Przegląd końca świata. Blackout

Okładka książki Przegląd końca świata. Blackout autora Mira Grant, 9788379241682
Okładka książki Przegląd końca świata. Blackout
Mira Grant Wydawnictwo: Sine Qua Non Cykl: Przegląd Końca Świata (tom 3) Seria: Imaginatio [SQN] horror
512 str. 8 godz. 32 min.
Kategoria:
horror
Format:
papier
Cykl:
Przegląd Końca Świata (tom 3)
Seria:
Imaginatio [SQN]
Tytuł oryginału:
Blackout
Data wydania:
2014-08-27
Data 1. wyd. pol.:
2014-08-27
Data 1. wydania:
2012-05-22
Liczba stron:
512
Czas czytania
8 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379241682
Tłumacz:
Agnieszka Brodzik
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przegląd końca świata. Blackout w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Przegląd końca świata. Blackouti

Z bloga Ocalałych



28 1 62

Oceny książki Przegląd końca świata. Blackout

Średnia ocen
7,8 / 10
507 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Przegląd końca świata. Blackout

avatar
760
728

Na półkach: , , ,

Srodze rozczarowujące zakończenie zombie-kaliptycznej trylogii “Przegląd Końca Świata”; o ile pierwszy tom (“Feed”) był świetnie wymyślony i poprowadzony, o tyle już druga część (“Deadline”) była niepotrzebna a k0ńcowy “Blackout” zawodzi na wszystkich polach.

+

Jako że mowa o finałowej części opowieści, najpierw krótkie resume wydarzeń (jak ktoś nie widział na oczy książek Miry Grant niech za nic nie czyta - SPOILER ALERT - odniesienie do przeszłych wydarzeń jest bowiem konieczne w tej części.

Na Ziemi panuje zombie-kalipsa. Nieudane połączenie leku na grypę i na raka wywołało wirusową mutację zmieniającą ludzi w rasowe, znane od czasów Romero, zombiaki. Jednak nie jest tak źle, ludzkość w pewnym sensie uporała się z zagrożeniem; zombiactwo wciąż istnieje jako śmiertelna choroba zakaźna ale społeczeństwo zachowując Zasady Higieny, Dystans Społeczny i nieustanne Testowanie (tak! Grant proroczo przewidziała histerię covidową) jest w stanie w miarę normalnie funkcjonować.

W takim świecie grupka blogerów politycznych (tutaj akurat Grant dziabnęła ślepakiem uznając, że w świecie przyszłości to blogosfera zastąpi regularną prasę; dziołcha, a kaj mosz social media?) odkrywa że politycy na Najwyższych Szczeblach wykorzystują chorobę do swoich brudnych politycznych celów, a nawet że cała epidemia została wywołana sztucznie przez powermongerów z rządu USA (!!!)

Ta wiedza kosztowała życie bohaterkę pierwszego tomu, Georgię Mason. Możliwości klonowania ludzi spowodowały z kolei, że pod koniec tomu drugiego Georgia (albo może, “Georgia” bo czyż klon jest tą samą osobą co osoba klonowana?) wraca do żywych.

No i tu zaczyna się tom trzeci.

Z jednej strony obserwujemy rządowe laboratorium gdzie naukowcy, inspirowani przez Najwyższe Czynniki Rządowe na potęgę badają klona Georgii, z drugiej obserwujemy ekipę bloga “Przegląd Końca Świata” kierowaną przez paranoicznego brata Georgii, Shauna (wciąż “rozmawia” on z nawiedzającym go “duchem” siostry),ukrywającą się przed siepaczami demonicznego CDC (centrum chorób zakaźnych).

W pewnym momencie blogerzy dokonują spac-ataku na laboratorium, w efekcie którego klon Georgii zostaje uwolniony. Dziewczyna chce na powrót dołączyć do drużyny, ale nie jest to idealne rozwiązanie; nie dość, że ekipa nie bardzo ufa sztucznemu wytworowi podejrzewając, że klon jest brocią biologiczną CDC, to na dodatek Shaun ma kłopoty w wyborze między (zazdrosnym!) głosem w swojej głowie a żywą “siostrą”…

W końcu cała załoga “Przeglądu Końca Świata” otrzymuje zaproszenie nie do odrzucenia - chce się z nimi zobaczyć Prezydent USA (znany z pierwszego romu Peter Ryman) ora jego Vice, niegdysiejszy członek “Przeglądu”…W trakcie spotkania Straszliwa Prawda wyjdzie na jaw…

+

Oesu, po co to w ogóle powstało? “Feed” jest naprawdę rewelacyjną powieścią, mistrzowsko łącząc klasyczne klimaty zombie-kalipsy, szybką sensacyjną fabułę i klimat paranoicznego thrillera politycznego. Wyobraźcie sobie połączenie Nocy Żywych Trupów z House Of Cards… no, coś pięknego.

Ale potem sukces wywołał zjawisko identyczne jak w trylogii (filmowej) Matrix, czyli kolejne, zupełnie niepotrzebne, psujące elegancję pomysłu wyjściowego, części. Przy czym o ile Deadline był jeszcze przynajmniej pełen ciekawej akcji, o tyle Blackout zawodzi na pełnej linii. Tutaj nie zgadza się prawie nic. Prawie zupełnie zapominamy o atakach zombie, są one nieliczne i pozbawione większego napięcia, polityczna intryga wiruje w odmętach nonsensu, a brak odpowiednio żywej akcji nie potrafi o tych nonsensach zapomnieć.

Fabuła jest nużąca, nieciekawa, zwroty akcji (zamiast zapierających dech w piersiach) nielogiczne, a plot pozbawiony sensu i nieprzekonujący plot (dżizz, jak wspaniały był wątek polityczny w Feedzie!) - ot, dopycha człowiek kolanem tę historię chcąc ją ASAP odfajkować i lecieć do czegoś ciekawszego.
Wątek Georgii w laboratorium zwyczajnie nudzi, zaś zachowania drużyny blogerów irytują brakiem jakiejkolwiek logiki fabularnej. Najpierw, chcąc jakoś zmierzyć się z problemem zarazy rozsiewanej przez komary zmierzają oni do rodziców Masonów, by tam ni z gruchy ni z pietruchy porzucić śledztwo i kurcgalopem wrócić do laboratorium, - wszytko to, by w końcu doprowadzić do złączenia ekipy z klonem Georgii.

Na domiar złego bohaterowie przestają być ciekawi - nikt tu nie jest sympatyczny, nikt nie przyciąga uwagi, nikt tak naprawdę nie potrafi wzbudzi zainteresowania swoimi losami. A do tego niczym truskawka na torcie żenujący wątek romansowy Shauna i Georgii. Żenujący brakiem odwagi twórczej u autorki. Kto czytał “Zemsta Najlepiej Smakuje Na Zimno” Joe Abercrombiego wie, jak taki motyw może efektownie zabrzmieć, ale Grant w moralnej panice nagle wymyśiła, że Shaun i Georgia tak naprawdę nie są rodzeństwem a jedynie zostali razem wychowani przez rodziców adopcyjnych. Meh.

Tylko dla komplecistów serii albo die-hard fanów zombiaków (a i tutaj nie bardzo, jako się rzekło, w tym tomie zombie występują tylko sporadycznie). Bardzo warto poznać znakomity “Feed”, dzieło absolutnie samowystarczalne, pełne napięcia, zwrotów akcji, jump scare’ów i wysokooktanowej, paranoicznej akcji, zbędne kontynuacje można sobie spokojnie odpuścić.

Srodze rozczarowujące zakończenie zombie-kaliptycznej trylogii “Przegląd Końca Świata”; o ile pierwszy tom (“Feed”) był świetnie wymyślony i poprowadzony, o tyle już druga część (“Deadline”) była niepotrzebna a k0ńcowy “Blackout” zawodzi na wszystkich polach.

+

Jako że mowa o finałowej części opowieści, najpierw krótkie resume wydarzeń (jak ktoś nie widział na oczy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach:

Boszzzzz jakie to było nudne. 100 stron o niczym, akcja wielki zieeeeeewwwww. Bohaterowie mają dwadzieścia kilka lat, a wydawało mi się, że mają 15. Nie dotrwałam do końca, nie dotrwałam nawet do połowy. Może to książka dla nastolatków? Ale nie polecam, nie ma w niej nic odkrywczego, ciekawego… Szkoda, że kupiłam wszystkie 3 części i teraz się bujam z nimi na sprzedaż. Kto chce?😂

