rozwińzwiń

Obudź się i śnij. Tchorosty i inne wy-tchnienia

Okładka książki Obudź się i śnij. Tchorosty i inne wy-tchnienia autora Ian R. MacLeod, 9788374805315
Okładka książki Obudź się i śnij. Tchorosty i inne wy-tchnienia
Ian R. MacLeod Wydawnictwo: Mag Seria: Uczta Wyobraźni fantasy, science fiction
688 str. 11 godz. 28 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Seria:
Uczta Wyobraźni
Tytuł oryginału:
Wake Up and Dream. Breathmoss
Data wydania:
2015-02-04
Data 1. wyd. pol.:
2015-02-04
Liczba stron:
688
Czas czytania
11 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374805315
Tłumacz:
Grzegorz Komerski
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Obudź się i śnij. Tchorosty i inne wy-tchnienia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Obudź się i śnij. Tchorosty i inne wy-tchnienia

Średnia ocen
7,0 / 10
57 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Obudź się i śnij. Tchorosty i inne wy-tchnienia

avatar
192
96

Na półkach: , , ,

Opowiadania MacLeoda są dość specyficzne. Czasami człowiek czyta strona po stronie, świat jest jakiś dziwny, inne planety, odwrócone porządki społeczne jak i porządek natury. Mimo wszystko czyta dalej, bo warsztat autora jest po prostu bardzo dobry, pełen metafor i nie ma co ukrywać - wymaga jednocześnie cierpliwości oraz uwagi. Zakończenia? Nie są dramatyczne, nagłe, nie oferują wyraźnej puenty, czy łopatologicznego wyjaśnienia. To wszystko bardzo często ciekawe oryginalne pomysły, ale niekoniecznie porywająca jest ich realizacja.

"Tchorost" to opowiadanie mocno inspirowane kulturą arabską oraz Baśniami Tysiąca i Jednej Nocy. Dżalila wraz ze swoimi matkami żyje na planecie, gdzie panuje całkowity matriarchat a drugi z bohaterów - Kalal - jest jednym z bardzo nielicznych mężczyzn, swego rodzaj ewenementem. Pojawiają się również motywy science-fiction - takie jak podróże kosmiczne, czy dzieci z “probówek” będące nieuchronną konsekwencją danego modelu społeczeństwa.

Opowiadanie skupia się na rozważaniach o seksualności, o prawdziwej miłości, tożsamości płciowej. Autor odwraca tradycyjny porządek rzeczy i próbuje wykreować przekonujący obraz tego typu społeczeństwa. Mnie osobiście takie rozważania nie bardzo interesują, a i kultura arabska nie fascynuje mnie w żaden sposób, więc to opowiadanie nie pozostawiło we mnie większego śladu. Językowo jest bardzo dobre, acz nie wiem czy wszystko z niego zrozumiałem.

W "Gołoledzi" rodzina przybywa statkiem kosmicznym z planety Ziemia na obcą planetę Korai. Opowieść rozpoczyna się w momencie, gdy mąż i ojciec (którego imienia nie poznajemy)... powstrzymuje się od pochówku ciał swojej żony i dzieci. Okazuje się, że w jakiś sposób przenieśli oni swoje umysły do ciał ptaków, natomiast ich ludzkie organizmy wciąż zachowują w sobie cząstkę żywotności. Miejsce, w którym mieszka główny bohater to jednocześnie baza wypadowa i stacja badawczą, pełna szalenie zaawansowanej technologii. Główny bohater jednakże nie decyduje się na rozpoczęcie drugiego życia jak jego rodzina, lecz próbuje swych wciąż ludzkich sił na względnie nieprzyjaznej planecie.

Wątek science-fiction nie jest głównym motywem tego opowiadania, to w jaki sposób działają pewne elementy świata przedstawionego wymaga zawieszenia niewiary lub licznych dopowiedzeń. Całość jest raczej opowieścią metaforyczną o charakterze obyczajowym - o zmaganiach człowieka z naturą, o różnicach między naturą a człowieczeństwem, o ewolucji człowieka jako takiego.
Dobrze clue opowiadania oddaje zdanie wypowiedziane w jednym z dialogów:

“Ja rozumiem dlaczego ludzie chcą się przeobrażać. Sam też się zmieniłem. To właśnie jest najdziwniejsze ze wszystkiego. Również przeszedłem przemianę. Po prostu nie musiałem z tego powodu rezygnować z człowieczeństwa.”

Jak już chyba każde opowiadanie MacLeoda, jest ono dość dziwne, wymaga nieco dekodowania znaczeń i może być językowo nieprzystępne.

W "Fatalnej Laluni" narratorką opowiadania jest kobieta, ochotniczka zatrudniona w wojskowej kuchni polowej w czasie I Wojny Światowej. Jednakże jej reputacja nie jest oględnie mówiąc najlepsza - wierzy się, że jej schadzki z przeróżnymi żołnierzami przynoszą im pecha. Bowiem niedługo potem giną oni w niewyjaśnionych okolicznościach na polach powietrznych bitew.

