Zamek

Okładka książki Zamek autora Franz Kafka, 9788306031355
Okładka książki Zamek
Franz Kafka Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy klasyka
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
klasyka
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Das Schloss
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788306031355
Tłumacz:
Krzysztof Radziwiłł, Kazimierz Truchanowski
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zamek w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zamek

Średnia ocen
7,6 / 10
562 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zamek

avatar
111
111

Na półkach:

Zmieniły się realia, nie ma oberż, geometrów, burgrabiów, ale otacza nas atmosfera niepewności, wyobcowania, wszechmocy biurokracji, absurdu i niemocy uchwycone przez Kafkę. Jego K. uosabia także nasz współczesny świat, w którym nic nie jest takie, jak się wydaje, i nie mamy wpływu na to, co nam się przydarza.
Świat w „Zamku” Kafki to profetyczna wizja zaburzonej rzeczywistości, także takiej tworzonej przez sztuczną inteligencję, w której zagubieni są omamieni nią użytkownicy.

Zmieniły się realia, nie ma oberż, geometrów, burgrabiów, ale otacza nas atmosfera niepewności, wyobcowania, wszechmocy biurokracji, absurdu i niemocy uchwycone przez Kafkę. Jego K. uosabia także nasz współczesny świat, w którym nic nie jest takie, jak się wydaje, i nie mamy wpływu na to, co nam się przydarza.
Świat w „Zamku” Kafki to profetyczna wizja zaburzonej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2341
682

Na półkach: ,

"Zamek" Kafki to opowieść o absurdzie biurokracji (i ewentualnie zinstytucjonalizowanych religii); o delektowaniu się mikrowładzą przez ludzi małych, o niezdolności porozumienia z otoczeniem, o desperackich staraniach uzyskania potwierdzenia swojej tożsamości przez innych i o samotności.

Oniryczny klimat historii, budujący zagadkowość i obcość otoczenia łączy się z faktem, że główny bohater nigdy na Zamek nie dociera. Jest on wyłącznie nieosiągalnym punktem w tle, który determinuje zachowania i myślenie wszystkich mieszkańców wioski. Jedynymi bywającymi na Zamku są bezpośredni beneficjenci całego aparatu urzędniczego wraz z jego nielogicznością, wrogością wobec jednostki i bezkarnością. Jeśli wolisz interpretację religijną, to zapomnij o Bogu, maks co dostaniesz, to bezsensowne rytuały i pośredników.

Postać sekretarza Bürgela sugeruje głównemu bohaterowi (sygnującemu sie inicjałem K. – się K., co nieuchronnie odsyła nas do osoby autora oraz protagonisty "Procesu"),że wejście do Zamku nie jest wynikiem zasług, lecz szczęśliwego zbiegu okoliczności. K. właśnie w trakcie tej rozmowy tego szczęścia doświadcza, bo dostaje do rąk klucz do zrozumienia systemu, ale nie jest w stanie tego przetworzyć, bo dopada go potworne znużenie i usypia wręcz na siedząco. Autor mówi nam tu, że istnieje prawda, pozwalająca nawigować w rzeczywistości, ale nasze biologiczne ograniczenia uniemożliwiają jej uchwycenie. Jesteśmy zbyt mali i zbyt słabi kognitywnie, by wyzwolić się z ograniczeń nałożonych przez Zamek, który kolejny raz okazują się wirtualne – wcześniej pokazane jest ich działanie, jako zasad zinternalizowanych przez wieśniaków, którzy działają jako funkcjonariusze systemu za darmo i całą dobę.

Powieść nie została skończona, ale ponoć miała kończyć się tak, że K. dostaje zaproszenie na Zamek, gdy leży już na łożu śmierci. Dlatego, mimo że skojarzenia z religią nasuwają się co chwila, to jednak najbardziej przemawia do mnie interpretacja bardziej przyziemna. System akceptuje K. dopiero, gdy umiera on jako jednostka i staje się pełnoprawnym trybikiem w totalizującej maszynie.

Warto na koniec zaznaczyć, że K. nie jest wcale jakimś pozytywnym bohaterem, ścierającym się heroicznie z systemem. Jest kimś absolutnie przeciętnym, kto jest skłonny uprzedmiotowić każdego, by osiągnąć sukces w swoich próbach dopasowania do otoczenia. Frieda proponowała mu wspólny wyjazd z wioski, na jakąś swojego rodzaju wewnętrzną emigrację, ale z jakiegoś powodu chęć znalezienia sobie miejsca w systemie była dużo silniejsza. Zdaje się, że K. cały czas wierzył w złożoną mu przed rozpoczęciem książki obietnicę zostania geometrą, czyli kimś o co najmniej średniej pozycji społecznej. Fakt, że zdegradowano go do pozycji woźnego, jakoś zupełnie nie dał mu do myślenia.

