
Mikołajek

165 str. 2 godz. 45 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Cykl:
- Przygody Mikołajka (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Petit Nicolas
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-01-01
- Liczba stron:
- 165
- Czas czytania
- 2 godz. 45 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788310117762
- Tłumacz:
- Elżbieta Staniszkis
Seria zdobywająca ciągle nowych czytelników w różnym wieku. Na pięć zabawnie zilustrowanych książek składają się historyjki o szkolnych kolegach i rodzinie, śmiesznie opowiadane przez małego Mikołajka.
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Mikołajek w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mikołajek
Poznaj innych czytelników
12501 użytkowników ma tytuł Mikołajek na półkach głównych- Przeczytane 11 403
- Chcę przeczytać 1 028
- Teraz czytam 70
- Posiadam 1 599
- Ulubione 614
- Dzieciństwo 152
- Dla dzieci 77
- Lektury 76
- Chcę w prezencie 75
- Z dzieciństwa 73













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mikołajek
A właśnie, że dam 8 :) Dlaczego? Bo czytając razem z synem śmialiśmy się do rozpuku przy niektórych historiach. Mój syn - absolutne "żywe srebro" śmiał się, że przecież on to nie jest aż taki urwis, jak koledzy Mikołajka :)
A historia z bukietem dla mamy..wzruszyła go do łez. Rzucił się na mnie po jej wysłuchaniu, ze łzami w oczach i tak mocno mnie przytulił, poruszony historią.
Więc skoro historie po tylu latach od czasu ich spisania nadal bawią, wzruszają i łączą, to zdecydowanie mocne 8. Ot co!
A właśnie, że dam 8 :) Dlaczego? Bo czytając razem z synem śmialiśmy się do rozpuku przy niektórych historiach. Mój syn - absolutne "żywe srebro" śmiał się, że przecież on to nie jest aż taki urwis, jak koledzy Mikołajka :)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA historia z bukietem dla mamy..wzruszyła go do łez. Rzucił się na mnie po jej wysłuchaniu, ze łzami w oczach i tak mocno mnie przytulił, poruszony...
Książka niby śmieszna, ale moim zdaniem bardziej irytująca i niemądra. Ciągle jakieś bijatyki i właściwie w każdym rozdziale to samo...
Książka niby śmieszna, ale moim zdaniem bardziej irytująca i niemądra. Ciągle jakieś bijatyki i właściwie w każdym rozdziale to samo...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy to dla dzieci czy dla dorosłych? Nie chciałabym, żeby moje dziecko zachowywało się jak Ludwiczka, Jadwinia i czasem Mikołajek... Te dzieci za bardzo przypominają mi dorosłych. Na pewno książeczki wartościowe wychowawczo, ale raczej dla rodziców. Wizyta Buni, postać pana Rosoła czy zestaw Mały Chemik, który Mikołajek kreatywnie wykorzystał i o mało nie spalił Ananiaszowi domu. Ale przynajmniej czegoś go nauczył.
Czy to dla dzieci czy dla dorosłych? Nie chciałabym, żeby moje dziecko zachowywało się jak Ludwiczka, Jadwinia i czasem Mikołajek... Te dzieci za bardzo przypominają mi dorosłych. Na pewno książeczki wartościowe wychowawczo, ale raczej dla rodziców. Wizyta Buni, postać pana Rosoła czy zestaw Mały Chemik, który Mikołajek kreatywnie wykorzystał i o mało nie spalił Ananiaszowi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam te cudowne historyjki!
Uwielbiam te cudowne historyjki!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMojemu synowi książka się podobała.
Mi jako dorosłemu już mniej.
Dużo stygmatyzacji, cwaniactwa i postaw nie do przyjęcia w dzisiejszych czasach.
Nie wrócę do niej i nie polecam.
Mojemu synowi książka się podobała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMi jako dorosłemu już mniej.
Dużo stygmatyzacji, cwaniactwa i postaw nie do przyjęcia w dzisiejszych czasach.
Nie wrócę do niej i nie polecam.
Archaiczne słownictwo i dziwne przygody , czy jeszcze mogą bawić dzieci z IV klasy ? Czytałyśmy razem z wnuczką , dużo rzeczy trzeba było tłumaczyć .
