...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
266
139

Na półkach: ,

Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
Ale im dalej w las tym było lepiej.
Okazało się, że forma narracji z pierwszej osoby głównego bohatera, który jest psychopatą z potrzebą kochania kogoś i bycia kochanym jest genialny w swojej prostej konstrukcji.
Mamy całkiem nieprzefiltrowane myśli pełne wulgarności, erotyczności, cynizmu, obsesji i nienawiści. I przyznam, że właśnie to sprawiło, że Joe był bohaterem, którego myśli chciałam dalej czytać.
Joe to trzydziestoparoletni mężczyzna, który zupełnie inaczej rozumie miłość. To jest dla niego równoznaczne z obsesją, tak silną, że jest w stanie wybielić każdą złą cechę wybranki. Jest absolutnym romantykiem i wszystko planuje. Ma wizję tego, jak i kiedy pójdą do łóżka, co powie wybranka i co będą robić po tym. Dla niego nie ma opcji, że to się nie może udać.
Przez to zakończenie było do bólu przewidywalne. Wcale mnie to nie zaskoczyło, zdziwiłam się bardziej, że niektóre rzeczy wydarzyły się tak późno.
Tak samo, niektóre sceny były całkiem niepotrzebne. No na przykład Curtis i jazda do Peach. Czy jego stan coś wniósł do tej historii? No nie. Zostawił po sobie masę śladów i nic absolutnie z tego nie wyniknęło.
W pewnym momencie nawet zaczęłam odczuwać sympatię do Joe'a. I wiem czemu. Tam żadnej innej postaci nie dało się polubić. Beck była dla mnie nie do zniesienia. Peach, miałam ochotę ją sama zrzucić ze skały. Psychoterapeuta, powinien dostać w ryj. Koleżanki Beck... No po prostu przykre to jest. Minty była jedyna do zniesienia. To po części wina tego, że poznajemy wszystkich z perspektywy Joe. I właśnie dlatego tak łatwo przyszło mi sympatyzować z głównym bohaterem, choć jest najbardziej popieprzoną postacią w tej historii.
Z powodu tego wulgarnego, zboczonego języka ("twoja słodka, waniliowa cip*czka"),cynizmu ("A co z moimi świętami Beck?") i absurdalności uchodzenia mu na sucho (Cały mezalians z Peach) nie mogę potraktować tej książki na poważnie.
Dla mnie to nie jest thriller psychologiczny, kryminał czy nawet erotyk. To jest thriller-erotyk-komedia. To jest parodia. Cynizm, język i odrealniona fabuła sprawiła, że to jest parodia.
Mimo tego ciekawą i przyjemną przygodą było siedzieć w głowie Joe'owi i śledzić jego zabieganie o Beck. Ta dziewczyna na to nie zasługiwała, choćby z powodu takiej, że była jego ofiarą i była szmatą.
Swoją drogą gość jest niesamowicie cierpliwy. To aż przerażające i naiwne.

Podsumowując.
To była bardzo ciekawa przygoda.
Chciałabym jeszcze raz wejść do głowy Joe. Nie dlatego aby śledzić jego przygody, ale jego myśli.
Bo gdyby nie ten zabieg narracyjny, ta książka byłaby beznadziejna...

Z początku nie byłam za bardzo przekonana do takiej formy narracji. Gubiłam się też w tytułach książek czy piosenek, imion i nazwisk autorów, piosenkarzy czy aktorów... Nie oglądam zbyt wiele filmów ani seriali. Nigdy nie ciągnęło mnie do tej formy poznawania fabuły. Z tego powodu czułam się zagubiona i po części nawet zniechęcona.
Ale im dalej w las tym było...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
617
193

Na półkach: , , , ,

Podobała mi się ta książka. Ciekawie było czytać z perspektywy takiego psychopatycznego bohatera jakim jest Joe. Jego sposób myślenia i zachowanie bardzo mnie ciekawiły. Ogólnie serial jest w miarę wiernym odwzorowaniem tej historii. Chętnie sięgnę po kolejną część z tej serii.

Podobała mi się ta książka. Ciekawie było czytać z perspektywy takiego psychopatycznego bohatera jakim jest Joe. Jego sposób myślenia i zachowanie bardzo mnie ciekawiły. Ogólnie serial jest w miarę wiernym odwzorowaniem tej historii. Chętnie sięgnę po kolejną część z tej serii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2974 użytkowników ma tytuł Ty na półkach głównych
  • 1 604
  • 1 324
  • 46
533 użytkowników ma tytuł Ty na półkach dodatkowych
  • 329
  • 66
  • 39
  • 33
  • 27
  • 20
  • 19