Boszzzzz jakie to było nudne. 100 stron o niczym, akcja wielki zieeeeeewwwww. Bohaterowie mają dwadzieścia kilka lat, a wydawało mi się, że mają 15. Nie dotrwałam do końca, nie dotrwałam nawet do połowy. Może to książka dla nastolatków? Ale nie polecam, nie ma w niej nic odkrywczego, ciekawego… Szkoda, że kupiłam wszystkie 3 części i teraz się bujam z nimi na sprzedaż. Kto...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
118
36

Na półkach: , ,

Jeśli zastanawiasz się czy jest sens ciągnąć i czytać 3 część Przeglądu Końca Świata to odpowiedź brzmi tak.
Seria wydana co prawda pare lat temu aczkolwiek można doszukać się wielu aktualnych rzeczy związanych z naszym życiem, z pandemią c0vid 19 (ciekawie można na to spojrzeć),z działalnością dziennikarzy/polityków/korumpcji czy urzędami mającymi na celu mieć nasze "dobro".
Książka niezwykle dynamiczna, trzymająca w napięciu (jednocześnie byla dla mnie niezwykle relaksująca;) nie pozostawiająca bezcelowych wątków (wszystko ma znaczenie) i naprawdę dobrymi opisami akcji wszelkiego rodzaju(ucieczka? Pościg? Napad? Walka z hordą wygłodniałych zainfekowanych wirusem KA? Mogę wymieniać ale to trzeba przeczytać).
A bohaterowie? Powiedziałabym że są prawdziwi, rozsądni; trojwymiarowi, z wadami jak i zaletami, są oni ludzcy, nie idealni oraz pełni uczuć i trudnych wyborów. Zdecydowanie za żadko spotyka się w dzisiejszych czasach tak dobrze opisanych bohaterów, akcję trzymającą się kupy, sumienność co do wiedzy oraz poruszanych tematów, trzymającą w napięciu grozę i głód spowodowany wiedzą w jednej książce za co równieć oddaję moje serduszko tej serii.
Ale dobra bo mogę prawić o Przeglądzie Końca Świata wyjątkowo długo więc spróbuję podsumować to krótkej ;)
KSIĄŻKA JEST ZAJ***STA! Warto ją przeczytać dla samej zabawy jak i sprobowania innego stylu. Sama zakochałam się w tej trylogii i mam nadzieję zapoznać się z innymi dziełami Miry Grant:*

Jeśli zastanawiasz się czy jest sens ciągnąć i czytać 3 część Przeglądu Końca Świata to odpowiedź brzmi tak.
Seria wydana co prawda pare lat temu aczkolwiek można doszukać się wielu aktualnych rzeczy związanych z naszym życiem, z pandemią c0vid 19 (ciekawie można na to spojrzeć),z działalnością dziennikarzy/polityków/korumpcji czy urzędami mającymi na celu mieć nasze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1624 użytkowników ma tytuł Przegląd końca świata. Blackout na półkach głównych
  • 938
  • 675
  • 11
434 użytkowników ma tytuł Przegląd końca świata. Blackout na półkach dodatkowych
  • 295
  • 76
  • 20
  • 18
  • 11
  • 7
  • 7

Inne książki autora

Mira Grant
Mira Grant
Od dziecka fascynowała się horrorami, przerażającymi wirusami i nieuniknionym zagrożeniem ataku żywych trupów. Ma status członka-założyciela obozu przetrwania Horror Movie Sleep-Away, gdzie ustanowiła rekord-nie-do-pobicia w długości przeżycia w jednej z konkurencji. Aktualnie żyje w otoczeniu kotów, horrorów, komiksów i książek o najdziwniejszych chorobach świata. Kiedy nie pisze, dzieli swój czas pomiędzy podróże, uczestnictwo w kursach wirusologicznych i oglądanie kolejnych dawek horrorów – śmiertelnych dla zwykłego człowieka.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Upadek Gubernatora. Część pierwsza Jay Bonansinga, Robert Kirkman
Ocena 7,0
Upadek Gubernatora. Część pierwsza Jay Bonansinga, Robert Kirkman
Okładka książki Wirus Chuck Hogan, Guillermo del Toro
Ocena 6,7
Wirus Chuck Hogan, Guillermo del Toro

Cytaty z książki Przegląd końca świata. Blackout

Więcej
Mira Grant Przegląd końca świata. Blackout Zobacz więcej
Mira Grant Przegląd końca świata. Blackout Zobacz więcej
Mira Grant Przegląd końca świata. Blackout Zobacz więcej
Więcej