Ballada o dobrym dresiarzu

236 str. 3 godz. 56 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Z zegarkiem
- Data wydania:
- 2005-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-01-01
- Liczba stron:
- 236
- Czas czytania
- 3 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8374140623
Pod migotliwą powierzchnią codziennych zdarzeń, błahych z pozoru spraw Kochan dostrzega wrzynające się w ludzką świadomość, niepokojące mechanizmy. Opisuje frustrację, tandetę i fałsz ukryte pod pozorem sprawnie funkcjonującego systemu. Mówi głosem przedstawicieli różnych zawodów i środowisk, by jak najpełniej pokazać coraz powszechniejszą beznadzieję, bezsilność i gniew. Nasycone absurdem, ironiczne i oszczędne w stylu opowiadania zebrane w tym tomie układają się w poruszającą opowieść o godności i granicach człowieczeństwa.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ballada o dobrym dresiarzu w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ballada o dobrym dresiarzu
Poznaj innych czytelników
282 użytkowników ma tytuł Ballada o dobrym dresiarzu na półkach głównych- Przeczytane 224
- Chcę przeczytać 58
- Posiadam 45
- Literatura polska 4
- Z biblioteki 3
- Literatura polska 2
- Proza 2
- Ulubione 2
- 2013 2
- 52/2014 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ballada o dobrym dresiarzu
literatura osiedlowa ma się dobrze. z Markiem Kochanem (nie mylić Kofanen Ananem) spotkałem się zupełnie przypadkowo pewnego sobotniego wieczoru, słuchając w programie II PR jego słuchowiska Reduty, którego fabuła tak mnie wkręciła w swoje czeluści, że musiałem aż zjechać z trasy i zatrzymać samochód na parkingu. później, też zupełnie przypadkiem, w księgarni taniej książki, natrafiłem na "Balladę o dobrym dresiarzu". jako że jestem również miłośnikiem ubrań Adolfa Dasslera, a dresiarze w takowe się ubierają, bez zastanawiania kupiłem tę książkę.
książka to zbiór opowiadań, fajnych opowiadań, w których przedstawiona jest Polska klasy b, ta Polska do której się nie przyznajemy, której nie chcemy oglądać, Polska z Trudnych spraw, Dlaczego Ja i Ukrytej Prawdy. zupełnie nie rozumiem dlaczego ludzie tak jadą po tej książce? naprawdę przyjemnie się czyta, warsztat autora jest dobry, czasami można nawet się roześmiać. hmm, może dlatego, że zdarzają się teksty bez pointy, urwane, niepowiedziane. ale takie opowiadania są jak fotografia, zatrzymują chwilę.
zdecydowanie dla wielbicieli takich klimatów oraz dla socjologów i badaczy obyczajów.
literatura osiedlowa ma się dobrze. z Markiem Kochanem (nie mylić Kofanen Ananem) spotkałem się zupełnie przypadkowo pewnego sobotniego wieczoru, słuchając w programie II PR jego słuchowiska Reduty, którego fabuła tak mnie wkręciła w swoje czeluści, że musiałem aż zjechać z trasy i zatrzymać samochód na parkingu. później, też zupełnie przypadkiem, w księgarni taniej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBallada o dobrym dresiarzu to jeden z najstarszych e-booków, które miałam wgrane na Kindle. To znaczy, że na swoją kolej czekał z sześć lat. Zupełnie nic o nim nie wiedziałam.
Okazało się, że książka jest antologią krótkich opowiadań o Polakach. Autor postanowił opisać krajan o nie wysublimowanych gustach żywieniowych, prowadzących zwyczajne rozmowy i proste życie, żyjących od pierwszego do pierwszego. Przeważnie nie byli bogaci, brakowało im także kapitału społecznego i kulturalnego. Często byli poszkodowani przez los, bez perspektyw lub bez ambicji.
🫵 Ludzie śmieszno – straszni
Bohaterowie Marka Kochana przyjechali do Warszawy w poszukiwaniu pracy i lepszego życia. Choć są fikcyjni, to niektóre ich zachowania mogłyby być prawdziwe. Niestety, mnie to jakoś nie przekonało. Postacie bywały irytujące, za wszelką cenę próbujące, niezbyt inteligentne, w sumie realistyczne. Niestety nie były jakoś specjalnie dobrze opisane, bez rozwiniętych charakterów czy motywacji.
