Żona psychopaty

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2013-11-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-11-07
- Liczba stron:
- 376
- Czas czytania
- 6 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378396499
Kiedy mężczyzna z czułego amanta zmienia się nagle w potwora, kobieta najpierw szuka przyczyn, później próbuje ratować siebie i związek, ale na końcu musi podjąć decyzję.
Majka – młoda, radosna dziewczyna, na początku studiów poznaje Edwarda – mężczyznę, który na każdym kroku okazuje jej swą miłość i uwielbienie. Wkrótce biorą ślub – i nagle wszystko się zmienia.
Mąż pokazuje swe prawdziwe oblicze – okrutnego i bezwzględnego psychopaty. Zazdrosnego w nieracjonalny sposób człowieka, który traktuje żonę jak swoją własność. Dla otoczenia Edward jest czarującym kochanym mężem; gdy zostają sami, zmienia się w wyrafinowanego sadystę. Po trzynastu latach męczarni Majka decyduje się odmienić swój los – walczyć o własną godność, spokój dzieci, prawo do szczęśliwego życia. Szybko się jednak przekonuje, jak trudna to będzie walka.
Kup Żona psychopaty w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Żona psychopaty
Poznaj innych czytelników
933 użytkowników ma tytuł Żona psychopaty na półkach głównych- Przeczytane 503
- Chcę przeczytać 417
- Teraz czytam 13
- Posiadam 55
- 2014 28
- Ulubione 11
- Literatura polska 11
- Literatura współczesna 9
- Z biblioteki 8
- 2018 6




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Żona psychopaty
Nie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTu zaszła zmiana
I to jaka! Przynajmniej tak spektakularna jak doktor Jekyll i pan Hyde. Pani poznaje pana, księcia z bajki a on, niedługo po ślubie okazuje się być potworem. Pani drży ze strachu, ukrywa siniaki i milczy. On ją poniża, straszy, wyzywa, czasami bije…. Ona nie skarży się znajomym ani rodzinie. Przyjaciółki też nic nie wiedzą. A lata lecą. W końcu kobieta uwalnia się. Tylko czy całkiem? Czy ,można zerwać wszystkie kontakty i więzi jeśli ma się wspólne dzieci? Historia pary Majka i Edward ciągnie się od lat sześćdziesiątych do 80-tych . Małżeństwo jest świadkiem zmian ustrojowych i przeżywa wszystkie braki, na które było narażone społeczeństwo w tamtych latach. Ta książka to dobra, mocna obyczajówka z dobrym tłem historycznym. Podobała mi się.
Tu zaszła zmiana
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI to jaka! Przynajmniej tak spektakularna jak doktor Jekyll i pan Hyde. Pani poznaje pana, księcia z bajki a on, niedługo po ślubie okazuje się być potworem. Pani drży ze strachu, ukrywa siniaki i milczy. On ją poniża, straszy, wyzywa, czasami bije…. Ona nie skarży się znajomym ani rodzinie. Przyjaciółki też nic nie wiedzą. A lata lecą. W końcu kobieta...
Przez całe życie obwiniała swoją “młodszą ja” za wybory, za jej krótkowzroczność, za bycie głuchym na głos bliskich i swojej intuicji.
Historia dwojga ludzi zaczęła się pięknie, miłośnie i szczęśliwie.
A potem?
Potem było już tylko poniżanie, zastraszanie, umniejszanie.
W oczach innych uprzejmy pan dyrektor, szarmancki wobec żony, czuły, zaradny, pomocny. Za zamkniętymi drzwiami psychopata, który w swoich chorych gierkach dochodził do perfekcji.
Kobieta próbując ratować związek, zawsze szukała winy w sobie. Kiedy w końcu dotarło do niej, że prawo do szczęśliwego życia należy się również jej, zaczęła walczyć o swoją godność i spokój swoich dzieci.
Czekała ją niełatwa walka o wolność, chociaż poczucie wewnętrznego więzienia zostanie z nią na zawsze.
Ponieważ powieść rozgrywa się w czasach głębokiego PRL-u wróciłam po częsci do lat młodości moich rodziców, do czasów mojego dzieciństwa. Fajnie mi się to czytało. Ale to tyle z miłych odczuć jeśli chodzi o wspomnienia, bo sama historia do łatwych nie należy.
