rozwińzwiń

Śleboda

Okładka książki Śleboda autora Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński, 9788327152701
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Śleboda
Małgorzata Fugiel-KuźmińskaMichał Kuźmiński Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie Cykl: Anna Serafin, Sebastian Strzygoń (tom 1) Ekranizacje: Śleboda (2024) Seria: Ślady zbrodni kryminał, sensacja, thriller
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Anna Serafin, Sebastian Strzygoń (tom 1)
Seria:
Ślady zbrodni
Data wydania:
2015-03-18
Data 1. wyd. pol.:
2015-03-18
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327152701
Ekranizacje:
Śleboda (2024)
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Śleboda w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Śleboda i



Przeczytane 666 Opinie 428 Oficjalne recenzje 114

Opinia społeczności książki Ślebodai



Książki 1602 Opinie 525

Oceny książki Śleboda

Średnia ocen
7,1 / 10
1196 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Śleboda

avatar
297
187

Na półkach:

Zachęcona pozytywnymi opiniami skusilam się na te książkę ale bardzo się zawiodłam. Wymęczyła mnie. Miałam wrażenie, że akcja toczy sie bardzo powolnie. Plusem dobre zakończenie, wtedy akcja nawet przyspieszyła.

Zachęcona pozytywnymi opiniami skusilam się na te książkę ale bardzo się zawiodłam. Wymęczyła mnie. Miałam wrażenie, że akcja toczy sie bardzo powolnie. Plusem dobre zakończenie, wtedy akcja nawet przyspieszyła.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
159
28

Na półkach:

Bardzo ciekawa i wciągająca historia. Barwni, niejednoznaczni bohaterowie, wartka akcja i świetnie poprowadzona narracja. Serdecznie polecam!

Bardzo ciekawa i wciągająca historia. Barwni, niejednoznaczni bohaterowie, wartka akcja i świetnie poprowadzona narracja. Serdecznie polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
703
513

Na półkach: ,

Tym razem wysłuchałam słuchowiska Audioteki i gorąco polecam. Produkcja została zrealizowana z rozmachem i polotem. Aktorzy po mistrzowsku zagrali swoje role, a efekty specjalne sprawiły, że słuchowisko stało się bardzo interesujące. Sam kryminał zaskakuje zwrotami akcji i mylnymi tropami. Intryga okazuje się skomplikowana, a autorzy do ostatniej chwili trzymają odbiorców w napięciu.
Polecam!

Tym razem wysłuchałam słuchowiska Audioteki i gorąco polecam. Produkcja została zrealizowana z rozmachem i polotem. Aktorzy po mistrzowsku zagrali swoje role, a efekty specjalne sprawiły, że słuchowisko stało się bardzo interesujące. Sam kryminał zaskakuje zwrotami akcji i mylnymi tropami. Intryga okazuje się skomplikowana, a autorzy do ostatniej chwili trzymają odbiorców w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6363 użytkowników ma tytuł Śleboda na półkach głównych
  • 3 976
  • 2 320
  • 67
906 użytkowników ma tytuł Śleboda na półkach dodatkowych
  • 546
  • 87
  • 72
  • 70
  • 48
  • 45
  • 38

