Bot

Okładka książki Bot Maksym Kidruk Patronat LC
Okładka książki Bot
Maksym Kidruk Wydawnictwo: Akurat fantasy, science fiction
624 str. 10 godz. 24 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Tytuł oryginału:
Бот
Wydawnictwo:
Akurat
Data wydania:
2014-08-27
Data 1. wyd. pol.:
2014-08-27
Liczba stron:
624
Czas czytania
10 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377587706
Tłumacz:
Julia Celer
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Niebezpieczne boty


Link do recenzji

520 13 24

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
265 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
282
270

Na półkach: , ,

Uff, to był ciężki kawał literatury do strawienia. Technothriller poruszający sprawę ingerencji w ludzką genetykę i zabawę w programowanie mózgu. Oczywiście takie igranie z naturą musi się źle skończyć. Skoro wiedziałam jak to się skończy, to dlaczego tak trudno mi się to czytało? Ano dlatego, że obiektem eksperymentów były dwunastoletnie dzieci. Oczywiście w literaturze motyw dzieci w jakiś sposób zmienionych w potwory nie jest czymś nowym, ale trzeba dużej wirtuozerii, żeby zobaczyć bestię na pierwszym planie. Tu, moim zdaniem, takiego mistrzostwa zabrakło. Dialogi wydają się nienaturalne, bohaterowie wykazują niezrozumiałą ekscytację bzdurami, a istotne problemy spływają po nich jak po kaczce, no i fakt, że ze strony na stronę autor wymyśla coraz okrutniejsze i obrzydliwsze metody uśmiercania swoich bohaterów. Sposób na likwidację botów przez Laurę fajny? Serio? Bo dalej mówimy o dwunastoletnich chłopcach. Sama książka porusza wiele problemów z dziedziny informatyki, genetyki, biologii i matematyki. Wiele z nich wyjaśnionych jest w ogromnej liczbie przypisów – to może nieco rozpraszać w czasie czytania. Przeczytałam tę książkę do końca, bo miałam nadzieję, że po 600 stronach siania szczodrze makabry, autor wyjdzie jakoś z tej rzeźni obronną ręką. Niestety, moim zdaniem, nie udało mu się to. Cztery gwiazdki dałam, bo zaciekawiła mnie teoria chaosu i geometria fraktalna – sama na pewno nie zaczęłabym interesować się tym rodzajem nauki a wzmianki zamieszczone tutaj zachęciły mnie do pogłębienia wiedzy (jeszcze nie wiem jak, bo moja znajomość matematyki zakończyła się na wiadomościach z podstawówki).

Uff, to był ciężki kawał literatury do strawienia. Technothriller poruszający sprawę ingerencji w ludzką genetykę i zabawę w programowanie mózgu. Oczywiście takie igranie z naturą musi się źle skończyć. Skoro wiedziałam jak to się skończy, to dlaczego tak trudno mi się to czytało? Ano dlatego, że obiektem eksperymentów były dwunastoletnie dzieci. Oczywiście w literaturze...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
117
11

Na półkach:

"Bot" trzyma w napięciu, zdarza mu się wywołać dreszcz przebiegający po plecach, wywołuje potrzebę zerknięcia przez ramię gdy po lekturze idziesz po ciemku do łazienki. Ale największy niepokój usadowi się w twojej głowie gdy go skończysz i uświadomisz sobie, że choć siadałeś do książki science fiction, tak naprawdę przeczytałeś książkę, która za kilkanaście/kilkadziesiąt lat będzie zwykłym kryminałem osadzonym w teraźniejszości i opisującym codzienne zjawiska.

"Bot" trzyma w napięciu, zdarza mu się wywołać dreszcz przebiegający po plecach, wywołuje potrzebę zerknięcia przez ramię gdy po lekturze idziesz po ciemku do łazienki. Ale największy niepokój usadowi się w twojej głowie gdy go skończysz i uświadomisz sobie, że choć siadałeś do książki science fiction, tak naprawdę przeczytałeś książkę, która za kilkanaście/kilkadziesiąt...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
539
539

Na półkach: ,

Historia Frankensteina w nowoczesnej odsłonie. I tak samo jak czytając "Frankensteina" byłam po stronie "potwora", tak teraz byłam po stronie botów. Natomiast w odróżnieniu od tamtej opowieści tutaj zdarzały się zabawne momenty. Mój ulubiony to epizod z mafiozem Makakiem. Jednak było też parę naprawdę paskudnych scen, zwłaszcza mam tu na myśli wyczyny niejakiego Rina. Za to pomysł Laury na pokonanie botów był super ^_^