W Zamku nie ma „Wielkiego Brata”, który nas obserwuje. Jest tylko pustka, którą my sami wypełniamy lękiem i procedurami. Zamek jest lustrem, w którym odbija się nasza potrzeba hierarchii.

"Zamek" Kafki to opowieść o absurdzie biurokracji (i ewentualnie zinstytucjonalizowanych religii); o delektowaniu się mikrowładzą przez ludzi małych, o niezdolności porozumienia z otoczeniem, o desperackich staraniach uzyskania potwierdzenia swojej tożsamości przez innych i o samotności.

Oniryczny klimat historii, budujący zagadkowość i obcość otoczenia łączy się z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
268
104

Na półkach:

Moze po polsku bylaby lepsza, ale ten angielski mnie nie przekonal. Fakt, ze nie jest dokonczona jeszcze bardziej mnie wkurza

Moze po polsku bylaby lepsza, ale ten angielski mnie nie przekonal. Fakt, ze nie jest dokonczona jeszcze bardziej mnie wkurza

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

7191 użytkowników ma tytuł Zamek na półkach głównych
  • 3 694
  • 3 357
  • 140
1049 użytkowników ma tytuł Zamek na półkach dodatkowych
  • 758
  • 151
  • 49
  • 37
  • 20
  • 19
  • 15