Inne książki autora

Okładka książki Ruiny Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Ocena 5,9
Ruiny Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Okładka książki Urodzeni mordercy? Nieznane kulisy pracy profilera. Kto zabija i dlaczego Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Jan Gołębiowski
Ocena 7,0
Urodzeni mordercy? Nieznane kulisy pracy profilera. Kto zabija i dlaczego Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Jan Gołębiowski
Okładka książki Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Ocena 7,6
Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Okładka książki Opowiem Ci o zbrodni. Historie prawdziwe 4 Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Katarzyna Grochola, Michał Kuźmiński, Robert Małecki, Joanna Opiat-Bojarska, Jacek Piekiełko
Ocena 6,7
Opowiem Ci o zbrodni. Historie prawdziwe 4 Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Katarzyna Grochola, Michał Kuźmiński, Robert Małecki, Joanna Opiat-Bojarska, Jacek Piekiełko
Okładka książki Opowiem ci o zbrodni. Historie prawdziwe 3 Katarzyna Bonda, Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Max Czornyj, Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński, Bogdan Lach, Robert Małecki, Joanna Opiat-Bojarska
Ocena 6,8
Opowiem ci o zbrodni. Historie prawdziwe 3 Katarzyna Bonda, Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Max Czornyj, Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński, Bogdan Lach, Robert Małecki, Joanna Opiat-Bojarska
Okładka książki Mara Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Ocena 7,1
Mara Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska
Z wykształcenia i zamiłowania jest antropologiem kultury, zawodowo zajmuje się zarządzaniem projektami. Autorka m.in. artykułów o kulturze popularnej. Entuzjastka Krakowa, który połączył ją z Michałem Kuźmińskim, a zwłaszcza kultowej dzielnicy Kazimierz, dawnego Miasta Żydowskiego, dzięki któremu napisali swoją pierwszą książkę pt. „Sekret Kroke”. Wspólnie prowadzą blog o kulturze popularnej oraz stronę internetową poświęconą architekturze romańskiej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Łaska Anna Kańtoch
Łaska
Anna Kańtoch
kilka lat temu, "łaska", została mi zaprezentowana przez algorytm jednej z aplikacji. sprawdziłem opinie na LC, a tam zachwyt. autorka pochodzi z górnego śląska, więc zdobyłem książkę, wrzuciłem na regał i dopiero niedawno sięgnąłem. lata 80, Maria Lenarczyk, nauczycielka, pogrążona od lat w depresji po wydarzeniach z dzieciństwa, wciąż nie potrafi dojść do siebie. w mieście, w którym mieszka, zaczynają ginąć dzieci. pewnego dnia odkrywa, że morderstwa owych dzieci, mogą mieć coś wspólnego z jej przeszłością. postanawia na własną rękę rozwiązać zagadkę. anna kańtoch operuje niezłym warsztatem literackim. książka jest sprawnie napisana, dlatego czyta się ją dobrze. fabuła jest jednak nieco przeciągnięta i momentami nuży. pomysł na intrygę kryminalną, równie dobry, ale po wprowadzeniu jednej postaci, mniej więcej w połowie książki, miałem przeczucie jak historia się zakończy. i nie pomyliłem się co do zakończenia, które jest trochę przewidywalne i mało trafione. opisy lat 80 są rachityczne. czytając, absolutnie nie potrafiłem poczuć klimatu tamtych lat, a przecież dorastałem w tej epoce. miałem wrażenie, że akcja dzieje się gdzieś na przełomie millenium. autorka jakby nie do końca wiedziała, być może nie pamiętała, co cechuje tamte lata. wszyscy bohaterowie, w mieszkaniach mają telefony, a wtedy telefon był luksusem; co prawda jeżdżą przepełnionymi autobusami, ale nie jest napisane, że to dymiące czarnym dieslem Ikarusy lub Jelcze. produkty spożywcze wydają się być w każdym sklepie, nie ma mowy o kartkach na żywność. wuefista pali klubowe, a klubowe to raczej domena robotników, rolników. wuefista powinien palić carmeny albo caro. żaden z milicjantów, nie jest takim aroganckim gburem jak Zubek i Borewicz. i co najważniejsze, w całej książce nie ma mowy o partii PZPR, do której w tamtych odnosiło się całe życie inteligentów. reasumując - mało tych lat 80 w książce, jest za to ciągłe odbijanie piłeczki między Lenarczyk, a milicją.