Tagi i tematy do książki Ty

Inne książki autora

Caroline Kepnes
Caroline Kepnes
Caroline Kepnes jest amerykańską pisarką, [2] scenarzystką, autorką i byłą reporterką rozrywkową. Jej ojciec był Żydem, a Kepnes identyfikuje się jako „ pół-Żydówka ”. W latach dorastania uczęszczała do Barnstable High School . Po ukończeniu szkoły rozpoczęła studia na Brown University. Później uzyskała tytuł licencjata z zakresu cywilizacji amerykańskiej i pracowała jako reporterka zajmująca się rozrywką w Entertainment Weekly . Zadebiutowała w 2014 roku powieścią Ty (II wyd. W.A.B.2019),przetłumaczoną na kilkanaście języków i nominowaną do nagrody CWA New Blood Dagger Award. Kolejne książki jej autorstwa: Ukryte ciała (2016; W.A.B.2020) i Ty kochasz mnie (2021),opisują dalsze losy głównego bohatera Ty, Joego Goldberga. Nim zajęła się pisaniem powieści, Kepnes pracowała jako dziennikarka w „Entertainment Weekly” oraz scenarzystka przy serialu Siódme niebo. Obecnie mieszka w Los Angeles i koncentruje się na pisaniu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gra w życie Leona Deakin
Gra w życie
Leona Deakin
❗TW: śmierć, sam*bójstwo, za*ójstwo, sceny erotyczne (bez szczegółów),manipulowanie Jeśli ktoś śledzi moje recenzje od dłuższego czasu, wie, że uwielbiam motyw z wieloma ludźmi, którzy giną jedno po drugim. I to były moje przewidywania odnośnie tej książki, ale okazało się, że fabuła wyglądała zupełnie inaczej, bo ludzie nie ginęli, a znikali po otrzymaniu kartki urodzinowej. Czy to źle? Nie, bo książka mimo wszystko była całkiem dobra. Przeplatały się tu dwie osie czasowe: pierwsza z teraźniejszego śledztwa, druga, z przeszłości, dotyczyła nastoletniej psychopatki, która trafiła do aresztu po zaatakowaniu nauczyciela... ołówkiem. Doceniam oryginalność, w końcu nie był to typowy nóż. Niestety z jakiegoś nieznanego mi powodu (moje rozkojarzenie? sposób pisania?) nie bardzo ogarniałam, co działo się w środku, w trakcie śledztwa. Miałam wrażenie, że niektóre fakty pojawiały się znikąd. (*Przykład w części spojlerowej na dole). Ale gdy mój mózg powrócił już do stanu przytomności, czytanie o tym, jak twórca gry pogrywa ze śledczymi, manipulując nimi, jak walczyli z czasem, było naprawdę intrygujące i przyjemne. To i plot twist pod koniec to były elementy, które najbardziej mi się spodobały. I choć mnie ten zwrot akcji zszokował, domyślam się, że niektórzy będą w stanie go przewidzieć - żeby nie było, że nie ostrzegałam. ❗SPOJLER❗ *Nadal nie potrafię dojść do tego, jak śledczy stwierdzili, że gra prowadzona jest przez psychopatów? Po czym wywnioskowali, że każda z tych osób jest chora psychicznie?
__booksayah__ - awatar __booksayah__
ocenił na61 rok temu
Plotka Lesley Kara
Plotka
Lesley Kara
Zdecydowanie przyszedł u mnie czas na thrillery!!! Na półce uzbierała się już całkiem pokaźna górka książek z tego gatunku, a i tak wciąż dochodzą kolejne. Dzisiaj na tapetę wchodzi "Plotka" od Lesley Kary. Choć książka zebrała sporo negatywnych opinii, w moim odczuciu wypadła naprawdę poprawnie. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z twórczością autorki - jej nazwisko nawet nie obiło mi się o uszy. Jednak po lekturze muszę przyznać, że jej styl bardzo mnie przekonał. Jeśli nadarzy się okazja, z przyjemnością sięgnę po inne jej książki. To małomiasteczkowy thriller rozgrywający się w Anglii. Fabuła została luźno zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, jednak nie jest ich wiernym odzwierciedleniem, dlatego nie należy traktować wszystkich przedstawionych w niej wątków jako faktów. Historia wciągnęła mnie na tyle, że czytałam ją z zapartym tchem, a ostatnie strony tylko spotęgowały napięcie — momentami aż obgryzałam paznokcie z nerwów. Bardzo podobał mi się wątek dziennikarskiego śledztwa, który momentami przenikał się także z prywatnym dochodzeniem. Dodatkowo autorka świetnie budowała atmosferę niepewności, sprawiając, że ostatecznie niemal każdy wydawał się podejrzany. A więc było tu wszystko to, co lubię w dreszczowcach. Nie zabrakło jednak również kilku fabularnych luk i niespójności, momentami dość oczywistych, co zresztą zdążyło zauważyć wielu czytelników. Mimo to podtrzymuję swoje zdanie: jest to solidny thriller, który potrafi wciągnąć i dostarczyć emocji. @librideluna