Archaiczne słownictwo i dziwne przygody , czy jeszcze mogą bawić dzieci z IV klasy ? Czytałyśmy razem z wnuczką , dużo rzeczy trzeba było tłumaczyć .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli książkę, nie będącą komiksem, można nazwać komiksową to właśnie jest nią Mikołajek. Ciekawe postacie, harmider bijący z każdej stronicy i humor. Choć przyznam się, że w dzisiejszych czasach uważam, że raczej nie powinno się zostawiać dziecka sam na sam z tą książką bez kontekstu, może się bowiem okazać, że dzisiejsze dzieciaki nie zrozumieją faktu iż dawne urwisy nijak mają się do agresorów z dzisiejszych szkół.
Jeśli książkę, nie będącą komiksem, można nazwać komiksową to właśnie jest nią Mikołajek. Ciekawe postacie, harmider bijący z każdej stronicy i humor. Choć przyznam się, że w dzisiejszych czasach uważam, że raczej nie powinno się zostawiać dziecka sam na sam z tą książką bez kontekstu, może się bowiem okazać, że dzisiejsze dzieciaki nie zrozumieją faktu iż dawne urwisy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy raz czytałem „Mikołajka” dwa lata temu, kiedy był lekturą mojego dziecka w szkole podstawowej. Teraz wróciłem do tej książki ponownie, przy kolejnym dziecku, i muszę przyznać, że odbieram ją tak samo jak za pierwszym razem. Z perspektywy rodzica wiele scen, które miały być zabawne, budzi raczej niepokój niż uśmiech.
W książce pojawia się dużo bójek, przepychanek i zachowań, które trudno uznać za niewinne psoty. Dzieci dokuczają sobie, obrażają się, niszczą rzeczy i często reagują agresją. Wszystko to przedstawione jest w lekkim, humorystycznym tonie, ale bez jakichkolwiek konsekwencji. Dorośli w tej historii albo nie zauważają problemu, albo traktują go z pobłażaniem. Jako rodzic trudno mi przejść obok tego obojętnie, bo gdybym zobaczył podobne zachowania u własnych dzieci, byłbym naprawdę zaniepokojony.
Rozumiem, że „Mikołajek” to klasyka i że humor opiera się na dziecięcej perspektywie, jednak uważam, że ta książka wymaga rozmowy z dzieckiem po przeczytaniu. Warto wyjaśnić, co jest żartem, a co nie powinno być powtarzane w prawdziwym życiu. Bez takiej rozmowy młody czytelnik może odebrać niektóre zachowania jako coś normalnego lub nawet godnego naśladowania.
Pierwszy raz czytałem „Mikołajka” dwa lata temu, kiedy był lekturą mojego dziecka w szkole podstawowej. Teraz wróciłem do tej książki ponownie, przy kolejnym dziecku, i muszę przyznać, że odbieram ją tak samo jak za pierwszym razem. Z perspektywy rodzica wiele scen, które miały być zabawne, budzi raczej niepokój niż uśmiech.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW książce pojawia się dużo bójek, przepychanek i...
Kolejna lektura Mojego syna w 4 klasie. Ja to też kiedyś w młodości czytałem. Wtedy mi się bardziej podobała. Na pewno opowieści sa dla dzieci wesołe ale mi najbardziej żal Pani wychowawczyni która z tymi urwisami była na codzień. Dopiero czytając ta książkę zorientowałem się że autore jest ten sam człowiek co napisal Asterixa i Obeliksa co mnie mocno zaskoczyło i zdziwiło. Jak na lata 60 tworzenia tej książki kawał dobrej roboty i ilustracje fajnie ta książkę spajają. Dla dzieci w wieku 9-11 fajna lektura pełna przygód i ciekawych bohaterów.
Kolejna lektura Mojego syna w 4 klasie. Ja to też kiedyś w młodości czytałem. Wtedy mi się bardziej podobała. Na pewno opowieści sa dla dzieci wesołe ale mi najbardziej żal Pani wychowawczyni która z tymi urwisami była na codzień. Dopiero czytając ta książkę zorientowałem się że autore jest ten sam człowiek co napisal Asterixa i Obeliksa co mnie mocno zaskoczyło i zdziwiło....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMikołajek nie zawodzi!
Książka ideał. Dobra dla wszystkich od 5 do 105 lat.
Uwielbiam poczucie humoru autora i te wszystkie niuanse treści, które docenia się i rozumie dopiero z wiekiem.
No i ilustracje!
Mikołajek nie zawodzi!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ideał. Dobra dla wszystkich od 5 do 105 lat.
Uwielbiam poczucie humoru autora i te wszystkie niuanse treści, które docenia się i rozumie dopiero z wiekiem.
No i ilustracje!