Polubic_czytanie - awatar Polubic_czytanie
ocenił na62 dni temu
Skaza Robert Małecki
Skaza
Robert Małecki
🧠 O czym myślisz, że to będzie? Klasyczny polski kryminał z komisarzem, trudną sprawą i serią twistów prowadzących do mocnego finału. 📉 A jak jest naprawdę? To zdecydowanie książka dla tych, którzy bardziej niż akcję cenią klimat. „Skaza” nie pędzi — raczej powoli wciąga w świat bohaterów, ich emocje, relacje i to, co zostaje między słowami. Śledztwo rozwija się spokojnie, momentami wręcz metodycznie, a nacisk jest wyraźnie położony na atmosferę i psychologię postaci. Zagadka sama w sobie nie jest szczególnie złożona czy zaskakująca, ale jest poprowadzona na tyle sprawnie, że dobrze trzyma uwagę i prowadzi przez pierwszy tom bez większych zgrzytów. To bardziej historia o ludziach uwikłanych w trudne sytuacje niż o samej intrydze — i to właśnie działa najlepiej. Komisarz Gross to bohater, którego poznajemy stopniowo, bez nachalnego budowania legendy: raczej przez drobne rysy i niedopowiedzenia. I choć nie wszystko mnie tu wciągnęło w stu procentach, to czuję, że to dopiero początek i jest w tej serii potencjał. To nie jest książka, która „robi efekt wow”, ale zostawia po sobie solidne, spokojne wrażenie, czyli takie, które sprawia, że chce się sprawdzić, co będzie dalej. Ale… może po krótkiej przerwie. 🔝 Najmocniejsze punkty – gęsty, spokojnie budowany klimat – wiarygodni, stopniowo odsłaniani bohaterowie – nacisk na psychologię zamiast tanich zwrotów akcji – dobrze poprowadzony pierwszy tom serii 🔀 Plot twist level: 3/5 Twisty są, ale nie dominują — i dobrze, bo tu chodzi bardziej o atmosferę niż fajerwerki. 🐟 Red Herring moment: Kiedy wydaje się, że sprawa zaczyna się komplikować… a ona po prostu prowadzi spokojnie swoją drogą. 📕 Ocena: 7,5/10 Solidny, klimatyczny kryminał na dobry początek serii — bez efektu „wow”, ale z potencjałem na więcej.
redherring_books - awatar redherring_books
ocenił na72 dni temu
Z otchłani Krzysztof A. Zajas
Z otchłani
Krzysztof A. Zajas
„W tym kraju (Polsce) dwie grupy ludzi wiedzą wszystko: księża i prawnicy.” Znakomite rozplanowanie fabuły, zgrabne połączenie wątków, treściwe wypełnienie scenariusza zdarzeń. Książkę czytam z ogromną przyjemnością, nie tylko za sprawą wciągającej intrygi kryminalnej, ale również wypielęgnowanej i przyjaznej narracji. Krzysztof Zajas sprawia, że nie jestem pewna, tego, co się wydarzy na kolejnych stronach, dokąd zaprowadzi akcja, z czym zmierzą się bohaterowie. Dodatkowym atutem powieści jest paleta ciekawie wykreowanych postaci. W trzeciej odsłonie serii komisarz Andrzej Krzycki niezmiennie trwa przy własnych nawykach śledczych i poczuciu sprawiedliwości, ale coraz głębiej wkracza w szarą strefę między dobrem a złem. Chętnie kibicuję mu w dociekaniu prawdy o inscenizowanych zabójstwach księży. Do śledztwa Kościół wysyła kontrowersyjną postać, krakowskiego księdza Adama, inteligentnego i przebiegłego, nieskłonnego do wylewności informacyjnej, biegłego w prowadzeniu podwójnej gry. Dociekania mają odbywać się w zakulisowych dociekaniach, w wąskim gronie, bez udziału mediów. Jak dorwać mściciela, szaleńca z ideą, natchnionego psychopatę z misją odkupienia przez cierpienie, kiedy brak wskazówek do podchwycenia właściwego tropu, a pytania i tajemnice mnożą się? Wiele akcentów i elementów powieści nawiązuje do poprzednich tomów, zręcznie przeplatają się w nowej wersji interpretacji, a w finałowej odsłonie ujawniają niespodziewane fakty. Uwiera zachowanie Doroty, zaborcze i roszczeniowe, a przy tym dziecinne i egoistyczne. Do pewnego stopnia ma uzasadnienie w doświadczeniach życiowych i nie do końca przepracowanych przez kobietę traumach. Nieszczególnie za nią przepadam, często przeprowadza żenujące dialogi, ale ubarwia historię. Lucjan Bałyś zatraca się w odmętach kobiecej egzotyki, nie do końca pasuje to do wcześniej wypracowanego przez policjanta wizerunku. Zerknij na wrażenia ze spotkań z poprzednimi tomami serii ("Ludzie w nienawiści", "Mroczny krąg") przedstawionymi na Bookendorfinie. bookendorfina.pl
