Nie wymachuj mi tym gnatem

288 str. 4 godz. 48 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Bezwstydny Mortdecai (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Don't Point that Thing at Me
- Data wydania:
- 2015-01-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-01-14
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380150775
- Tłumacz:
- Magdalena Słysz
„Nazywam się Charlie Mortdecai. Lubie sztukę, pieniądze, sprośne dowcipy i alkohol. Bardzo dobrze mi się wiedzie...”
Czcigodny Charlie Mortdecai – zdegenerowany arystokrata i niemoralny marszand – tkwi w kłopotach po uszy. Nadkomisarz Martland poszukuje skradzionego obrazu Goi i podejrzewa, ze Charlie albo ma płótno, albo wie, gdzie się ono znajduje. Nie myli się, niestety. Co gorsza, okazuje się, ze to dzieło sztuki przysparza nieszczęsnemu marszandowi i jego łobuzowatemu służącemu Jockowi nie lada problemów. Jeśli nie będą ostrożni, kilku paskudnych typów z bronią może ich zabić – na śmierć.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Nie wymachuj mi tym gnatem w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nie wymachuj mi tym gnatem
Poznaj innych czytelników
825 użytkowników ma tytuł Nie wymachuj mi tym gnatem na półkach głównych- Przeczytane 469
- Chcę przeczytać 343
- Teraz czytam 13
- Posiadam 176
- 2015 7
- Ulubione 7
- 2015 7
- Z biblioteki 6
- Chcę w prezencie 5
- Ebook 5































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nie wymachuj mi tym gnatem
Jedyne, co wiem z tej książki to, że - niestety - zupełnie nie przemawia do mnie brytyjski humor.
Jedyne, co wiem z tej książki to, że - niestety - zupełnie nie przemawia do mnie brytyjski humor.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłaba.
Słaba.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezła, ale jakby napisana na haju. Kilka razy rozśmieszyły mnie dygresje, zabawa słowem, ale arcydzieło to nie jest.
Niezła, ale jakby napisana na haju. Kilka razy rozśmieszyły mnie dygresje, zabawa słowem, ale arcydzieło to nie jest.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Nazywam się Charlie Mortdecai. Lubię sztukę, pieniądze, sprośne dowcipy i alkohol. Bardzo dobrze mi się wiedzie..."
Obraz Goi zostaje skradziony.
Marszand w średnim wieku - niemoralny, chciwy, tchórzliwy i przebiegły Mortdecai - na pewno coś o tym wie. Na jego nieszczęście. Razem ze swoim służącym Jockiem wpadają w spore kłopoty. Nadkomisarz Martland zaczyna węszyć i jest na tropie - ale czy dobrym? Mortdecai będzie musiał dużo przeżyć przez to nieszczęsne dzieło sztuki. Ku uciesze czytelników!
❤
Odkryłam w tej książce nową kategorie humoru, którą nie spodziewałam się, że tak polubię! Czytanie było czystą przyjemnością. Mimo że akcja czasem skacze jak na rollercoastrze i raz się dzieje wszystko, raz nic, a raz jeszcze coś innego to jakoś da się połapać.
Błyskotliwy język, zabawna narracja, cięte riposty na najwyższym poziomie. Majstersztyk! Jeśli lubicie sarkazm, nieprzyzwoitość, specyficzne poczucie humoru, oryginalność bohaterów i angielskie klimaty to seria Bezwstydnego Mortdecaia podbije Wasze serca!
"Nazywam się Charlie Mortdecai. Lubię sztukę, pieniądze, sprośne dowcipy i alkohol. Bardzo dobrze mi się wiedzie..."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toObraz Goi zostaje skradziony.
Marszand w średnim wieku - niemoralny, chciwy, tchórzliwy i przebiegły Mortdecai - na pewno coś o tym wie. Na jego nieszczęście. Razem ze swoim służącym Jockiem wpadają w spore kłopoty. Nadkomisarz Martland zaczyna węszyć i jest...