Historia Frankensteina w nowoczesnej odsłonie. I tak samo jak czytając "Frankensteina" byłam po stronie "potwora", tak teraz byłam po stronie botów. Natomiast w odróżnieniu od tamtej opowieści tutaj zdarzały się zabawne momenty. Mój ulubiony to epizod z mafiozem Makakiem. Jednak było też parę naprawdę paskudnych scen, zwłaszcza mam tu na myśli wyczyny niejakiego Rina. Za to...

więcej Pokaż mimo to

177
Reklama
avatar
317
317

Na półkach: ,

Od pierwszych stron już wiadomo że coś pójdzie nie tak, a główny bohater wpakował się w kłopoty po uszy... Od pierwszych stron już wiadomo że powstało coś co nie miało prawa powstać... i od pierwszych chwil wiadomo że powieść jest jak ruchome piaski na Atakami - wciąga... Ukraiński programista, amerykańsko - japońskie konsorcjum badawcze, pentagon, tajny ośrodek na pustyni Atakama w Chile gdzie, jak mówią naukowcy, deszcze prawdopodobnie już nigdy nie spadną... Gorąco polecam fanom gatunku oraz wszystkim tym - którzy chcieliby bawić się w Boga...

Od pierwszych stron już wiadomo że coś pójdzie nie tak, a główny bohater wpakował się w kłopoty po uszy... Od pierwszych stron już wiadomo że powstało coś co nie miało prawa powstać... i od pierwszych chwil wiadomo że powieść jest jak ruchome piaski na Atakami - wciąga... Ukraiński programista, amerykańsko - japońskie konsorcjum badawcze, pentagon, tajny ośrodek na pustyni...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
293
65

Na półkach:

Mimo obiecującego początku nie spełniła moich oczekiwań. Start był naprawdę dobry, później jednak konsekwentna równia pochyła. Sam koncept fabularny był solidny i obiecujący, dopóty, dopóki ścieżka fabularna nie zaczęła zmierzać w kierunku krwawej łaźni, sądzę że po prostu zabrakło pomysłu na ambitne rozwinięcie tematu. Wręcz nie dowierzałem temu co czytam od połowy książki, cała historia z naukowym potencjałem zamieniła się w groteskową makabreskę. Przypominało to nędzne kino klasy B. Nie polecam chyba że ktoś lubi stylistykę rodem z gier video i Teksańskiej masakry piłą mechaniczną.

Mimo obiecującego początku nie spełniła moich oczekiwań. Start był naprawdę dobry, później jednak konsekwentna równia pochyła. Sam koncept fabularny był solidny i obiecujący, dopóty, dopóki ścieżka fabularna nie zaczęła zmierzać w kierunku krwawej łaźni, sądzę że po prostu zabrakło pomysłu na ambitne rozwinięcie tematu. Wręcz nie dowierzałem temu co czytam od połowy...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
22
21

Na półkach:

Świetna książka, dobrze się czyta, daje do myślenia no i te szczegóły, autor dba o każdy detal.brawo!

Świetna książka, dobrze się czyta, daje do myślenia no i te szczegóły, autor dba o każdy detal.brawo!

Pokaż mimo to

2
avatar
70
47

Na półkach:

Świetne czytadło. Wartka akcja. Mocno wciąga. Jedyna rzecz do której można się przyczepić to fakt, iż autor silnie inspirował się książką 'Rój' Crichtona aczkolwiek on sam to uczciwie przyznaje.

Świetne czytadło. Wartka akcja. Mocno wciąga. Jedyna rzecz do której można się przyczepić to fakt, iż autor silnie inspirował się książką 'Rój' Crichtona aczkolwiek on sam to uczciwie przyznaje.

Pokaż mimo to

1
avatar
55
7

Na półkach:

Mimo ciekawego opisu i fajnej historii. Wynudziła mnie tak że po połowie odpuściłem. Akcja praktycznie zerowa. Głównie opisy i teorie spiskowe. Wolałem porzucić ją na rzecz i wiele ciekawszych książek. Raczej nie powrócę do niej.

Mimo ciekawego opisu i fajnej historii. Wynudziła mnie tak że po połowie odpuściłem. Akcja praktycznie zerowa. Głównie opisy i teorie spiskowe. Wolałem porzucić ją na rzecz i wiele ciekawszych książek. Raczej nie powrócę do niej.