TheTwilightBook - awatar TheTwilightBook
ocenił na722 dni temu
Czy już zasnęłaś Kathleen Barber
Czy już zasnęłaś
Kathleen Barber
Książka Kathleen Barber to intrygujący thriller psychologiczny, który uderza w bardzo czuły punkt współczesności: naszą obsesję na punkcie gatunku true crime. Autorka stawia brutalne pytanie, co czują ofiary, gdy ich największy koszmar staje się rozrywką do porannej kawy dla milionów słuchaczy? Motyw podcastu, to silny punkt książki. Wstawki z transkrypcji odcinków Poppy Parnell oraz komentarze internautów świetnie oddają to, jak łatwo ferujemy wyroki w sieci, nie znając pełnego obrazu sytuacji. Dynamika między Josie a jej siostrą bliźniaczką, Lanie, jest duszna i skomplikowana. Autorka dobrze pokazuje, że trauma nie łączy ludzi automatycznie, czasem buduje między nimi mur nie do przebicia. Choć, fabuła bywa przewidywalna, Barber nadrabia to stylem. Krótkie rozdziały i narastające napięcie sprawiają, że przez książkę dosłownie się płynie. Mimo świetnego pomysłu, doświadczony czytelnik thrillerów może dość szybko wytypować "kto i dlaczego". Niektóre zwroty akcji opierają się na klasycznych schematach, które widzieliśmy już wielokrotnie. Jednak, paradoksalnie, ta przewidywalność nie odbiera frajdy z lektury, bardziej skupiamy się tu na emocjonalnym rozpadzie Josie niż na samym "kryminalnym" rozwiązaniu zagadki. To idealna lektura na dwa wieczory. Jeśli lubisz historie o mrocznych sekretach rodzinnych i wpływie mediów na nasze życie, będziesz się dobrze bawić, nawet jeśli finał Cię nie zszokuje.
Angelika - awatar Angelika
oceniła na726 dni temu
Zamiana Rebecca Fleet
Zamiana
Rebecca Fleet
"Zamiana” Rebecci Fleet to powieść, którą określiłabym jako powieść psychologiczna połączona z dramatem obyczajowym. Akcja książki kręci się wokół motywu zamiany domów, ale jej głębsze warstwy odkrywają znacznie więcej o relacjach międzyludzkich, kłamstwie i zaufaniu. Główna bohaterka, Caroline, wraz z mężem Francisem decydują się na wymianę domów z parą, którą znają tylko z Internetu. Z początku wydaje się, że będzie to świetna okazja do urozmaicenia życia i oddechu od codziennych problemów. Jednak gdy Caroline wkrótce odkrywa, że jej nowi sąsiedzi skrywają mroczne tajemnice, sytuacja zaczyna się komplikować. Zamiast upragnionego relaksu, kobieta wpada w wir niepokojących odkryć i niepewności, które zaczynają wpływać na jej życie i relacje. Książka porusza wiele ważnych tematów, takich jak zaufanie, zdrada, kontrola i tożsamość. W kontekście zamiany domów, Fleet bada, jak powierzchowna wymiana może odkryć głębsze, ukryte aspekty ludzkiej natury. Tematy te są przedstawione w sposób, który zmusza do refleksji i skłania do zadania sobie pytań o własne relacje i decyzje. Jeśli szukasz książki, która łączy elementy tajemnicy z głębszymi refleksjami na temat relacji międzyludzkich, „Zamiana” jest zdecydowanie warta uwagi. Dodam, że słuchałam tej książki jako audiobook, który był nagrany z warstwą muzyczną w tle, co dodawało jej klimatu i być może to także podniosło moją ocenę.
Poetyka - awatar Poetyka
oceniła na71 rok temu
Pacjentka Alex Michaelides
Pacjentka
Alex Michaelides
Co mnie zdziwiło to fakt, że jest to thriller a nie wciągnął mnie aż do setnej strony, tak jak książki tego gatunku "mają w zwyczaju''. Czułam, że coś jest nie tak z narratorem, byłam nawet przekonana, że sam wymyślił istnienie swojej żony. Nie rozumiem jednak po co tyle pobocznych wątków, które ostatecznie nie wnosiły absolutnie nic do fabuły, a było ich mnóstwo np yuri handlujący lekami, czy milosc brata gabriela do alicii. Nie rozumiem jak pacjentka pod wplywem tak silnej dawki morfiny mogla napisac perfekcyjnie co sie wydarzyło jeśli zaraz potem wylądowała całkowicie nieprzytomna w śpiączce. Czytałam w orginale po angielsku i uwielbiam