Izabela Pycio - awatar Izabela Pycio
ocenił na77 miesięcy temu
Koma Katarzyna Zyskowska
Koma
Katarzyna Zyskowska Wojciech Chmielarz
„Za późno i za wcześnie, znany i nieznany – Nienawistny kochanku, wrogu mój kochany” Dwudziesty pierwszy wiek to już nie jest dobry czas dla Romea i Julii. Kochankowie z ulicy Kamiennej zdominowali codzienność. „Romantyzm jest żenujący, jarmarczny, po prostu obciachowy, odpustowy jak fluorescencyjny delfinek kupiony na straganie nad morzem” Ewa już dawno nie czuła się jak Zosia. Teraz już była Telimeną, co sama zauważyła na progu szkoły. … „Młodości! dodaj mi skrzydła!” Ja już co prawda od dawna miałam je podcięte, nie wzlecę nad poziomy, a jednak sentyment pozostał.” Każdy okruch wspomnień i mgiełka zapachu zostały w pamięci po Studniówce może takiej ostatniej. Śmiały obraz łatwiej znaleźć niż obudzić wspomnienia. „I jaką ten facet miał wyobraźnię! Zastanawiam się, co wtedy palił. Bo coś brać musiał. Na trzeźwo nie da się takich rzeczy tworzyć.” Jeszcze warto pamiętać, że Hieronim Bosch to nie konstruktor odkurzacza pionowego. Zniszczony mur, okalający nastrojowy balkon, jest jak gotowa scenografia do Sztuki kochania. Już nawet znany polski aktor chyba zauważyłby, że moje miasto już nie jest siedliskiem meneli. „Wszak wyśmienicie gram bogobojnego polityka, na obu kolanach modlę się żarliwie, aby mnie wybrano na kolejną kadencję, proszę o łaskę Pańską, żeby nikt nie dopatrzył się malwersacji, których się dopuszczam…” Podkomisarz Ryszard Baran zaskoczony śmiałością obrazów i pięknem ciała kobiety, widział tylko kształty a nie detale. A w jego głowie snuł się zapach schabowego i wdzięki jego połowicy. „Jego Hanuś nie wygląda jak ta kobieta z prac Karola” Na zdjęciu w galerii sztuki przy ulicy kiedyś Kamiennej widziałem Korę zachwyconą Szałem niebieskich ciał. „Gdyby główna postać na Krzyku Muncha była kobietą, to byłaby to właśnie ona” A tymczasem jedyne, co wwierca się w umysł, to pisk aparatury na szpitalnym oddziale OIT. Wielu ludziom potrzeba czasu, żeby przyjrzeć się swojemu życia bez konieczności odpowiadania na krępujące pytania. „Koma” to książka pełna sprzeczności. Fragmenty wybrane z dzieła Szekspira wzbogacają prawdę o zwykłej cielesności. Krucyfiks z dumą prezentowany prze kobietę niepogardzaną przez Boga, graniczy z banalnym określeniem znanego radia z Torunia, jakby pobożność była zawstydzająca. Niedopasowanie kolegów nie jest powodem do odrzucenia. Generalnie ta powieść jest mądrze napisana, godna przeczytania i przemyślenia. Dziwną wydaje się współpraca Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak i Wojciecha Chmielarza. Przecież oboje chyba wystarczająco znają psychikę ludzi. Po co im to było?
Zdzisław Szymański - awatar Zdzisław Szymański
ocenił na71 miesiąc temu
Tak będzie prościej Przemysław Semczuk
Tak będzie prościej
Przemysław Semczuk
Tak będzie prościej – to wyrażenie pada w książce Przemysława Semczuka kilka razy. I to w niepokojących, dziwnych kontekstach: przy usiłowaniu morderstwa, w czasie szukania winnego, któremu można by było „przyszyć” zbrodnię, czy podczas rozstania kochanków. To zdanie-wytrych, które bohaterowie stosują dla świętego spokoju. Komisarz Paweł Ciszewski, zwany Cichym, ma rozwiązać złożoną, wielowątkową zagadkę. Ofiarami tajemniczego, nieuchwytnego mordercy są homoseksualni mężczyźni. W latach dziewięćdziesiątych, bo to wtedy rozgrywa się akcja powieści, nie mówiło się głośno o odmiennej orientacji, a nieśmiałe próby emancypacji i bardziej otwartego mówienia o „tych sprawach” spotykały się z niezrozumieniem i pogardą ze strony większości społeczeństwa. Dla policji sprawa jest prosta – skoro ofiarami są homoseksualiści, to sprawcy należy również szukać w tym środowisku. Motywem może być jedynie motyw seksualny lub rabunkowy – jedna z ofiar, znany przewodnik górski Tadeusz Steć jest bowiem znanym kolekcjonerem cennych przedmiotów. Wokół Stecia krąży też – umiejętnie podsycana przez niego samego – aura tajemnicy, jakichś