Jest dobra, ale nie najlepsza. W pewnych momentach śmieszna, aczkolwiek czasami trzeba znać się na żartach, żeby dobrze je odebrać. Cała historia opiera się na znalezieniu przez Martlamda skradzionego dzieła sztuki. Nadkomisarz myśli że Charlie wie gdzie ono się znajduje. I nie myśli się. Charlie wraz z Jockiem mają nie lada wyzwanie, uciekają ale paskudne typy są o krok za nimi... Historia kończy się pod totalnym znakiem zapytania i trzeba sięgnąć po kolejna część. Tak więc zrobię! Zobaczę co będzie się działo dalej!
Jest dobra, ale nie najlepsza. W pewnych momentach śmieszna, aczkolwiek czasami trzeba znać się na żartach, żeby dobrze je odebrać. Cała historia opiera się na znalezieniu przez Martlamda skradzionego dzieła sztuki. Nadkomisarz myśli że Charlie wie gdzie ono się znajduje. I nie myśli się. Charlie wraz z Jockiem mają nie lada wyzwanie, uciekają ale paskudne typy są o krok za...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDowcipna, wciągająca, fantastyczna...
Dowcipna, wciągająca, fantastyczna...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo książkę sięgnąłem po obejrzeniu filmu o Mordecai'u. To komedia, choć przyznam ze specyficznym ( powiedziałbym "angielskiskim") humorem, która rozbawi a jednocześnie dostarczy dużo ciekawych informacji koneserom whisky :-) Szkoda, że wszystkie przygody Mordecai'a nie doczekały się polskiego tłumaczenia.
Najlepszy jest w tym wszystkim Jock!
Po książkę sięgnąłem po obejrzeniu filmu o Mordecai'u. To komedia, choć przyznam ze specyficznym ( powiedziałbym "angielskiskim") humorem, która rozbawi a jednocześnie dostarczy dużo ciekawych informacji koneserom whisky :-) Szkoda, że wszystkie przygody Mordecai'a nie doczekały się polskiego tłumaczenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajlepszy jest w tym wszystkim Jock!
Mnie wciągnęła. Ta książka ma coś do siebie, że nie można się oderwać. Pamiętam film i nie spodobał mi się. Książkę czyta się bardzo dobrze i od razu rzucam się na kolejną część. Można się zaśmiać i spędzić przyjemnie czas. Dla mnie po prostu fajna powieść.
Mnie wciągnęła. Ta książka ma coś do siebie, że nie można się oderwać. Pamiętam film i nie spodobał mi się. Książkę czyta się bardzo dobrze i od razu rzucam się na kolejną część. Można się zaśmiać i spędzić przyjemnie czas. Dla mnie po prostu fajna powieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejny dowód na to, że zanim obejrzy się film, to należy przeczytać książkę. Książka wyjaśnia, dlaczego Charlie Mortdecai jest bezwstydny i dlaczego znalazł się w takich tarapatach. Mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki – ciągle nie jestem pewna, co o niej myśleć. Mortdecai to taki raczej antybohater. Jest seksistą, szowinistą, zadufanym w sobie arogantem. Człowiekiem pozbawionym jakiejś elementarnej umiejętności kontaktowania się ze światem.
Powieść powstała zdaje się w latach 70/80, co daje się wyczuć spod mało poprawnego politycznie języka. Nie to, żeby mi to przeszkadzało, ale budowanie postaci wyłącznie na takim horyzoncie daje niewiele możliwości, żeby się z nią utożsamić. Chociaż ironią losu jest to, że się jej kibicuje. Fabuła opowiada o kradzieży słynnego obrazu Goi, o którą policja chce oskarżyć Mortdecaia. Charlie rusza też w podróż do swego znajomego, w celu uzyskania od niego pomocy. I tu zaczyna się komplikować sytuacja naszego bohatera – i nie tylko. Ten tom nie ma jasnego rozwiązania. Nie wiem, czy w kolejnych zagadka rozwiązuje się dokładniej, to jeszcze przede mną, ale zakończenie ma dość dramatyczne, jak na utrzymaną w konwencji pastiszu historię.
