Rzeź bezkręgowców

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Przygody Joanny (tom 26)
- Data wydania:
- 2007-11-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-11-26
- Liczba stron:
- 240
- Czas czytania
- 4 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788388791888
Nowa powieść niekwestionowanej pierwszej damy polskiego kryminału. Kolejna zagadka do rozwikłania. Tym razem to Joanna jest podejrzewana (bo czyż nie "Wszyscy jesteśmy podejrzani"?) o dokonanie mordu na swoim "ulubionym znajomym". Dialogi skrzące się humorem, wartka akcja, znane i lubiane postacie. Czegóż chcieć więcej?! Fragment: - Ostrowski z tej strony, pani Joanno, z zamordowaniem Wejchenmanna nie ma pani chyba nic wspólnego...? Może zbyt szczerze się pani wypowiadała, bo jakoś wszystkim się pani na myśl nasuwa... Tadzio: - Pani Joanno, co jest? Słyszała pani o tym? Agnieszka mnie podpuszcza, żeby panią zapytać, to chyba nie pani rąbnęła tego Wejchenmanna...? Nic nie wiemy, ale sensacja wszędzie! Paweł: - Joanna? Cześć! Zdaje się, ze twoja ulubiona postać z tego świata zeszła? Gdyby ci było potrzebne jakieś alibi, to my chętnie... Nie czułam się zaskoczona, z góry wiedziałam, że będę pierwszą podejrzaną. Może i rzeczywiście nie należało do tego stopnia kłapać gębą publicznie...? Z drugiej strony nie szkodzi, jeśli na mnie padnie, prawdziwemu sprawcy ujdzie na sucho i niech w zdrowiu kwitnie! Może rozpęd weźmie i na tym jednym szlachetnym czynie nie poprzestanie...? Tak mi się jakoś pomyślało w złą godzinę...
Kup Rzeź bezkręgowców w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Rzeź bezkręgowców
Poznaj innych czytelników
2283 użytkowników ma tytuł Rzeź bezkręgowców na półkach głównych- Przeczytane 1 826
- Chcę przeczytać 444
- Teraz czytam 13
- Posiadam 451
- Joanna Chmielewska 32
- Ulubione 24
- Chmielewska 21
- Kryminały 21
- Kryminał 19
- Chcę w prezencie 11








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Rzeź bezkręgowców
Zwariowana komedia kryminalna.
Zwariowana komedia kryminalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam.
Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo zabawna i zjadliwa historia o atakach na "fikcyjnych" polskich filmowców i o chorej ambicji. Główny pomysł, o autorach książek likwidujących reżyserów tworzących nieudane i niewierne adptacje ich dzieł, mroczny i absurdalnie uroczo zakręcony. Szczerość i wyobraźnia autorki są rozbrarające.
Bardzo zabawna i zjadliwa historia o atakach na "fikcyjnych" polskich filmowców i o chorej ambicji. Główny pomysł, o autorach książek likwidujących reżyserów tworzących nieudane i niewierne adptacje ich dzieł, mroczny i absurdalnie uroczo zakręcony. Szczerość i wyobraźnia autorki są rozbrarające.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkładka książki standardowo pasuje do całej serii. Tym razem mamy dodatek żółtego koloru. Lektura nie posiada skrzydełek, a więc nie ma dodatkowej ochrony przez uszkodzeniami mechanicznymi. Mała czcionka, mniejszy format całości. Ja niestety ten egzemplarz musiałam odkupić z drugiej ręki, ten i jeszcze jeden, ponieważ w czasie publikacji i sprzedaży serii mój tata nigdzie nie mógł "dopaść" akurat tych części. Znalazłam je na vinted lub olx, w kiepskim stanie, ale są. I to jest najważniejsze.
Kolejne w tym roku spotkanie z autorką, do czego się już przyzwyczaiłam. Tym razem dostałam naprawdę dobrą opowieść, którą czytałam z zainteresowaniem. Strony szybko uciekały, a ja zaciekawiona treścią, nawet się nie irytowałam, jak to czasem bywało w poprzednich książkach. Wydaje mi się, że ta książka jest mocniej zbliżona naszym czasom i napisana przystępniej.
Oczywiście naszą główną bohaterką jest nie kto inny jak Joanna, która znów pakuje się w kłopoty. Słynie z tego, że zawsze mówi co myśli, a w tym przypadku działa to na jej niekorzyść. Mimo to udaje się jej oczyścić z zarzutów. Ginie znany reżyser, który jak się okazuje miał wielu nieprzyjaciół. We wszystko wplątana zostaje pisarka Ewa Mursz, a nasza Joanna postanawia ją odnaleźć i rozwikłać tajemnice. Bohaterów mamy kilku, mają oni różne charaktery, dzięki czemu jednych polubicie, a drugich niekoniecznie. Są z krwi i kości, niczego im nie brakuje i śmiało moglibyście spotkać ich na ulicy.
Mamy kryminał, jest kilku trupów i mnóstwo zagadek, które Joanna chciałaby rozwiązać. Nie jest to takie proste... Wszystko uwikłane, pojawiające się wciąż nowe okoliczności, nowe postacie i nowe trupy powodują ogromne zamieszanie. Niemniej jednak z przyjemnością śledziłam poczynania kobiety i uważam, że jest to jedna z lepszych powieści pisarki, którą będę polecać.
