
Sto lat samotności

351 str. 5 godz. 51 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Współczesna Proza Światowa
- Tytuł oryginału:
- Cien años de soledad
- Data wydania:
- 1979-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1979-01-01
- Liczba stron:
- 351
- Czas czytania
- 5 godz. 51 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 830600082X
- Tłumacz:
- Kalina Wojciechowska, Grażyna Grudzińska
- Ekranizacje:
- Sto lat samotności (2024)
- Inne
Ta najgłośniejsza z powieści Garcii Márqueza została zgodnie uznana przez krytykę za najwyższej miary osiągnięcie pisarskie. Książka, będąca stuletnią historią rodziny zamieszkałej w wymyślonym miasteczku Macondo, posiada - przy całej swej wielowarstwowości i obfitości treściowej - jeszcze jedną ogromną zaletę: prostotę i klarowność stylu, właściwe nieprzemijającym dziełom literackim.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Sto lat samotności w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Sto lat samotności
Poznaj innych czytelników
50724 użytkowników ma tytuł Sto lat samotności na półkach głównych- Przeczytane 28 311
- Chcę przeczytać 21 474
- Teraz czytam 939
- Posiadam 5 261
- Ulubione 1 970
- Chcę w prezencie 335
- Klasyka 211
- 100 książek BBC 97
- 2025 89
- 2021 86












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sto lat samotności
„Sto lat samotności” to saga rodzinna wyjątkowo mocno przesiąknięta symbolami. Márquez miesza tutaj dosłownie wszystko – od tematu zasiedlania nowego miejsca i polityki wojennej, aż po wątki związków kazirodczych.
Muszę przyznać, że lektura była dla mnie dosyć męcząca. Specyficzny humor przeplatany z realizmem magicznym momentami wręcz utrudniał mi czytanie, a bohaterowie, którzy często nazywają się tak samo, zmusili mnie w końcu do narysowania drzewa genealogicznego. Całość przypomina pod pewnymi względami przypowieść biblijną, jednak mimo tej całej otoczki i monumentalności, książka nie wzbudziła we mnie głębszych emocji.
„Sto lat samotności” to saga rodzinna wyjątkowo mocno przesiąknięta symbolami. Márquez miesza tutaj dosłownie wszystko – od tematu zasiedlania nowego miejsca i polityki wojennej, aż po wątki związków kazirodczych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę przyznać, że lektura była dla mnie dosyć męcząca. Specyficzny humor przeplatany z realizmem magicznym momentami wręcz utrudniał mi czytanie, a bohaterowie,...
Oryginalna i specyficzna. Mnie wymęczyła.
Oryginalna i specyficzna. Mnie wymęczyła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyka niezapomnianych książek.
Klasyka niezapomnianych książek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoś niezwykle ciekawego, tudzież specyficznego. Mam wrażenie, że jest to książka, którą zachwycałaby się twoja nauczycielka polskiego i mówiła o geniuszu i kunszcie Marqueza.
Ja osobiście bawiłem się niemalże równie źle co świetnie. Jakoś ten dziwny humor i język mocno do mnie trafił, ale naprawdę rozumiem też ludzi którzy są niezwykle zawiedzeni.
Polecam przeplatanie czytania i audiobooka, trochę pomaga zrozumieć co gdzie i jak.
Coś niezwykle ciekawego, tudzież specyficznego. Mam wrażenie, że jest to książka, którą zachwycałaby się twoja nauczycielka polskiego i mówiła o geniuszu i kunszcie Marqueza.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa osobiście bawiłem się niemalże równie źle co świetnie. Jakoś ten dziwny humor i język mocno do mnie trafił, ale naprawdę rozumiem też ludzi którzy są niezwykle zawiedzeni.
Polecam przeplatanie...
Moje pierwsze spotkanie z Marquezem.
Márquez stworzył w Macondo świat, który paruje wilgocią, pachnie prochem i obłędem. To nie jest zwykła saga rodzinna, tylko gęsty, duszny realizm magiczny, gdzie lewitacja przy kawie jest tak samo naturalna jak śmierć. Język tętni życiem, jest barwny i bezczelnie dobry. Autor genialnie pokazuje, jak fatum samotności zapętla się w rodzie Buendiów, zmuszając ich do mielenia tych samych błędów przez wieki. Oryginalność tej powieści wgniata w fotel, bo pod warstwą fantastyki kryje się brutalnie prawdziwa diagnoza ludzkiej natury. Ta książka to totalny emocjonalny walec, który zostawia czytelnika z pustką i zachwytem jednocześnie.
Moje pierwsze spotkanie z Marquezem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMárquez stworzył w Macondo świat, który paruje wilgocią, pachnie prochem i obłędem. To nie jest zwykła saga rodzinna, tylko gęsty, duszny realizm magiczny, gdzie lewitacja przy kawie jest tak samo naturalna jak śmierć. Język tętni życiem, jest barwny i bezczelnie dobry. Autor genialnie pokazuje, jak fatum samotności zapętla się w rodzie...
Bajeczka dla dorosłych chcących się pochwalić, że coś czytają. Historycznej wartości tej książki nie można zaprzeczyć, jako iż wprowadziła nowy gatunek, ale po przeczytaniu Borgesa czy Schulza czuje się, że czyta się książkę zdecydowanie niższej rangi. Aktualnie na rynku jest pełno tak miaukiej, składnie napisanej literatury,
Bajeczka dla dorosłych chcących się pochwalić, że coś czytają. Historycznej wartości tej książki nie można zaprzeczyć, jako iż wprowadziła nowy gatunek, ale po przeczytaniu Borgesa czy Schulza czuje się, że czyta się książkę zdecydowanie niższej rangi. Aktualnie na rynku jest pełno tak miaukiej, składnie napisanej literatury,
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka o niczym, z akcją polegającą na tym, że ktoś się potknął i nabił sobie siniaka, albo że ktoś przyszedł i wyszedł.
W rolach głównych osoby mocno zaburzone o skłonnościach do zboczeń i kazirodztwa.
W tle duchy i urojenia, nie wiadomo zresztą po co.
Książka jest na siłę skomplikowana, niejasna i zwyczajnie irytująca.
Książka o niczym, z akcją polegającą na tym, że ktoś się potknął i nabił sobie siniaka, albo że ktoś przyszedł i wyszedł.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW rolach głównych osoby mocno zaburzone o skłonnościach do zboczeń i kazirodztwa.
W tle duchy i urojenia, nie wiadomo zresztą po co.
Książka jest na siłę skomplikowana, niejasna i zwyczajnie irytująca.
Zaczynając przygodę z tą książką zupełnie nie spodziewałam się tego, co mnie czeka. Przez większość czasu miałam totalnego mindfucka i zadawałam sobie pytania: "Co to, do cholery, jest?", "Co autor miał w głowie?". To ten typ literatury, że człowiek skrycie się brzydzi, ale oderwać się nie sposób.
Książka przeczytana w ramach wyzwania czytelniczego LC na marzec.
Zaczynając przygodę z tą książką zupełnie nie spodziewałam się tego, co mnie czeka. Przez większość czasu miałam totalnego mindfucka i zadawałam sobie pytania: "Co to, do cholery, jest?", "Co autor miał w głowie?". To ten typ literatury, że człowiek skrycie się brzydzi, ale oderwać się nie sposób.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przeczytana w ramach wyzwania czytelniczego LC na...
Niestety nie weszła.
W takiej rzadkiej sytuacji pierw szukam winy u siebie i tak tutaj nie pomógł okres o obniżonej możliwości skupienia.
Jednak ta lektura nie należy do łatwo przyswajalnych.
Jeśli książka jest pisana przez wiele lat to na autora jest zastawiona pułapka wynikająca z braku pewnego dynamicznego impulsu, chęci podzielenia się jakąś konkretną historią , która w ostatecznym rozrachunku zwiększa szanse na wygenerowanie bardziej spójnej z wyrazistym wątkiem treści.
Również jeśli chce się komuś opowiedzieć historię swojej rodziny dobrze jest pieczołowicie zadbać o czytelnika.
Autor jako że jest duchowo zanurzony w temacie wszystko co opisuje odbiera jako ważne i niosące wystarczający ładunek emocjonalny.
Osoba postronna pozbawiona tej więzi potrzeba umiejętnego wprowadzenia i prowadzenia po nieznanym terenie.
Niestety nie weszła.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW takiej rzadkiej sytuacji pierw szukam winy u siebie i tak tutaj nie pomógł okres o obniżonej możliwości skupienia.
Jednak ta lektura nie należy do łatwo przyswajalnych.
Jeśli książka jest pisana przez wiele lat to na autora jest zastawiona pułapka wynikająca z braku pewnego dynamicznego impulsu, chęci podzielenia się jakąś konkretną historią , która...
Po książkę sięgnąłem , ze względu na to że była często polecana przez innych czytelników i dobre oceny zbierała.
Niestety u mnie tego zachwytu nie było, wręcz przeciwnie rozczarowanie.
Początkowo zapowiadało się świetnie i czytało się przyjemnie , lecz z postępem wydarzeń kolejnymi postaciami i groteskowymi sytuacjami , miałem wrażenie że zaczyna się z tego robić coś jak „ brazylijska telenowela”
, odpuściłem nie dałem rady w to brnąć .
Po książkę sięgnąłem , ze względu na to że była często polecana przez innych czytelników i dobre oceny zbierała.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety u mnie tego zachwytu nie było, wręcz przeciwnie rozczarowanie.
Początkowo zapowiadało się świetnie i czytało się przyjemnie , lecz z postępem wydarzeń kolejnymi postaciami i groteskowymi sytuacjami , miałem wrażenie że zaczyna się z tego robić coś jak „...