"Byłam fatalną lalunią. I uwierzyłam. Tak właśnie wyglądała groza i cierpnienie życia, jakie wówczas wiedliśmy."

Przypadek? Prawdziwe fatum? Groza i tajemnica tego opowiadania tak naprawdę do końca pozostaje elementem subiektywnej interpretacji. Bardzo ciekawe opowiadanie z gatunku podgatunku grozy i przystępniejsze od poprzednich.

"Nowe Spojrzenie na Równanie Drake’a", to melancholijna opowieść o poszukiwaniu pozaziemskiej inteligencji z wątkiem romantycznym w tle. Chyba najbardziej klasyczne science-fiction z całego zbioru. Przedstawia również ciekawą koncepcję świata przyszłości, w której ludzkość ma znacznie lepsze możliwości przedłużania życia, czy też modyfikacji własnego ciała. Jak i w przyszłości, w której wiara naukowców w odnalezienie pozaziemskiej inteligencji (spełniających parametry równania Drake’a) zdaje się nieuchronnie zanikać…

"Isabell od Jesieni", to dziejące się w tym samym świecie co Tchorost opowiadanie o bardzo baśniowym charakterze. Jest to po prostu piękna baśń o dziewczynie, która stała się Pieśniarką Świtu w odpowiednim momencie sprowadzając na świat światło i dzień. Historia do wielokrotnego powtarzania i odczytywania niuansów.

Wszystkie opowiadania MacLeoda są pełne niedopowiedzeń.

No i ostatecznie powieść "Obudź Się i Śnij" - historia alternatywna i kryminał noir. Powieść wyróżnia znacznie prostszy język, tak jakby pisał to zupełnie inny autor. Jak widać, MacLeod potrafi odnaleźć się również w nieco luźniejszej formie, pełnej dialogów, dość prostych opisów. Na pochwałę zasługuje tutaj również pomysł alternatywnego rozwoju medium telewizyjnego oraz Hollywoodu. Jeżeli chodzi o samą zagadkę, to nieszczególnie była to dla mnie porywająca lektura, ale jako że nie jestem fanem kryminałów jako takich to i być może nie jestem odpowiednim targetem.

Nie ma co ukrywać, to jest zbiór dla koneserów. Dla ludzi lubiących obcować z nieco trudniejszym tekstem, szukając w nim głębszych znaczeń, metafor, reflektując nieco po zakończeniu czytania. Jednakże z drugiej strony MacLeod ma swoje maniery sprawiające, że niekiedy jest to trochę przerost formy nad treścią. Dlatego tak trudno jednoznacznie ocenić tę książkę.

Opowiadania MacLeoda są dość specyficzne. Czasami człowiek czyta strona po stronie, świat jest jakiś dziwny, inne planety, odwrócone porządki społeczne jak i porządek natury. Mimo wszystko czyta dalej, bo warsztat autora jest po prostu bardzo dobry, pełen metafor i nie ma co ukrywać - wymaga jednocześnie cierpliwości oraz uwagi. Zakończenia? Nie są dramatyczne, nagłe, nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
128
127

Na półkach: ,

Uwaga: niniejsza opinia odnosi się jedynie do powieści "Obudź się i śnij", opowiadań zwyczajnie nie chciało mi się czytać.

Hollywood, początek lat 40. Dziesięć lat wcześniej w kinematografii miała miejsce rewolucja, kiedy pochodzący z Niemiec Lars Bechmeir opatentował technologię pozwalającą na nagrywanie i wyświetlanie filmów umożliwiających widzom nie tylko oglądanie obrazu i słuchanie dźwięku, lecz również odczuwanie stanów emocjonalnych aktorów. Podobnie jak parę lat wcześniej kino dźwiękowe, wynalazek Bechmeira pozbawił pracy sporą rzeszę aktorów, których umiejętności okazały się niewystarczające na występy w filmach kręconych przy użyciu nowej technologii. Jedną z ofiar wynalazku jest Clark Gable, niegdyś wschodząca gwiazda wytwórni MGM, obecnie prywatny detektyw tropiący małżeńskie zdrady.

Pewnego dnia Gable otrzymuje od żony wziętego scenarzysty lukratywną ofertę udziału w drobnej mistyfikacji. Jak można się spodziewać, nie wszystko idzie zgodnie z planem i detektyw wplątuje się w potężną aferę.

Całkiem udane połączenie SF i czarnego kryminału. Chociaż zakończenie pozostawia pewien niedosyt, to lektura była ciekawa i wciągająca i nie powiem żebym się w którymkolwiek momencie nudziła. Fanom dieselpunku i klimatów noir powieść powinna przypaść do gustu.

Swoją drogą, Mag mógłby wydać tę powieść oddzielnie, nie rozumiem, skąd u nich ta praktyka wydawania powieści razem ze zbiorem opowiadań.

Uwaga: niniejsza opinia odnosi się jedynie do powieści "Obudź się i śnij", opowiadań zwyczajnie nie chciało mi się czytać.