Tamta codzienność nie była prosta, ale gdy dodatkowo miało się w domu toksyka i manipulanta, robiła się jeszcze trudniejsza. Pan dyrektor w pracy i pan dyktator w rodzinie.
W czasach PRL-u po przynależności partyjnej od wszelkich maści dyrektorów od wszystkiego i niczego, aż się roiło (w sumie patrząc na to co w Polsce teraz nic się nie zmieniło :P). Mąż bohaterki wykorzystywał znajomości, by podnosić swoją ważność oraz zasobność portfela i uzależniać swoją żonę od siebie.
Mamy obraz człowieka bezwzględnego, pewnego swojej wielkości i bezkarności.
Autorka ukazuje mechanizmy działania toksycznego manipulanta.
Zdrady- są.
Przemoc- jest.
Kłamstwa- obecne.
Do tego strach przed rozwodem, obawa przed osądem opinii publicznej i usilne utrzymywanie pozorów stabilnego małżeństwa, wstyd przed ukazaniem prawdy. Mam wrażenie, że minione czasy bardziej były łaskawe dla mężczyzn niż kobiet.
Minusem tej książki, jest to, że momentami autorka nazbyt przedłużała fabułę, co trochę rozwadniało bądź co bądź dobrą powieść. Jednak sama historia niezależnie od czasów, wciąż jest aktualna i może być czytana ku przestrodze.
Przez całe życie obwiniała swoją “młodszą ja” za wybory, za jej krótkowzroczność, za bycie głuchym na głos bliskich i swojej intuicji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria dwojga ludzi zaczęła się pięknie, miłośnie i szczęśliwie.
A potem?
Potem było już tylko poniżanie, zastraszanie, umniejszanie.
W oczach innych uprzejmy pan dyrektor, szarmancki wobec żony, czuły, zaradny, pomocny. Za zamkniętymi...
Książka na pewno nie szokuje ale pokrzepi nie jedną osobę, znajdującą się w podobnej sytuacji.
Książka na pewno nie szokuje ale pokrzepi nie jedną osobę, znajdującą się w podobnej sytuacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyrwać się z macek psychopatycznego narcyza to wielkie wyzwanie rzucone samej sobie. Niestety, nawet gdy to się uda, zostaje wielka psychiczna rana do końca życia
Wyrwać się z macek psychopatycznego narcyza to wielkie wyzwanie rzucone samej sobie. Niestety, nawet gdy to się uda, zostaje wielka psychiczna rana do końca życia
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobrze opisane jest tutaj małżeństwo z psychopatą, to jak główna bohaterka tłumaczy sobie pierwsze z pozoru niewinne odstępstwa czy niewłaściwe zachowanie męża. Z każdym kolejnym, większym przewinieniem które powoli narasta i się nawarstwia, wręcz niezauważalnie. I do tego ten wstyd, przekonanie tamtych czasów, że rozwódka to awanturnica, że wszelkie jego nadużycia, wyzwiska, bluźnierstwa czy bicie należy ukrywać bo wstyd.
Szczerze? I tak nie rozumiem głównej bohaterki, że trwała w takim związku, przy takim mężu. Tyle lat… I też łatwo mi tak uważać jak nie byłam w takiej sytuacji, bo problem takich związków narasta powoli i z początku niezauważalnie aż dochodzi się do ściany, a przemoc psychiczna jest równie straszna jak fizyczna.
Trochę w dziwny sposób jest ona napisana, nie wiem czy autorka ma taki styl czy też to zasługa lektorki, która szczerze mówiąc nie do końca mi odpowiada. Momentami trudno było mi skupić się na książce i przyznam, że spodziewałam się mimo wszystko, że ta książka będzie „mocniejsza”, myślę że tytuł wprowadza trochę w błąd.