Inne książki autora

Franz Kafka
Franz Kafka
Niemieckojęzyczny pisarz pochodzenia żydowskiego, przez całe życie związany z Pragą. W swoich powieściach stworzył model sytuacji zwanej sytuacją kafkowską i określanej w języku niemieckim za pomocą przymiotnika „kafkaesk”, którego istotą jest konflikt zniewolonej jednostki z anonimową, nadrzędną wobec niej instancją. Deformacja groteskowa, niejednoznaczne, paraboliczne obrazy oraz poczucie zagrożenia i niepewności składają się na panoramę literackiego świata Kafki. Kafka urodził się w Pradze należącej wówczas do monarchii austro-węgierskiej. Był synem Hermanna Kafki (1852-1931) i Julii Kafki, z domu Löwy (1856-1934). Pochodzący z prowincji ojciec prowadził sklep galanteryjny. Matka wywodziła się z bogatej rodziny osiadłej w Podiebradach. Oprócz dwóch braci, Georga i Heinricha, którzy zmarli niedługo po narodzinach, Franz Kafka miał jeszcze trzy siostry: Gabrielę znaną jako „Elli” (1889-1942),Walerię – „Valli” (1890-1942) i Ottilię – „Ottla” (1892-1943). Gabriela i Waleria wraz z rodzinami zostały wywiezione w październiku 1941 do łódzkiego getta (wówczas Litzmannstadt),skąd zostały wywiezione we wrześniu 1942 do ośrodka zagłady w Chełmnie nad Nerem (Kulmhof am Nehr) i tam zginęły. Jego językiem ojczystym był niemiecki, którym w Pradze posługiwało się w tamtym okresie 10% ludności. Kafkowie byli Żydami, jednakże Franz Kafka, jak i zresztą pozostali członkowie rodziny, mówił i pisał prawie wyłącznie po niemiecku. Znał również bardzo dobrze język czeski, a języka hebrajskiego zaczął się uczyć dopiero pod koniec życia. Studiował Niemieckim Uniwersytecie w Pradze. Po dwutygodniowej przygodzie z chemią Kafka postanowił studiować prawo. Pomimo to potrafił wygospodarować czas, by przez semestr uczęszczać na wykłady z historii kultury i germanistyki. W międzyczasie odbył kilka podróży i chwilowo zastanawiał się nad studiami germanistycznymi w Monachium. Porzucił jednak ten zamysł, kontynuując studia prawnicze w Pradze. W 1906 r. został wypromowany na doktora nauk prawnych, po czym odbył staż w sądzie ziemskim i karnym. W 1902 poznał swojego najlepszego przyjaciela, dobrze wówczas znanego w praskim środowisku literackim pisarza, Maxa Broda. Wokół Maxa Broda istniała grupa kilku zaprzyjaźnionych pisarzy, których wspólnym mianownikiem było żydowskie i jednocześnie praskie pochodzenie. Oprócz Kafki, do kręgu tego należeli też Felix Weltsch i Oskar Baum. Od 1908 do 1922 Kafka pracował w Zakładzie Ubezpieczeń Robotników od Wypadków Królestwa Czeskiego w Pradze, instytucji będącej kombinacją zakładu ubezpieczeń społecznych i inspekcji pracy. W ramach swoich obowiązków służbowych Kafka podróżował często po całych Czechach nadzorując warunki pracy w dziesiątkach zakładów przemysłowych. Wbrew temu, co sam pisał w swoich dziennikach, analiza opisów jego dokonań zawodowych robiona przez przełożonych wskazuje na to, że był on cenionym i sumiennym pracownikiem. Wskazuje też na to jego częste awansowanie. W momencie gdy musiał zrezygnować z pracy, piastował dobrze opłacane stanowisko nadinspektora. Kafka, wbrew rozpowszechnionym stereotypom, był dość znany w środowisku praskich, niemieckojęzycznych głównie pochodzenia żydowskiego, elit intelektualnych. Był stałym członkiem kilku praskich salonów literackich, gdzie czytywał swoje opowiadania i uczestniczył w dyskusjach. Publikował w „Prager Tagblatt” i później w „Berliner Tageblatt” recenzje sztuk teatralnych i dzieł literackich. W 1909 zostały wydane jego pierwsze szkice prozy w monachijskim czasopiśmie literackim „Hyperion”. Jego pierwszy zbiór opowiadań i fragmentów prozy został wydany w 1913 pod tytułem Betrachtung. Wtedy też powstał Palacz, pierwszy rozdział niedokończonej powieści Ameryka. Kilka zbiorów opowiadań ukazało się w wydawnictwie Wolff-Verlag z Lipska, w nakładach nie przekraczających 1000 egzemplarzy, do których druku doszło głównie dzięki przyjaźni Maxa Broda z właścicielem wydawnictwa, Kurtem Wolffem. Mimo pochlebnych recenzji tych zbiorów, m.in. przez Roberta Musila, sprzedawały się one bardzo słabo. Do popularyzacji dzieł Kafki w znacznej mierze przyczynił się najbliższy przyjaciel Max Brod, który zdołał wylansować twórczość Kafki w latach 40 i 50. na fali powojennej popularności egzystencjalizmu. Pośmiertnie wydał on trzy niedokończone powieści (Ameryka, Proces i Zamek) oraz liczne opowiadania i miniatury, pomimo że Kafka kazał mu spalić wszystkie teksty po swojej śmierci. Max Brod wydał także Dzienniki Kafki, które ten pisał systematycznie od 1910 roku, oraz listy do siebie, Felice Bauer i kilku innych osób. Dzieła Kafki odzwierciedlają niestabilny stan duchowy wielu ludzi na początku XX wieku. Utworów Kafki nie należy interpretować jako krytyki nadmiernie rozbudowanej i niezrozumiałej w swoich decyzjach machiny biurokratycznej, która straciła rację bytu, słuszniej jest potraktować je jako szeroko pojęte i wieloaspektowe przesłania o wymiarze egzystencjalnym. Trudno przyporządkować dzieła Kafki do któregoś z prądów literackich, chociaż część badaczy jest skłonna zaliczyć twórczość Kafki do nurtu ekspresjonistycznego, co jednak nie wszystkim badaczom literatury wydaje się trafne. Wielu badaczy i teoretyków Kafki, uważa go za prekursora literatury nurtu egzystencjalizmu. Kafka wprowadził do literatury, w miejsce tradycyjnej opisowości, liczne niedomówienia, korzystał z niejasnych, parabolicznych obrazów. Jego styl charakteryzowała maksymalna prostota, pozbawiona wszelkich ozdobników. Nawet najbardziej skrajne, nieprawdopodobne sytuacje, takie jak opis działania maszyny tortur w opowiadaniu Kolonia karna, czy też opis wykonania egzekucji w powieści Proces są opisane w chłodny, precyzyjny i beznamiętny sposób. Kafka przedstawia w swoich dziełach najczęściej człowieka wyobcowanego, którego związki z innymi ludźmi uległy znacznemu zniszczeniu. Bohater kafkowski walczy samotnie z niezrozumiałymi strukturami rządzącymi światem. Mimo buntu i starań nie jest w stanie zmienić swego położenia, a walka kończy się klęską. Uwikłania bohatera w grozę istnienia mają na tyle niejasną strukturę, że możliwa jest bardzo różna interpretacja symboliki i sekwencji wydarzeń jakim ten bohater jest poddany. Samotność jest głównym z wielkich tematów kafkowskich – bohater walczy i przegrywa zawsze sam. Strach, koszmary, rozdwojenia jaźni i kompleksy to inne z niszczycielskich i symbolicznych elementów. Oddają one dobrze atmosferę dzieł, w których wyobcowani i samotni bohaterowie bezustannie poszukują – jak można sądzić – bezpieczeństwa i pewności, czego nigdy nie będzie im dane doświadczyć.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Zamek

Więcej
Franz Kafka Zamek Zobacz więcej
Franz Kafka Zamek Zobacz więcej
Franz Kafka Zamek Zobacz więcej
Więcej