Kod szczęścia

- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Seria:
- Z żukiem
- Tytuł oryginału:
- The Luck Factor
- Data wydania:
- 2014-02-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2004-12-01
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328008199
- Tłumacz:
- Agata Kowalczyk
Czy ludzie faktycznie dzielą się na urodzonych szczęściarzy i wiecznych pechowców?
I czy słusznie mówi się, że to los się do nas uśmiecha, a nie na odwrót?
Richard Wiseman postanowił zgłębić naturę szczęścia - wszystkie "sprzyjające okazje", "korzystne przełomy" czy "bycie we właściwym miejscu o właściwym czasie". Pracował dziesięć lat, przebadał ponad czterystu chętnych i doszedł do rewolucyjnych wniosków. Karolina, opiekunka społeczna, która w ciągu jednego tygodnia skręciła kostkę, upadła i uszkodziła sobie plecy oraz wjechała w drzewo podczas lekcji nauki jazdy dla większości z nas byłaby beznadziejnym przypadek pechowca. Nie dla Wisemana.
W Kodzie szczęścia profesor udowadnia, że sposób zachowania i myślenia ma znaczny wpływ na poczucie szczęścia, bo owo upragnione szczęście to nie tylko zbieg okoliczności. Ci, do których uśmiecha się los, sami mu najczęściej pomagają. Intuicja podpowiada, że należy być skupionym i z determinacją dążyć do jasno wyznaczonego celu, podczas kiedy jest to najprostsza metoda by przegapić wspaniałe okazje, które mogłyby uszczęśliwić każdego. Wiseman proponuje metody, które mogą ulepszyć nasze życie, a na pewno pomogą zrozumieć przysłowie, którym opatrzona jest książka: "Wrzućcie szczęściarza w morze, a wypłynie z rybą w ustach".
Kup Kod szczęścia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kod szczęścia
Poznaj innych czytelników
893 użytkowników ma tytuł Kod szczęścia na półkach głównych- Chcę przeczytać 564
- Przeczytane 311
- Teraz czytam 18
- Posiadam 110
- Chcę w prezencie 9
- Ulubione 9
- Rozwój osobisty 6
- 2014 5
- Psychologia 5
- Ebook 4
Tagi i tematy do książki Kod szczęścia
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Kod szczęścia
Niektórzy ludzie nie zdają sobie sprawy ze swojego szczęścia. Wyglądają przez okno i mówią 'O rety znowu pada" a ja widzę deszcz i myślę:'Św...
RozwińLudzie nie rodzą się szczęściarzami czy pechowcami, ale tworzą szczęście i pecha poprzez swoje myśli, uczucia i działania”.



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kod szczęścia
amerykańskie pierdu pierdu... zapraszam na moje szkolenie szczęściarza..., ale musisz być optymistą i ekstrawertykiem, inaczej masz przewalone...
amerykańskie pierdu pierdu... zapraszam na moje szkolenie szczęściarza..., ale musisz być optymistą i ekstrawertykiem, inaczej masz przewalone...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłuchałem jako audiobooka, ale treść jest na tyle wartościowa, że polecam dokładnie przeczytać całość książki.
Po pierwsze – brawa dla Wisemana za zabranie się w naukowy sposób za takie ulotne i mistyczne zagadnienie jakim jest szczęście.
Po recenzjach widzę, że wiele osób dość upraszcza przesłanie książki do „szczęściarz to ekstrawertyk”.
Według mnie odkrycia Wisemana bardziej zwracają uwagę na to, że kluczem do szczęścia są sieci. To sieci znajomości, kontaktów, wiedzy oraz okazji tworzą tego farta. To dzięki nim można pojawić się we właściwym miejscu o właściwym czasie. To dzięki nim ktoś ma w ogóle szansę, by podsunąć nam kluczową radę lub pomysł.
Inny ważny aspekt szczęścia to bycie tu i teraz. Nie chodzi o jakąś wschodnią medytację, a po prostu „wyjście z głowy” i dostrzeganie otoczenia (profesjonalnie w psychologii jest to określane jako uptime, jego przeciwieństwo to downtime).
Ruminacja i krzątanina myśli to właśnie przeciwieństwo bycia na zewnątrz. Przez takie skupienie zbytnio na swoich rozważaniach pechowcy nie dostrzegają wielu okazji, zachowań i odczuć innych ludzi. To z kolei utrudnia im budowanie sieci.
No i oczywiście, gdy jest się ciągle w głowie, to łatwiej o pecha w postaci wypadku czy jakiejś gafy :).
Inny ważny aspekt szczęścia to słuchanie intuicji. Intuicja to cóż... jeden z najlepiej przebadanych aspektów psychiki, wokół którego dalej roztacza się mnóstwo mistycyzmu.
W rzeczywistości intuicja to po prostu nieświadome rozpoznawanie wzorców. Przykładowo doświadczony lekarz może rozpoznać objawy po samej twarzy pacjenta dzięki latom doświadczenia – jego mózg automatycznie łączy drobne sygnały w spójną całość, zanim jeszcze zdąży to sobie uświadomić.