Bardzo dobrze opisane jest tutaj małżeństwo z psychopatą, to jak główna bohaterka tłumaczy sobie pierwsze z pozoru niewinne odstępstwa czy niewłaściwe zachowanie męża. Z każdym kolejnym, większym przewinieniem które powoli narasta i się nawarstwia, wręcz niezauważalnie. I do tego ten wstyd, przekonanie tamtych czasów, że rozwódka to awanturnica, że wszelkie jego nadużycia,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiczyłam na coś bardziej wow, szokującego.
Troszkę mi się dłużyła.
Bohaterka trochę długo zastanawiała się co jest dobre, a co złe.
Tekst "taki obrazek" denerwował mnie niesamowicie :/ za dużo!
Liczyłam na coś bardziej wow, szokującego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTroszkę mi się dłużyła.
Bohaterka trochę długo zastanawiała się co jest dobre, a co złe.
Tekst "taki obrazek" denerwował mnie niesamowicie :/ za dużo!
„Pani doktor (psychiatra- przyp. mój) ruszyła ku stołowi sędziowskiemu (...). Założyła okulary i pochyliła się nad nieszczęsną kartką. Następnie podniosła głowę i wydała werdykt, nie zastanawiając się specjalnie ani nie udając, że jest się nad czym zastanawiać. Dla niej sprawa była oczywista.
- Wysoki sądzie, pan Rokita jest psychopatą.
- Co to znaczy? – zapytała nieco zaskoczona pani sędzia.
- Psychopata nie jest zdolny do uczuć wyższych. Nie jest zdolny do miłości, empatii, nie odczuwa wyrzutów sumienia. Największą przyjemność sprawia mu dręczenie psychiczne drugiego człowieka. Nie potrafi odróżnić dobra od zła”. (Cytat str. 262)
O ile wiem, w Polsce nadal obowiązuje orzekanie o winie w prawie rozwodowym. A bez orzekania o winie mozna dostać rozwód tylko za obopólną zgodą. Psychopaci bardzo niechętnie wypuszczają z rąk swoje ofiary, dostarczające im niezłej rozrywki. Nigdy takiej zgody nie udzielą. A ponieważ przemoc psychiczna jest znacznie trudniejsza do udowodnienia niż przemoc fizyczna, zdrada czy nałogi, taki rozwód może ciągnąć się latami. „Prędzej cię zabiję niż dam ci rozwód”(str. 224). I pod tym względem Polska jest daleko za resztą Europy.
Psychopata nigdy nie wybierze sobie na żonę wojującej feministki czy kobiety potrafiącej się przed nim bronić. Podobnie jak pedofile, którzy nie każde dziecko będą molestować, tylko to dobrze wychowane, posłuszne, karne, bezbronne. Jakimś siódmym zmysłem psychopaci wybierają kobiety, które być może osiągnęły nawet wysoką pozycję zawodową, ale prywatnie są łagodne, nie wiedzą, jak mają się bronić przed ich szykanami, które nie mają osób w otoczeniu, mogących im pomóc. Albo takie, które już rolę ofiary wyniosły z domu rodzinnego i nic innego nie znają.
Bohaterka książki wyszła z domu, w którym rodzice się kochali i szanowali. Jednocześnie zabrakło jej dostatecznej bliskości z rodzicami i całkowitego wzajemnego zaufania, aby natychmiast przyznać się, że wybrała niewłaściwie. Potrzebowała na to wielu lat, tak bardzo hamowało ją uczucie wstydu.
Psychopata ma dwie twarze. Jedną na zewnątrz, dla osób, na których opinii mu zależy – tu jest uprzejmy, ujmujący, elokwentny. I drugą dla tych, na których mu nie zależy – dla żony, dla podwładnych i dla innych, zależnych od niego osób. „Nieprzeciętna kanalia, lubił się znęcać nad ludźmi”- opinia kolegi z pracy. (str. 222). Nawet mieszkająca z małżeństwem kilka lat mama bohaterki nie zauważyła, jaki dramat odgrywa się za jej plecami. Córka chciała ją chronić przed złymi wiadomościami, a zięć-psychopata zasypywał ją wręcz komplementami.
Na ogół psychopata jest dobrym ojcem, zależy mu, żeby dzieci go lubiły. To może się przydać w czasie rozwodu. Ale dzieci i tak czują atmosferę strachu, jaka panuje permanentnie w domu. Także dla ich dobra należy szybko uciekać.