Niektórzy byli tylko śmieszni, inni śmieszno-straszni, rzygali z balkonu i się z tego śmieli, chcieli kupić cukiernicę “po babci”, bo aspirowali do bycia Warszawiakami od pokoleń, czy dążyli do kariery za wszelką cenę i nie myśleli za wiele o konsekwencjach własnych czynów. Wielu z nich jest fałszywych, lub zwyczajnie zagubionych. Sporo też jest o młodzieży eufemistycznie mówiąc, szukającej zwady.
🫵 Kilka perełek
Ale kilka opowiadań spodobało mi się, niektóre z nich nawet zrobiły na mnie wrażenie. Muzyka supermarketów opowiada o młodym kompozytorze robiącym research do nowego zlecenia. Pech chce, że w jednym z osiedlowych marketów spotyka się z ochroniarzem, który koniecznie chce się wykazać. Ich przypadkowe zderzenie kończy się bardzo źle.
Ciekawe jest także opowiadanie o gościu, który miał fioła na punkcie Jamesa Bonda i przypadkiem przeżył przygodę zupełnie jak z filmu, tylko w polskich warunkach. Najlepsza jest jednak tytułowa Ballada o dobrym dresiarzu. To historia chłopaka wychowanego w blokowisku wśród łysych, napakowanych gości bez wyszukanych ambicji. I ten chłopak odkrywa w sobie talent pisarski.
🫵Ballada o dobrym dresiarzu
Jego nauczycielka zachęca go do spróbowania swoich sił w pisaniu tekstów do różnych gazet i magazynów. Z czasem staje się recenzentem teatralnym znanym z bardzo ostrych krytyk. Atakuje bez przebierania w słowach, co bardzo się podoba zarówno wydawcom jak i czytelnikom.
Chłopak zatraca się w tym i odkleja od rzeczywistości do tego stopnia, że mieszają mu się światy: pisany z realnym. Jego ostrość wychodzi poza słowa, budzi się natura wcale nie tak dobrego dresiarza, co ostatecznie skutkuje m.in. sprawą karną za pobicie.
🫵 Klimat szarej Polski
Ogólnie od wszystkich tych historii promieniuje beznadzieja i brak perspektyw, niektóre teksty wyglądają jak niedokończone i byle jakie. Czytelnik często jest porzucany samemu sobie i generalnie cały czas miałam poczucie niewykorzystanego potencjału.
Niektóre z tych historyjek były pomysłowe, inne nawet sprawnie napisane. Natomiast cała książka nie robi jakiegoś specjalnie dobrego wrażenia, tyle, że jest krótka i ma momenty.
Ballada o dobrym dresiarzu to jeden z najstarszych e-booków, które miałam wgrane na Kindle. To znaczy, że na swoją kolej czekał z sześć lat. Zupełnie nic o nim nie wiedziałam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkazało się, że książka jest antologią krótkich opowiadań o Polakach. Autor postanowił opisać krajan o nie wysublimowanych gustach żywieniowych, prowadzących zwyczajne rozmowy i proste życie,...
Niektóre historie lepsze, niektóre gorsze. Czasami potrzeba chwilę, by przestawić się na nową opowieść.
Niektóre historie lepsze, niektóre gorsze. Czasami potrzeba chwilę, by przestawić się na nową opowieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilkanaście historii różnych ludzi - jak człowiek w końcu zaczyna wczuwać się w wątek, ten nagle się kończy. Czytając ma się wrażenie, że świat zapełniają tylko ludzie "gorszego sortu", nierozgarnięci, niedouczeni, albo totalnie egoistyczni.
Czytając ogromnie się zmęczyłam psychicznie, odwykłam chyba od kontaktu z tego rodzaju ludźmi. Jakbym miała wybór mieć takie życie społeczne jak pokazane w książce albo go nie mieć, zdecydowanie wybrałabym drugą opcję.
Książki szczerze nie polecam.
Kilkanaście historii różnych ludzi - jak człowiek w końcu zaczyna wczuwać się w wątek, ten nagle się kończy. Czytając ma się wrażenie, że świat zapełniają tylko ludzie "gorszego sortu", nierozgarnięci, niedouczeni, albo totalnie egoistyczni.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając ogromnie się zmęczyłam psychicznie, odwykłam chyba od kontaktu z tego rodzaju ludźmi. Jakbym miała wybór mieć takie życie...