Zaletą tej książki jest to, że jest krótka – chociaż ja zdążyłam złapać momenty przesytu postacią Mortdecaia. Mimo to czyta się ją jednym tchem, nie wiem czy gdybym ją odłożyła, to bym do niej wróciła. Podobał mi się też pomysł na zagadkę - jest nietypowa i nie dzisiejsza. Autor postawił na to, co znał najlepiej – historię sztuki – i tego jest tam masa. Nazwisk, nazw dzieł, miejsc, etc. W kilku miejscach trzeba sobie odpuszczać rozumienie wszystkiego, bo trzeba by było siedzieć z leksykonem wiedzy o sztuce. Jednak nie utrudnia to zrozumienie całej historii, a to duży talent.
Ja nadal nie wiem, czy mi się ta wersja Mordecaia podobała, ponieważ ja po obejrzeniu filmu mam przed oczami zupełnie inną postać. I tamtą lubiłam… Bohater filmu jest dość spolegliwy, wręcz uległy wobec swojej małżonki. Nie jest tak ekstrawagancki jak prawdziwy Charlie. Nie ma w sobie wiele z tytułowej bezwstydości. Jego wygląd zupełnie nie współgra z bohaterem książki. Cała jego osobowość jest sporym zaskoczeniem w porównaniu do pierwowzoru. Tak samo jest zresztą z pozostałymi bohaterami. Jednak nie o filmie przecież rozmawiamy… zatem książkę oceniłam na 5 w skali 10-stopniowej, więc nie powaliła mnie na kolana. Z perspektywy czasu myślę, że oceny bym nie zmieniła.
Kolejny dowód na to, że zanim obejrzy się film, to należy przeczytać książkę. Książka wyjaśnia, dlaczego Charlie Mortdecai jest bezwstydny i dlaczego znalazł się w takich tarapatach. Mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki – ciągle nie jestem pewna, co o niej myśleć. Mortdecai to taki raczej antybohater. Jest seksistą, szowinistą, zadufanym w sobie arogantem....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo historia o marszandzie, dodajmy lekko nadszarpniętym zębem czasu. Nie brak mu sardonicznego poczucia humoru czy dość wysublimowanego zdania na tematy wszelakie :począwszy od polityki, klasy społeczne po zwykłe jedzenie. Ten antybohater kochający się w niecnych uczynkach, co trzeba zaznaczyć - da się lubić. Co prawda wszystkim umniejsza, sobie jak to narcyz dodaje. Jednakże robi to w tak uroczy sposób, że nie sposób się nie uśmiechać czytając o jego wybuchowych jak jego charakter perypetiach. W wersji filmowej zobaczycie w roli znawcy dzieł sztuki, a więc głównego bohatera Johnego Deppa( już widzę westchnienia wielu kobiet gdy wspominam o tej informacji). Kreacja jego osoby została zrobiona z pietyzmem. Powieść niestety ma się nijak do ekranizacji , jednakże co dziwne jest jej dopełnieniem. Warto po nią sięgnąć jeśli lubicie ironizować, gdyż takich momentów jest tutaj ogrom. Angielski humor w pełnej krasie- tak można ją jednym zdaniem podsumować. Jak macie wakacje i potrzebujecie odpocząć, to będzie to dobra rozrywka.
Kolejny raz utwierdziłam się w tym, że sięganie po lekturę zaraz po obejrzeniu filmu zbudowanego na kanwie opowieści, nie jest dobrym pomysłem, ponieważ tam można dostrzec całe spectrum targających uczuć głównego bohatera, jak również dokonać wiwisekcji jego osoby. Książka na to nie pozwala.
To historia o marszandzie, dodajmy lekko nadszarpniętym zębem czasu. Nie brak mu sardonicznego poczucia humoru czy dość wysublimowanego zdania na tematy wszelakie :począwszy od polityki, klasy społeczne po zwykłe jedzenie. Ten antybohater kochający się w niecnych uczynkach, co trzeba zaznaczyć - da się lubić. Co prawda wszystkim umniejsza, sobie jak to narcyz dodaje....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to