Podobną intuicję (choć już nie zawodową) mamy w przypadku decyzji życiowych – jak praca, związki, cele. Nasz mózg przetwarza tysiące sygnałów z przeszłych doświadczeń i wysyła nam „przeczucie”. Nie słuchanie tej intuicji prowadzi do problemów – często później mówimy sobie „wiedziałem, że to zły pomysł”, ale zignorowaliśmy te sygnały.
Tak więc bardzo polecam tę książkę. Sam zamierzam do niej wrócić.
Słuchałem jako audiobooka, ale treść jest na tyle wartościowa, że polecam dokładnie przeczytać całość książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwsze – brawa dla Wisemana za zabranie się w naukowy sposób za takie ulotne i mistyczne zagadnienie jakim jest szczęście.
Po recenzjach widzę, że wiele osób dość upraszcza przesłanie książki do „szczęściarz to ekstrawertyk”.
Według mnie odkrycia Wisemana...
Pozytywna książka. Autor podaje cztery prawa, które dzieli na 12 reguł szczęścia, dodając do nich ćwiczenia. Wszystko poparte jest przykładami i opisami wydarzeń z życia osób biorących udział w badaniu (określonych jako urodzeni szczęściarze, pechowcy i osoby neutralne). W efekcie przedstawiona została gotowa recepta na (przynajmniej częściowe) powiększenie swojego szczęścia.
Uważam, że pozycja warta przeczytania, ponieważ można wiele zyskać.
Pozytywna książka. Autor podaje cztery prawa, które dzieli na 12 reguł szczęścia, dodając do nich ćwiczenia. Wszystko poparte jest przykładami i opisami wydarzeń z życia osób biorących udział w badaniu (określonych jako urodzeni szczęściarze, pechowcy i osoby neutralne). W efekcie przedstawiona została gotowa recepta na (przynajmniej częściowe) powiększenie swojego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się sprawnie, książka być może traktuje o oczywistych, ale nie do końca uświadomionych przez nas mechanizmów. Poradnik dla pechowców, rozłożenie na części systemu działania szczęściarzy podany w bardzo przystępnej i zgrabnej formie. Rewolucji nie wywołuje, ale mocno uświadamia o prostych odruchach, które w późniejszym czasie procentują.
Czyta się sprawnie, książka być może traktuje o oczywistych, ale nie do końca uświadomionych przez nas mechanizmów. Poradnik dla pechowców, rozłożenie na części systemu działania szczęściarzy podany w bardzo przystępnej i zgrabnej formie. Rewolucji nie wywołuje, ale mocno uświadamia o prostych odruchach, które w późniejszym czasie procentują.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW zasadzie można dojść do kilku prostych wniosków: szczęściarze są towarzyscy, są ekstrawertykami, nie siedzą samotnie w domu, biorą życie w swoje ręce, biorą udział w dużej ilości konkursów, dlatego częściej wygrywają, zauważają więcej i korzystają z nadarzających się okazji czy szans, myślą optymistycznie. Jasne, można pracować nad zmianą swojego nastawienia do życia i szczęścia, ale nie widzę zastosowania tego u siebie.
W zasadzie można dojść do kilku prostych wniosków: szczęściarze są towarzyscy, są ekstrawertykami, nie siedzą samotnie w domu, biorą życie w swoje ręce, biorą udział w dużej ilości konkursów, dlatego częściej wygrywają, zauważają więcej i korzystają z nadarzających się okazji czy szans, myślą optymistycznie. Jasne, można pracować nad zmianą swojego nastawienia do życia i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę można by skrócić przynajmniej o połowę. Aż ciężko uwierzyć, że jej autor rzeczywiście jest naukowcem przez ciągłe (w dodatku powierzchowne) powtarzanie tych samych wątków czy wielokrotne parafrazowanie swoich własnych słów. Szkoda nie tylko papieru i czasu czytelnika, ale także tych rzekomych “wieloletnich badać i tysięcy kwestionariuszy”. Oczywiście jak we wszystkich książkach tego typu można dostrzec przesądny zachwyt autora nad swoją własną banalną teorią. Mocno amerykańska ALE nie najgorsza. Nie jeden czternastolatek byłby zachwycony!
Książkę można by skrócić przynajmniej o połowę. Aż ciężko uwierzyć, że jej autor rzeczywiście jest naukowcem przez ciągłe (w dodatku powierzchowne) powtarzanie tych samych wątków czy wielokrotne parafrazowanie swoich własnych słów. Szkoda nie tylko papieru i czasu czytelnika, ale także tych rzekomych “wieloletnich badać i tysięcy kwestionariuszy”. Oczywiście jak we...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla osób nieogarniających życie - dużo ćwiczeń, przykładów (często anegdotycznych) pokazujących jak to co mamy w głowie przekłada się na to co się dzieje wokół nas. Audiobook przyjemny, ale ciężko wykonywać przy nim zadania i ćwiczenia.