Po przeczytaniu tej książki ogarnęła mnie frustracja. Znów Polacy przedstawieni jako cyniczni, wykorzystujący innych, agresywnie nastawieni i bezmyślni. Ostatnie opowiadanie podkreślać ma chyba, że sytuacja jest beznadziejna i nic się zrobić nie da. A ja już mam dość skupiania się jacy jesteśmy okropni, jacy źli. Powoduje to tylko moim zdaniem pogłębianie się problemu. Chciałabym bardzo zacząć czytać książki, felietony czy choćby posty na fb, które skupiają się na pozytywach, tak dla minimalnej chociaż przeciwwagi, tak dla rozpoczęcia w nas możliwości pozytywnej zmiany:)
Po przeczytaniu tej książki ogarnęła mnie frustracja. Znów Polacy przedstawieni jako cyniczni, wykorzystujący innych, agresywnie nastawieni i bezmyślni. Ostatnie opowiadanie podkreślać ma chyba, że sytuacja jest beznadziejna i nic się zrobić nie da. A ja już mam dość skupiania się jacy jesteśmy okropni, jacy źli. Powoduje to tylko moim zdaniem pogłębianie się problemu....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻyciowe. Polecam
Życiowe. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarek Kochan ma piękne nazwisko. Ale Miłek Kochan byłoby jeszcze lepiej (Miłek od Dobromił). Nie będę spojlerować powiem tylko że książka jest bardzo piękna a autor jest tak wnikliwy względem ludzkiej psychiki że mogliby go pokazywać w telewizji. Przeczytałam tę książkę 3 maja i pięknie się składa bo okazało się że autor jest również patriotą. Patriota, inteligent i dresiarz czyli aż trzech Miłków w jednym Marku. Czego chcieć więcej?
Marek Kochan ma piękne nazwisko. Ale Miłek Kochan byłoby jeszcze lepiej (Miłek od Dobromił). Nie będę spojlerować powiem tylko że książka jest bardzo piękna a autor jest tak wnikliwy względem ludzkiej psychiki że mogliby go pokazywać w telewizji. Przeczytałam tę książkę 3 maja i pięknie się składa bo okazało się że autor jest również patriotą. Patriota, inteligent i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tonie zachwyca, nie przebrnąłem.
nie zachwyca, nie przebrnąłem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbiór opowiadań z życia ludzi z różnych warstw społecznych; od szastających pieniędzmi pracowników korporacji do dresiarza, który nie chciał nim być.
Lepsze lub gorsze historyjki mają ukazać szarą rzeczywistość, ironię losu i powszechną beznadzieję. Kilka z nich pokazuje ciekawe zjawiska kulturowe, np. kupowanie babcinej cukiernicy na pokaz. Niektóre z nich są jednak absurdalne i zostały wymyślone tylko po to, żeby móc na końcu rzucić tekstem-puentą, np. "Nie mam czasu by umrzeć!". Głębszego sensu jednego z opowiadań nie byłem w stanie odnaleźć, chyba, że jego dziwnym przesłaniem miało być "kup mieszkanie, zanim starszy właściciel umrze".
Chociaż niektóre poruszają ważne problemy, to czegoś tu brakuje. Do większości można na końcu dopisać: "I co z tego?". Raczej nie zapadną zbyt wielu osobom na dłużej w pamięci. Przeciętna, 5/10.
Zbiór opowiadań z życia ludzi z różnych warstw społecznych; od szastających pieniędzmi pracowników korporacji do dresiarza, który nie chciał nim być.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLepsze lub gorsze historyjki mają ukazać szarą rzeczywistość, ironię losu i powszechną beznadzieję. Kilka z nich pokazuje ciekawe zjawiska kulturowe, np. kupowanie babcinej cukiernicy na pokaz. Niektóre z nich są jednak...
Cykl różnych opowieści. Niektóre śmieszą, niektóre przerażają... Moja ulubiona opowieść jest o przymusie posiadania zabytkowej cukiernicy w Warszawie. Rewelacja. Bardzo fajnie się czyta. Polecam
Cykl różnych opowieści. Niektóre śmieszą, niektóre przerażają... Moja ulubiona opowieść jest o przymusie posiadania zabytkowej cukiernicy w Warszawie. Rewelacja. Bardzo fajnie się czyta. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to