Są sygnały ostrzegawcze na początku każdej znajomości, że trafiłaś na psychopatę, że coś tu nie gra. Bohaterka te sygnały zlekceważyła. Więcej o takich sygnałach ostrzegawczych pisze Susan Forward w książce „Dlaczego on nie kocha, a ona za nim szaleje” (czytałam wydanie niemieckie, mam nadzieję, że tłumaczenie na język polski jest równie dobre).
Teresa Opoka opisuje życie małżeństwa w latach 70-80-tych. Odejście od psychopaty utrudniała wtedy nie tylko presja opinii publicznej, ale i trudna sytuacja mieszkaniowa.
Znałam przypadki, że pary po rozwodzie latami mieszkaly razem pod jednym dachem i kobieta nadal musiala znosic szykany i groźby. Znam przypadek, który zakończył się samobójstwem kobiety.
Czy wiele się zmieniło do dziś w Polsce? Obawiam się, że kobieta ciągle nie bardzo może liczyć na pomoc państwa i prawa.
Książkę należałoby przeczytać dwa razy. Pierwszy raz – jako obyczajówkę. I drugi raz – żeby zauważyć wszystkie te prawa rządzące psychopatą i jego ofiarą, jakie autorka nam w tekście przemyca.
Kobieto, jeżeli trafiłaś na psychopatę – uciekaj! Nie zmienisz go miłościa,oddaniem czy ciepłem. On jest po prostu niezdolny do ich odczuwania.
Książkę polecam. Wszystkim, także tym nie dotkniętym bezpośrednio. W celu zrozumienia problemu. Aby zrozumieć lepiej ofiary.
„Pani doktor (psychiatra- przyp. mój) ruszyła ku stołowi sędziowskiemu (...). Założyła okulary i pochyliła się nad nieszczęsną kartką. Następnie podniosła głowę i wydała werdykt, nie zastanawiając się specjalnie ani nie udając, że jest się nad czym zastanawiać. Dla niej sprawa była oczywista.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- Wysoki sądzie, pan Rokita jest psychopatą.
- Co to znaczy? – zapytała nieco...
Nie mogłam jej skończyć... Niestety książka pokazuje czego boją się kobiety wchodząc w nowy związek. Co najgorsze takich rzeczy się nie widzi.
Czytając ją miałam wrażenie że jestem tą kobietą. Odczuwałam lęk. Nie wiem czy jakaś książka kiedykolwiek wywołała we mnie tak złe emocje. Nie wyobrażam sobie takiego traktowania.
Nie mogłam jej skończyć... Niestety książka pokazuje czego boją się kobiety wchodząc w nowy związek. Co najgorsze takich rzeczy się nie widzi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając ją miałam wrażenie że jestem tą kobietą. Odczuwałam lęk. Nie wiem czy jakaś książka kiedykolwiek wywołała we mnie tak złe emocje. Nie wyobrażam sobie takiego traktowania.
1/3 książki jeszcze w miarę można szybko przebrnąć, ale później już potężnie się dłuży. Główna bohaterka jest bardzo irytująca, gdyż jest niewiarygodnie naiwna i ciągle znajduje wymówki, by nie podjąć żadnej akcji, która by polepszyła jej życie. Ignorować bicie i poniżanie 13 lat? Dlaczego? Książka miała potencjał, ale niestety autorka przesadnością go zmarnowała. Po co jeszcze do tego przerzucać się ciągle faktami z przyszłości odnośnie już dorosłych dzieci głownej bohaterki? To tylko odwleka w nieskończoność główną akcję i nie jest w tym przypadku dobrym zabiegiem. Zmęczyła mnie, nie polecam.
1/3 książki jeszcze w miarę można szybko przebrnąć, ale później już potężnie się dłuży. Główna bohaterka jest bardzo irytująca, gdyż jest niewiarygodnie naiwna i ciągle znajduje wymówki, by nie podjąć żadnej akcji, która by polepszyła jej życie. Ignorować bicie i poniżanie 13 lat? Dlaczego? Książka miała potencjał, ale niestety autorka przesadnością go zmarnowała. Po co...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to