Pokaż mimo to

0
avatar
20
11

Na półkach: ,

Książka arcydzieło, dlaczego?
Po pierwsze - ciągła akcja, mimo przewidywalnych wątków jak zakażenie ludzi, czy też postać Katsuro. Podczas czytania bardzo ciężko było mi się od niej oderwać. Rozumiem, że dla wielu ta książka była nudna, za dużo przypisów, powtarzalny motyw z technologią, która wyrwała się z pod kontroli, mnie to jednak nie przeszkadzało. Niekonwencjonalne myślenie, tak chodzi o stymulację ośrodka przyjemności, może być kontrowersyjne z uwagi na fakt, że czytamy o 12-latkach, którym wyprano mózgi.
P drugie - postaci. W mojej opinii są bardzo dobrze napisane, zachowują swój charakter, który nie zaciera się w trakcie historii. Zachowują się jak ludzie, nikt nie przewidzi jak zareaguje naprawdę na widok dwunastolatka, który rozszarpuje drugiego człowieka. Nikt też nie usiądzie w kącie i nie będzie płakał przez 3/4 książki. Na plus bym dała to, że nie każdy jest opisany jako geniusz, psychiatra zajmuje się mózgiem i tylko nim, najemnik - tym co robią najemnicy. Nie ma postaci, która byłaby wszechwiedząca i doskonała.
Po trzecie - wszystko jest wyjaśnione. Od psychiki człowieka po trudne operacje komputerowe. Dla kogoś kto "nie siedzi" w tym jakoś szczególnie podane wyjaśnienia powinny być wystarczające, albo przynajmniej na tyle żeby zaciekawić czytelnika.
Prawdę mówiąc mam tylko trzy zastrzeżenia: masa literówek, rozumiem że uniknięcie wszystkich jest niemożliwe, ale tekst mógł byś trochę lepiej sprawdzony; postać Aliny, z jakiegoś powodu strasznie jej nie trawiłam, rozumiem że w pewien sposób była potrzebna, aby pokazać charakter Tymura, ale coś mi się tu nie zgrało; chyba zgłoszę petycję o nieodmienianie japońskich imion, okropnie mnie irytowało czytanie "Kietara", ale to już mój osobisty problem.

Książka arcydzieło, dlaczego?
Po pierwsze - ciągła akcja, mimo przewidywalnych wątków jak zakażenie ludzi, czy też postać Katsuro. Podczas czytania bardzo ciężko było mi się od niej oderwać. Rozumiem, że dla wielu ta książka była nudna, za dużo przypisów, powtarzalny motyw z technologią, która wyrwała się z pod kontroli, mnie to jednak nie przeszkadzało. Niekonwencjonalne...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1
avatar
289
63

Na półkach:

"Precyzyjnie skonstruowany, doskonale napisany technothriller SF, w którym ultranowoczesne technologie i wizja nieodległej przyszłości odgrywają równie ważną rolę jak ludzkie słabości i namiętności." - jeden z niewielu opisów na książce, który zgadza się z jej treścią.

Bot to rzecz wielka. Napisana z rozmachem opowieść jest również kameralna, nieźle co? Jestem pod wielkim wrażeniem tej historii, ale też ogromu pracy jaką niewątpliwie Max Kidruk musiał włożyć w napisanie tej książki. Naprawdę chylę czoło!
Nie ma tu fabularnych krzaków. Każda scena jest jak element, który na koniec, po złożeniu, tworzy genialny obrazek. Jest też do szpiku kości prawdziwa. Na koniec zdajesz sobie sprawę, że to się naprawdę mogło wydarzyć, tudzież może wydarzyć. Świetnie wydana ze zdjęciami miejsc, samolotów czy rysunkami broni, budynków i przede wszystkim bardzo przydatnymi indeksami od samego autora. Po prostu miodzio! Bardzo, ale to bardzo polecam. Jedna z najlepszych książek jaką w tym roku czytałem.

Co do samej treści. Rzecz, w głównej mierze, dzieję się na Chiljskiej pustyni Atakama, gdzie grupa naukowców stworzyła ponad setkę botów wyglądających jak 12 letni chłopcy. Zabawa zaczyna się kiedy część z nich ucieka...

"Precyzyjnie skonstruowany, doskonale napisany technothriller SF, w którym ultranowoczesne technologie i wizja nieodległej przyszłości odgrywają równie ważną rolę jak ludzkie słabości i namiętności." - jeden z niewielu opisów na książce, który zgadza się z jej treścią.

Bot to rzecz wielka. Napisana z rozmachem opowieść jest również kameralna, nieźle co? Jestem pod wielkim...

więcej Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Maksym Kidruk Bot Zobacz więcej
Maksym Kidruk Bot Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd