Apokalipsa

Okładka książki Apokalipsa autora Troy Denning, 0345509226
Okładka książki Apokalipsa
Troy Denning Wydawnictwo: Amber Cykl: Przeznaczenie Jedi (tom 9) Seria: Star Wars: Gwiezdne wojny fantasy, science fiction
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Przeznaczenie Jedi (tom 9)
Seria:
Star Wars: Gwiezdne wojny
Tytuł oryginału:
Fate of the Jedi 9: Apocalypse
Data wydania:
2012-07-19
Data 1. wyd. pol.:
2012-07-19
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
0345509226
Tłumacz:
Błażej Niedziński
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Apokalipsa w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Apokalipsa

Średnia ocen
7,7 / 10
83 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Apokalipsa

avatar
90
31

Na półkach:

Nadeszła pora na ostatni tom serii Przeznaczenie Jedi. Poprzednia część postawiła poprzeczkę bardzo wysoko, dlatego też miałem spore oczekiwania do tej części. Oceniam Apokalipsę dosyć wysoko, ponieważ wybija się na tle całej serii, jednak odczuwam lekki niedosyt.

Przede wszystkim udało się spiąć wszystkie wątki w spójną całość, co raczej nie było zbyt łatwym zadaniem, zważywszy na to że 9 części pisało trzech różnych autorów. Podobnie jak poprzednia część, Apokalipsa zaczyna się od mocnego uderzenia, jednak w odróżnieniu do Hegemonii, nie zwalnia ona tempa do ostatniej strony. Warto też podkreślić, że wszystkie walkie, których tutaj było bardzo dużo zostały fajnie opisane i nie miałem problemu z wyobrażeniem sobie jak to wszystko wygląda. Czy to walki na miecze świetlne, blasterowe strzelaniny czy walki w próżni kosmicznej. Jednak pojawiły się mankamenty, które raziły mnie w oczy, zapewne z powodu wysoko postawionych oczekiwań.
W tej części zdecydowana większość Sithów to zwyczajne lamusy i ofermy. Vestara odpycha jakąś laskę do tyłu, tym samym powala dwóch Sithów, a trzeciego przecina na pół zupełnie niechcący... Inny Sith chroniąc głowę przed strzałem z blastera, ucina kobiecie głowę, a spadająca głowa uderza trzeciego typa tak, że ten spada w przepaść xddd Z kolei 9 letnia Allana zabija Sitha za Sithem jakby to był dla niej chleb powszedni. Prawie martwy Bazel rozcina dwóch Sithów leżąc podziurawiony na podłodze... A potem jeszcze z flakami na wierzchu się czołga i walczy dalej... Rozumiem heroizm, no ale gdzieś też muszą być postawione granice. Autor momentami idzie na łatwiznę. Wszyscy tak łatwo zgadli że Daala współpracuje z Abeloth. Na podstawie zwykłej anomalii w kosmosie, nagle wszystko na to wskazuje? I jeszcze łatwiej Tahiri zgadła że Abeloth opanowała ciało Pagorski... Tak o. Fajnie, że w końcu się wyjaśniło kim jest Abeloth i co pragnie osiągnąć, jednak pozostaje parę pytań na które nie znalazłem odpowiedzi. Czy Abeltoh od początku była Siewcą Chaosu, który stał się Niebiańskim w postaci kobiety, z początku Służki a potem Matki, czy była zwykłą kobietą, która stała się Siewcą Chaosu, bo przy wielkich konfliktach zawsze ktoś nowy się nim staje? Skąd zmarli z Jeziora Widm tak wiele wiedzą o Abeloth? Szkoda też, że nie dowiedzieliśmy się kim jest ten Sith na końcu. No i na sam koniec nadal nie wiem do czego Abeloth była Allana potrzebna? Skoro do odtworzenia jej planu wystarczył po jednym użytkowniku Jasnej i Ciemnej Strony Mocy. No i jeszcze Daala, która wydawało się, że będzie ważnym graczem, została spłycona tylko do tego, że przegrała wybory, nie stając w obliczu sprawiedliwości.
Do samego końca nie byłem też pewny jaki los czeka Vestarę, i uważam że fajnie zostało to rozegrane. A MVP tego tomu jest Wynn Dorvan. Zwykły "śmiertelnik" który starał się manipulować i oszukiwać samą Abeltoh.

Podsumowując, Apokalipsa to przyzwoite zakończenie Przeznaczenia Jedi, bez większych fajerwerków. Może te pytania, na które nie znalazłem odpowiedzi, miały docelowo zostać wyjaśnione w innych powieściach, jednak tego się raczej nie dowiemy już nigdy, z powodu dojścia Disneya do władzy :)

Nadeszła pora na ostatni tom serii Przeznaczenie Jedi. Poprzednia część postawiła poprzeczkę bardzo wysoko, dlatego też miałem spore oczekiwania do tej części. Oceniam Apokalipsę dosyć wysoko, ponieważ wybija się na tle całej serii, jednak odczuwam lekki niedosyt.