niejasnych kontaktów ze służbami. Ten wątek zostaje jednak przez zwierzchników komisarza Ciszewskiego zignorowany. Ciszewski jednak nie może uwierzyć ani w rabunkowy, ani w seksualny motyw morderstwa. Tropy, które zbiera w środowisku homoseksualistów, prowadzą donikąd. Bardziej obiecujący jest wątek legendy Stecia i jego powiązań ze służbami. Ciszewski nie bez trudu udowadnia, że to on miał rację. Niewątpliwym atutem tej powieści jest drobiazgowo – a przy tym bez zbędnej rozwlekłości – odmalowane tło społeczno-obyczajowe lat transformacji. Drobne szczegóły, wplecione zgrabnie w wartką, pełną gwałtownych zakrętów akcję, pozwalają poczuć klimat tamtego czasu, w którym nowy porządek jeszcze nie okrzepł, a stary już – przynajmniej oficjalnie – odszedł do lamusa. Przemysław Semczuk w mistrzowski sposób łączy fikcję z rzeczywistością i z ujmującą delikatnością lawiruje pomiędzy trudnymi tematami. Żadna ze stron nie jest tu uprzywilejowana, a napięcia między nowym a starym porządkiem są bardzo widoczne, odmalowane w sposób naturalny, bez zbędnego wytykania palcami czy gloryfikacji. Tak będzie prościej, powieść wydana w 2018 roku przez Dom Wydawniczy REBIS, to zaprawiona nostalgią podróż do przeszłości nie tak znowu odległej, lecz bardzo różnej od naszych czasów. Różnej tylko z pozoru, bo poruszane przez Przemysława Semczuka wątki rozliczenia z przeszłością, walki o wpływy i ustanawianie swojego ładu są przejmująco aktualne. Na pochwałę zasługuje też okładka – zaśnieżone obserwatorium na Śnieżce, sugestywnie przedzielone czerwoną, pionową kreską na dwie, niesymetryczne części. Jakby coś się zmieniło, ale nie za bardzo, bo obiekt nadal pozostał ten sam… Po przeczytaniu książki można w pełni docenić symboliczny gest, który stoi za tym podziałem – pozornym jedynie… Zapraszam do wspólnej podróży po literaturze: https://ewasalwin.wordpress.com/recenzje-wrazenia-z-lektury/
CzytanieZPasją - awatar CzytanieZPasją
ocenił na79 miesięcy temu
Ona i dom, który tańczy Małgorzata Oliwia Sobczak
Ona i dom, który tańczy
Małgorzata Oliwia Sobczak
„Ona i dom, który tańczy” Małgorzaty Oliwii Sobczak to książka, która początkowo nie do końca mnie przekonała, ale z każdą kolejną stroną coraz bardziej mnie wciągała, aż w końcu całkowicie mnie porwała. Ostatecznie oceniam ją jako bardzo dobrą przede wszystkim za klimat, emocje i sposób prowadzenia historii. Fabuła skupia się wokół tajemniczego domu oraz bohaterki (także jej mamy i babki),która stopniowo odkrywa jego sekrety, a wraz z nimi również własną przeszłość i uczucia. Historia przeplata elementy realizmu z nutą czegoś nieuchwytnego, niemal magicznego. Dom nie jest tu tylko miejscem, ale staje się symbolem pamięci, emocji i tego, co zostało utracone, a mimo to wciąż żyje w człowieku. Autorka powoli odsłania kolejne warstwy opowieści, budując napięcie i skłaniając do refleksji. Choć na co dzień nie przepadałam za książkami nawiązującymi do dawnych czasów, wierzeń czy pewnej tajemniczej symboliki, tutaj ten motyw okazał się zaskakująco interesujący. Sam zamysł historii naprawdę mi się spodobał - był oryginalny i intrygujący, a sposób jego przedstawienia sprawił, że chciałam dowiedzieć się więcej. Najbardziej poruszyło mnie jednak to, jak książka ukazuje emocje i relacje międzyludzkie. Dała mi do zrozumienia, że czas wcale nie leczy ran tak, jak często się mówi. Niektóre uczucia pozostają w nas na zawsze, a raz utracona miłość nie znika tylko zmienia formę i trwa gdzieś głęboko w sercu. Mimo trudniejszego początku, „Ona i dom, który tańczy” okazała się historią pełną refleksji, melancholii i emocji, która na długo zostaje w pamięci. To książka, która wymaga cierpliwości, ale zdecydowanie warto dać jej szansę.
Marcela Ziółkowska - awatar Marcela Ziółkowska
oceniła na725 dni temu

Cytaty z książki Śleboda

Więcej
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska Śleboda Zobacz więcej
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska Śleboda Zobacz więcej
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska Śleboda Zobacz więcej
Więcej