Hollywood, początek lat 40. Dziesięć lat wcześniej w kinematografii miała miejsce rewolucja, kiedy pochodzący z Niemiec Lars Bechmeir opatentował technologię pozwalającą na nagrywanie i wyświetlanie filmów umożliwiających widzom nie tylko oglądanie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
539
174

Na półkach:

Wszystkie opowiadania oprócz Gołoledzi bardzo wciągające (dla miłośników oryginalnego SF z pewnością spodobają się zarówno Tchorost i Isabel od jesieni, dziejące się w tym samym uniwersum. To drugie było też moim ulubionym opowiadaniem).
Na wielką pochwałę zasługuje też alternatywna wizja Europy pierwszej połowy XX wieku, gdzie to Niemcy wygrywają I wojnę światową a Wielka Brytania pod wpływem nowego przywództwa staje się państwem nietolerancji i prześladowań na wzór prawdziwych hitlerowskich Niemiec. Poruszająca, ciekawa i trzymające w napięciu. Obiektywnie zdecydowanie najlepsza powieść (lecz jako fan SF pozostanę przy Isabel od jesieni)
"Inne spojrzenie na równianie Drake" jest bardzo smutnym opowiadaniem i zdecydowanie poruszającym. Sadzawce natomiast zabrakło wyraźniejszej puenty mimo że narracja była poprowadzona wzorowo. Opowiadanie ogromnie ciekawiło, tworzyło przyjemną nutkę niepokoju i tego "co będzie dalej?" i w ostateczności odrobinę zawiodło. Na szczęście dawało satysfakcję z samej podróży przez tekst.

Powieść detektywistyczna jest natomiast ciekawa, wciągająca, choć mogłaby być pewnie w niektórych miejscach lepsza. Nie ulega wątpliwości że jest to najlżej pisany utwór MacLeoda na jaki trafiłem (nadzwyczaj dużo dialogów). Intryga była pozornie zawiła (i jestem w stanie docenić skuteczne stworzenie takiego pozoru. W rzeczywistości okazała się nieco prosta jak na standardy kryminałów, ale myślę że nie jest to jakiś wielki problem tej powieści) i jakby nie patrzeć czerpiąca w pewnym sensie inspirację (a jakże) z naszego prawdziwego świata i tym jak elity kontrolują opinię publiczną za pomocą mediów. Przyjemny tekst z którym warto się zapoznać. Jak zwykle najmocniejszym jego aspektem były plastyczne opisy Macleoda określające działanie maszyny. No i pomysł wyjściowy jest na prawdę genialny. Na tyle dobry, że właściwie na 100% takie urządzenie kiedyś powstanie. Ogólnie teksty wahają się od w ocenach od 6-8 (może z wyjątkiem tej Gołoledzi która mnie wykończyła) wiec 7 jest jak najbardziej zasłużone.
Ogromnie polecam ale jeśli nie czytałeś "Pieśni czasu. Podróże" to zdecydowanie radzę rozpocząć swoją przygodę z Macleodem od tego zbioru opowiadań/nowel i powieści, gdyż jest moim zdaniem dużo bardziej klimatyczny :) Wprost magiczny. A i powieść jest zdecydowanie lepsza i pozostaje z Tobą na dłużej.

Wszystkie opowiadania oprócz Gołoledzi bardzo wciągające (dla miłośników oryginalnego SF z pewnością spodobają się zarówno Tchorost i Isabel od jesieni, dziejące się w tym samym uniwersum. To drugie było też moim ulubionym opowiadaniem).
Na wielką pochwałę zasługuje też alternatywna wizja Europy pierwszej połowy XX wieku, gdzie to Niemcy wygrywają I wojnę światową a Wielka...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

396 użytkowników ma tytuł Obudź się i śnij. Tchorosty i inne wy-tchnienia na półkach głównych
  • 303
  • 93
168 użytkowników ma tytuł Obudź się i śnij. Tchorosty i inne wy-tchnienia na półkach dodatkowych
  • 109
  • 27
  • 12
  • 9
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Obudź się i śnij. Tchorosty i inne wy-tchnienia

Inne książki autora

Okładka książki Made To Order: Robots and Revolution Brooke Bolander, John Chu, Daryl Gregory, Peter F. Hamilton, Rich Larson, Ken Liu, Ian R. MacLeod, Annalee Newitz, Tochi Onyebuchi, Suzanne Palmer, Sarah Pinsker, Vina Jie-Min Prasad, Alastair Reynolds, Kelly Robson, Sofia Samatar, Peter Watts
Ocena 3,0
Made To Order: Robots and Revolution Brooke Bolander, John Chu, Daryl Gregory, Peter F. Hamilton, Rich Larson, Ken Liu, Ian R. MacLeod, Annalee Newitz, Tochi Onyebuchi, Suzanne Palmer, Sarah Pinsker, Vina Jie-Min Prasad, Alastair Reynolds, Kelly Robson, Sofia Samatar, Peter Watts

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Obudź się i śnij. Tchorosty i inne wy-tchnienia

Więcej
Ian R. MacLeod Obudź się i śnij. Tchorosty i inne wy-tchnienia Zobacz więcej
Więcej