Przede wszystkim udało się spiąć wszystkie wątki w spójną całość, co raczej nie było zbyt łatwym zadaniem,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
55
34

Na półkach:

Totalnie epicka

Totalnie epicka

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2323
1605

Na półkach: ,

Zakończenie dziewięciotomowego cyklu. Na Coruscant Jedi toczą walki z Sithami. W tym samym czasie Jaina Solo rusza na misję w poszukiwaniu pewnych imperialnych naukowców, a Raynar Thul odkrywa prawdę o pochodzeniu Abeloth.
Miałem duże obawy wobec tego tomu. Już zakończenia takich gwiezdnowojennych cykli jak „Nowa era Jedi” czy „Dziedzictwo Mocy” rozczarowały mnie sprowadzając całą sprawę do banału czy nie dając szansy na rozwój pewnym postaciom. Czy tutaj popełniono podobne błędy?

Przede wszystkim całkiem dobrze zostaje rozwiązany wątek Abeloth. Czytelnik dostaje tutaj bardziej sugestię odpowiedzi będącą swego rodzaju legendą, którą można różnie interpretować. Na dodatek otwarcie nawiązuje się przy tym do serialu „Wojny klonów”, z czym do tej pory nie spotkałem się książkowym rozszerzonym uniwersum Legend. Także tutaj też w końcu zostaje ujawniona motywacja tego czarnego charakteru. Brzmiała bardzo ciekawa i szkoda, że fabuła nie pozwoliła na realizację tego planu, bo konsekwencje byłyby bardzo interesujące. Żałuję też, że bardziej nie skupiono się na pewnej niejednoznaczności moralnej działań Abeloth – z pewnego punktu widzenia można byłoby uznać, że starała się przywrócić równowagę w mocy. Trochę też niejasne były dla mnie ograniczenia w zdolnościach postaci – wydawały mi się wzięte znikąd tak jakby szukano na siłę jakiegoś sposobu na jej pokonanie.

Bardzo dynamiczne są też wszystkie starcia. Coruscant wydaje się niemal w równie złej sytuacji co podczas inwazji Yuuzhan Vongów. Akcja przedstawia tu masę widowiskowych pojedynków, gdzie często walka nie jest wyrównana. Szczególnie te starcia z udziałem Abeloth zapadają w pamięć, gdzie jest parę scen przywodzących na myśl horror w stylu filmu „Coś” Carpentera. Przy tej okazji pojawia się też pewna postać nawiązująca do komiksów, co też jest przyjemnym smaczkiem.

Nawet te bardziej spokojne momenty mogą poruszyć. Wystarczy wspomnieć ostateczną decyzję Raynara Thula, imperialne wybory czy związek Vestary i Bena. Szczególnie w tym drugim wątku podobało mi się, że pozostawili tę postać niejednoznaczną moralnie, a to Jedi okazują się być dosyć nie porządku. Oczywiście dla fanów istotny może być inny związek, który wchodzi tu na zupełnie inny etap.

Podsumowując, całkiem dobre zakończenie cyklu, które równie dobrze mogło zakończyć też zakończyć całe rozszerzone uniwersum. Wiem jednak, że została wydana jeszcze książka „Crucible” i mam nadzieję, że nie rozczaruje mnie.

Zakończenie dziewięciotomowego cyklu. Na Coruscant Jedi toczą walki z Sithami. W tym samym czasie Jaina Solo rusza na misję w poszukiwaniu pewnych imperialnych naukowców, a Raynar Thul odkrywa prawdę o pochodzeniu Abeloth.
Miałem duże obawy wobec tego tomu. Już zakończenia takich gwiezdnowojennych cykli jak „Nowa era Jedi” czy „Dziedzictwo Mocy” rozczarowały mnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

249 użytkowników ma tytuł Apokalipsa na półkach głównych
  • 136
  • 110
  • 3
133 użytkowników ma tytuł Apokalipsa na półkach dodatkowych
  • 85
  • 29
  • 10
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Apokalipsa

Inne książki autora

Troy Denning
Troy Denning
Troy Denning (ur. 1958) jest pisarzem fantasy i science-fiction, autorem bestselleru New York Timesa Waterdeep (1989),który napisał wraz ze Scottem Ciencine pod pseudonimem Richard Awlison. Innymi jego wartymi uwagi dziełami są Dragonwall, Strony Bólu i Wysuszone Morze. Miał też swój udział w epilogu do Trylogii Avatara, Próba: Sąd Cyrika Szalonego. Dawniej redaktor i twórca gier fabularnych - jedną z jego ważniejszych gier była osadzona w AD&D Dark Sun, o którym pisał też w Pięcioksięgu Pryzmatu, serii pięciu nowel. Jest także autorem kilku opowiadań ze świata Star Wars. Najnowsze z nich to Inferno, szósta książka w serii Dziedzictwo Mocy. Jest miłośnikiem rozrywek na świeżym powietrzu, uprawia sztuki walki, obecnie mieszka w Wisconsin.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Apokalipsa

Więcej
Troy Denning Apokalipsa Zobacz więcej
Więcej