Reasumując uważam, że jest dobra, może nie porywająca, ale też nie nudna jak flaki z olejem. Myślę, że wielu starszym osobom może przypaść do gustu, wszak perypetie Joanny są nie z obecnych czasów, a co najmniej kilkanaście lat wstecz. Fani twórczości Chmielewskiej z pewnością się odnajdą w historii, a wszystkim zainteresowanym polecam, może akurat polubicie się z Joanną i będziecie chcieli poznawać jej przygody z pozostałymi książkami.
Okładka książki standardowo pasuje do całej serii. Tym razem mamy dodatek żółtego koloru. Lektura nie posiada skrzydełek, a więc nie ma dodatkowej ochrony przez uszkodzeniami mechanicznymi. Mała czcionka, mniejszy format całości. Ja niestety ten egzemplarz musiałam odkupić z drugiej ręki, ten i jeszcze jeden, ponieważ w czasie publikacji i sprzedaży serii mój tata nigdzie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka kolokwialnie mówiąc „przegadana”. Ciągle ktoś coś opowiada, do kogoś dzwoni. Zawiłe wyjaśnienia, męcząca.
Książka kolokwialnie mówiąc „przegadana”. Ciągle ktoś coś opowiada, do kogoś dzwoni. Zawiłe wyjaśnienia, męcząca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą wszystkie "chmielewskie" elementy. Galimatias i ambaras, ale tylko przyjemne.
Są wszystkie "chmielewskie" elementy. Galimatias i ambaras, ale tylko przyjemne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak na książki pani Chmielewskiej, które do tej pory przeczytałam, ta nie była najgorsza, ale niestety nadal fanką twórczości autorki nie jestem.
Jak na książki pani Chmielewskiej, które do tej pory przeczytałam, ta nie była najgorsza, ale niestety nadal fanką twórczości autorki nie jestem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFakt, nie miała pani Chmielewska szczęścia do filmowych/telewizyjnych adaptacji i właściwie w wolnej chwili warto by się zastanowić, czemu nie. Swoją frustrację miała prawo wyrazić jak na literatkę przystało - w książce. A ja, jak na czytelniczkę przystało, mam prawo ocenić: ależ z tego wyszedł gniot! No klękajcie narody!. Dodatkowa gwiazdka pocieszenia za dwa uśmiechy, które z "chmielewskiej narracji" uchowały się w starym stylu, jaki niektórzy z nas tak kiedyś pokochali, że dawali kolejnym produkcjom autorki kolejne szanse
Fakt, nie miała pani Chmielewska szczęścia do filmowych/telewizyjnych adaptacji i właściwie w wolnej chwili warto by się zastanowić, czemu nie. Swoją frustrację miała prawo wyrazić jak na literatkę przystało - w książce. A ja, jak na czytelniczkę przystało, mam prawo ocenić: ależ z tego wyszedł gniot! No klękajcie narody!. Dodatkowa gwiazdka pocieszenia za dwa uśmiechy,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam Chmielewską jako nastolatka i pamiętam, że uwielbiałam jej książki. Po "Rzeź bezkręgowców" sięgnęłam przypadkiem po wieeeeelu latach i jestem w szoku, jak bardzo inaczej odbieram ją teraz. Albo zmieniły mi się gusta albo po prostu ta książka jest słaba...ledwo przebrnęłam; nie wiem, o co w niej chodziło a chaos językowy sięgał zenitu. Jeśli chcecie polubić Chmielewską, nie zaczynajcie od tej książki, bo się bardzo zawiedziecie.
Czytałam Chmielewską jako nastolatka i pamiętam, że uwielbiałam jej książki. Po "Rzeź bezkręgowców" sięgnęłam przypadkiem po wieeeeelu latach i jestem w szoku, jak bardzo inaczej odbieram ją teraz. Albo zmieniły mi się gusta albo po prostu ta książka jest słaba...ledwo przebrnęłam; nie wiem, o co w niej chodziło a chaos językowy sięgał zenitu. Jeśli chcecie polubić...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Rzeź bezkręgowców” to powieść, która nie powinna się zdarzyć. Joanna Chmielewska chciała przeskoczyć samą siebie i pokazać czytelnikowi, że pomimo wieku nadal ma pazur i potrafi napisać zgrabną intrygę. O ile w poprzedzającej „Rzeź bezkręgowców” „Zapalniczce” się to udało o tyle tym razem autorka poniosła fiasko. Sromotne.
Przede wszystkim powieść jest zbyt zagmatwana ale i chaotyczna. Ale też absurdalna, powody morderstw dokonywanych w powieści mogą wywołać co najwyżej uśmiech politowania, fabuła również, bohaterowie mało ciekawi, humoru jak na lekarstwo. A całość okraszona negatywnym stosunkiem autorki do telewizji jako instytucji oraz dziennikarzy, co można uznać za nadmierną zgryźliwość, z gatunku tych, co nie bawią ani trochę. A przede wszystkim umieszczanie akcji w miejscu, którego autorka unika i którego, jak sama wielokrotnie przyznaje, nie rozumie, nie jest dobrym pomysłem. Brakuje bowiem zarówno wiarygodności jak i sensu.
Mało ciekawa, przekombinowana, zbyt przegadana powieść.
„Rzeź bezkręgowców” to powieść, która nie powinna się zdarzyć. Joanna Chmielewska chciała przeskoczyć samą siebie i pokazać czytelnikowi, że pomimo wieku nadal ma pazur i potrafi napisać zgrabną intrygę. O ile w poprzedzającej „Rzeź bezkręgowców” „Zapalniczce” się to udało o tyle tym razem autorka poniosła fiasko. Sromotne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzede wszystkim powieść jest zbyt zagmatwana...