Dla osób nieogarniających życie - dużo ćwiczeń, przykładów (często anegdotycznych) pokazujących jak to co mamy w głowie przekłada się na to co się dzieje wokół nas. Audiobook przyjemny, ale ciężko wykonywać przy nim zadania i ćwiczenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam książkę. Najlepszą jej częścią są przytaczane badania i eksperymenty. Za dużo jak dla mnie historii z życia ludzi. Myślę, że książka jest bardzo oryginalna i skupia się na temacie nie często poruszanym. Czy ćwiczenia działają? Czy szkoła szczęścia ma wpływ na życie? Nie wiem, nie próbowałam, ale myślę, że to dobry eksperyment myślowy i niektóre porady faktycznie mogą mieć jakiś wpływ na życie.
Polecam książkę. Najlepszą jej częścią są przytaczane badania i eksperymenty. Za dużo jak dla mnie historii z życia ludzi. Myślę, że książka jest bardzo oryginalna i skupia się na temacie nie często poruszanym. Czy ćwiczenia działają? Czy szkoła szczęścia ma wpływ na życie? Nie wiem, nie próbowałam, ale myślę, że to dobry eksperyment myślowy i niektóre porady faktycznie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolemizowałabym. Mam sporo pytań.
Końcówka była najlepsza, bo przedstawiła naprawdę pechowców, a nie pesymistów.
Chciałabym combo szczęściarz, ale pesymista i introwertyk. I autor mógł wziąć również pod uwagę to, że szczęście przychodzi niejedoktotnie samo. Chyba zapomniał.
Jednak, coś z książki idzie wyciągnąć.
Polemizowałabym. Mam sporo pytań.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKońcówka była najlepsza, bo przedstawiła naprawdę pechowców, a nie pesymistów.
Chciałabym combo szczęściarz, ale pesymista i introwertyk. I autor mógł wziąć również pod uwagę to, że szczęście przychodzi niejedoktotnie samo. Chyba zapomniał.
Jednak, coś z książki idzie wyciągnąć.
To co lubię. Konkrety bez lania wody. Doświadczenia, z których każdy sam może wyciągnąć wnioski. Wprawdzie od dziecka zaliczam się do szczęściarzy i jak to autor sugeruje zawdzięczam to sobie choć uważam, że duży wpływa miał odpowiedni przyjaciel i środowisko, które wspierało mnie w odpowiednim myśleniu i nastawieniu. Jak mówiłem lata temu swej mamie o moich śmiały pomysłach, które później realizowałem to pamiętam jej odpowiedzi... "Synku Ty się nie boisz? Ja to bym sobie nie poradziła ale wiem, że Ty na pewno sobie poradzisz." Co Ciekawe to mówiła osoba, która zatrudniała kilkadziesiąt osób i była kierowniczką największego sklepu spożywczego w gminie i jednego z największych w województwie Pomorskim. Słowa mojego przyjaciela zawsze mi dźwięczą w uszach. Mówił do mnie: "Tomek my jesteśmy urodzeni pod szczęśliwą gwiazdą nam wszystko się udaje." Nie zapomnę jak podczas jednego z losowań gdy losowano miejsca w pierwszym rzędzie przed Papieżem Janem Pawłem II mój przyjaciel Andrzej, po tym jak wylosowano kogoś, krzyknął: "Teraz ja!" po czym podano jego imię i nazwisko jako następnej osoby, która się zakwalifikowała. Byłem tego świadkiem i wiem, że nie mógł tego ani odkryć np. coś zobaczyć ani w inny sposób przewidzieć.
Innym razem podczas rejsu do Szwecji uczestniczyłem w paru konkursach na nim organizowanych.
Na koniec dnia było uroczyste rozdanie nagród. Dosiadłem się do sympatycznej dziewczyny, którą tam poznałem.
Mówiła mi, że marzy aby wygrać jedną z głównych nagród, którą była wycieczka. Wyczytują jedną z drobnych nagród i moje imię i nazwisko. Następnie jedną z głównych nagród wycieczkę. Wyczytują kogo? Właśnie ją! Następna główna nagroda Smartfon dobrej marki i znowu ja. Oczywiście z sali krzyki, że to jest ustawiane... Siedzieliśmy przy tym stoliku we dwoje i zgarnęliśmy dwie pierwsze nagrody i jeszcze jedną.
Takich cudów Panie co nie miara jak oddasz się procesowi życia i pozwolisz aby cuda objawiały się w nim i Ciebie zaskakiwały. Szczytem jest ostatnio poznana koleżanka Olga, która można by rzec zmaterializowała 2000 zł przed sobą na chodniku w momencie gdy pomyślała, że tyle właśnie jej potrzeba.
To co lubię. Konkrety bez lania wody. Doświadczenia, z których każdy sam może wyciągnąć wnioski. Wprawdzie od dziecka zaliczam się do szczęściarzy i jak to autor sugeruje zawdzięczam to sobie choć uważam, że duży wpływa miał odpowiedni przyjaciel i środowisko, które wspierało mnie w odpowiednim myśleniu i nastawieniu. Jak mówiłem lata temu swej mamie o moich śmiały...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to