ten klimat pochmurnej anglii i bluszczy i ceglanych domów dodawało to wymaganego nastroju tajemnicy. Coś czego nie mogę książce odmówić to to że wprawiła mnie w przerażenie i aż bałam się chodzić po mieszkaniu. Nierealistycznym elementem było dla mnie to, że przeszukał każdy element pokoju w poszukiwaniu pamiętnika i go nie znalazł, bo nie lubił namalowanego przez Alicie obrazu. Jest to trochę niepoważne i bohater był na to za inteligentny. Pomimo wad , które wymieniłam sądzę, że jest to bardzo dobry thriller, który spełnia swoją funkcję i gdy będęo nim myśleć będę czuć się niekomfortowo. Jest to mój 3 thriller w życiu i muszę przyznać, że wkręcam się w ten gatunek, tylko muszę odczekiwać pomiędzy kolejnymi książkami, żeby zapomniec jak się ich boję.
olakol - awatar olakol
ocenił na713 dni temu
Skradzione dziecko Sanjida Kay
Skradzione dziecko
Sanjida Kay
"Skradzione dziecko" Sanjida Kay. "Skradzione dziecko" Sanjidy Kay, to thriller psychologiczny, który opowiada o porwaniu Evie, adoptowanej córki Zoe i Olliego Morleyów. Zoe miała problemy z utrzymaniem ciąży, każda kolejna kończyła się niepowodzeniem. W końcu zdecydowali się adoptować dziecko, którego matka, narkomanka, zrzekła się jeszcze będąc w ciąży. Dziecko zostało przekazane Zoe i Ollie tuż po narodzinach. Po pięciu latach od adopcji, Zoe i Ollie doczekali się własnego dziecka, Bena, ale nie zmieniło to absolutnie ich miłości do Evie. Jednak do życia siedmioletniej Evie wkracza osoba, która podrzuca jej różne prezenty, liściki, kartki, w których przedstawia siebie, jako jej biologiczny tata. Niepokoi to, zwłaszcza Zoe, która powiadamia policję. Pewnego dnia Evie znika. Rozpoczyna się wyścig z czasem, aby Evie szybko odnaleźć, ponieważ tak naprawdę nie wiadomo, kto ją porwał i czy dziewczynka nadal żyje. Historie porwań są częstym tematem poruszanym przez autorów thrillerów i kryminałów. I mimo to często są one chętnie czytane. Ta również ma swój indywidualny sznyt. I dzięki temu czyta się tę książkę z wypiekami na twarzy. Razem z Zoe i jej psem wędrujemy po rozległych słonecznych lub pochmurnych wrzosowiskach, razem z policją i wolontariuszami zagłębiamy się w zamglone przestrzenie tych terenów. Opisy wrzosowisk są w tej książce tak sugestywne, że mamy wrażenie, że jesteśmy tam razem z bohaterami książki. I fabuła też jest wciągająca.
anodro - awatar anodro
ocenił na91 rok temu
Winny jest zawsze mąż Michele Campbell
Winny jest zawsze mąż
Michele Campbell
To jest mój pierwszy kryminał który zaciekawił mnie tytułem😉 Przy tej książce nabawiłam się na początku zastoju czytelniczego że względu na rozciągająca się historie trzech "Przyjaciółek" z uniwerka. Historia na początku trochę się wlekla ,ale później już z każdą stroną było lepiej. Kate która pochodzi z bogatego domu i wszystko uchodzi jej płazem dostaje to czego chce, Aubrey wycofana dziewczyna z biednego domu przyjeżdżając na studia i mieszkając z Kate zaczyna ją wielbić za wszystko co ta dziewczyna robi a Jenny najspokojniejsza z całej trójki dziewczyna która chce zrobić karierę dzięki temu że trzyma się że swoimi współlokatorkami ma niezbyt przychylna opinie. Trzy dziewczyny które nazywają się przyjaciółkami a tak naprawdę każda z nich wbija sobie nóż w plecy. Historia jest tak zawikłana,że aż nieprawdopodobne. Kate która zakochuje się w Lucasie dziewczyna której nikt nie rzuca dostaje od tego chłopaka kosza i tu się zaczyna cała historia. Miłość przeradza się w morderstwo które uchodzi dziewczynie płazem tylko dlatego że ma wpływowego ojca. Jednak życie potrafi pisać różne scenariusze i morderstwo sprzed lat przez kolejne nie daje dziewczynie spokoju,gdy powraca do rodzinnego Carlise historia nabiera tempa. Tutaj jednak w tej książce nie wszystko jest takie pewne do samego końca. Polecam historia bardzo dobrze napisana.
Zaczytanawswoim Swiecie - awatar Zaczytanawswoim Swiecie
ocenił na83 lata temu

Cytaty z książki Ty

Więcej
Caroline Kepnes Ty Zobacz więcej
Caroline Kepnes Ty Zobacz więcej
Caroline Kepnes Ty Zobacz więcej
Więcej